Reklama
 

prawdziwa historia

"Zarywa do mnie teść. Boję się, że mąż w końcu zauważy..."

"Zarywa do mnie teść. Boję się, że mąż w końcu zauważy..."

"Mój teściu to przystojny facet, nie powiem. Ja chyba też mu wpadłam w oko. Mam nadzieję, że mąż nie zauważy jak flirtujemy, bo będę miała przechlapane…"

Nd. 11 lutego

Wydali wszystkie oszczędności na rejs. Zostali bez dachu nad głową

Wydali wszystkie oszczędności na rejs. Zostali bez dachu nad głową

Miała być przygoda życia, skończyło się na koczowaniu w obcym kraju bez pieniędzy i perspektyw. 110 niedoszłych pasażerów statku Life at Sea Cruises zostało na lodzie po tym, jak przewoźnik w ostatniej chwili odwołał rejs. Wśród nich znalazło się małżeństwo, które sprzedało cały swój dobytek, aby znaleźć się na statku. Teraz mieszkają w hotelu w Stambule, bo nie mają się gdzie podziać. 

Nd. 11 lutego

"Mam 40 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Boję się na myśl o przeprowadzce"

"Mam 40 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Boję się na myśl o przeprowadzce"

"Ile lat mieliście, gdy wynieśliście się z rodzinnego domu? Powiecie pewnie, że już dawno powinienem był się wynieść. Że to mało męskie, mieszka przy rodzicach w tym wieku. Sam czasem tak myślę. Plus o tym, że nie chce mnie żadna kobieta właśnie przez moją sytuację. Wszystkie myślą, że nie jestem zaradny życiowo, choć ja uważam, że to nieprawda. Ale mnie przerażą myśl o samotności więc gdy tylko stwierdzam, że najwyższy czas się wynieść, zaczynam się naprawdę bać. Nie wiem, co powinienem zrobić".

Nd. 11 lutego

"Moja sąsiadka notorycznie nie sprząta po psie. Gdzie to mogę zgłosić?"

"Moja sąsiadka notorycznie nie sprząta po psie. Gdzie to mogę zgłosić?"

"Moja sąsiadka od roku jest właścicielką owczarka niemieckiego. To wielki pies, który robi wielkie kupy. Wiem, bo już nie raz w nie wdepnęłam. A ta kobieta nic sobie z tego nie robi. Czy można to gdzieś zgłosić? Chętnie ją podkabluję"

Nd. 11 lutego

"Witam, szukam chłopaka. Musi mieć ponad 190 centymetrów, żebym mogła założyć szpilki"

"Witam, szukam chłopaka. Musi mieć ponad 190 centymetrów, żebym mogła założyć szpilki"

"Ja jestem bardzo atrakcyjną kobietą - mam ponad 170 centymetrów i jestem ładna. Zależy mi jednak na tym, aby znaleźć sobie fajnego mężczyznę. Wiadomo - musi być bogaty, przystojny i mądry. Najważniejsze jednak jest to, żeby był wysoki. Jak będzie wysoki, to reszta zejdzie na dalszy plan".

Nd. 11 lutego

"Mój syn i synowa kompletnie do siebie nie pasują. On jest gorący, a ona zimna"

"Mój syn i synowa kompletnie do siebie nie pasują. On jest gorący, a ona zimna"

"Tak się składa, że mój syn wziął sobie za żonę taką Natalię. Ja od początku byłam bardzo przeciwna temu związkowi i wydawało mi się, że oni zupełnie do siebie nie pasują. On jest taki charyzmatyczny, pewny siebie i przystojny, a ona taka smutna, zimna i bez emocji. Oni są jak ogień i woda, i zupełnie do siebie nie pasują. Chciałabym, żeby mój syn wziął z nią rozwód".

Nd. 11 lutego

"Synowa daje wnukowi pieniądze za wyniesienie śmieci, odkurzenie, mycie naczyń... Teraz jest bardzo interesowny"

"Synowa daje wnukowi pieniądze za wyniesienie śmieci, odkurzenie, mycie naczyń... Teraz jest bardzo interesowny"

"Moja synowa chyba zaplątała się w modelu wychowawczym, który wymyśliła i teraz sama nie wie, jak się z tego wykręcić. Jej syn, a mój wnuk ma osiem lat i jest bardzo interesowny. Nic nie robi z własnej, dobrej woli. Za wszystkie czynności oczekuje wynagrodzenia. To tak zdecydowanie nie powinno wyglądać". 

Nd. 11 lutego

"Wymieniłam męża na młodszy model. Nowy jest jak Mercedes. Moc rozrywek i ekscytacja za kółkiem"

"Wymieniłam męża na młodszy model. Nowy jest jak Mercedes. Moc rozrywek i ekscytacja za kółkiem"

"Miałam już serdecznie dość tego, że mój mąż tylko narzeka i narzeka. Ile można tego wszystkiego słuchać? No, ile można. Nie miałam więc wyboru, bo on się zmienić nie chciał, więc wymieniłam starego fiata na młodziutkiego Mercedesa. Dla takiej bezawaryjnej jazdy oraz mocy rozrywek i tej ekscytacji za kółkiem, warto było zainwestować swój czas i pieniądze".

Sob. 10 lutego

"Bombelek sąsiada ciągle głośno płakał. Hałas był nie do wytrzymania, więc się zemściłem"

"Bombelek sąsiada ciągle głośno płakał. Hałas był nie do wytrzymania, więc się zemściłem"

"Miałem już serdecznie dość tego ciągłego płaczu i krzyku. Sąsiadowi z góry urodziło się dziecko i rozumiem, że ono płaczę, ale w tym przypadku to dziecko się wydziera pół nocy i to tak głośno, że ja nie mogłem w nocy spać. Już kilka razy zwracałem mu na to uwagę i mówiłem, że z żoną nie umieją się bombelkiem zajmować, ale nic nie pomogło, a ja ciągle chodziłem zmęczony. Wreszcie, nie wytrzymałem i postanowiłem zareagować. Zemściłem się i nie żałuję".

Sob. 10 lutego

"Wychowała mnie babcia. Mama dopiero niedawno znalazła czas, bo chce dostać kasę"

"Wychowała mnie babcia. Mama dopiero niedawno znalazła czas, bo chce dostać kasę"

"Babcia była mi najbliższą osobą, kiedy byłam dzieckiem. Mama mnie zostawiła, gdy miałam zaledwie pięć lat. Bardzo za nią tęskniłam, a ona w ogóle się nie odzywała, nawet nie dzwoniła. Mieszkałam z babcią, ale nigdy nie pogodziłam się z tym, że opuściła mnie osoba, na której powinnam polegać. Ostatnio padłam, kiedy w telefonie usłyszałam jej głos. Mama zadzwoniła po latach. Okazało się, że ma sprawę. Oczywiście chodziło o kasę". 

Sob. 10 lutego

"Szef kupił dla nas po pączku. Koleżanki z HR-u brały po kilka i dla reszty brakło. Odpłaciliśmy się"

"Szef kupił dla nas po pączku. Koleżanki z HR-u brały po kilka i dla reszty brakło. Odpłaciliśmy się"

"Szef co roku kupuje dla nas wszystkich drogie pyszne pączki i daje do pokoju socjalnego, aby wszyscy mogli się po jednym poczęstować. Tak też było i tym razem, ale chytre koleżanki z HR-u zabrały pączki i je same zjadły. Zamiast po jednym, wzięły po kilka i zadowolone. Kiedy zwróciliśmy im o to uwagę, to udawały głupie. Zaledwie kilka godzin później nieoczekiwanie nadarzyła się okazja, aby im pięknie i słodko odpłacić. Ich miny po wszystkim były bezcenne!"

Pt. 9 lutego

"Szukam dziewczyny dla mojego syna. Mam pewne wymagania. Może ty je spełniasz?"

"Szukam dziewczyny dla mojego syna. Mam pewne wymagania. Może ty je spełniasz?"

„Ciężko mi uwierzyć, że znalazłam się w takim momencie mojego życia, że publikuję ogłoszenie matrymonialne w imieniu mojego syna. Czas jednak mija nieubłaganie, a ja tak bardzo chciałabym doczekać się wnucząt. Dlatego właśnie piszę do was z nietypowym życzeniem. Szukam jak najlepszej partnerki dla mojego 35-letniego syna. Mam pewne wymagania, które idealna kandydatka musi spełniać. Może to dla ciebie serce mojego Maciusia zabije szybciej?”

Pt. 9 lutego

"Miałam sen, że mąż mnie zdradził. Opowiedziałam mu o tym i poznałam szokującą prawdę"

"Miałam sen, że mąż mnie zdradził. Opowiedziałam mu o tym i poznałam szokującą prawdę"

"Nigdy nie wierzyłam za jakieś zabobony, sny, czy horoskopy, a jednak okazało się, że ten jeden raz mój sen był dla mnie zbawienny. Gdybym nie opowiedziała mężowi, że śniło mi się, że mnie zdradza, to może nigdy bym się nie dowiedziała, że ma problemy z wiernością i, że właściwie, to wcale nie marzył o tym, aby być tylko z jedną kobietą przez całe życie..."

Pt. 9 lutego

"Wystawiłam ukochanego misia moich dzieci. Gdy kupująca pochwaliła się, co z nim zrobiła, aż mną zatrzęsło!"

"Wystawiłam ukochanego misia moich dzieci. Gdy kupująca pochwaliła się, co z nim zrobiła, aż mną zatrzęsło!"

"Córka dostała tego misia na urodziny... Był piękny i ogromny, ale po kilku latach miałam już dość przestawiania go z kąta w kąt, do pralki się nie mieścił, a dzieci jakby ostatnio rzadziej się nim bawiły... Swego czasu go uwielbiały, ale w domu był jak dodatkowy mebel. Gdy zachwyt misiem minął, odżałowałam i wystawiłam go na portalu ogłoszeniowym, żeby inne dziecko go pokochało. Zgłosiła się pani, zapłaciła, paczkę wysłałam. A potem odczytałam wiadomość, po której nie mogę się pozbierać. Dawno nie miałam takiego moralniaka... Jakby nie można było powiedzieć przed, co planowała zrobić?!"

Pt. 9 lutego