Reklama
 

prawdziwa historia

"Koleżanka narzeka na męża, a ja jej zazdroszczę. Mój nie robi dosłownie nic"

"Koleżanka narzeka na męża, a ja jej zazdroszczę. Mój nie robi dosłownie nic"

"Słucham, jak moja koleżanka narzeka, że jej mąż 'prawie nic nie robi w domu'. A ja tylko się uśmiecham, bo wiem, że w jej przypadku to i tak luksus. Mój mąż nie tylko nie pomaga, ale nawet nie udaje, że chce. Nie mam już siły, bo czuję, że w tym małżeństwie jestem na wszystko sama".

Śr. 18 grudnia

"'Babcia Ela jest lepsza' - moje wnuki wolą dziadków ze strony męża. Czuję, jakby mnie nie było"

"'Babcia Ela jest lepsza' - moje wnuki wolą dziadków ze strony męża. Czuję, jakby mnie nie było"

"Babcia to ktoś wyjątkowy, ktoś, kto powinien być zawsze blisko serca swoich wnuków. Przynajmniej tak to sobie wyobrażałam. Niestety, moje wnuki zdają się tego nie czuć. Wybierają wizyty u drugiej babci, a ja zostaję z boku – pomijana, zapomniana i pełna wątpliwości, czy w ogóle robię coś dobrze".

Śr. 18 grudnia

"Mąż kupił konsolę za kilka tysięcy, a mi powiedział, że 'mamy oszczędzać'"

"Mąż kupił konsolę za kilka tysięcy, a mi powiedział, że 'mamy oszczędzać'"

"Święta to czas dawania, ale najwyraźniej nie w moim domu. Mój mąż sprawił sobie nową konsolę, a gdy zapytałam o wspólne prezenty, usłyszałam, że musimy 'trzymać budżet'. Jestem wściekła, rozczarowana i zastanawiam się, czy on w ogóle widzi, jak bardzo to nie fair".

Śr. 18 grudnia

"'Wnuk Krysi już to potrafi'. Teściowa non stop porównuje wnuczka do dziecka sąsiadki"

"'Wnuk Krysi już to potrafi'. Teściowa non stop porównuje wnuczka do dziecka sąsiadki"

"Nie wiem, czy to normalne, ale mam wrażenie, że moja teściowa widzi w moim dziecku rywala dla chłopca, którego zna tylko z opowieści sąsiadki. Wszystko jest pretekstem do porównań i uwag, które wyprowadzają mnie z równowagi".

Wt. 17 grudnia

"Córka wszystkiego zabrania mojej wnuczce. A przecież w jej wieku sama spotykała się na raz z dwoma chłopcami"

"Córka wszystkiego zabrania mojej wnuczce. A przecież w jej wieku sama spotykała się na raz z dwoma chłopcami"

"Piszę ten list jako zatroskana babcia, która z niepokojem obserwuje sytuację między moją córką a jej szesnastoletnią córką, czyli moją wnuczką. Jestem osobą, która wiele widziała i doświadczyła w życiu, i uważam, że czasem warto spojrzeć na rzeczy z dystansu. Mam wrażenie, że moja córka zapomniała, jak sama była nastolatką, a teraz, będąc matką, wymaga od swojej córki niemalże doskonałości i ścisłego podporządkowania".

Wt. 17 grudnia

"Córka wstydzi się zapraszać koleżanki, bo dzieli pokój z młodszą siostrą. Ma o to do mnie pretensje"

"Córka wstydzi się zapraszać koleżanki, bo dzieli pokój z młodszą siostrą. Ma o to do mnie pretensje"

"Moja starsza córka, Zuzia, coraz częściej mówi, że wstydzi się zapraszać koleżanki do domu. Powód? Dzieli pokój z młodszą siostrą i nie ma tam prywatności. Ma do mnie pretensje, jakbym to ja była winna tej sytuacji. Niestety, nie stać mnie na większe mieszkanie, ale czuję się coraz bardziej winna, że nie mogę jej zapewnić własnego kąta. Nie wiem, co mam robić, bo nie jestem w stanie wyczarować większej przestrzeni, a jej frustracja rośnie".

Nd. 15 grudnia

"Nowy telefon - nie dla mnie. Mąż zawsze kupuje sobie nówkę, a ja mam przejąć używkę"

"Nowy telefon - nie dla mnie. Mąż zawsze kupuje sobie nówkę, a ja mam przejąć używkę"

"Za każdym razem, gdy przychodzi pora na wymianę telefonu, mój mąż ma swoją zasadę: nowy sprzęt kupuje dla siebie, a ja dostaję jego stary model. 'Przecież jeszcze działa, po co ci nowy' – mówi za każdym razem. Tłumaczy to 'oszczędnością', ale ja mam wrażenie, że to po prostu wygodny podział ról, gdzie to on jest 'panem domu', a moje potrzeby są zawsze drugorzędne".

Nd. 15 grudnia

"Moi rodzice nie są kreatywnymi dziadkami. Znowu dają wnukom bony pod choinkę"

"Moi rodzice nie są kreatywnymi dziadkami. Znowu dają wnukom bony pod choinkę"

"Moje dzieci uwielbiają święta i co roku z wypiekami na twarzy czekają na prezenty od dziadków. Niestety, w przypadku moich rodziców zawsze kończy się tak samo – dzieci znajdują pod choinką bony do sklepu z zabawkami. Z jednej strony wiem, że chcą im sprawić radość, ale z drugiej brakuje mi w tym serca i zaangażowania".

Nd. 15 grudnia

"Dzieci mają wolne przez 2,5 tygodnia, a ja muszę pracować. Co ja mam zrobić z dzieckiem"

"Dzieci mają wolne przez 2,5 tygodnia, a ja muszę pracować. Co ja mam zrobić z dzieckiem"

"Kiedy zobaczyłam w kalendarzu, że w tym roku przerwa świąteczna w szkole trwa prawie trzy tygodnie, załamałam się. Nie wiem, jak mam ogarnąć pracę, dom i zajęcie dla mojego 9-letniego syna. Przecież nie dam rady tyle czasu wypełniać mu każdej godziny. Mam wrażenie, że wszyscy myślą, że rodzice mogą rzucić wszystko i przez ten czas stać się pełnoetatowymi animatorami. Jestem przerażona".

Nd. 15 grudnia

"Mikołajki bez prezentu od mamy. Usłyszałam, że jestem już dorosła i mam sobie odpuścić"

"Mikołajki bez prezentu od mamy. Usłyszałam, że jestem już dorosła i mam sobie odpuścić"

"Przez całe życie czekałam na Mikołajki, bo to taki magiczny moment – niby drobiazg, ale cieszy. W tym roku jednak mama powiedziała, że "czas dorosnąć" i że prezentów już dla mnie nie będzie, bo mam 19 lat. Nie ukrywam, że było mi przykro, bo to nie chodzi o rzeczy, tylko o gest. Naprawdę wiek odbiera nam prawo do tych małych przyjemności".

Nd. 15 grudnia

"Teściowa jest zazdrosna o relacje z moimi rodzicami. Rozlicza nas z każdej godziny spędzonej u nich"

"Teściowa jest zazdrosna o relacje z moimi rodzicami. Rozlicza nas z każdej godziny spędzonej u nich"

"Teściowa od zawsze była zazdrosna o to, że mój mąż nawiązał dobre relacje z moimi rodzicami. Ale wszystko się zaostrzyło, kiedy byłam w ciąży i po narodzinach dziecka. Moja mama przyjeżdżała, żeby mi pomagać, a teściowa obrażała się na miesiące, czując się 'odsunięt'. Teraz nie tylko rozlicza nas z czasu spędzanego z moimi rodzicami, ale nawet buntuje rodzeństwo mojego męża, mówiąc, że nie warto nas odwiedzać, bo 'i tak pewnie są tam moi rodzice'. Czuję, że zaczynam tracić cierpliwość".

Nd. 15 grudnia

"Mówiłam jej już milion razy. Rok w rok teściowa ignoruje mnie i rozmiar moich stóp"

"Mówiłam jej już milion razy. Rok w rok teściowa ignoruje mnie i rozmiar moich stóp"

"Od kilku lat moja teściowa daje mi na święta skarpetki. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że ZAWSZE są za małe. Rozmiar 38, choć od początku jasno mówię, że noszę 40. Czy naprawdę tak trudno to zapamiętać? Zaczynam się zastanawiać, czy to kwestia roztargnienia, czy może celowa 'uwaga' w moją stronę. Czuję się coraz bardziej zirytowana i zawiedziona".

Nd. 15 grudnia

"Mąż chce zrezygnować z prezentów świątecznych, bo jesteśmy za starzy. Zwyczajnie nie chce mu się szukać dla mnie"

"Mąż chce zrezygnować z prezentów świątecznych, bo jesteśmy za starzy. Zwyczajnie nie chce mu się szukać dla mnie"

"Mój mąż stwierdził, że w tym roku zrezygnujemy z prezentów dla siebie, bo 'wszystko już mamy' i 'święta są dla dzieci'. Wiem jednak, że to nie chodzi o żadną ideologię, tylko o to, że po prostu nie chce mu się myśleć i szukać upominku dla mnie. Czuję się pominięta i rozczarowana, bo prezenty to dla mnie nie tylko rzeczy, ale gest i dowód pamięci. A on - po prostu nie chce się postarać".

Nd. 15 grudnia

"Wigilia u teściowej znów mnie wykończy. Nie lubię jej kuchni, a ona gardzi moją"

"Wigilia u teściowej znów mnie wykończy. Nie lubię jej kuchni, a ona gardzi moją"

"Co drugi rok Wigilię spędzamy u mojej teściowej i, szczerze mówiąc, nigdy nie wracam z niej w dobrym humorze. Jej kuchnia to dla mnie istny koszmar, a gdy próbuję zaproponować coś od siebie, natychmiast słyszę: 'U nas tego się nie je'. W tym roku znowu wrócę głodna, bo już wiem, że zamiast radości, czeka mnie walka o to, kto ma rację przy stole".

Sob. 14 grudnia