Reklama
 

prawdziwa historia

"Kochałem Elę z całego serca. Nigdy jej o tym jednak nie powiedziałem, bo byłem zbyt biedny"

"Kochałem Elę z całego serca. Nigdy jej o tym jednak nie powiedziałem, bo byłem zbyt biedny"

"Poznałem Elę, gdy miałem 20 lat. Marzyłem o niej całymi dniami i nocami, ale nie było mi dane choć raz wziąć jej dłoń w swoje ręce. Byłem z biednej rodziny, niezbyt zadbany i nierzadko chodziłem głodny. A ona - cud na świecie, artystka. Piękna, zgrabna i wciąż się uśmiechała. Ale nigdy do mnie, bo może nawet o moim uczuciu nie wiedziała. Teraz już się nie dowie, bo dziś właśnie był jej pogrzeb. Podobno chorowała ciężko. Moja największa miłość odeszła i choć przez ostatnie 20 lat nie umiałem nic zrobić, to czułem, że to ta jedyna."

Pon. 22 stycznia

Babcia na Dniu Babci w przedszkolu wnuczki: dyrektorka zbierała od dziadków datki na remont, a ona musiała dać 50 zł

Babcia na Dniu Babci w przedszkolu wnuczki: dyrektorka zbierała od dziadków datki na remont, a ona musiała dać 50 zł

"Moja wnusia jest w przedszkolu już ostatni rok. Niestety (albo stety) do tej pory nie uczestniczyłam w żadnym spotkaniu z okazji Dnia Babci, gdyż mała zwykle była chora i zostawała w domu. W tym roku się udało i przyznam, że bardzo się na to cieszyłam. Niestety, choć cała ta otoczka wprawiała w naprawdę wyjątkowy nastrój, to wydarzyło się coś, co kompletnie mnie zniechęciło. Jestem ciekawa, czy taki jest zwyczaj również w innych przedszkolach? Czy to wymysł tylko naszej placówki? Ja poczułam się wręcz urażona".

Pon. 22 stycznia

Wnuczka znalazła na strychu kufer ze starymi zdjęciami; babcia opowiedziała o rodzinnej przeszłości

Wnuczka znalazła na strychu kufer ze starymi zdjęciami; babcia opowiedziała o rodzinnej przeszłości

"Niewiele wiedziałam o rodzinie ze strony mojej babci. Ona sama nie chciała zbytnio o niej opowiadać, a ja zauważyłam, jak bardzo niewygodny jest dla niej ten temat, dlatego też uznałam, że przestanę pytać. Jednak gdy znalazłam na strychu kufer z całą masą starych zdjęć, pytania same powróciły. Było tyle pytań bez odpowiedzi, które wreszcie chciałam poznać. Zniosłam na dół te wszystkie fotki i pokazałam Babci. A ona zaczęła płakać, ale wreszcie się przede mną otworzyła".

Pon. 22 stycznia

Czytelniczka co dwa dni nosiła pieczywo starszej sąsiadce; po wejściu do jej mieszkania zobaczyła fatalne warunki

Czytelniczka co dwa dni nosiła pieczywo starszej sąsiadce; po wejściu do jej mieszkania zobaczyła fatalne warunki

"Przeprowadziłam się tutaj blisko rok temu. Jestem bardzo zapracowana, więc nie próbowałam zbytnio poznawać się z sąsiadami. I tak przez większość czasu nie było mnie w domu. Ale pewnego dnia przyszła do mnie staruszka z naprzeciwka i po prosiła mnie o czerstwy chleb, a raczej zapytała, czy mi coś nie zostało. Nie miałam czerstwego chleba, ale miałam świeże bułki i podzieliłam się nimi. Tydzień później sytuacja się powtórzyła, więc później regularnie, co 2 dni, przynosiłam tej pani świeże pieczywo. Dawałam je zawsze w drzwiach, aż wreszcie weszłam do środka. Nie mogłam uwierzyć, że ta kobieta żyła w takich warunkach".

Pon. 22 stycznia

Czytelniczka o mamie, która jako nastolatka dostawała propozycje pracy modelki, ale je odrzucała

Czytelniczka o mamie, która jako nastolatka dostawała propozycje pracy modelki, ale je odrzucała

"Mama wielokrotnie opowiadała o tym, jak ludzie zaczepiali ją na ulicy, kiedy była nastolatką. Ponoć prawili jej komplementy, mówili, że jej miejsce jest na scenie. Wszyscy zachwycali się jej wyglądem i chwalili urodę, a w szczególności szczupłe nogi. Szczerze mówiąc, to w to nie wierzyłam, dopóki nie zobaczyłam tego zdjęcia! Rzeczywiście mogłaby być modelką, a na tym nie koniec". 

Pon. 22 stycznia

"Synowa trzyma pod kloszem swoją sześciolatkę. Powinna już gotować, sprzątać i..."

"Synowa trzyma pod kloszem swoją sześciolatkę. Powinna już gotować, sprzątać i..."

"Co to z tych dzieci w tych czasach wyrośnie? Zastanawiam się nad tym za każdym razem, gdy wpada do mnie synowa ze swoją córką. Dziewczynka to powinna być niezależna. Powinna umieć ogarniać domowe obowiązki od najmłodszych lat, a synowa trzyma swoje dziecko pod kloszem, bo wiecznie jej żałuje. Bo rozstała się ze swoim partnerem, ale mała przecież teraz ma ojca i to najlepszego, jakiego tylko mogła sobie wymarzyć, mojego syna. I powinna uczyć się życia. Sprzątać, gotować i nie tylko. Ona ma już sześć lat. Najwyższy czas, żeby przestała się bawić lalkami".

Pon. 22 stycznia

Czytelniczka o rzadkich wizytach u babci i jej słowach, które padły po prezencie na Dzień Babci

Czytelniczka o rzadkich wizytach u babci i jej słowach, które padły po prezencie na Dzień Babci

"Tak się złożyło, że bardzo chciałam obdarować babcię fajnym prezentem. Lubię ją, chociaż niestety rzadko się widujemy i ktoś może w sumie zgodnie z prawdą powiedzieć, że powinnam bardziej się nią interesować. Po słowach, które mi babcia powiedziała, aż się popłakałam i zrozumiałam, że bardzo zaniedbałam naszą relację".

Pon. 22 stycznia

Czytelniczka spłaca kredyt na mieszkanie syna Szymona i opisuje jego zachowanie wobec rodziców

Czytelniczka spłaca kredyt na mieszkanie syna Szymona i opisuje jego zachowanie wobec rodziców

"Tak się składa, że zawsze zależało mi na tym, żeby mój syn miał w życiu jak najlepiej. Gdy mój syn skończył 26 lat i znalazł sobie fajną dziewczynę, to pomyślałam sobie, że fajnie, gdyby miał swoje własne mieszkanie. Mój syn pracuje na umowę o dzieło, więc to ja wzięłam kredyt z mężem, a resztę mu dołożyliśmy z własnych środków. Oczywiście mieszkanie zostało zapisane na syna. Nie spodziewałam się jednak tego, że mój kochany syn zachowa się wobec mnie właśnie w taki sposób. To naprawdę okropne".

Pon. 22 stycznia

Czytelniczka o rodzinnym sekrecie z dzieciństwa: ojciec uprawiał hazard, a matka ukrywała to przed otoczeniem

Czytelniczka o rodzinnym sekrecie z dzieciństwa: ojciec uprawiał hazard, a matka ukrywała to przed otoczeniem

"Jako dziecko myślałam, że wszystko jest u nas w porządku i tak wygląda życie w każdej rodzinie. Tata pracował, mama też, oboje poświęcali nam dużo uwagi, byłam szczęśliwa. Miałam też młodszego brata. Wyglądaliśmy zupełnie normalnie, a tak naprawdę skrywaliśmy mroczny sekret, który w tamtych czasach nie mógł ujrzeć światła dziennego". 

Pon. 22 stycznia

"Moi rodzice się rozwodzą. Nie chcę mieszkać sama z mamą! Dlaczego nikogo nie interesuje moje zdanie?"

"Moi rodzice się rozwodzą. Nie chcę mieszkać sama z mamą! Dlaczego nikogo nie interesuje moje zdanie?"

„Kilka dni temu dowidziałam się, że moi rodzice planują się rozwieść, bo tato ma kochankę i zamierza ułożyć sobie z nią życie na nowo. Nie będę kłamać, nie było to dla mnie jakimś wielkim zaskoczeniem, bo odkąd pamiętam, był z niego niezły podrywacz i często flirtował nawet z mamami moich koleżanek. Czasem też widziałam, jak ukradkiem uśmiechał się do telefonu, wymieniając się z kimś wiadomościami. Najgorsze jest jednak to, że po rozwodzie mam zamieszkać sama z mamą. Jestem wściekła, bo absolutnie tego nie chcę. Dlaczego nikogo nie interesuje moje zdanie?!”

Nd. 21 stycznia

Mąż żałuje pieniędzy na kwiaty i restauracje, a teraz wylicza żonie wydatki. List czytelniczki

Mąż żałuje pieniędzy na kwiaty i restauracje, a teraz wylicza żonie wydatki. List czytelniczki

„Ach, gdyby tylko dałoby się cofnąć czas. Na pewno drugi raz w życiu nie wyszłabym za Jarka. Nie miałam pojęcia, że okaże się takim człowiekiem. Zaczęło się niewinnie. Mówił, że szkoda mu kasy na kwiaty, bo i tak zwiędną. A teraz... Teraz wylicza mi nawet coś takiego! W głowie się nie mieści”.

Nd. 21 stycznia

Dziadek górnik dał wnuczce 400 zł na Dzień Dziadka. Czytelniczka opisuje, jak zareagował na jej odmowę

Dziadek górnik dał wnuczce 400 zł na Dzień Dziadka. Czytelniczka opisuje, jak zareagował na jej odmowę

„Mój dziadek ma dość wysoką emeryturę górniczą. Dawniej był sztygarem na kopalni, więc całkiem sporo zarabiał. Jednak rzadko kiedy mnie czymś obdarowuje. Mimo to, w przeciwieństwie do niektórych moich rówieśników, chętnie odwiedzam dziadka, bo lubię z nim rozmawiać. Gdy przyszłam do niego z upominkiem i życzeniami na Dzień Dziadka, ni z gruchy, ni z pietruchy postanowił sypnąć kasą. Jak powiedziałam, że nie trzeba było, on zrobił coś takiego...”

Nd. 21 stycznia

Babcia obrażona, że wnuki nie zaprosiły jej na Dzień Babci, zapowiada odwet w Dzień Dziecka

Babcia obrażona, że wnuki nie zaprosiły jej na Dzień Babci, zapowiada odwet w Dzień Dziecka

"Moje wnuki to nie są już malutkie dzieci. Asia ma 18 lat, a Kubuś 21. I chociaż nie rozmawiamy ze sobą na co dzień, liczyłam na to, że mnie zaproszą na obiad. W końcu to Dzień Babci. A nawet nikt nie zadzwonił. Już ja im się odwdzięczę w Dzień Dziecka!" 

Nd. 21 stycznia

Czytelniczka zerwała kontakt matki z wnukami po tym, jak ta krzyczała na jej dzieci. Nie wie, co im powiedzieć

Czytelniczka zerwała kontakt matki z wnukami po tym, jak ta krzyczała na jej dzieci. Nie wie, co im powiedzieć

"Dzieci pytają, kiedy zobaczą babcię. Nie wiem, co mam im wtedy odpowiedzieć. Nie chcę, aby miały kontakt z moją matką. Jeszcze kiedyś przyprowadzałam je do niej w weekendy i kilka razy odwiedziła nas, ale po tym, jak zachowała się ostatnio, stwierdziłam, że dla dobra dzieci należy uciąć tą relację. Niestety Michaś i Antosia tego nie rozumieją…"

Nd. 21 stycznia