prawdziwa historia
"Gdy inni zastanawiają się, co kupić dziadkom z okazji ich święta, ja już nie muszę..."
„Kubki z uroczymi nadrukami, kalendarze pełne wspomnień, zabawne kapcie, zapas miodu, zaproszenie na wspólny wyjazd... Gdy inni zastanawiają się, co podarować dziadkom z okazji ich święta, ja już nie muszę. Od dwóch lat w Dzień Babci i Dziadka czuję potężną pustkę w sercu, której w żaden sposób nie potrafię wypełnić. Tak bardzo mi ich brakuje!”
Czw. 18 stycznia
"Wyjazd na ferie kosztował nas fortunę. Nawet choroba córki nie pokrzyżuje nam planów"
„Dla naszej rodziny wyjazd do pięciogwiazdkowego hotelu nie jest codziennością. Długo odkładaliśmy, żeby sobie na to pozwolić w tegoroczne ferie zimowe. Zarezerwowaliśmy trzy noclegi w okazyjnej cenie jeszcze w ubiegłe wakacje. Pech chciał, że promocja okazała się bezzwrotna, a nasza córeczka się pochorowała. Mimo wszystko nie pozwolimy, by jej złe samopoczucie pokrzyżowało nam plany!”
Czw. 18 stycznia
"Zostałem ojcem dla dzieci partnerki. Moja matka tego nie akceptuje. Nie chce mnie znać"
"Jest mi naprawdę ciężko. Znalazłem się w trudnej sytuacji i zmuszono mnie wręcz do tego, aby wybrać między dwiema kobietami, na których mi zależy i które kocham. Ja też nie zakładałem nigdy, że zakocham się w kobiecie, która ma trójkę dzieci. Ale miłość nie wybiera, a ja jakoś naturalnie pokochałem też te dzieciaki, które szybko zaczęły mnie nazywać tatą. Dobrze się z tym czuję, a tak naprawdę to jestem dumny. Bo przecież na miano taty zasługuje tylko ktoś wyjątkowy. Moja matka jednak tego nie akceptuje i powiedziała, że nie chce mnie znać".
Czw. 18 stycznia
"Powiedziałam dziecku o rozwodzie. Reakcja syna mnie zaskoczyła"
"Od dłuższego czasu nam się nie układało. Trudno żyć w takiej relacji, gdy wkrada się obojętność, a nawet frustracja, że trzeba budzić się co rano obok osoby, z którą wcale nie chce się być. I ja i mąż jesteśmy tak negatywnie nastawieni, że stwierdziliśmy, że nie ma już ratunku dla tego małżeństwa. Tu nie da się nic posklejać. To zbyt trudne i w zasadzie nawet niemożliwe. Zwlekałam długo z tym, by powiedzieć dziecku o rozwodzie, ale w końcu się odważyłam. Reakcja mojego syna mnie zaskoczyła".
Czw. 18 stycznia
"Teściowa nie chce przyjść na nasze wesele. Tak pokazuje, że mnie nie akceptuje"
"Od początku wiedziałam, że mnie nie lubi. Pokazywała mi to na każdym kroku. Nie zapraszała mnie też na rodzinne obiadki, podczas gdy mój partner był tam co niedzielę. Było mi przykro, ale miałam mu zabronić? Nie chcę go ograniczać. Teraz jednak teściowa oznajmiła partnerowi, że przyjdzie na nasze wesele. I wiem, że to dlatego, że mnie nie lubi. Widzę jak mu przykro i totalnie nie wiem, co mogę z tym zrobić? A może powinnam odwołać to wesele? Pewnie to właśnie o to jej chodzi".
Czw. 18 stycznia
"Po latach poniewierania, odpłaciłam się w kapitalny sposób! Aż im oczy zbielały!"
"Przez lata słyszałam, Teresa zrób to, Teresa zrób tamto, nigdy słowa wdzięczności, docenienia. Do szkoły średniej też nie poszłam takiej, jaką sobie wybrałam, tylko do takiej, jaka była wygodna dla moich rodziców, którzy ustawili mi życie. Miałam zajmować się domem i pomagać w gospodarstwie. Ja natomiast marzyłam o czymś innym. Tak więc przez długi czas przygotowywałam się i... udało mi się im odpłacić za nierówne traktowanie. I to z nawiązką!"
Czw. 18 stycznia
"Mam 29 lat i pierwsze siwe włosy! Czy u was też pojawiły się tak wcześnie?!"
"Ostatnio przepaliła mi się żarówka w łazience, musiałam zmienić na nową. Kupiłam mocniejszą i po podmiance przeżyłam szok! Że też nigdy wcześniej tego nie zauważyłam... Na mojej głowie znalazłam kilkanaście siwych włosów! To jakiś koszmar... Mam dopiero 29 lat i już coś takiego? Przecież to zdecydowanie za wcześnie na pierwszą siwiznę..."
Czw. 18 stycznia
"Zaprosili mnie na wesele bez córki, ale i tak ją zabiorę. Nikomu nie będzie przeszkadzać"
"Smutno mi było, jak dostałam to zaproszenie. Kamilka jest naprawdę grzecznym dzieckiem. Nikomu nie przeszkadza i grzecznie bawi się sama. Najpierw miałam zapytać, czy mogę ją wziąć. Siedziałaby u mnie na kolanach. Ale później stwierdziłam, że jak zapytam, a młodzi powiedzą, że to wykluczone, to już na pewno będę musiała ją zostawić w domu. A tak kupię jej śliczną sukieneczkę, dam bukiet kwiatów dla młodej i wszyscy będą się nią zachwycać. Przecież jej nie wyrzucą?"
Czw. 18 stycznia
"Teściowa chwali się wnukiem przed koleżankami, ale pomagać nie chce. Co to ma być?"
"Matka Adama mnie kompletnie zawiodła. Antoś jest już na świecie 10 miesięcy, a ona jeszcze ani razu nie przyszła, żeby się nim zająć. Myślałam, że po porodzie to nam pomoże, żebyśmy mogli szybko odzyskać swoje życie towarzyskie i miłosne, a tu nic! Tylko ciągle mam wysyłać zdjęcia, opowiadać o tym, co zrobił Antosiek, ale żeby przyjść i się z nim pobawić? Zapomnij! Jako babcia chyba też ma jakieś obowiązki?"
Czw. 18 stycznia
"Mój syn przez 10 lat zbierał pieniądze do skarbonki. Gdy ją otworzył, padłam"
"Tak się z mężem umówiliśmy, że będziemy dawać synowi pieniądze - takie kieszonkowe na własne jego potrzeby. Początkowo, jak miał 8 lat, to było 50 złotych miesięcznie. Jak skończył 10 lat, 100 złotych na miesiąc, a jak 15 lat, 300 złotych i tak aż do 18. Myśleliśmy z mężem, że część synek wydaje, a część sobie składa. Gdy na 18. rozbił świnkę skarbonkę, aż padłam".
Czw. 18 stycznia
"Przyłapałam męża na zdradzie. I to nie z kobietą..."
"Mój mąż zawsze był zimny, niedostępny, trudny i zamyślony. Zawsze mi się wydawało, że po prostu taki już jest. A jednak okazuje się, że taki był tylko do mnie. Właśnie przyłapałam go na zdradzie i jakoś bym to zniosło, gdyby to była kobieta. Niestety, to nie była kobieta..."
Czw. 18 stycznia
"Uwielbiam słuchać opowieści mojego dziadka. Ostatnio zdradził mi rodzinny sekret i teraz nie wiem, co począć"
"Mój dziadek to wspaniały człowiek. Ma już osiemdziesiąt lat, a pamięć osiemnastolatka. Za każdym razem, kiedy u niego jestem, opowiada mi wspaniałe historie. Widać, że sprawia mu tu ogromną przyjemność. Zwłaszcza lubię słuchać o jego młodości. Jednak nie chciałam słyszeć tego, co ostatnio mi zdradził. To burzy nasz rodzinny spokój i teraz nie wiem, czy powinnam zachować tę informację dla siebie czy może lepiej podzielić się tymi nowinami jeszcze z kimś. Przecież moja rodzina zasługuje na prawdę. Spoczywa na mnie ogromne brzemię".
Czw. 18 stycznia
"Moja babcia jest dla mnie najważniejsza. Wychowywała mnie, kiedy rodzona matka zawiodła"
"Nie wyobrażam sobie życia bez mojej babci. To złota kobieta. Jest dla mnie jak matka i przyjaciółka. Nigdy nie odmówiła mi pomocy, a przecież tak często jej potrzebowałam. Moja prawdziwa, biologiczna mama zawiodła w pewnym momencie. To wtedy z odsieczą ruszyła moja kochana babunia. Teraz chcę jej szczególnie podziękować".
Czw. 18 stycznia
"Przygotowałam nietypowy prezent dla moich dziadków z okazji ich święta. Jestem ciekawa ich min!"
"Co roku mam problem z przygotowaniem jakiegoś prezentu na Dzień Dziadka i Dzień Babci. Nigdy nie wiem, co im dać, bo zawsze mówią, że wszystko mają, a i moi rodzice twierdzą, że nic im nie brakuje. Jednak chciałabym, aby mieli coś typowo ode mnie. By było widać, że włożyłam w to całe serce i by wiedzieli, że wiele dla mnie znaczą. No i udało mi się wpaść na genialny pomysł. Już się nie mogę doczekać reakcji moich jubilatów!"
Śr. 17 stycznia
"Jestem dumny z synowej, choć moja żona jest oburzona"
"Kiedy syn oznajmił, że żeni się z Kasią, to mi się jej zrobiło żal. Waldek jest jedynakiem i choć starałem się go jak najlepiej wychować, to moja żona tak go rozpieściła, że chłopaka we wszystkim trzeba było wyręczać. Kasia wzięła się za niego od razu, kiedy tylko po ślubie wynajęli mieszkanie. Aż dziw bierze, jak tej dziewczynie udało się Waldka odmienić! No ale moja żona jest oburzona. Choć ją kocham i staram się być lojalny, to po tym co powiedziała ostatnio Kasi, to musiałem stanąć w obronie synowej".
Śr. 17 stycznia
"Jestem singielką. Wynajęłam chłopaka na wesele, żeby rodzina się nade mną nie użalała"
"Klasyczne wesela nie sprzyjają singlom... Wszystkie zabawy są dla par, a wszystkie ciotki i zamężne, dzieciate kuzynki rzucają się z pytaniami, czemu jeszcze nie mam chłopaka i kiedy w końcu będę miała! Chciałam uniknąć tego gadania i uknułam chytry plan... lecz nie wszystko poszło po mojej myśli".
Śr. 17 stycznia