Reklama
 

prawdziwe historie

"Partner codziennie znika w łazience na kilka godzin. Odkryłam, dlaczego naprawdę to robi"

"Partner codziennie znika w łazience na kilka godzin. Odkryłam, dlaczego naprawdę to robi"

"Mieszkamy z Jackiem w kawalerce. Jeden pokój z aneksem kuchennym, korytarz i łazienka. Miejsca nie ma zbyt dużo i kiedy któreś z nas chce pobyć samo ze sobą, to musi albo wyjść z mieszkania, albo zamknąć się w toalecie. Jacek często to robił, tłumacząc się właśnie tym, że potrzebuje chwili samotności. Oczywiście zabierał ze sobą telefon i zawsze coś mu tam grało. Spodziewałam się, że może ogląda TikToki, ale ostatnio odkryłam, co naprawdę tam robi. Nie wiem, co teraz będzie. Ale przede wszystkim, jak zareagować".

Pt. 13 stycznia

"Bycie matką to udręka. Gdybym o tym wiedziała, nigdy nie zdecydowałabym się na dzieci"

"Bycie matką to udręka. Gdybym o tym wiedziała, nigdy nie zdecydowałabym się na dzieci"

"Zawsze chciałam być mamą. Jedak nie spodziewałam się, że to taka katorga. Urodziłam dzieci wcześnie. Teraz mam trójkę, a niedawno skończyłam 23 lata. Chciałam sobie je odchować prędko i mieć możliwość później podróżować z nimi po świecie i po prostu żyć, kiedy znajomi w moim wieku będą się dopiero babrać w pieluchach. Jednak to, co przeżywam z moją trójką, sprawia, że mam dość! Gdybym tylko mogła cofnąć czas, wiedząc już jak naprawdę wygląda rodzicielstwo, to z pewnością nie zdecydowałabym się na tę rolę. Bycie matką jest udręką. Nabawię się przez do depresji i nerwicy!"

Pt. 13 stycznia

"Partnerka brała wszystko na raty na mnie. Zostawiła mnie z tym wszystkim i odeszła do innego"

"Partnerka brała wszystko na raty na mnie. Zostawiła mnie z tym wszystkim i odeszła do innego"

"Ufałem jej i kochałem ją, dlatego nie miałem nigdy problemu z tym że wszystkie raty są na mnie. Zresztą Anka nie pracowała na umowę. Miała wielu zleceniodawców, ale współpracowała z nimi na czarno i nigdy tak naprawdę nie wiedziała, ile zarobi w którym miesiącu. Budżet jednak mieliśmy wspólny. To też jak coś się w domu zepsuło czy mieliśmy jakąś zachciankę, która kosztowała więcej niż kilka stówek, to zawsze braliśmy raty na mnie. Ja nie musiałem nawet palca do tego przykładać. Ania miała dostęp do konta i wszystko załatwiała przez internet. Spłacaliśmy to oczywiści razem, ale partnerka pewnego dnia wyznała mi, że zakochała się w kimś innym i się do niego wyprowadza. Mnie za to zostawiła ze wszystkimi długami. Z pożyczkami na wspólne wycieczki czy jej zachcianki również. Jak mogła tak postąpić?"

Czw. 12 stycznia

Pijany mężczyzna oddał mocz na inną pasażerkę samolotu. Był wiceprezesem amerykańskiego banku

Pijany mężczyzna oddał mocz na inną pasażerkę samolotu. Był wiceprezesem amerykańskiego banku

Do szokującej sytuacji doszło w samolocie linii lotniczej Air India. Jeden z bogatych, pijanych pasażerów w pewnym momencie obnażył się i oddał mocz na pasażerkę. Najbardziej zaskakująca była jednak reakcja załogi samolotu.

Czw. 12 stycznia

"Miała być tylko przyjaciółką. Nawet mi się nie podobała. Pokochałem ją jednak, a mam żonę"

"Miała być tylko przyjaciółką. Nawet mi się nie podobała. Pokochałem ją jednak, a mam żonę"

"Myślałem, że to zupełnie bezpieczna znajomość. Gdy się poznaliśmy, oboje oczekiwaliśmy od siebie czegoś więcej. Szybko jednak okazało się, że ona niewystarczająco mi się podoba. Zabrakło jakiejś iskry. Nie była też moim ideałem z wyglądu. Ale świetnie mi się z nią rozmawiało. Nigdy z żadną kobietą (ani mężczyzną) nie byłem w rozmowie aż tak otwarty. Kasia słuchała i słyszała. A ja też żyłem jej radościami i problemami. Zaprzyjaźniliśmy się i była dla mnie największym wsparciem. Ale oboje szukaliśmy szczęścia gdzieś indziej. Ona u boku swojego partnera, a ja przy mojej Marcelinie. Ożeniłem się, urodziło nam się dziecko. Minęło dobrych 10 lat, a ja niedawno poczułem, że kocham Kasię nie jako przyjaciółkę, a jako kobietę. Jak to możliwe?"

Czw. 12 stycznia

"Żyjemy w trójkącie z sąsiadem. Ostatnio żona zaproponowała, żeby się do nas wprowadził. No to już przegięcie"

"Żyjemy w trójkącie z sąsiadem. Ostatnio żona zaproponowała, żeby się do nas wprowadził. No to już przegięcie"

Jeśli uważacie, że patchworkowa rodzina jest dziwna, to ciekawe, co powiecie na naszą historię. Moją, mojej żony i naszego sąsiada.

Czw. 12 stycznia

"Były mąż narzeka, że nasze córki są grube, a sam faszeruje je słodyczami. Jak mu dopiec?"

"Były mąż narzeka, że nasze córki są grube, a sam faszeruje je słodyczami. Jak mu dopiec?"

"Wychowuję samodzielnie dwie córki. Jedna jest już nastolatką, a druga skończyła właśnie 7 lat. Dbam o ich dietę, ale te wszystkie slodkości i słone przekąski ze szkolnego sklepiku mocno kuszą, a ja nie kontroluję córek przecież gdy są na zajęciach. Byłyśmy u dietetyka i staram się gotować zdrowo. Ale były mąż wciąż wypomina mi, że dziewczyny są grube. Z tym że jest okrutnym hipokrytą, bo sam faszeruje je słodyczami. Wprawdzie widuje się z nimi rzadko, ale w ramach świątecznego prezentu rozdzielił na nie swoją paczkę pracowniczą. A do mnie później ma pretensje. Chciałabym mu dopiec, ale nie wiem jak?"

Śr. 11 stycznia

"Całe życie poświęciłam dzieciom. Na starość żadne z nich nie chce mi pomagać"

"Całe życie poświęciłam dzieciom. Na starość żadne z nich nie chce mi pomagać"

"Jestem mamą piątki dzieci. Teraz to już też babcią i prababcią. Rodzina była moją misją. Zawsze chciałam, żeby dzieciom niczego nie brakowało. O kwestie materialne dbał mąż, natomiast ja poświęcałam naszym pociechom każdą chwilę. Uczyliśmy się razem nie tylko z książek, ale i poprzez zabawę. Chciałam pokazywać im świat i wpajać w nie empatię, jednak chyba coś poszło nie tak. Bo teraz, bo tych wszystkich latach mojego poświęcenia, zostałam zupełnie sama i to jako stara, schorowana kobieta, która nie ma nawet wystarczających środków do życia".

Śr. 11 stycznia

"10-letni syn zrobił sobie trwałą. Mąż wykrzyczał mu, że nie chce w domu geja. Ale to nie wszystko!"

"10-letni syn zrobił sobie trwałą. Mąż wykrzyczał mu, że nie chce w domu geja. Ale to nie wszystko!"

"Krzysiu jest dzieckiem, które bardzo o siebie dba. Czasem śmieję się, że korzysta z łazienki dłużej, niż ja i mąż razem wzięci. Tym swoim młodzieżowym slangiem mówi, że stylówka zawsze musi być FRESH. Pielęgnacja buźki też elegancko mu wjeżdża, a teraz jeszcze musi dbać o fryzurę. Od dawna zapuszczał włosy, bo chciał zrobić sobie trwałą. Pozwoliłam, bo dlaczego nie? Tak się cieszył! Od razu pobiegł się pochwalić ojcu. Ten jednak skrytykował jego wizerunek i zwyzywał go od geja. Ale to nie wszystko!"

Śr. 11 stycznia

"Jestem śmiertelnie chory. Wszyscy traktują mnie z politowaniem i obrzydzeniem, jak kogoś gorszego. Mam dość takiego życia"

"Jestem śmiertelnie chory. Wszyscy traktują mnie z politowaniem i obrzydzeniem, jak kogoś gorszego. Mam dość takiego życia"

Mam 65 lat i do czasu choroby byłem pełnym życiem mężczyzną, który spełniał się na wielu różnych płaszczyznach. Wszystko zmieniło się, jak zachorowałem. Chociaż rodzina stara się mnie wspierać, to widzę, jak ja się zmieniam i jak oni wszyscy na mnie patrzą.

Śr. 11 stycznia

"Moi kumple wolą moją matkę ode mnie? Zmroziło mnie moje ostatnie odkrycie. Jak to tłumaczyć?"

"Moi kumple wolą moją matkę ode mnie? Zmroziło mnie moje ostatnie odkrycie. Jak to tłumaczyć?"

"Mam 18 lat, a moja mama 36. Koledzy zawsze wspominają mi, że zazdroszczą mi tak wyluzowanej mamy, która na wszystko mi pozwala i faktycznie, ona jest jak moja kumpela. Dzięki temu mamy naprawdę świetną relację. Chłopaki chętnie do mnie przychodzą, a mama zawsze wtedy spędza czas razem z nami. Byłem jednak przekonany, że to ze względu na mnie wpadają tak często. Teraz jednak zaczynam się nad tym zastanawiać. To, co stało się ostatnim razem, bardzo mnie zaskoczyło"

Wt. 10 stycznia

"Pożyczyłam auto od męża. To, co w nim znalazłam, mnie zszokowało. Nie wiem co zrobić..."

"Pożyczyłam auto od męża. To, co w nim znalazłam, mnie zszokowało. Nie wiem co zrobić..."

"Mój mąż ma do pracy 10 kilometrów. Kiedy świeci słońce, zwykle wsiada na rower i przemierza w ten sposób tę wcale nie najdłuższą trasę. Ja wyjeżdżam poza miasto i nie ma opcji, żeby przy moich dojazdach też zaoszczędzić choć trochę na paliwie. Tego dnia moje auto nie chciało zapalić. Bez chwili namysłu więc poszłam po kluczyki do samochodu męża. Nie zapytałam go nawet, czy mogę go pożyczyć, nie było czasu. Gdy dotarłam pod biuro, chciałam włożyć coś do schowka. Jednak to, co w nim odkryłam, nie pozwoliło mi wyjść z auta, tak bardzo mnie zszokowało!"

Wt. 10 stycznia

"Mój mąż nie chce po sobie sprzątać. Jak zagonić dziada do roboty?!"

"Mój mąż nie chce po sobie sprzątać. Jak zagonić dziada do roboty?!"

Mój mąż praktykuje zasadę, żeby wszystko tak robić, żeby się nie narobić. W domu jest kompletnym leniuchem i śpiochem. W wolnych chwilach może robić to, co chce, ale dobrze by było, jakby zaczął mi pomagać, a nie, że ja muszę zawsze sama wszystko robić.

Wt. 10 stycznia

Dziecko zjadło bułeczkę za 33 grosze. Pracownicy sklepu okrutnie się zemścili i wezwali policję

Dziecko zjadło bułeczkę za 33 grosze. Pracownicy sklepu okrutnie się zemścili i wezwali policję

Do zaskakującej sytuacji doszło w jednym z rzeszowskich supermarketów. Jedno z dzieci zjadło w sklepie bułkę, za którą przez pomyłkę nie zapłaciła matka. Pracownicy sklepu postanowili ukarać matkę i dziecko i natychmiast wezwali policję. Wiemy, jak zareagowali funkcjonariusze prawa.

Pon. 9 stycznia