Reklama
 

prawdziwa historia

"Mój mąż zamierza wyjechać na Sylwestra z kumplami! Twierdzi, że nic mi się nie stanie, jak posiedzę 3 dni z dziećmi sama"

"Mój mąż zamierza wyjechać na Sylwestra z kumplami! Twierdzi, że nic mi się nie stanie, jak posiedzę 3 dni z dziećmi sama"

Sylwester to dla jednych świetna okazja do hucznych imprez, dla innych kameralne przyjęcie dla najbliższych lub romantyczny wieczór. Niezależnie od tego, jakie kto ma plany, zawsze liczy się na to, że partner/ka będzie w pobliżu. Jak się okazuje - nie zawsze jest to pewnikiem, co może prowadzić do konfliktów w związku.

Śr. 7 grudnia

"Chcę oddać schorowaną mamę do domu opieki. Rodzeństwo mnie nie rozumie. Jest inne wyjście?"

"Chcę oddać schorowaną mamę do domu opieki. Rodzeństwo mnie nie rozumie. Jest inne wyjście?"

"Moja mama ma prawie 80 lat. Poświęcała się dla mnie i rodzeństwa wielokrotnie i zawsze była najwspanialszą mamą na świecie. Ja przez ostatnie lata starałam się dać jej wszystko, co najlepsze, ale jest nam coraz trudniej finansowo i musiałam wrócić do pracy. Mama wymaga opieki, więc pracujemy z mężem na różne zmiany, ale ja nie mam przez to czasu na odpoczynek. Chcę zapewnić mamie wszystko, co najlepsze, dlatego postanowiłam, że oddam ją do domu opieki z dobrymi opiniami. Rodzeństwo jednak mnie nie rozumie i twierdzi, że idę na łatwiznę. Oni nie mają pojęcia, jak jest mi trudno, bo sami nigdy nie pomagali przy mamie".

Śr. 7 grudnia

"Żona już mi nie daje. Po nocy poślubnej zaczęła mnie zupełnie ignorować"

"Żona już mi nie daje. Po nocy poślubnej zaczęła mnie zupełnie ignorować"

Moja żona ma 29 lat i przestała spędzać ze mną noce. Robię już, co tylko mogę, a ona ciągle mówi, że boli ją głowa. Już dwa miesiące od ślubu czekam, aż ona wreszcie dopełni swój małżeński obowiązek. Nie po to przecież została moją żoną, żeby mnie olewać! Na dodatek ostatnio powiedziała mi, że jest w ciąży. Ucieszyłem się, ale widzę, że coś jest nie tak.

Śr. 7 grudnia

"Nie pomogę córce przy dzieciach, dopóki nie weźmie ślubu. Od lat żyje na kocią łapę!"

"Nie pomogę córce przy dzieciach, dopóki nie weźmie ślubu. Od lat żyje na kocią łapę!"

"Wstyd, panna z dzieckiem! Córka żyje w konkubinacie. Z Robertem mieszkają razem od dwóch lat. Lada chwila urodzi im się dziecko, a oni nie chcą słyszeć o ślubie. Nie tak ją wychowałam. Już nie wiem, jak z nią rozmawiać. Zdecydowałam się na trudny dla mnie krok. Dałam jej ultimatum: albo bierze ślub, albo nie pomogę jej przy dzieciach".

Wt. 6 grudnia

"Mąż nie znosi moich koleżanek i zabrania mi się z nimi spotykać. Jest zazdrosny o każdą z nich!"

"Mąż nie znosi moich koleżanek i zabrania mi się z nimi spotykać. Jest zazdrosny o każdą z nich!"

Powinno mnie już dać do myślenia, gdy zaczęłam spotykać się z Maćkiem i zachowywał się dość zaborczo wobec mnie i zabraniał mi spotykać się z moją najlepszą przyjaciółką, ponieważ uważał, że ona ma na mnie zły wpływ. Z czasem było jeszcze gorzej! Dlaczego on mi to robi?

Wt. 6 grudnia

Jak bawią się mieszkańcy Warszawy: relacje studentek o klubach, alkoholu i imprezach do niedzieli

Jak bawią się mieszkańcy Warszawy: relacje studentek o klubach, alkoholu i imprezach do niedzieli

Są różne definicje grubej imprezy. Nigdzie na świecie nikt nie bawi się jednak tak, jak mieszkańcy Warszawy. Tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po 22:00. Picie na umór, zabawa na całego i przede wszystkim zupełny brak granic. Jak się bawić to się bawić – tak brzmi ich dewiza życiowa.

Wt. 6 grudnia

33-letni Mikołaj z Kielc nie chce mieć dzieci i narzeka na zdjęcia dzieci znajomych na Facebooku

33-letni Mikołaj z Kielc nie chce mieć dzieci i narzeka na zdjęcia dzieci znajomych na Facebooku

"Mam 33 lata i póki co nie przeszło mi jeszcze przez myśl, żeby zakładać rodzinę. Lubię sobie poskakać z kwiatka na kwiatek i przede wszystkim uwielbiam się dobrze bawić. Ale coraz mniej moich znajomych może sobie jeszcze na to pozwolić. Już prawie wszyscy mają dzieci. W dodatku co nie odświeżę ścianki na FB, to widzę te małe pyzate buzie. Oni wciąż wrzucają ich fotki. Ileż można na to patrzeć? Ja rozumiem, raz na jakiś czas, ale codziennie? A weź tu się z jakimś napij, jak ciągle jakiś bachor chory. Ja chyba nigdy świadomie nie zdecyduję się na potomstwo. Przecież to tak ogranicza!"

Wt. 6 grudnia

"Zacząłem nowy związek, kiedy moja ex wróciła z informacją o ciąży. Dziecko z nią zrujnuje mi życie"

"Zacząłem nowy związek, kiedy moja ex wróciła z informacją o ciąży. Dziecko z nią zrujnuje mi życie"

Kiedy kończy się związek partnerski często zostaje żal i pewnego rodzaju uczucie porażki - w końcu partnerzy i partnerki zainwestowały swój czas, emocje, uczucia. Jednak po zakończeniu relacji każdy zaczyna sobie, szybciej lub wolniej, układać życie na nowo. Są jednak sytuacje, w których byli partnerzy decydują się na powrót do siebie.

Wt. 6 grudnia

"Nie chcę ozdabiać domu na święta. Nienawidzę choinek, lampek i bombek. Wszyscy uważają, że zwariowałam"

"Nie chcę ozdabiać domu na święta. Nienawidzę choinek, lampek i bombek. Wszyscy uważają, że zwariowałam"

Święta, święta i po świętach. Nie rozumiem tego całego szumu. U mnie w domu w grudniu panowało prawdziwe szaleństwo. Rodzice chcieli, żeby wszystko było idealnie ozdobione, a ja nigdy nie czułam rodzinnej atmosfery. Dla mnie to komercyjne święto. Dekoracje w ogóle nie są potrzebne do tego, żeby spędzić czas w gronie najbliższych. Oczywiście wszyscy uważają, że oszalałam i powinnam dekorować swój dom. 

Wt. 6 grudnia

"Zdradziłam swojego męża z jego bratem na naszym weselu. Nie wiem, czyje dziecko będę wychowywać"

"Zdradziłam swojego męża z jego bratem na naszym weselu. Nie wiem, czyje dziecko będę wychowywać"

Jak mogłam coś takiego zrobić? Kocham swojego męża, ale jego brat ma w sobie coś tak magicznego, że nie mogłam się oprzeć i uległam. Zrobiłam to jeszcze na moim weselu za plecami mojego męża, który w tym czasie świetnie się bawił. Czuję się okropnie, a na dodatek jestem w ciąży i nie wiem, kto jest ojcem mojego dziecka.

Wt. 6 grudnia

"Syn ciągle przesiadywał przed telefonem. W końcu znalazłam na niego metodę"

"Syn ciągle przesiadywał przed telefonem. W końcu znalazłam na niego metodę"

"Arek ma 9 lat i ciągle przesiadywał przed telefonem. Wprowadzałam różne ograniczenia i zasady, ale było jeszcze gorzej. Znajomy sprzedał mi swój patent i w końcu udało mi się odciągnąć go od monitora. Jeszcze chwila i wpadłby w jakieś uzależnienie".

Pon. 5 grudnia

"Mój chłopak nie chce zapoznać mnie ze swoją rodziną. Twierdzi, że są specyficzni i boi się, że to mnie zniechęci"

"Mój chłopak nie chce zapoznać mnie ze swoją rodziną. Twierdzi, że są specyficzni i boi się, że to mnie zniechęci"

Mówi się, że poznanie rodziny i znajomych partnera/ki to wejście na kolejny etap. Są jednak pary, które zwlekają z tym krokiem z wielu powodów. Czy to jednak sygnał, że coś w relacji dzieje się nie tak?

Pon. 5 grudnia

"Synowa zrezygnowała ze świetnej posady na rzecz pracy za grosze. Liczy na to, że Mateusz będzie ją utrzymywał"

"Synowa zrezygnowała ze świetnej posady na rzecz pracy za grosze. Liczy na to, że Mateusz będzie ją utrzymywał"

Czy praca powinna być jedynie źródłem dochodu, a może również źródłem rozwoju, satysfakcji i spełniania na płaszczyźnie zawodowej? Każdy aspekt ostatecznie jest ważny, dlatego są osoby, które wysokie stanowiska i świetne pensje zamieniają na pracę, która mimo mniejszej wypłaty, ma do zaoferowania inne benefity.

Pon. 5 grudnia

"Okłamałam dzieci, że Święta spędzę w szpitalu, bo wstyd mi, że nie stać mnie na prezenty dla wnuków"

"Okłamałam dzieci, że Święta spędzę w szpitalu, bo wstyd mi, że nie stać mnie na prezenty dla wnuków"

"Co roku jest mi coraz trudniej finansowo. Leki drożeją, jedzenie drożeje, nie mówiąc już o opłatach, a moja emerytura wynosi właściwie wciąż tyle samo. Grudzień jest najgorszy. Jest tyle okazji do celebrowania wspólnych chwil z bliskimi, a mnie na to nie stać. Nie mogę sobie pozwolić na przygotowanie wigilijnych dań ani na kupienie dla wnuków choćby skromnych prezentów. W tym roku jest mi tak wstyd, że powiedziałam im, że spędzam Święta w szpitalu i to takim, gdzie nie wolno odwiedzać pacjentów. Oczywiście będę w domu. Zupełnie sama".

Pon. 5 grudnia