Reklama
 

prawdziwa historia

„Mój mąż przesadził. Takiego prezentu na dzień kobiet się nie spodziewałam...”

„Mój mąż przesadził. Takiego prezentu na dzień kobiet się nie spodziewałam...”

„Uwielbiam dostawać drobne upominki od mojego męża i powiedzmy sobie szczerze, która z nas tego nie lubi? Rafał mimo kilkunastoletniego stażu w związku małżeńskim nie zapomina o takich dniach jak nasza rocznica, moje imieniny, walentynki czy dzień kobiet. Uważam to za ogromny wyczyn, gdyż wiem, co na ten temat mają do powiedzenia moje koleżanki. Niestety tym razem nie pochwalę się im prezentem z okazji dnia kobiet”.

Pt. 10 marca

"Mam w życiu cel: chcę być bogata. Mój facet tego nie kuma, wydaje mu się, że szczęście przyjdzie samo"

"Mam w życiu cel: chcę być bogata. Mój facet tego nie kuma, wydaje mu się, że szczęście przyjdzie samo"

"Kocham Robcia, ale mamy totalnie inną wizję świata. On jest społecznikiem, który wierzy w ideały, to ja w naszym związku twardo stąpam po ziemi. Wyszłam z biedy i po to tyram na uczelni, żeby żyć na pewnym poziomie. Robert chodzi z głową w chmurach i wydaje mu się, że wszystko magicznie samo się ułoży. Nie wiem, czy coś z tego wyjdzie, bo nie jestem naiwna i wiem, że sama miłość nie wystarczy."

Pt. 10 marca

"Ciągle kłócimy się o JP2. Ta awantura przejdzie do historii. Nie tego się spodziewałem!"

"Ciągle kłócimy się o JP2. Ta awantura przejdzie do historii. Nie tego się spodziewałem!"

"Moja rodzina zawsze była trochę podzielona. Tak to jest, jak połowa jest za PiS-em a połowa za Platformą, Lewicą i PSL-em. Teraz jednak kompletnie nie mogą dojść do porozumienia. Ogromne kłótnie wywołuje w naszym domu Jan Paweł II. Nie sądziłem, że postać papieża Polaka może tak podzielić polskie rodziny. Jestem w totalnym szoku".

Pt. 10 marca

"Moja kobieta w Dzień Mężczyzny obdarzyła mnie znamiennym prezentem. Asia wie, co króliczki lubią najbardziej"

"Moja kobieta w Dzień Mężczyzny obdarzyła mnie znamiennym prezentem. Asia wie, co króliczki lubią najbardziej"

"Każdemu facetowi życzę takiej wspaniałej dziewczyny. Joanna jest naprawdę ekstra i trzeba przyznać, że wie, co lubią mężczyźni! Moja ukochana znów przeszła samą siebie i zrobiła mi na "Dzień Chłopaka" taką niespodziankę, którą zapamiętam do końca swoich dni. Muszę przyznać, że lepszej kobiety nawet nie mogłem sobie wymarzyć. Jestem prawdziwym szczęściarzem."

Pt. 10 marca

"Mam żonę, ale ciągle myślę o byłej dziewczynie. Nie wiem, czy kiedykolwiek kogoś tak pokocham"

"Mam żonę, ale ciągle myślę o byłej dziewczynie. Nie wiem, czy kiedykolwiek kogoś tak pokocham"

"Weronikę poznałem 10 lat temu w pracy, gdy zaczynałem swoją karierę w obecnej firmie i od razu sprawiła, że się w niej zakochałem. Byłem wtedy sam i bardzo starałem się o nią, aż w końcu udało nam się pójść na randkę i tak staliśmy się nierozłączni".

Pt. 10 marca

"Nie jestem w stanie pokochać 4-letniego syna tak jak starszej córki. On za bardzo przypomina mi byłego męża"

"Nie jestem w stanie pokochać 4-letniego syna tak jak starszej córki. On za bardzo przypomina mi byłego męża"

"Myślałam, że miłość do drugiego dziecka przyjdzie mi w naturalny sposób tak samo jak do pierwszej córki, ale bardzo się myliłam, wszystko przez to, że Ignaś przypomina mi bardzo byłego męża. Nie wiem, dlaczego tak mam... Nie umiem sobie z tym poradzić!"

Pt. 10 marca

"Ojciec wrócił po 25 latach do domu na pogrzeb babci! Głęboko skrywana tajemnica wyszła na jaw"

"Ojciec wrócił po 25 latach do domu na pogrzeb babci! Głęboko skrywana tajemnica wyszła na jaw"

"Pogodziłam się już z tym, że w zasadzie nie mam ojca. Tak było mi łatwiej żyć. Szczerze mówiąc, w pewnym sensie nawet sama >uśmierciłam< własnego ojca. Gdy dzieci w szkole zaczęły za bardzo wypytywać o to, czy mam tatę, w końcu powiedziałam im, że on zmarł i się odczepiły. W pewnym momencie nawet sama zaczęłam w to wierzyć, bo w zasadzie tak było — w życiu musiałam sobie radzić bez ojca."

Pt. 10 marca

"Mój były teść udaje, że nie istnieję. Czasem zachowuje się absurdalnie! Najgorsze, że widzą to moje dzieci..."

"Mój były teść udaje, że nie istnieję. Czasem zachowuje się absurdalnie! Najgorsze, że widzą to moje dzieci..."

"Z moją pierwszą żoną rozstaliśmy się dwa lata temu. Cóż, czasem tak się zdarza, nie chcę wchodzić w szczegóły, najważniejsze, że relacje między nami są teraz całkiem dobre. Mamy dwójkę wspaniałych dzieci, którymi zajmujemy się w takim samym stopniu. Jesteśmy w nowych związkach. Ale jest pewien element, który nie pozwala mi do końca zapomnieć o tych trudnych chwilach, przez które przeszliśmy. To ojciec mojej byłej żony. Pan Michał za każdym razem, kiedy się widzimy, przypomina mi o tej całej dramie, która była wokół rozwodu. I robi to w bardzo osobliwy sposób".

Pt. 10 marca

"Mama poprosiła, żebym po jej śmierci przejęła opiekę nad niepełnosprawnym bratem. Boję się, że to zniszczy moje życie."

"Mama poprosiła, żebym po jej śmierci przejęła opiekę nad niepełnosprawnym bratem. Boję się, że to zniszczy moje życie."

"Nie chciałabym, żeby ktokolwiek pomyślał, że jestem wyrodną siostrą czy córką, ale wierzcie mi, to wszystko jest bardzo skomplikowane. Mam dorosłego brata, który wymaga opieki i choć bardzo go kocham, trudno mi podjąć tę decyzję. Mama całe życie poświęciła Marcinowi. Wiem, jak wygląda opieka nad tak schorowaną osobą i nie chcę żyć tak jak ona. Z drugiej strony czuję, że to mój obowiązek".

Pt. 10 marca

"Moja żona to stara, zrzędliwa baba. Ciężko mi się z nią żyje, ale nie mogę jej zostawić"

"Moja żona to stara, zrzędliwa baba. Ciężko mi się z nią żyje, ale nie mogę jej zostawić"

"Życie z Heleną to pasmo udręk. Zaczyna się już od rana – budzi mnie przed szóstą, choć nigdzie nam się nie spieszy i wreszcie, na tej wyczekanej emeryturze, moglibyśmy się porządnie wysypiać. Ale nie, 'wstawaj, wstawaj'. A potem jest tylko gorzej. Ciągłe pretensje i narzekania, we wszystkim znajdzie jakiś problem. Czasem wspominam nasze młodzieńcze lata... Dogadywaliśmy się bez słów, nigdy się nie kłóciliśmy, często żartowaliśmy. A teraz bywają dni, kiedy mam ochotę zamknąć za sobą drzwi i już nigdy nie wracać..."

Pt. 10 marca

„To dlatego moja teściowa ciągle jeździ po lekarzach. Dziś wyznała mi prawdę i...”

„To dlatego moja teściowa ciągle jeździ po lekarzach. Dziś wyznała mi prawdę i...”

„Od dłuższego czasu zastanawiałam się, dlaczego mama mojego męża będąc w niezłej jak na 68-latkę formie, większość czasu w ciągu tygodnia biega po lekarzach. Wiele razy też się z tego powodu denerwowałam, bo niejednokrotnie musiałam zmieniać swoje plany, aby zawieźć mieszkającą na wsi teściową do przychodni zdrowia. Postanowiłam w końcu coś z tym zrobić”.

Czw. 9 marca

"Zamiast dzieci mamy psy. Znajomi nie rozumieją, jak mówimy o Fifi 'nasz dzidziuś'"

"Zamiast dzieci mamy psy. Znajomi nie rozumieją, jak mówimy o Fifi 'nasz dzidziuś'"

"Fifi to nasze ukochane psie dziecko. Ma swoje psie łóżeczko, chociaż – jak to dziecko – woli spać z nami w łóżku. Kupujemy mu też mnóstwo zabawek, zabieramy na wspólne wakacje i dbamy o to, aby zdrowo się odżywiał. Szczerze mówiąc, taki „dzidziuś” w zupełności zaspokaja nasze potrzeby rodzicielskie. Znajomi, którzy mają dzieci, nie są w stanie tego pojąć!"

Czw. 9 marca

"Teściowa obraziła się, bo nie odśnieżyłam grobu teścia. Nie odzywa się od 3 dni... Przesada!"

"Teściowa obraziła się, bo nie odśnieżyłam grobu teścia. Nie odzywa się od 3 dni... Przesada!"

"Śnieg zaskoczył nie tylko drogowców, ale także nas zwykłych ludzi, którzy próbują funkcjonować w tym zwariowanym świecie i którzy chcą po prostu normalnie żyć. Kilka dni temu przypadała piąta rocznica śmierci mojego teścia i razem z mężem wybraliśmy się na cmentarz, aby zapalić mu znicz".

Czw. 9 marca

"Mój mąż ostatnio bardzo się zmienił. Przypadkiem odkryłam, co ma na sumieniu. SZOK"

"Mój mąż ostatnio bardzo się zmienił. Przypadkiem odkryłam, co ma na sumieniu. SZOK"

"Wszyscy  mówili, że powinnam się cieszyć. Grzesiek  nigdy mi w domu nie pomagał i był w zasadzie obojętny na wszelkie moje potrzeby. Ostatnio zaczął mi wyznawać miłość i to prawie codziennie i włączał się w domowe obowiązki. Najbardziej zaskakujące było to, że on sam wiedział co i kiedy powinien robić, a wcześniej twierdził, że przecież nic zrobić nie trzeba, albo do wszystkiego potrzebował instrukcji. Tylko że ja mam naprawdę dobrą intuicję i wiedziałam, że coś tu nie gra. Nie myliłam się. Przypadkiem odkryłam, co ma za uszami. Byłam w ciężkim szoku!"

Czw. 9 marca