prawdziwa historia
„48 hours challenge” na TikToku: co wiadomo o wyzwaniu, w którym dzieci znikają z domu na dwie doby
Nie ulega wątpliwości, że TikTok to jedna z najpopularniejszych aplikacji szczególnie wśród młodych ludzi. Jego atrakcyjność polega na serwowaniu użytkownikom tych treści, które są popularne i w zamyśle algorytmu może spodobać się ludziom.
Śr. 16 sierpnia
"Wujek zostawił mi w spadku zegarek. Teraz jego syn domaga się zwrotu"
"Zawsze miałam dobry kontakt z moim wujkiem. Często go odwiedzałam, lubiliśmy pić razem kawę i wspominać stare czasy. Kiedy chorował, przychodziłam do niego do domu, gotowałam mu i sprzątałam. Jego syn rzadko go odwiedzał. Nigdy nie miał dla niego czasu. A teraz, po śmierci swojego ojca, domaga się zwrotu zegarka, który dostałam po nim w spadku".
Śr. 16 sierpnia
"Córka zabrania mi się spotykać z Panem Zbyszkiem. A to on nauczył mnie miłości"
"Mam 65 lat i moje życie do tej pory nie miało sensu. Mąż zmarł dawno temu, dzieci się wyprowadziły z domu i odwiedzają mnie raz na jakiś czas. Niedawno poznałam w parku Pana Zbyszka. To wspaniały mężczyzna, który skradł moje serce. Teraz córka zabrania mi się z nim spotykać! Jak ona może?"
Śr. 16 sierpnia
Pracownica salonu sukien ślubnych opisuje klientkę, która w poniedziałek po ślubie chciała zwrócić suknię
"Pracuję w salonie sukien ślubnych od lat, ale z czymś takim nie spotkałam się dotąd, jak żyję! Przyszła do nas dziewczyna, która niedawno kupowała tutaj suknię ślubną. Nie szyła jej na zamówienie, ale nasza krawcowa, pani Zosia, robiła poprawki i dopasowywała kreację do sylwetki klientki, żeby suknia leżała perfekcyjnie. W końcu każda panna młoda chce tego dnia wyglądać idealnie! Klientka była zadowolona... Przynajmniej jeszcze w piątek! Bo w poniedziałek po ślubie odwiedziła nas znów..."
Śr. 16 sierpnia
Przyjaciółka latami spędzała darmowe wakacje u czytelniczki w Łebie, a w tym roku wynajęła apartament w Gdańsku
"Z Aśką mieszkamy daleko od siebie, ale złapałyśmy fantastyczny kontakt. Przyjaźnimy się od jakichś 9 lat... Regularnie dzwonimy, piszemy do siebie, a Asia z mężem co roku przyjeżdża do nas na wakacje na tydzień albo dwa. Mieszkam w Łebie, więc miejscówkę mam wyśmienitą! Asia mało zarabia i zawsze mówiła, że nie ma kasy, ale i tak ich zapraszaliśmy. Przyjeżdżała bez żadnego prezentu, a my gościliśmy ich jak królewską parę. Regulowaliśmy rachunki, zabieraliśmy ich do restauracji, woziliśmy na różne atrakcje... W tym roku jednak mój mąż nie dostał urlopu. To, co zrobiła Aśka, sprawiło, że zwątpiłam w jej szczerość..."
Śr. 16 sierpnia
"Nie lubię jeździć autem z mężem. Zrobiłam miesiąc temu prawko, a ten mi ciągle gdera nad uchem"
"Zrobiłam prawo jazdy dwa miesiące temu, a mąż cały czas zarzuca mi, że nie potrafię jeździć i w kółko sprawia mi przykrość w związku z tym, a ja po prostu chciałabym się nauczyć i móc samodzielnie odwozić dzieci do szkoły, do przedszkola czy do babci. Czemu tego nie rozumie?"
Wt. 15 sierpnia
Teściowa o tatuażu synowej Natalii, żony jej syna Arka, i obawach o pracę oraz ciążę
"No ręce opadają. Moja synowa jest taka odjechana, nie wiem, co ten Arek w niej widzi. Od początku mi się nie podobała... Teraz wymyśliła sobie taki szpetny tatuaż, że aż mnie zamurowało. Po pierwsze jest jeszcze przed ciążą, ciekawe, czy to nie wpłynie na dziecko. No i co z pracą? Z takim szpetnym czymś jednak nie każdy ją zatrudni. Co ona w ogóle myślała?"
Wt. 15 sierpnia
"Chłopak ciągle podejrzewa mnie o zdradę. Ja już mam dość i zaraz oszaleję. Ile można tego słuchać?"
Związek, w którym co chwilę ktoś jest podejrzewany o zdradę, potrafi doprowadzić niemalże do szału i sprawić, że odechciewa się jakichkolwiek dalszych relacji z taką osobą. Ja właśnie w takim czymś tkwiłam przez kilka lat i nie wiem czy mam to zakończyć czy brnąć co dalej.
Wt. 15 sierpnia
„Naucz swoje dzieci kultury, zanim zabierzesz je na wakacje. Twoje bąbelki nie są pępkiem świata”
„Długo zastanawiałam się, czy jest w ogóle sens dzielić się swoimi, dla wielu pewnie kontrowersyjnymi przemyśleniami, ale mam to gdzieś. Może w końcu do ludzi dotrze to, że wychowywanie dzieci nie polega tylko na ich karmieniu i podcieraniu tyłka za młodu. Jeśli komuś nie chce się czytać dalej, to przekaz jest prosty: naucz swoje dzieci kultury, zanim zabierzesz je na wakacje. Twoje bąbelki nie są pępkiem świata, a ludzie chcą odpocząć”.
Wt. 15 sierpnia
Czytelnik, lat 47, o tym, jak jego 23-letni syn Sebastian związał się z jego byłą dziewczyną
"Nie ukrywam, że gustuję w dużo młodszych kobietach. Sam mam 47 lat, ale wyglądam jak młody Apollo, więc nie ma co się ograniczać. Ostatnio doszło do ciekawej sytuacji. Mianowicie, mój syn zakochał się w mojej dziewczynie i nawet się z nią związał. I wiecie co? Bardzo dobrze".
Wt. 15 sierpnia
Wiersz czytelnika o żonie Helenie, sąsiadce i testamencie: mąż spisuje majątek dla sąsiadki
"Po co pisać długi list, jeśli można napisać wiersz, który oddaje więcej niż 1000 słów. Ludzie piszą wiersze o miłości i mój też w zasadzie jest właśnie o miłości, tylko trochę takiej specyficznej".
Wt. 15 sierpnia
Rodzice przyprowadzili 8-letnią córkę na oddział neonatologii, by coś jej wyjaśnić. List położnej
"Jestem położną. Pewnego dnia w porze odwiedzin przyszła na oddział para z dziewczynką, na oko 6, nie więcej niż 8 lat... Nie chcieli wejść do środka, poprosili tylko o kilka minut na korytarzu, za szybą, za którą mieścił się oddział neonatologii z inkubatorami i lampami do naświetlań... Powiedzieli, że muszą coś córce wytłumaczyć. Gdy 10 minut później wyszli, płakałam jak bóbr".
Wt. 15 sierpnia
Czytelniczka o wspólnym wyjeździe na wakacje z teściową Mariolą, z którą nigdy się nie dogadywała
"Nie będę was okłamywać. Do tej pory nienawidziłam tej jędzy. Mowa oczywiście o mojej teściowej, pani Marioli. Mówiąc delikatnie, nie nadawałyśmy na tych samych falach. Zawsze wydawało mi się, że moja teściowa jest bardzo oschłą i apodyktyczną osobą. Jednak nasz wspólny wyjazd na wakacje kompletnie mnie zaskoczył! Któregoś wieczora wypiłyśmy trochę za dużo i wydarzyło się coś, czego się nie spodziewałam".
Wt. 15 sierpnia
Czytelniczka o ojcu po śmierci żony, który związał się z dużo młodszą partnerką
„Najpierw przez kilkanaście miesięcy walczyłam o to, żeby tata, chociaż spróbował jakoś podnieść się z żałoby po mamie, co oczywiście się udało, ale pewne sprawy zaszły zdecydowanie za daleko. Nie mogę zaakceptować faktu, że mój ojciec ma dużo młodszą partnerkę. Prawie zemdlałam, gdy dowiedziałam się, ile ma lat. Wstyd przed rodziną, wstyd przed znajomymi no i mama zapewne przewraca się w grobie”.
Pon. 14 sierpnia
"Mój syn nosi tylko markowe ciuchy. Już nie daję rady na to wszystko zarobić"
"Jak każda matka, chcę dać swoim dzieciom wszystko, co najlepsze. Niestety, od kiedy rozstałam się z mężem, trudno mi zapewnić dzieciakom takie samo życie, jak przed rozwodem. Marek jest już nastolatkiem i ma swój styl. Niestety synek zgadza się nosić jedynie markowe ciuchy. Przy tempie jego wzrostu niedługo pójdę z torbami!"
Pon. 14 sierpnia
"Rodzina się ode mnie odsunęła, bo stać mnie na zagraniczne wakacje. Chcieli, żebym im pożyczała pieniądze"
"Zawsze śmiałam się z powiedzenia, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Okazuje się jednak, że jest w tym sporo prawdy. Nie spodziewałam się, że spotka mnie coś takiego. Moi najbliżsi są okropnie interesowni. Najważniejsze jest dla nich to, żebym im pożyczała pieniądze. Zazdroszczą mi zagranicznych wyjazdów".
Pon. 14 sierpnia
Najnowsze