Reklama
 

prawdziwa historia

"Córka nie zabrała mnie na wakacje. Mam 70 lat i siedzę sama jak palec"

"Córka nie zabrała mnie na wakacje. Mam 70 lat i siedzę sama jak palec"

"Córka obiecywała mi już od kilku miesięcy, że zabierze mnie na wakacje. Odliczałam dni do sierpnia, bo na co dzień siedzę sama jak palec. Bardzo cieszyłam się na ten wspólnie spędzony czas. Niestety, teraz wyjechała z mężem i dziećmi, a do mnie zadzwoniła z drogi. Jestem załamana". 

Czw. 10 sierpnia

"Wolę iść do domu starców niż obciążać dzieci opieką nade mną. Nie chcę być problemem"

"Wolę iść do domu starców niż obciążać dzieci opieką nade mną. Nie chcę być problemem"

"Mam prawie 70 lat i moje zdrowie powoli zaczyna się sypać. Urodziłam i wychowałam dwie córki i syna i mam to szczęście, że żadne z nich o mnie teraz nie zapomina. Odwiedzają mnie regularnie, w miarę swoich możliwości, a ja mam świetny kontakt również z ich wnukami. Jest mi coraz trudniej radzić sobie w pojedynkę, z różnych względów i syn dawno to zauważył. Dostałam z jego strony pewną propozycję, ale ja podjęłam decyzję, że wolę iść do domu starców, niż obciążać moje dzieci opieką nade mną. Nie chciałabym, żeby kiedykolwiek pomyślały o mnie, że jestem dla nich problemem. To by była dla mnie porażka wychowawcza".

Czw. 10 sierpnia

"Odnalazłam szczęście po pięćdziesiątce! Wzięłam rozwód i w końcu zaczęłam żyć"

"Odnalazłam szczęście po pięćdziesiątce! Wzięłam rozwód i w końcu zaczęłam żyć"

"Kiedyś nie wierzyłam w te wszystkie powiedzonka, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce. Jestem jednak żywym przykładem na to, że tak jest. Niedawno odważyłam się wziąć rozwód i w końcu odnalazłam szczęście. Jako singielka mogę robić to, o czym zawsze marzyłam. Żałuję, że nie podjęłam tej decyzji wcześniej". 

Czw. 10 sierpnia

"W chorobie poznałam ludzkie dobro. Okazało się, że jestem ważna dla tak wielu..."

"W chorobie poznałam ludzkie dobro. Okazało się, że jestem ważna dla tak wielu..."

"Przez całe życie musiałam sobie radzić sama. Mąż zabrał się i zostawił mnie z córcią. Nigdy nie narzekałam, choć dźwigałam na swoich barkach tak wiele. Przyszedł jednak czas próby. Gdy zachorowałam, wszystko się skomplikowało. Wtedy pojawili się oni! Jak tu nie wierzyć w ludzi?"

Śr. 9 sierpnia

"Moja siostra zaszła w ciążę, choć nikogo nie miała. Mam obawy, kto jest ojcem jej dziecka!"

"Moja siostra zaszła w ciążę, choć nikogo nie miała. Mam obawy, kto jest ojcem jej dziecka!"

"Kiedy zamieszkaliśmy z moim mężem, rodzicami oraz moją młodszą siostrą razem w wielkim domu, wiedziałam, że to będzie błąd. No, ale nie było innego wyjścia, bo byliśmy pod bramką. Ja i mój mąż Jarek kupiliśmy właśnie nasze pierwsze mieszkanie. Wyprztykaliśmy się do zera, więc musieliśmy zaciskać paska. Stwierdziliśmy, że czekając na to, aż nasze nowe mieszkanie się wybuduje, zamieszkamy z moimi rodzicami i trochę zaoszczędzimy. To miał być tylko rok, jednak ten rok okazał się najdłuższy w moim życiu! Pech chciał, że mieszkała z nami także moja siostrunia".

Śr. 9 sierpnia

"Kąpię się zawsze w wodzie po mężu. Oszczędzamy też na inne sposoby"

"Kąpię się zawsze w wodzie po mężu. Oszczędzamy też na inne sposoby"

"Wiem, że to może się wydać kontrowersyjne, ale mamy takie czasy, że po prostu trzeba oszczędzać. Ja lubię posiedzieć sobie w wannie z godzinę, a gdybym tak lała sobie nową wodę i ja i mąż, to rachunki byłyby tak wysokie, że ciężko było nam je płacić na czas. Dla mnie kąpiel po mężu nie jest niczym nieakceptowalnym. Ale oszczędzamy na różne sposoby. Jedni się z tego śmieją, inni stukają się w czoło, a my dzięki temu nie mamy problemów finansowych".

Śr. 9 sierpnia

"Co roku zbieram jagody i grzyby, żeby mieć na chleb. Ludzie mnie za to szanują"

"Co roku zbieram jagody i grzyby, żeby mieć na chleb. Ludzie mnie za to szanują"

"Od miesiąca codziennie jestem w lesie. Wstaję o 4-5 rano, żeby nazbierać świeżych jagód... To czarne złoto co roku podreperowuje moją zbyt skromną emeryturę. Dzieci mało się interesują losem starej matki, to co mi zostało? Dzięki owocom lasu mam na chleb... Trzeba sobie jakoś radzić i za coś żyć, jak się nie zapracowało wcześniej. Stoję potem na poboczu i wystawiam to, co nazbierałam, a co się nie sprzeda, zamieniam w przetwory. A kiedy jagody się skończą, zaczną się grzyby... Chociaż tyle, że mam za to szacunek..."

Śr. 9 sierpnia

"Chciałam sprawdzić, czy mój facet byłby skłonny do zdrady, więc poprosiłam przyjaciółkę o pomoc. To była najgorsza decyzja, jaką mogłam podjąć!"

"Chciałam sprawdzić, czy mój facet byłby skłonny do zdrady, więc poprosiłam przyjaciółkę o pomoc. To była najgorsza decyzja, jaką mogłam podjąć!"

„Ja miałam udać zmęczoną i udać się do namiotu, a ona w tym czasie miała spróbować poderwać Szymona, oczywiście nie pozwalając mu na nic szczególnego, tylko demaskując potencjalnego zdrajcę. Ten plan był tak genialny, że musiał się udać!”

Śr. 9 sierpnia

"Moja córka postanowiła zrobić sobie tatuaż. Nie miałam nic przeciwko, dopóki nie zobaczyłam, jaki wzór wybrała"

"Moja córka postanowiła zrobić sobie tatuaż. Nie miałam nic przeciwko, dopóki nie zobaczyłam, jaki wzór wybrała"

„W jednej chwili moje ciało pokryła gęsia skórka, a moje oczy się zaszkliły. Teraz jednak wiem, że muszę z nią poważnie pogadać. Czeka nas długa i ciężka rozmowa. Pewnie zastanawiacie się, co takiego znalazło się na tatuażu mojej córki, że tak mną wstrząsnęło. Otóż Ewa wytatuowała sobie...”

Śr. 9 sierpnia

"Chcę lepszego życia, ale mama mi na nie nie pozwala. Wciąż muszę myśleć tylko o niej"

"Chcę lepszego życia, ale mama mi na nie nie pozwala. Wciąż muszę myśleć tylko o niej"

"Gdybym powiedziała, że moja mama o mnie nie dbała, to naprawdę bym skłamała. Ojciec odszedł od nas gdy skończyłam 3 lata. Za bardzo nawet go nie pamiętam, bo ograniczył się tylko do płacenia alimentów, a nie odwiedzał mnie wcale. Mama robiła wszystko, żeby niczego mi nie brakowało i odmawiała sobie wielu rzeczy, by spełniać moje marzenia i zachcianki. Nauczyła mnie życia na wysokim poziomie, którego mi teraz brakuje. Chcę lepszego życia dla mnie i dla mojej rodziny, ale moja mama mnie blokuje i nie pozwala mi o nie zawalczyć. Mam wrażenie, że wciąż muszę myśleć tylko o niej".

Śr. 9 sierpnia

"Zarabiam na wygodne życie jako surogatka. Dzięki temu mam czas dla moich dzieci"

"Zarabiam na wygodne życie jako surogatka. Dzięki temu mam czas dla moich dzieci"

"Kocham być w ciąży. Choć końcówka jest ciężka, to ten stan mnie uskrzydla, kiedy pomyślę, że noszę w sobie nowe życie... Jednak to nie byłoby zbyt rozsądne, wychowywać kolejne dziecko, zwłaszcza że nie ma obok mnie mężczyzny. Ojciec mojej dwójki ulotnił się bez śladu i to ja jestem jedyną żywicielką naszej rodziny. A ja lubię żyć na poziomie. Dlatego zarabiam na życie jako surogatka. Mam to szczęście, że mieszkam w Stanach. Dzięki temu zajęciu nie muszę pracować i mam czas dla swoich dzieci".

Śr. 9 sierpnia

"Gdy byłam dzieckiem, wciąż słyszałam to od matki. To boli do dziś"

"Gdy byłam dzieckiem, wciąż słyszałam to od matki. To boli do dziś"

"Wiem, że teraz mamy inne czasy. Rodzic nie ma prawda podnieść ręki na dziecko (przynajmniej na razie) i generalnie to mówi się dużo o rodzicielstwie bliskości. Jeśli kiedyś zostanę mamą, to na pewno taką, która przytula swoje dzieci i wspiera je pozytywnymi słowami. Moja mama na pewno mnie kochała, choć tego nigdy nie mówiła. Za to słyszałam od niej wciąż inne słowa, które niestety bolą mnie do dziś. Dzieciństwo miało ogromny wpływ na to, jaką teraz jestem osobą i jest mi naprawdę trudno. Wciąż jednak wmawiam sobie, że matka nie miała pojęcia, że mnie krzywdzi. To jakoś by ją tłumaczyło. Tylko czy to prawda?"

Śr. 9 sierpnia

"Zdradzam męża bez opamiętania. On bawi się z dziećmi, a ja zabawiam się jego kolegami"

"Zdradzam męża bez opamiętania. On bawi się z dziećmi, a ja zabawiam się jego kolegami"

"Wiele kobiet żałuje zdrady swoje męża. Rozpaczają, płaczą, mówią, że to ostatni raz, a potem znowu, znowu, znowu... Mężczyźni też zarzekają się, że oni nigdy tego nie zrobią z żadną inną kobietą. Prawda jest taka, że wszyscy zdradzają i każdy kiedyś ulegnie. Ja przynajmniej jestem szczera. Zdradzam męża bez opamiętania i to nawet z jego kolegami".

Śr. 9 sierpnia

"Nieważne, jak piękna i mądra jesteś. Facet i tak cię zdradzi... niekoniecznie z lepszą od ciebie! Teraz to wiem"

"Nieważne, jak piękna i mądra jesteś. Facet i tak cię zdradzi... niekoniecznie z lepszą od ciebie! Teraz to wiem"

"Gdy wychodziłam za mąż za mojego byłego już męża czułam że złapałam Pana Boga za nogi i w końcu znalazłam kogoś, kto rozumie mnie jak nikt nigdy. Niestety po czterech latach okazało się, że mój mąż nie jest już mną tak zainteresowany, a coraz częściej wychodzi z domu do kochanki".

Śr. 9 sierpnia