Reklama
 

prawdziwa historia

"Zarabiam na wygodne życie jako surogatka. Dzięki temu mam czas dla moich dzieci"

"Zarabiam na wygodne życie jako surogatka. Dzięki temu mam czas dla moich dzieci"

"Kocham być w ciąży. Choć końcówka jest ciężka, to ten stan mnie uskrzydla, kiedy pomyślę, że noszę w sobie nowe życie... Jednak to nie byłoby zbyt rozsądne, wychowywać kolejne dziecko, zwłaszcza że nie ma obok mnie mężczyzny. Ojciec mojej dwójki ulotnił się bez śladu i to ja jestem jedyną żywicielką naszej rodziny. A ja lubię żyć na poziomie. Dlatego zarabiam na życie jako surogatka. Mam to szczęście, że mieszkam w Stanach. Dzięki temu zajęciu nie muszę pracować i mam czas dla swoich dzieci".

Śr. 9 sierpnia

Czytelniczka o dzieciństwie: matka zamykała ją w pokoju do nauki i mówiła, że jest gruba i brzydka

Czytelniczka o dzieciństwie: matka zamykała ją w pokoju do nauki i mówiła, że jest gruba i brzydka

"Wiem, że teraz mamy inne czasy. Rodzic nie ma prawda podnieść ręki na dziecko (przynajmniej na razie) i generalnie to mówi się dużo o rodzicielstwie bliskości. Jeśli kiedyś zostanę mamą, to na pewno taką, która przytula swoje dzieci i wspiera je pozytywnymi słowami. Moja mama na pewno mnie kochała, choć tego nigdy nie mówiła. Za to słyszałam od niej wciąż inne słowa, które niestety bolą mnie do dziś. Dzieciństwo miało ogromny wpływ na to, jaką teraz jestem osobą i jest mi naprawdę trudno. Wciąż jednak wmawiam sobie, że matka nie miała pojęcia, że mnie krzywdzi. To jakoś by ją tłumaczyło. Tylko czy to prawda?"

Śr. 9 sierpnia

"Zdradzam męża bez opamiętania. On bawi się z dziećmi, a ja zabawiam się jego kolegami"

"Zdradzam męża bez opamiętania. On bawi się z dziećmi, a ja zabawiam się jego kolegami"

"Wiele kobiet żałuje zdrady swoje męża. Rozpaczają, płaczą, mówią, że to ostatni raz, a potem znowu, znowu, znowu... Mężczyźni też zarzekają się, że oni nigdy tego nie zrobią z żadną inną kobietą. Prawda jest taka, że wszyscy zdradzają i każdy kiedyś ulegnie. Ja przynajmniej jestem szczera. Zdradzam męża bez opamiętania i to nawet z jego kolegami".

Śr. 9 sierpnia

Czytelniczka nie mierzy temperatury mleka dla dziecka i nie podgrzewa wody; koleżanki matki oceniają to inaczej

Czytelniczka nie mierzy temperatury mleka dla dziecka i nie podgrzewa wody; koleżanki matki oceniają to inaczej

"Wychowanie dziecka okazało się trudniejsze, niż przypuszczałam, ale najgorsze, co mnie spotkało, było na początku połogu. Z czasem zrozumiałam, jak ważne jest wyluzowanie w niektórych kwestiach i pozwolenie sobie na błędy, a tych w macierzyństwie będzie naprawdę sporo. Chciałabym, żeby wiedziało o tym więcej kobiet".

Śr. 9 sierpnia

Czytelniczka o wymaganiach kupujących, którzy chcieli odkupić od niej rzeczy po dzieciach za niskie ceny

Czytelniczka o wymaganiach kupujących, którzy chcieli odkupić od niej rzeczy po dzieciach za niskie ceny

"Moje dzieci już wyrosły z wielu ubranek, zabawek i butów. Wózek, krzesełko do karmienia i łóżeczko kurzyły się w piwnicy, a jak na złość w rodzinie nie szykowało się kolejne dziecko... Nie mieliśmy gdzie tego trzymać, a wyrzucić szkoda, więc ja, Grażyna biznesu, zaczęłam powoli wystawiać całe sterty w Internecie. Chciałam pozbyć się tego szybko i sprawnie, więc celowo dałam niskie ceny. Nie zwróciłoby mi się nawet 20% kosztów zakupu! Ale wtedy się zaczęłooooo....! W życiu bym nie pomyślała, jakie będą życzenia i wymagania kupujących... Nawet mój Janusz złapał się za głowę!"

Śr. 9 sierpnia

"Moja wnuczka nie ma pojęcia o wychowaniu dzieci. Za moich czasów..."

"Moja wnuczka nie ma pojęcia o wychowaniu dzieci. Za moich czasów..."

„Ostatnio byłam u nich na herbatce i zasiedziałam się do późna. Nie uwierzycie, jak ona usypiała tego młodzieniaszka. Puściła mu jakieś dziwne szumy i czytała książkę, zamiast po prostu zgasić światło i sobie pójść. A do tego Kubuś spał bez grubej, miękkiej poduszki pod głową! Na samym prześcieradle! Nawet skarpetek mu na noc nie ubrała i grzejnika nie odkręciła”.

Wt. 8 sierpnia

Teściowie na weekend w nowym domu czytelnika krytykowali wystrój i dosypali cukru do soku córki chorej na cukrzycę

Teściowie na weekend w nowym domu czytelnika krytykowali wystrój i dosypali cukru do soku córki chorej na cukrzycę

„Wyblakły krasnal z wyszczerbionym nosem do ogrodu i różowe ubranka z drugiej ręki (nie mamy dzieci i nawet ich nie planujemy!) to jednak nie wszystko, co spowodowało, że miałem już dość tej wizyty”.

Wt. 8 sierpnia

W walizce babci na strychu czytelniczka znalazła banknoty z PRL; część z nich jest warta nawet 17 tys. zł

W walizce babci na strychu czytelniczka znalazła banknoty z PRL; część z nich jest warta nawet 17 tys. zł

"Weszłam na strych domu, w którym kiedyś mieszkała moja babcia. Nikt tam nie zaglądał od lat. Na górze było mnóstwo pajęczyn, kurzu, stare słoiki, jakieś narzędzia pokryte rdzą... W ciemnym kącie, pod stertą gazet leżała niepozorna walizka, z karteczką z imieniem i nazwiskiem mojej babci. Najwyraźniej nikt nie otwierał jej od co najmniej 35 lat. Musiano ją przegapić, gdy dawno temu moja mama zabierała stamtąd wartościowe rzeczy. Czyżby zawierała to, czego cała rodzina szukała wtedy, oskarżając się wzajemnie?! Zawartość tej starej, skórzanej walizki wprawiła mnie w osłupienie..."

Wt. 8 sierpnia

Czytelniczka kupiła bezdomnemu zakupy spożywcze, a on je odrzucił, bo chciał pieniędzy

Czytelniczka kupiła bezdomnemu zakupy spożywcze, a on je odrzucił, bo chciał pieniędzy

"Jestem bardzo wrażliwa na ludzką krzywdę. Być może bywam zbyt ufna, bo kiedy inni zastanawiają się, czy naprawdę warto komuś pomóc, ja kompletnie o tym nie myślę. Gdy widzę, że ktoś tej pomocy potrzebuje, nie oceniam. Nie zastanawiam się, dlaczego stało się tak, a nie inaczej. Z jakiej przyczyny ta osoba nie radzi sobie sama. Po prostu dzielę się tym, co akurat mam. Nie myślę nawet o karmie, która ma do mnie wrócić. Ja pomagam z potrzeby serca, a nie z myślą o korzyściach. Niedawno spotkałam bezdomnego, który siedział pod jednym z popularnych marketów, w którym ja regularnie robię zakupy. Nie miałam przy sobie gotówki, ale postanowiłam podzielić się jedzeniem. Jego reakcja była zaskakująca".

Wt. 8 sierpnia

Czytelniczka o 30-letnim synu Rafale, który mieszka z rodzicami i nie dokłada się do domowego budżetu

Czytelniczka o 30-letnim synu Rafale, który mieszka z rodzicami i nie dokłada się do domowego budżetu

"Chciałam wychować syna na samodzielnego mężczyznę, który będzie potrafił poradzić sobie w życiu. Niestety, okazało się, że to mi się nie udało. Rafał ma 30 lat i cały czas z nami mieszka. Nie chce słyszeć o przeprowadzce, a tym bardziej o dokładaniu się do domowego budżetu. Mam tego dość". 

Wt. 8 sierpnia

Starszy pan codziennie kupował dwie drożdżówki, bo sprzedawczyni przypominała mu zmarłą wnuczkę

Starszy pan codziennie kupował dwie drożdżówki, bo sprzedawczyni przypominała mu zmarłą wnuczkę

"Widywałam go codziennie. Czasem dziwiłam się, że nie robił większych zakupów i po prostu ich nie mroził. Tym sposobem mógłby pokonywać drogę do sklepu rzadziej, a na pewno nie była dla niego łatwa. Trudno było mu się poruszać i czasami, gdy musiał kupić coś więcej, proponowałam, że przyniosę mu wszystko do domu po pracy. Znałam więc jego adres. Na szczęście! Bo gdy pewnego dnia nie przyszedł do sklepu, wiedziałam, że coś musiało się stać. Poszłam to sprawdzić. Moje przypuszczenia się potwierdziły".

Wt. 8 sierpnia

"Córka nie jest podobna do męża. Teściowa sugeruje, że to nie jego dziecko"

"Córka nie jest podobna do męża. Teściowa sugeruje, że to nie jego dziecko"

"Urodziłam dziecko niecały rok temu. Córka od samego początku nie przypomina ani mnie, ani mojego męża. Nie wiem, do kogo jest podobna, ale jakoś nie robi mi to specjalnej różnicy. Dla mojej teściowej jest to jednak bardzo istotne. Zaczęła sugerować, że miałam romans na boku". 

Wt. 8 sierpnia

"Moja przyjaciółka została moją macochą. A teraz rządzi się jak szara gęś!"

"Moja przyjaciółka została moją macochą. A teraz rządzi się jak szara gęś!"

"Moja najdroższa przyjaciółka wykorzystała moją naiwność i poderwała mojego ojca. Rozbiła całą moją rodzinę, a teraz rządzi całym domem jako macocha i każe mi ślepo wykonywać jej polecenia. Mam tego dość! Nie jestem w stanie funkcjonować w tym dziwnym domu!"

Wt. 8 sierpnia