Reklama
 

prawdziwa historia

Córka z rodziną przyjechała nocą na święta. Rano gospodyni zobaczyła zjedzony bigos i pokrojone, niezastygłe ciasto

Córka z rodziną przyjechała nocą na święta. Rano gospodyni zobaczyła zjedzony bigos i pokrojone, niezastygłe ciasto

„W środku nocy miała przyjechać moja córka z zięciem i wnusiem na święta. Taka byłam padnięta po szykowaniu wszystkiego, że nie miałam siły już na nich czekać i położyłam się do łóżka. Upewniłam się tylko, że wzięli ze sobą klucze od mojego mieszkania. Gdy dzisiejszego poranka zajrzałam do lodówki, osłabłam!”

Nd. 24 grudnia

Czytelniczka od 3 lat starająca się o dziecko dostała od teściowej na święta lalkę imitującą niemowlę

Czytelniczka od 3 lat starająca się o dziecko dostała od teściowej na święta lalkę imitującą niemowlę

"Moja teściowa zachowała się wobec mnie okropnie. Sama wie, że bardzo mi na tej sprawie zależy i naprawdę chciałabym wreszcie spełnić swoje marzenie, a jednak tak się w życiu złożyło, że próbuję i nie mogę. A ona po tym wszystkim jeszcze dała mi taki prezent. No jak ona mogła... To okropne".

Nd. 24 grudnia

"Mój mąż nie chce iść na Wigilię do rodziny. W jego ocenie święta bez nektaru bogów, to żadne święta"

"Mój mąż nie chce iść na Wigilię do rodziny. W jego ocenie święta bez nektaru bogów, to żadne święta"

"Mój mąż od pewnego nadużywa używek i nie może wyobrazić sobie dnia, żeby nie otworzyć tego swojego napoju bogów, albo napić się wody ognistej, jak on to mówi. Myślałam, że może chociaż w święta wytrzyma, ale chyba się myliłam. On nie chce iść na Wigilię do rodziny, bo wie, że niczego się nie napije. No to już przesada".

Nd. 24 grudnia

Czytelniczka wylosowała na firmowej wigilii dezodorant na nadpotliwość. Myślała, że nikt nie wie o jej problemie

Czytelniczka wylosowała na firmowej wigilii dezodorant na nadpotliwość. Myślała, że nikt nie wie o jej problemie

"W tym roku w naszej firmie zorganizowaliśmy loterię prezentową. Upominki miały być skromne i zabawne. Niestety dla mnie to było bardzo krępujące. Gdy rozpakowałam paczkę, myślałam, że spalę się ze wstydu. Teraz wszyscy znają mój największy sekret".

Sob. 23 grudnia

"Nie znoszę mojej matki. A jutro znowu będę musiała udawać, że wszystko ok"

"Nie znoszę mojej matki. A jutro znowu będę musiała udawać, że wszystko ok"

"Będę szczera - nienawidzę mojej matki. Nie od dziś ani od wczoraj - od zawsze. Dlatego każde święta przyprawiają mnie o ból głowy, chociaż jestem już dorosłą kobietą. Ona po mnie jedzie, a ja się uśmiecham i udaję, że wszystko jest ok".

Sob. 23 grudnia

"Teściowa znów kupiła prezent tylko dla dzieci męża. Moje się dla niej nie liczą"

"Teściowa znów kupiła prezent tylko dla dzieci męża. Moje się dla niej nie liczą"

"Kiedy poznałam obecnego męża, on już miał dzieci. Ja też już byłam mamą, ale żadnemu z nas to nie przeszkadzało. Oboje sądzimy, że dzieci to szczęście i chcielibyśmy mieć też wspólne, choć i tak każde z nas tak traktuje dzieci drugiego. Jak swoje własne. Niestety teściowa ma inne podejście do tego tematu i absolutnie nie akceptuje moich pociech. To już drugie święta, gdy kupiła prezent tylko dla dzieci męża. Nie wspominając już nawet o urodzinach. Nie tylko nic im nie kupuje, ale też nie przychodzi do moich córek w dniu ich święta".

Sob. 23 grudnia

"Partner wciąż opowiada o byłej dziewczynie. Boję się, że nigdy  jej nie dorównam"

"Partner wciąż opowiada o byłej dziewczynie. Boję się, że nigdy jej nie dorównam"

"Kiedy wchodzę w nową relację, to robię to dopiero w momencie gdy pożegnałam się na stałe ze starą. Nie chcę, by kolejna osoba była dla mnie tylko jakąś przesiadką i lekiem na złamane serce. Obiecałam sobie, że żaden mężczyzna mnie również nie będzie tak traktował, a jeśli wyczuję, że on tego chce, to ucieknę, gdzie pieprz rośnie. Niestety nie wyczułam i teraz jestem regularnie porównywana z jego byłą dziewczyną. Boję się, że nigdy jej nie dorównam".

Sob. 23 grudnia

Czytelniczka oburzona prezentami w żłobku, za który płaci ponad 3 tys. zł miesięcznie. Zapowiada skargę

Czytelniczka oburzona prezentami w żłobku, za który płaci ponad 3 tys. zł miesięcznie. Zapowiada skargę

"Moja córeczka miała wczoraj bal świąteczny z okazji ostatniego dnia w żłobku przed przerwą świąteczną. Wszystkie dzieci dostały od Mikołaja prezenty. Kiedy córka pokazała mi, co otrzymała, opadły mi ręce. Za miesiąc płacę ponad 3 tysiące, a oni dają w prezencie jakiś szajs z Chin? Wstyd! Zaraz po świętach pójdę tam na skargę".

Sob. 23 grudnia

Czytelniczka po 5 latach kontrolującego małżeństwa zostawi mężowi na święta pozew o rozwód i się wyprowadzi

Czytelniczka po 5 latach kontrolującego małżeństwa zostawi mężowi na święta pozew o rozwód i się wyprowadzi

"Mój mąż nigdy nie traktował mnie tak, jak mąż nie powinien traktować żony. Byłam sprzątaczką, byłam kucharką, byłam kochanką, ale nie byłam żoną. Zawsze mąż pokazywał mi, że jestem kimś gorszym niż on - jestem jego służącą. Po 5 latach nie wytrzymałam. Na święta dla męża przygotowałam specjalną niespodziankę. Ale się zdziwi..."

Sob. 23 grudnia

"Przychodzę zmęczony z pracy i muszę brać się do innej roboty, bo żona chce dziecko. Fizycznie nie daję już rady"

"Przychodzę zmęczony z pracy i muszę brać się do innej roboty, bo żona chce dziecko. Fizycznie nie daję już rady"

"Moja żona za wszelką cenę chce zajść w ciążę. Ma już 34 lata i ciągle podkreśla, że nie zostało już jej wiele czasu i trzeba się śpieszyć tak bardzo, jak tylko się da. Mówiłem już jej, że to za dużo i ja naprawdę jestem bardzo zmęczony, a ona ciągle każe mi brać się do roboty. No, ile można?"

Sob. 23 grudnia

„Jesteśmy po ślubie, ale święta spędzamy osobno. Nie wyobrażam sobie, aby mogło było inaczej”

„Jesteśmy po ślubie, ale święta spędzamy osobno. Nie wyobrażam sobie, aby mogło było inaczej”

„Z racji tego, że święta bożego narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, to w końcu zebrałam się na odwagę, by podzielić się tym, jak to wygląda u nas w domu. Zdaję sobie sprawę, że taki układ dla wielu ludzi będzie ogromnym zaskoczeniem, lecz właśnie dlatego piszę ten list – by wszystko wyjaśnić, a może i zainspirować kogoś do pójścia w nasze ślady? Zachęcam, bo warto eksperymentować i urozmaicać swój związek na wszystkie sposoby nawet przy okazji świąt”.

Sob. 23 grudnia

"Jutro znów wszyscy będą pytać o to, kiedy będę mieć dzieci. Nie mogę tego znieść po tylu stratach"

"Jutro znów wszyscy będą pytać o to, kiedy będę mieć dzieci. Nie mogę tego znieść po tylu stratach"

"Święta to dla mnie zawsze bardzo trudny czas. Rodzina jest duża, wielopokoleniowa i wszyscy chcą wiedzieć, kiedy zajdę w ciążę. Sytuacja jest dla nich tym bardziej dziwna, że ślub brałam pięć lat temu. Nikt nie wie, ile te pytania sprawiają mi bólu. W środku, aż płonę, bo mam za sobą kilka poronień". 

Sob. 23 grudnia

"Teściowa wyjeżdża na święta w góry. Zostawia chorego na raka męża. Jej argumenty są żenujące!"

"Teściowa wyjeżdża na święta w góry. Zostawia chorego na raka męża. Jej argumenty są żenujące!"

"Gdy poznałam teściową, bardzo imponowała mi swoją wiedzą i otwartością, dlatego dziwiłam się, że mąż kilka lat temu zerwał z nią kontakt. Dopiero teraz próbują odbudować te relacje. Podobno mama mojego męża była osobą, która stawiała zawsze siebie na pierwszym miejscu i nie szanowała potrzeb innych osób. Myślę, że tak jest do dziś".

Sob. 23 grudnia

"Matka chce ingerować w każdą moją decyzję. Gdy jej zwracam uwagę, to się obraża"

"Matka chce ingerować w każdą moją decyzję. Gdy jej zwracam uwagę, to się obraża"

"Od zawsze moja mama chciała ingerować w każdą moją decyzję i gdy wyprowadziłam się z mężem do innego miasta, to stało się to jeszcze bardziej intensywne, myślałam, że relacja nam się poprawi, a okazuje się, że niestety będzie coraz gorzej. Moja mama stała się osobą bardzo zaborczą i narzucającą swoją wolę po tym gdy zmarł jej mąż. Tak myślę, że to jest przyczyna".

Sob. 23 grudnia