prawdziwa historia
„Spotykałam się z mężczyzną, który był księdzem. Nigdy nie czułam się tak doceniona...”
„Kilkanaście miesięcy leczyłam się z mojego wieloletniego związku, który niestety zakończył się fiaskiem. Wtedy jeszcze nie podejrzewałam, że ta niewyobrażalnie bolesna sytuacja będzie początkiem czegoś, czego nie zapomnę do końca swoich dni. Gdy zakończyłam żałobę po rozstaniu, rzuciłam się w wir randkowania i wtedy właśnie poznałam Mariusza”.
Śr. 25 stycznia
"Uczniowie na studniówkę zaprosili mnie bez osoby towarzyszącej. Sama muszę zapłacić za męża"
" Pierwszy raz w naszej szkole doszło do takiej niezręcznej sytuacji. Jestem ich wychowawcą i nie spodziewałam się tego. Moja klasa jest dla mnie bardzo ważna i przez te cztery lata bardzo się zżyliśmy. Tym bardziej zaskoczyło mnie, że dostałam zaproszenie na studniówkę bez osoby towarzyszącej. Wszyscy poczuli niesmak".
Śr. 25 stycznia
"Mąż zapisał naszego syna na boks. Misio nie lubi tych zajęć, ale mąż mówi, że syn nie może być słabeuszem"
"Mój mąż się uparł, żeby nasz 8-latek chodził na boks. Na początku pomyślałam, że to dobry pomysł, zajęcia sportowe są przecież ważne. Ale Misio po kilku tygodniach treningów poprosił, żebyśmy go z nich wypisali, bo nie podoba mu się to całe boksowanie. I wtedy w męża jakby diabeł wstąpił! Zaczął wykrzykiwać, że Misio nie jest już dzidziusiem, że najwyższa pora zmężnieć i że w żadnym wypadku nie może zrezygnować z boksu. Próbowałam go uspokoić, ale niewiele to dało".
Śr. 25 stycznia
"Mąż twierdzi, że to nie zdrada. Jak więc nazwać to, co robi? Czy ja przesadzam?"
"Zawsze byłam bardzo zazdrosna o każdego mojego partnera. Oni jednak zwykle uważali, że to urocze. Natomiast ja się z tym męczyłam. Snułam jakieś podejrzenia, które brały się totalnie znikąd. No i ta moja zazdrość ostatecznie doprowadzała do rozstań, które ciężko przeżywałam. Ale nie potrafiłam uczyć się na błędach. Z Jankiem jestem od 5 lat, a od roku jesteśmy małżeństwem. Starałam się walczyć z moją zazdrością i do tej pory mi to nie najgorzej wychodziło, ale od pewnego czasu mam wątpliwości, czy mąż oby na pewno mnie nie zdradza. On uważa, że to nie ma ze zdradą nic wspólnego, ale w takim razie - jak to nazwać?"
Śr. 25 stycznia
"Marzyłam, by pójść na studniówkę. Ale to koszt większy niż wesele. Nie stać mnie na to!"
"Łudziłam się, że uda mi się dołączyć do mojej klasy podczas studniówki, jednak nie spodziewałam się, że to będzie dla mnie taki koszt. Już na samo wejście trzeba rzucić prawie cztery stówki, a ja mam chłopaka, więc za niego też trzeba zapłacić - nie będzie przecież tego robił sam. Muszę się ubrać, odwiedzić fryzjera i pomyśleć o kosmetyczce. To są kosmiczne kwoty, a ja dostaję 200 zł kieszonkowego miesięcznie i to i tak jest dla mnie mało i nie wystarcza mi na podstawowe potrzeby. Studniówka jest raz w życiu - moja ma odbyć się w lutym - a ja tak bardzo marzyłam, żeby tam być. Ale podliczyłam wszystkie koszty i wyszła mi naprawdę zawrotna kwota. Czy mogłabym jakoś na tym zaoszczędzić?"
Śr. 25 stycznia
"Przepisałem na żonę mieszkanie. Po miesiącu wprowadził się do niej jej nowy partner. Jak cofnąć darowiznę?"
"Myślałem, że to miłość mojego życia. Namiętny romans, który przerodził się w gorące uczucie, okazał się być zwykłą aluzją. Żona perfidnie mnie wykorzystała".
Śr. 25 stycznia
"Córka na studniówkę chciała założyć mini i kabaretki. Co się dzieje z tymi dziewczynami dziś?"
"Studniówka już za nami, ale to, co przechodziłam z moją córką przez listopad i grudzień, to powinno przejść do historii, ponieważ ona nie potrafiła zrozumieć, że strojenie się w miniówkę i kabaretki na taki bal nie jest dobrym pomysłem"
Wt. 24 stycznia
"Ubieram się w lumpeksach. Teściowa za każdym razem z tego szydzi i próbuje mi umniejszyć"
"Odkąd pamiętam ubierałam się w sklepach z odzieżą używaną i nikt nigdy nie powiedział, że wyglądam źle lub czegoś mi brakuje, a wręcz przeciwnie, mężczyźni się za mną oglądali, a dziewczyny pytały, co mam na sobie tylko moja teściowa zawsze mi dogryzała..."
Wt. 24 stycznia
"Teściowa karmi moją córkę fast foodami i słodyczami. Nawet nie umie ugotować obiadu dla wnuczki"
"Jestem mamą 8-letniej Natalki. Odkąd tylko pamiętam, podaję mojej córce tylko zdrowe i pełnowartościowe posiłki, a Natalia nigdy nie marudziła i zjadła wszystko, co jej podałam. Owszem, od czasu do czasu kupuję jej coś słodkiego, ale nie częściej niż dwa razy w miesiącu i to są słodycze ze zdrowymi zamiennikami. Nie widzę w tym nic dziwnego, uważam, że to obowiązek rodzica uczyć swoją pociechę zdrowych nawyków od najmłodszych lat".
Wt. 24 stycznia
"Żona obarcza moją mamę opieką nad naszymi dziećmi. Niech wykorzystuje swoich rodziców"
"Wiem, że nie jestem już nastolatkiem i takie narzekanie na żonę może nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale jednak nie lubię tłumić w sobie emocji. Szperałem w Inetrnecie na różnych forach i wiem, że nie jestem sam z podobnym problemem. Jako ojciec dwojga dzieci nie mogę pozwolić sobie na urlopy i zwolnienia lekarskie, więc w domu jestem dopiero wieczorami. Tak uzgodniliśmy z żoną - ja w pracy, ona w domu".
Wt. 24 stycznia
„Dzieci mojego brata traktują dziadków jak bankomat. Zaglądają do nich tylko od święta...”
„Rodzice już od najmłodszych lat wychowywali nas w taki sposób, abyśmy szanowali każdego człowieka, a przede wszystkim najbliższych członków rodziny oraz ludzi starszych. Mamusia cały czas powtarzała, że babcia i dziadek to świętość, a ja te same wartości starałam się przekazać swoim dzieciom. Niestety mój brat najprawdopodobniej o nich zapomniał”.
Wt. 24 stycznia
„Moja córka ma zbyt przystojnego partnera. Życzę jej jak najlepiej, ale ona nie grzeszy urodą, więc taki ładny do niej nie pasuje”!
*publikujemy list naszej czytelniczki
Wt. 24 stycznia
Studniówka w Olsztynie przejdzie do historii! Maturzyści i ich fenomenalny taniec. Co za precyzja!
Studniówka to dla większości maturzystów to ogromne przeżycie i każdemu z nich zależy na tym, aby tego dnia wypaść jak najlepiej, biorąc pod uwagę także taniec, który w kulminacyjnym momencie wieczoru wykonują uczniowie. Maturzyści z I Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie zrobili to w sposób, który wzbudził ogromne emocje.
Wt. 24 stycznia
"Moja 15-letnia córka nosi paznokcie żelowe, hybrydę i sztuczne rzęsy. Nie mam pojęcia, skąd ma na to pieniądze!"
"Gdy odkryłam prawdę, byłam załamana. Jak teraz tak zaczyna to, co będzie później? Nie wiem, jak jej przemówić do rozsądku. Przecież uroda przeminie, a zostanie to, co w głowie. Zosia powinna więc inwestować w naukę, a nie w swój wygląd. Nie mam pojęcia, gdzie popełniłam błąd wychowawczy."
Wt. 24 stycznia
"Koleżanki twierdzą, że skoro nie mam dzieci, to nie wiem, co to prawdziwe obowiązki..."
"Posiadanie dzieci nigdy nie było moim życiowym celem, chociaż muszę przyznać, że lubię zajmować się maluchami mojej siostry. Nie mam dzieci z różnych powodów - przede wszystkim dlatego, że ponad rok temu zakończyłam długi związek i na ten moment nie mam ochoty poznawać nowej osoby, chodzić na randki, więc jestem singielką... szczęśliwą singielką, która właśnie obchodziła 29. urodziny. Czy to czas na dzieci? Tak twierdzą moje koleżanki!"
Wt. 24 stycznia
Nikt nie wierzy, że Joan ma 92 lata. Jakieś operacje? "Tak, biodra i kolana!". Sekret jej młodości zaskakuje
Joan Sumner prowadzi popularne konto na TikToku, gdzie występuje jako Babcia Joan. Publikuje filmiki, na których pokazuje swoje stylizacje, makijaże i dzieli się historiami z życia. Jej fani nie mogą uwierzyć, że kobieta ma już 92 lata!
Pon. 23 stycznia