Reklama
 

prawdziwa historia

"12-letni syn dostaje 500 zł kieszonkowego, a teściowa kręci na to nosem. Czy ja jej zaglądam do portfela?"

"12-letni syn dostaje 500 zł kieszonkowego, a teściowa kręci na to nosem. Czy ja jej zaglądam do portfela?"

"Nie widzę nic złego w tym, żeby mój syn dostawał takie kieszonkowe, jeśli mnie na to stać. Jeśli teściowa uważa, że jest to coś złego, to niech nie wypowiada się o tym głośno tylko zachowa te złote myśli dla siebie".

Wt. 21 marca

"Mój brat poprosił, żebym spełniła jego marzenie. To chyba będzie nieetyczne, jeśli się na to zgodzę"

"Mój brat poprosił, żebym spełniła jego marzenie. To chyba będzie nieetyczne, jeśli się na to zgodzę"

"Mam bardzo dobre relacje z bratem i świetnie się razem dogadujemy. Co innego jednak doskonałe relacje, a co innego spełnienie jego marzenia. Sama już nie wiem, co powinnam zrobić. Cała ta sytuacja jest dla mnie bardzo dziwna".

Wt. 21 marca

"Rodzice chcą mi kupić mieszkanie, czy powinnam się zgodzić? Mam poważne wątpliwości"

"Rodzice chcą mi kupić mieszkanie, czy powinnam się zgodzić? Mam poważne wątpliwości"

"Ty to masz szczęście - słyszę często od znajomych. Bo moi rodzice, a to wnuczkom coś podrzucą, a to kupią im coś do ubrania. Zdarza się, że mi też robią prezenty bez okazji, chociaż mi bardzo trudno je przyjmować. Zwłaszcza że nie należą one do najtańszych. Ale ja mam 30 lat, a rodzice po 60. Jestem dorosła i potrafię sama się utrzymać. Choć samodzielnie wychowuję dwie córki. Ostatnio dziewczynki przyjechały od dziadków z pytaniem, czy każda z nich będzie miała kiedyś własny pokój. Odparłam, że jeśli będzie nas stać na kredyt, to tak. Na co starsza stwierdziła, że wystarczy, że zgodzę się na propozycję babci. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co to za propozycja, ale córki szybko mnie uświadomiły"

Wt. 21 marca

"Synowa stroi się za każdym razem, gdy wychodzi do sklepu. Wielka mi dama ze wsi pod Łodzią"

"Synowa stroi się za każdym razem, gdy wychodzi do sklepu. Wielka mi dama ze wsi pod Łodzią"

"Moja synowa myśli, że okazja do tego, aby się stroić, jest na każdym kroku, ale zapomina, że przecież codzienność nie wygląda tak różowo jak cotygodniowe imprezy i trzeba mieć to na uwadze, jeśli chce się prowadzić życie dorosłego człowieka".

Pon. 20 marca

"Synowa zamęcza naszą rodzinę swoimi dziwnymi obsesjami. Dziwię się Adrianowi, że poślubił taką kobietę"

"Synowa zamęcza naszą rodzinę swoimi dziwnymi obsesjami. Dziwię się Adrianowi, że poślubił taką kobietę"

"Tak wszystko się ułożyło, że od kilku miesięcy mój syn ze swoją żoną zamieszkali u mnie i męża. Młodzi budują dom, a to pochłania sporą część ich pensji, więc nawet przez moment nie zastanawiałam się, czy to dobry pomysł, aby zapraszać ich pod mój dach. W końcu to moje dziecko - niezależnie od tego, ile ma lat. Nie myślałam jednak, że życie pod jednym dachem z moją synową będzie taką udręką. A to dopiero początek".

Pon. 20 marca

„Mój mąż bawi się klockami i wydaje na nie kilkaset złotych miesięcznie. Brak mi słów”

„Mój mąż bawi się klockami i wydaje na nie kilkaset złotych miesięcznie. Brak mi słów”

„Choć nigdy niczego jakoś skrupulatnie nie planowałam, to mimo wszystko liczyłam, że na tym etapie swojego życia będę już szczęśliwą żoną oraz matką i to co najmniej dwójki dzieci. Żoną co prawda zostałam i nie skłamię, gdy napiszę, że mam w domu dzieciaka, którego zachowanie wzbudza we mnie okropne poczucie zmarnowanego czasu, a jest nim niestety mój mąż”.

Pon. 20 marca

"Wylądowałem w łóżku ze swoim kolegą gejem. Jak do tego doszło, nie wiem"

"Wylądowałem w łóżku ze swoim kolegą gejem. Jak do tego doszło, nie wiem"

"Janek to mój ziomek od lat pacholęcych. Znamy się od podstawówki i zawsze nam się dobrze rozmawiało i po prostu mieliśmy świetny vibe. Nigdy nie sądziłem, że tak świetny, że aż wylądujemy razem w łóżku. Przecież ja mam żonę i półroczne dziecko. Co ja zrobiłem?!".

Pon. 20 marca

"Teściowa zażądała comiesięcznej opłaty za opiekę nad Tosią. Nalegała na wnuki, a teraz nie chce pomóc?!"

"Teściowa zażądała comiesięcznej opłaty za opiekę nad Tosią. Nalegała na wnuki, a teraz nie chce pomóc?!"

"Nigdy nie wierzyłam w żadne stereotypy, również nie byłam uprzedzona do matki Łukasza, chociaż nasza relacja od samego początku układała się dość dziwnie. Irena ma swoje humorki i wiem o tym nie tylko ja, ale i cała rodzina. Nie rozumiem jednak, jak ona może zachowywać się w taki sposób w stosunku do własnej wnuczki".

Nd. 19 marca

"Powinnam wspierać mamę w chorobie, ale sama jestem w rozsypce. Tak trudno mi patrzeć, jak gaśnie"

"Powinnam wspierać mamę w chorobie, ale sama jestem w rozsypce. Tak trudno mi patrzeć, jak gaśnie"

"Mamuś, chciałabym być dla Ciebie ostoją... ale tak bardzo nie potrafię! Gdy usłyszeliśmy tę straszną diagnozę, wszystkich nas ścięło z nóg. Śmiertelna choroba w rodzinie jest niewyobrażalnym bólem nie tylko dla chorego. My wszyscy z dnia na dzień straciliśmy radość życia. Mama potrzebuje wsparcia, a ja, choć bardzo bym chciała, nie potrafię jej pocieszyć. Co rusz się rozklejam i nie przechodzi mi przez gardło zapewnienie, że wszystko będzie dobrze. No nie będzie! Mama gaśnie, a choroby nie da się zatrzymać!"

Nd. 19 marca

"Mój tata zaproponował mi 30 tysięcy, jeśli będę kryć go przed matką. Sam już nie wiem..."

"Mój tata zaproponował mi 30 tysięcy, jeśli będę kryć go przed matką. Sam już nie wiem..."

"Ostatnio odkryłem tajemnicę ojca. Nie spodziewałem się tego po nim, ale cóż. Najbardziej byłem w szoku, że ojciec zaproponował mi aż 30 tysięcy za milczenie. Odmówiłbym bym, ale sam już nie wiem. Kasa by mi się przydała".

Nd. 19 marca

"Mój mąż jest mrukiem! Wstydzę się za niego w towarzystwie!"

"Mój mąż jest mrukiem! Wstydzę się za niego w towarzystwie!"

"Mój mąż nigdy nie był za bardzo błyskotliwy ani gadatliwy, ale co innego w nim ceniłam. Jednak to, jak zachował się ostatnio wśród znajomych, kompletnie mnie dobiło! Do tej pory byłam pewna, że Janek wyrobi się przy mnie, ale teraz dotarło do mnie, że mój mąż nigdy się nie zmieni. On po prostu już na zawsze będzie mrukiem, a ja już zawsze będę się za niego wstydzić w towarzystwie".

Nd. 19 marca

"Spódnica i szpilki do biura? Oczywiście!", twierdzi Mark, 63-letni inżynier z Teksasu

"Spódnica i szpilki do biura? Oczywiście!", twierdzi Mark, 63-letni inżynier z Teksasu

Mark Bryan, pochodzący z amerykańskiego Dallas energiczny 63-latek, od pięciu lat swobodnie łączy w swojej garderobie ubrania damskie i męskie. Przyznaje, że modą uważaną powszechnie za damską interesował się już czasów college'u. Dziś ma szafę pełną spódnic i szpilek, a żona w pełni akceptuje jego modowe wybory.

Sob. 18 marca

"Siostra nie umie podjąć samodzielnej decyzji. O wszystko pyta męża. Kiedyś była inna! Zachowuje się jak niewolnica"

"Siostra nie umie podjąć samodzielnej decyzji. O wszystko pyta męża. Kiedyś była inna! Zachowuje się jak niewolnica"

"Monika zawsze była osobą, która mi imponowała, a w związku z tym, że byłam młodszą siostrą, to dużo od niej się uczyłam i czerpałam wiedzę, chociażby w związku z relacjami międzyludzkimi. Coś jednak się zmieniło, gdy poznała Tomka. Nagle zaczęła mieć problem z podejmowaniem decyzji, a wszystko uzależnia od zdania swojego męża".

Sob. 18 marca

"W końcu poznałam mamę mojego chłopaka i okazało się, że już się znamy. Od innej strony..."

"W końcu poznałam mamę mojego chłopaka i okazało się, że już się znamy. Od innej strony..."

"Z Tomkiem spotykam się już pół roku, ale dopiero wczoraj przedstawił mnie swoim rodzicom. Wcześniej nie było okazji, sporo pracujemy, a i jego rodzice są nadal bardzo aktywni zawodowo – mama jest lekarką, a tata prowadzi sklep. Cieszyłam się, że w końcu ich poznam, między mną a Tomkiem dzieje się coraz poważniej, a takie spotkanie to jakby kolejny stopień znajomości. Jednak kiedy zobaczyłam mamę Tomka, zrobiło mi się słabo. Nie musiał mi jej przedstawiać, regularnie widujemy się w jej gabinecie!"

Sob. 18 marca