Reklama
 

prawdziwa historia

"Sąsiad pali na balkonie. Nie mogę już znieść tego smrodu"

"Sąsiad pali na balkonie. Nie mogę już znieść tego smrodu"

"Mój sąsiad z dołu jest zatwardziałym, a do tego bezczelnym palaczem. Pali najgorszy syf, grube i śmierdzące papierosy z bazaru. I zawsze robi to na balkonie. Przez całe lato nie mogę otworzyć przez to okna. Prośby i groźby w ogóle nie poskutkowały. Doszło do tego, że ostatnio poszczuł mnie swoim psem. Co robić?"

Pt. 19 maja

"Mąż narzuca mi, jak mam karmić naszego syna. Wytyka mi, że się nie staram i jestem złą matką"

"Mąż narzuca mi, jak mam karmić naszego syna. Wytyka mi, że się nie staram i jestem złą matką"

Gdy zeszłam w ciążę, mąż zapewniał, że będzie dla mnie wsparciem i zrobi wszystko, abym czuła się dobrze w tym błogosławionym stanie tak samo jak i w połogu... niestety rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Nie wiem, dlaczego on mi to robi. Mówił, że jestem dla niego całym światem. Czyżby?

Czw. 18 maja

"Poszedłem na randkę w ciemno. Nie uwierzycie, kogo tam spotkałem"

"Poszedłem na randkę w ciemno. Nie uwierzycie, kogo tam spotkałem"

"Od pewnego czasu nie układało mi się z żoną nigdzie — to znaczy, ani w łóżku, ani w życiu. Ciągle się ze sobą kłóciliśmy i praktycznie w żadnej sprawie nie potrafiliśmy się porozumieć. Miałem tego dość, więc umówiłem się na randkę z apki randkowej. No tego to ja się nie spodziewałem".

Czw. 18 maja

"Zrobiłam to dla męża, a on mnie wyśmiał. Myślałam, że spalę się ze wstydu"

"Zrobiłam to dla męża, a on mnie wyśmiał. Myślałam, że spalę się ze wstydu"

"To miała być dla niego urodzinowa niespodzianka. W tym roku skończył 40 lat i postanowiłam zaprosić dla niego więcej gości niż zwykle. Wybrałam piękną salę, postarałam się o dobre jedzonko i dekoracje. No dosłownie wszystko było dopięte na ostatni guzik. Byłam przekonana, że mu się spodoba i nie myliłam się. Znam go już trochę, dlatego spodziewałam się, że dodatkowa niespodzianka też będzie dla niego czymś miłym - taką wisienką na torcie. Zrobiłam to TYLKO dla niego, a on mnie po prostu wyśmiał. Myślałam, że spalę się przy wszystkich ze wstydu".

Czw. 18 maja

„Gdy zamknęło się wieko trumny, mogliśmy zacząć żyć od nowa. Tym razem na własny rachunek”

„Gdy zamknęło się wieko trumny, mogliśmy zacząć żyć od nowa. Tym razem na własny rachunek”

„Pochowaliśmy wszystkich. Zostaliśmy my, teraz już najstarsi z rodu, i nasze dzieci i wnuki. Moje ręce odmawiają posłuszeństwa, bo przez większość życia pracowałam fizycznie. Upał czy deszcz, nie miało to znaczenia. W młodości mój mąż nie miał żadnego wyboru – musiał przejąć gospodarstwo z całym inwentarzem. Marzenia o zamieszkaniu w mieście rozwiały się jak dym, ale miłość była ważniejsza. Dla niego zostałam. Przeszło 40 lat byliśmy uwiązani do ziemi… Dziadkowie tego pilnowali, bo dla nich gospodarstwo to cały świat. Dopiero gdy ich zabrakło, mogliśmy zacząć żyć od nowa. W końcu na swoich zasadach”.

Czw. 18 maja

"Teściowa ciągle mi dogaduje. Teraz źle myję naczynia"

"Teściowa ciągle mi dogaduje. Teraz źle myję naczynia"

"Teściowa zawsze znajdzie sobie powód do skrytykowania mnie. Ja już nie mam siły do tej kobiety! Dlaczego po prostu się ode mnie nie odczepi? Przecież nie robię nic złego. Dbam o dom, dzieci i mojego męża, a jej syna. Teraz stwierdziła, że źle myję naczynia. To jakiś horror". 

Czw. 18 maja

"Przez jeden dzień byłam milionerką i żyłam jak królowa. A później okazało się, że..."

"Przez jeden dzień byłam milionerką i żyłam jak królowa. A później okazało się, że..."

"Nie jestem materialistką, ale zawsze było mi w życiu ciężko. Na wszystko musiałam zarobić sama i niczego od nikogo nie dostałam. Marzyłam, żeby kiedyś coś spadło mi z nieba. Żebym miała tyle pieniędzy, że mogłabym nimi szastać na prawo i lewo. Chociaż raz chciałam się poczuć jak milionerka - a raczej nią być. Podobno trzeba uważać, o czym się marzy, bo to może się spełnić. No i faktycznie tak jest! Doświadczyłam tego na własnej skórze. Zostałam milionerką. Mogłam wydawać pieniądze, na co tylko chciałam, ale niestety po jednym dniu okazało się, że..."

Czw. 18 maja

"Poleciałam z partnerem na pierwsze wakacje. Nie tak miały się skończyć"

"Poleciałam z partnerem na pierwsze wakacje. Nie tak miały się skończyć"

"Długo namawiałam partnera na wakacje za granicą. Najpierw twierdził, że są za drogie, ale kiedy pokazałam mu zestawienie kosztów wakacji w naszym kraju i np. w Egipcie, to przyznał mi rację, że tam jest nawet taniej. Później wykręcał się tym, że boi się latać samolotem, ale powiedziałam, że skoro nigdy nim nie leciał, to skąd może wiedzieć, czy to naprawdę będzie dla niego takie straszne. Poza tym on sam zawsze mówił mi, że lęki trzeba przełamywać. Tych wątpliwości miał oczywiście więcej, ale zawsze udawało mi się znaleźć jakieś konkretne wytłumaczenie i w końcu dał się namówić. Cieszyłam się tak bardzo, że aż trudno to opisać, ale nasze wspólne wakacje skończył się zupełnie inaczej, niż planowaliśmy".

Czw. 18 maja

"Moi rodzice wolą starszego brata. Mnie uważają za swoją porażkę"

"Moi rodzice wolą starszego brata. Mnie uważają za swoją porażkę"

"Odkąd pamiętam pomiędzy mną, a moim bratem była rywalizacja. To rodzice napędzali tę sytuację. Teraz to się na nas odbija. Niestety, ale uważają mnie za swoją porażkę. Owszem, mam gorszą pracę, zarabiam nieco mniej pieniędzy, nie mam też wielkiego domu, ani dzieci. Czy to czyni mnie gorszą? Tak sądzą moi rodzice". 

Czw. 18 maja

"Mój były niespodziewanie pojawił się na moim ślubie. Dlaczego mi to zrobił!?"

"Mój były niespodziewanie pojawił się na moim ślubie. Dlaczego mi to zrobił!?"

"To miał być najpiękniejszy dzień w moim życiu. Wszystko było dopięte na ostatni guzik,  dopisała nawet pogoda! Ślub odbywał się w wyjątkowym miejscu – przepięknym dworku pod miastem. Tuż przed ceremonią coś mnie podkusiło i zerknęłam na salę pełną oczekujących gości. I wtedy zobaczyłam jego. Piotra. Mojego byłego chłopaka. Historia jak z komedii romantycznej, powiecie? Nie, to był raczej horror!"

Czw. 18 maja

"Jedna żona mi nie wystarcza. Dlatego mam dwie. Tak właśnie wygląda miłość"

"Jedna żona mi nie wystarcza. Dlatego mam dwie. Tak właśnie wygląda miłość"

"Jestem mężczyzną, który ma duże potrzeby, ale też może pochwalić się ogromnym powodzeniem u kobiet. Chociaż skończyłem już 50. lat, nadal wiele kobiet się za mną ogląda, dlatego postanowiłem mieć nie jedną, ale dwie żony. Moje największe marzenie właśnie stało się faktem. Nigdy wcześniej nie byłem tak bardzo zakochany jak teraz".

Czw. 18 maja

„Zerwałam zaręczyny z powodu przyszłej teściowej, bo nie dałabym rady w tym funkcjonować”

„Zerwałam zaręczyny z powodu przyszłej teściowej, bo nie dałabym rady w tym funkcjonować”

„Historia, którą chcę się z Wami podzielić, wydarzyła się kilka lat temu. Mimo to wszystko wciąż błąka się w moich myślach, a ja od czasu do czasu zadaję sobie pytanie, czy rzeczywiście dobrze postąpiłam. Kiedyś wierzyłam, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko, ale dziś już wiem, że nie ma takiej możliwości. Zerwałam zaręczyny z powodu przyszłej teściowej, bo nie dałabym rady w tym funkcjonować”.

Śr. 17 maja

"Mąż domaga się drogich prezentów, a sam daje mi byle co. Szczyt hipokryzji został osiągnięty"

"Mąż domaga się drogich prezentów, a sam daje mi byle co. Szczyt hipokryzji został osiągnięty"

Gdy byliśmy narzeczeństwem, bardzo często dawaliśmy sobie prezenty bez okazji i dzięki temu czułam się naprawdę kochana i doceniana, a mój mąż także wtedy czuł się dobrze w tej relacji. Nie wiem, dlaczego tak nagle wszystko się zmieniło.

Śr. 17 maja

"Mój facet śpi w jednym łóżku z psem! Mówiłam mu, że dla mnie to niehigieniczne, a on nic"

"Mój facet śpi w jednym łóżku z psem! Mówiłam mu, że dla mnie to niehigieniczne, a on nic"

"Od pewnego czasu spotykam się z przystojnym facetem. Dużo obiecywałam sobie po tej znajomości. Ostatnio on zaprosił mnie do siebie do domu, żebyśmy spędzili razem kilka dni. I tu spotkała mnie przykra niespodzianka. Okazało się, że mój facet śpi w jednym łóżku... ze swoim psem! Mało tego, ten pies kładzie się na poduszce, która potem ma się znaleźć pod moją głową...! Dla mnie to nie do przejścia, ale nie mam na nich rady..."

Śr. 17 maja