Reklama
 

prawdziwa historia

"Partner wszędzie szuka oszczędności, ale ostatnio już przesadził"

"Partner wszędzie szuka oszczędności, ale ostatnio już przesadził"

"Czasy są trudne i wszyscy o tym wiemy. Ja jestem osobą, której nikt nie uczył oszczędzania, bo nie odczułam nigdy, jak to jest, kiedy brakuje pieniędzy. Ale kiedy poszłam na swoje, okazało się, że samodzielne życie wcale nie jest takie łatwe. O tym wiedział już mój partner, który od zawsze był takim ciułaczem. Starał się oszczędzać na wszystkie możliwe sposoby i cieszyłam się, że tak jest, bo dzięki temu mógł racjonalnie zadbać o nasze finanse. Wiele się od niego nauczyłam, jednak ostatnio stwierdzam, że jego oszczędzanie stało się wręcz manią. Kiedy usłyszałam, czego on ode mnie oczekuje, stwierdziłam, że to już naprawdę gruba przesada".

Nd. 21 maja

"Biorę rozwód i chcę opieki łączonej nad dziećmi. Mąż się zdziwi. Teraz zobaczy..."

"Biorę rozwód i chcę opieki łączonej nad dziećmi. Mąż się zdziwi. Teraz zobaczy..."

"Mąż uznał, że pora wymienić mnie na młodszą wersję. Znalazł sobie piękniejszą, młodszą, bez dzieci... No cóż, teraz dopiero zobaczy. Bierzemy rozwód, a ja zamierzam nalegać na opiekę łączoną nad dziećmi. Przekona się, jaki to obowiązek i doceni moje starania. Wcześniej nie zauważał, ile robię dla całej rodziny. Na pewno pożałuje swojej decyzji". 

Nd. 21 maja

"Chcę kupić używaną suknię ślubną... Mamusie grzmią na alarm, że sprowadzę tym nieszczęście!"

"Chcę kupić używaną suknię ślubną... Mamusie grzmią na alarm, że sprowadzę tym nieszczęście!"

"Dla mnie zakup nowej sukni ślubnej za fortunę jest nieetyczny i wbrew ekologii. Po co to komu, jak można znaleźć używaną, a za zaoszczędzoną kasę zafundować sobie podróż poślubną. Tyle że teściowa i moja mama nie chcą o tym słyszeć, strasząc pechem, rozpadem związku, odwołaniem ślubu i całą listą innych przesądów... No i z czego ja mam teraz zrezygnować?"

Nd. 21 maja

"Mąż ma duży brzuszek i nie chce o siebie zadbać. Pora wymienić go na nowszy model?"

"Mąż ma duży brzuszek i nie chce o siebie zadbać. Pora wymienić go na nowszy model?"

"Mąż jest otyły. Źle się z tym czuję, bo sama bardzo dbam o zdrowie, regularnie trenuję oraz jem zdrowe posiłki. W moim menu królują warzywa, a w jego cukier. Ja już nie pamiętam, kiedy ostatni raz jadłam ciastka czy czekoladę. Próbowałam mu pomóc zadbać o siebie, zabierałam na treningi oraz zdrowo karmiłam. To zdało się na nic. Ma wielki brzuch, a ja już nie mogę na niego patrzeć. Pora zmienić go na lepszy model?" 

Sob. 20 maja

"Rozwiodłam się z mężem i zostałam sama z trójką dzieci. Żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej!"

"Rozwiodłam się z mężem i zostałam sama z trójką dzieci. Żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej!"

"Mam 44 lata i rok temu rozwiodłam się z mężem. Przez całe lata nie pracowałam i nie miałam swoich pieniędzy, nie wyobrażałam sobie życia bez męża. Dzisiaj żałuję tylko jednego – że tak długo zwlekałam! Po rozwodzie poczułam się jak nowonarodzona!"

Sob. 20 maja

"Nastoletnia córka nie sprząta w pokoju. Znalazłam na nią świetny sposób"

"Nastoletnia córka nie sprząta w pokoju. Znalazłam na nią świetny sposób"

"Moja córka to najgorsza bałaganiara jaką znam. W ogóle nie chce sprzątać. Nie wynosi po sobie brudnych kubków, ani talerzy. Tam gdzie nabrudzi, tam zostawi. Mam już tego dość! Nic nie zdawało egzaminu - ani prośby, ani groźny. W końcu znalazłam na nią świetny sposób". 

Sob. 20 maja

"Mama skończyła 50 lat. W prezencie poprosiła o zabawki dla potrzebujących dzieci"

"Mama skończyła 50 lat. W prezencie poprosiła o zabawki dla potrzebujących dzieci"

"Mama postanowiła raz w życiu zaszaleć i wyprawić sobie huczne 50. urodziny. Zastrzegła jednak, byśmy zamiast prezentów dla niej przynieśli coś zupełnie innego... Tylko po co jej to wszystko, skoro nie ma nawet jednego wnuka! W zaproszeniu napisała coś, co głęboko poruszyło serca wszystkich gości. Nie szczędzili na spełnienie jej nietypowej prośby".

Sob. 20 maja

"Nieee, przyjaciółka znowu chce jechać ze mną na urlop. Poprzednim razem było KOSZMARNIE!"

"Nieee, przyjaciółka znowu chce jechać ze mną na urlop. Poprzednim razem było KOSZMARNIE!"

"W zeszłym roku pojechałam do Chorwacji z Kaśką. Przyjaźnimy się od kilkunastu lat, obie chciałyśmy odpocząć w pięknym miejscu, a nasi panowie nie mogli w tym czasie wziąć urlopów. Co mogło pójść nie tak? Przyznam, że trochę bałam się standardu hotelu i jakości jedzenia, bo wybrałyśmy ofertę last minute. Ale ośrodek zaskoczył mnie pozytywnie. W odróżnieniu od Kaśki! Nigdy w życiu nie powiedziałabym, że odstawi taką akcję. A jednak..."

Pt. 19 maja

"Mąż oszczędza na wszystkim. Podstawia miskę pod kapiącym kran, aby później... Aż szkoda gadać!"

"Mąż oszczędza na wszystkim. Podstawia miskę pod kapiącym kran, aby później... Aż szkoda gadać!"

Zawsze cieszyłam się z tego, zanim poślubiłam Marka, że jest tak oszczędną osobą i potrafi naprawdę zadbać o siebie, mimo że nie zarabia zbyt dużo, ale po ślubie okazało się, że to, co było zaletą, stało się wadą. Mam nadzieję, że mój mąż w porę się opamięta, bo może przez to jego skąpstwo dojść do końca naszego małżeństwa.

Pt. 19 maja

"Żona przestała być dla mnie apetyczna. Jak delikatnie zwrócić jej uwagę?"

"Żona przestała być dla mnie apetyczna. Jak delikatnie zwrócić jej uwagę?"

"Kiedyś między nami był prawdziwy ogień! Wszyscy nam go zazdrościli. Znaliśmy się już długo, a namiętność między nami nie gasła. Znajomi śmiali się nawet, że powinniśmy pisać poradniki o tym, jak wytrwać w takiej namiętności w związku po latach. Ale ostatnio coś się zmieniło. Zostaliśmy rodzicami cudownej dziewczynki. Straciliśmy dla niej głowę oboje. Nagle jednak Kamila przestała mi się podobać. Przestała być dla mnie tak apetyczna, jak kiedyś. Co nie znaczy wcale, że przestałem ją kochać, bo wciąż czuję do niej coś dużego. Zastanawiam się tylko, jak delikatnie zwrócić jej uwagę, żeby o siebie zadbała?"

Pt. 19 maja

"Partner zwierza się z naszych problemów przyjaciółce. Ona wszystko o nas wie!"

"Partner zwierza się z naszych problemów przyjaciółce. Ona wszystko o nas wie!"

"Kiedy poznałam Dawida, on już przyjaźnił się z Marysią. Powiedział mi o niej od razu i wyznał, że jest dla niego bardzo ważna i chociaż szuka kobiety swojego życia, to nie potrafi żyć też bez niej i nie pozwoli, żeby ktoś go od niej odsunął. Na początku nie było to dla mnie problemem. Cieszyłam się, że ma w kimś wsparcie. To istotne w tych czasach, kiedy wszędzie dookoła jest tylko zawiść i zazdrość. Ale po jakimś czasie ta relacja zaczęła negatywnie wpływać na nasz związek, a Marysia wiedziała dosłownie o wszystkim. Znała wszystkie nasze problemy".

Pt. 19 maja

"Moja wścibska sąsiadka wie o mnie wszystko. Ostatnio powiedziała coś, co mnie zszokowało"

"Moja wścibska sąsiadka wie o mnie wszystko. Ostatnio powiedziała coś, co mnie zszokowało"

"Wprowadziłam się tu niedawno. Niedługo minie pół roku. Gdy kupowałam to mieszkanie, pytałam poprzednich właścicieli między innymi o sąsiadów. Czy są wyrozumiali, mili itp. Powiedziano mi, że mieszka tu między innymi taka pani Hela, która jest świetnym strażnikiem klatki, bo kiedy na osiedlu harcują złodzieje, ona nie przepuści żadnemu. Gdy tylko ktoś nieznajomy pojawi się w naszym bloku, ta od razu przeprowadza z nim wnikliwy wywiad. Pomyślałam, że to fajnie. Nie trzeba będzie martwić się o nic, kiedy będę chciała wyjechać na kilka dni. Niestety teraz już wiem, że z panią Helą żyje się raczej trudno i chyba już się nie polubimy".

Pt. 19 maja

"W domu byłego męża przeżyłam koszmar. Wreszcie od niego uciekłam!"

"W domu byłego męża przeżyłam koszmar. Wreszcie od niego uciekłam!"

"Na początku nic nie wskazywało na to, że to będzie taka trudna relacja. Poznałam go w dość niestandardowy sposób. Słuchałam audycji radiowej, podczas której można było się ogłaszać. Jego ogłoszenie brzmiało bardzo sympatycznie. Poza tym szukał dziewczyny, która chciałaby wyjść z nim na spacer właśnie tego dnia. A ja też miałam ochotę się z kimś spotkać. Umówiliśmy się i już godzinę później spacerowaliśmy razem nad brzegiem Wisły. Spotykaliśmy się często. Był dla mnie miły, choć czasem przejawiał pewna narcystyczne zachowania. Ale zamieszkaliśmy ze sobą i to był początek mojego koszmaru".

Pt. 19 maja

"Moja matka przez lata chodziła smutna. Wreszcie odkryłem przerażającą prawdę"

"Moja matka przez lata chodziła smutna. Wreszcie odkryłem przerażającą prawdę"

Od kilku lat moja mama zawsze była smutna. Często zastanawiałem się, dlaczego mama jest taka przygaszona i płacze po nocach. Wielokrotnie próbowałem się dowiedzieć, o co chodzi, jednak za każdym razem mama zbywała moje pytania milczeniem. Wreszcie po latach odkryłem prawdę.

Pt. 19 maja