Reklama
 

prawdziwa historia

"Mąż nie dba o mnie w łóżku. Zrobi to ktoś inny"

"Mąż nie dba o mnie w łóżku. Zrobi to ktoś inny"

"Jestem temperamentną kobietą. Potrzebuję w łóżku ognia! Mąż nie nadąża. Przychodzi z pracy zmęczony i nie ma ochoty na igraszki. Mamy po czterdzieści lat, przecież jesteśmy w kwiecie wieku! Powinniśmy się bawić i korzystać z życia. Niestety, Rafał nie chce tego zrozumieć. Woli skupić się na zarabianiu pieniędzy niż na mnie. Cóż, jego strata. Zadba o mnie o ktoś inny".

Śr. 17 maja

"Żona ukrywała to przede mną latami. Teraz mam ochotę od niej odejść!"

"Żona ukrywała to przede mną latami. Teraz mam ochotę od niej odejść!"

"Sam sobie jestem winien. Powinienem był bardziej drążyć temat, który przecież od dłuższego czasu nie dawał mi spokoju. A ja po prostu machnąłem ręką i uwierzyłem w jej tłumaczenia. Chciałem jej ufać, w końcu to moja żona. Jednak to moje zaufanie słabło z dnia na dzień, aż pewnego dnia, postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i sprawdzić, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. Prawda okazała się okrutna! A ja odkryłem, że straciłem wiele lat".

Śr. 17 maja

"Mąż znalazł nietypowy sposób na biznes. Chce zainwestować nasze wszystkie pieniądze"

"Mąż znalazł nietypowy sposób na biznes. Chce zainwestować nasze wszystkie pieniądze"

"Boję się, że przez mojego męża zostaniemy z niczym. To dość lekkomyślne, ale on naprawdę uważa, że może zostać milionerem. Teraz wpadł na pomysł, który może nas sporo kosztować. Chce zainwestować nasze wszystkie pieniądze. Nie zgadniecie w co! Moim zdaniem postradał rozum. Boję się, co będzie dalej. Jeżeli dopnie swego i z dziećmi wylądujemy na ulicy?"

Śr. 17 maja

"Nie wykastrowałam kota. Teraz mruczek wyrabia cuda!"

"Nie wykastrowałam kota. Teraz mruczek wyrabia cuda!"

"Posiadanie kota było największym marzeniem mojego życia. Zawsze marzyłam o tym, żeby mieć kogo pogłaskać i obdarzyć miłością. Tak się złożyło, że jestem samotna i nie miałam okazji być w poważnym związku i urodzić dzieci. W końcu jednak spełniałam swoje pragnienie i mam kota. Nie spodziewałam się jednak, że to będzie miało takie konsekwencje".

Śr. 17 maja

"Nakryłam teściową na działce... Żałuję, że tam wtedy poszłam!"

"Nakryłam teściową na działce... Żałuję, że tam wtedy poszłam!"

"Moi teściowie to całkiem zgodne małżeństwo, mimo różnicy wieku... Mieszkają blisko nas i wspólnie uprawiamy działkę, która jest oczkiem w głowie teścia. Teściowa jest bardzo zadbaną kobietą, aż mnie czasem zadziwia, że jej się chce w tym wieku tak dbać o wygląd! Gdy pewnej soboty wybrała się sama na działkę, a moje dziecko zasnęło w wózku, skorzystałam z okazji i postanowiłam do niej dołączyć bez zapowiedzi... Gdybym wiedziała, co tam ujrzę, za nic w świecie nie poszłabym tego dnia na tę działkę...".

Śr. 17 maja

„Jestem już za stara, aby wierzyć w bajki o miłości. Dziś patrzę na grubość portfela”

„Jestem już za stara, aby wierzyć w bajki o miłości. Dziś patrzę na grubość portfela”

„Gdy kilka lat temu stałam przed ołtarzem i wypowiadałam słowa przysięgi małżeńskiej do człowieka, w którym byłam zakochana do szaleństwa, to nawet przez myśl mi nie przeszło, że podejmuję najgorszą decyzję w swoim życiu. Zmarnowałam trzy lata, a tak naprawdę to pięć, bo tyle ogólnie się znaliśmy, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dziś mam inne priorytety”.

Wt. 16 maja

"Mam z żoną układ. Wszystko ma wyjść na jaw lada dzień"

"Mam z żoną układ. Wszystko ma wyjść na jaw lada dzień"

"Gdyby mi ktoś przed laty powiedział, co się wydarzy w moim życiu, nie uwierzyłbym! Niestety życie to nie jest bajka, a my nie jesteśmy kukiełkami. Doświadczenia ostatnich lat doprowadziły mnie do ściany. Nie wytrzymałem... Dłużej tak nie mogę. Ostatecznie poszedłem z żoną na układ. Układ z datą ważności. Dosłownie za kilka dni wszystko pęknie i nie będzie już odwrotu! Czuję i ulgę i przerażenie!"

Wt. 16 maja

"Po porodzie przestałam o siebie dbać. Teraz mąż ogląda się za innymi kobietami"

"Po porodzie przestałam o siebie dbać. Teraz mąż ogląda się za innymi kobietami"

"Poród był dla mnie dramatycznym przeżyciem. Muszę przyznać, że zniosłam go bardzo źle. Po ciąży nie mogłam długo dojść do siebie. Wszystko wokół mnie przygnębiało. Nie potrafiłam cieszyć się moim maleństwem. Nie ukrywam, że przestałam o siebie dbać i bardzo się roztyłam. Niestety, mąż ogląda się za innymi kobietami". 

Wt. 16 maja

"Wywalili mnie z pracy, bo moje dzieci ciągle chorują... Czemu inne mamy nie mają takich problemów?"

"Wywalili mnie z pracy, bo moje dzieci ciągle chorują... Czemu inne mamy nie mają takich problemów?"

"Jestem matką dwóch przedszkolaków. Starszy ma już 6 lat, młodszy 3 lata. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że chłopcy ciągle chorują... Jak nie jeden, to drugi. Zawsze musi być któryś w domu. Jak nie katar, to jakaś inna dziwna choroba, która szerzy się w przedszkolu. Z tego powodu pracodawca rozwiązał ze mną umowę... Przestaję już mieć nadzieję, że oni kiedykolwiek nabiorą odporności... Może powinnam zmienić im przedszkole?!"

Wt. 16 maja

"Ojciec się mnie wyrzekł, bo wzięłam ślub z synem sąsiadów. Żałuję, że wcześniej go nie posłuchałam"

"Ojciec się mnie wyrzekł, bo wzięłam ślub z synem sąsiadów. Żałuję, że wcześniej go nie posłuchałam"

"Czuję się jak bohaterka powieści. Prawie jak Julia, sprzeciwiłam się ojcu, żeby poślubić swojego Romea. Niestety, skończyło się to dla mnie tragicznie. Mój ukochany okazał się prawdziwym draniem. Żałuję, że nie posłuchałam się rodziców, bo teraz oni nie chcą mnie znać. Wyrzekli się mnie i zostałam zupełnie sama" 

Wt. 16 maja

"Sąsiedzi zniszczyli moją rodzinę. Wypaplali mojemu dziecku tajemnicę, którą miało poznać dopiero po 18. urodzinach..."

"Sąsiedzi zniszczyli moją rodzinę. Wypaplali mojemu dziecku tajemnicę, którą miało poznać dopiero po 18. urodzinach..."

"Zawsze pragnęłam mieć dużą rodzinę, ale przez lata mijaliśmy się z mężem w pustym, głuchym domu... Jednak w końcu stał się cud! Nigdy nie zapomnę tego dnia, gdy po raz pierwszy przekroczyłam próg domu z dzieckiem na rękach. Przeżyliśmy tak 10 lat, wiele razem przeszliśmy. Jednak sielanka nie mogła trwać wiecznie... Uczynny sąsiad wypaplał coś, co miało wyjść na jaw dopiero wtedy, gdy syn będzie pełnoletni..."

Wt. 16 maja

"Mój mąż chce odwołać nasz ślub. Wszystko przez to, że troszkę przytyłam"

"Mój mąż chce odwołać nasz ślub. Wszystko przez to, że troszkę przytyłam"

"Wydawało mi się, że Jacek jest miłością mojego życia. Gdy go poznałam, był taki miły i dobry. W końcu się zaręczyliśmy. Nie spodziewałam się jednak, że mój ukochany mężczyzna zostawi mnie na lodzie z tego powodu, że kilka kilogramów mi się przytyło".

Wt. 16 maja

"Moja córka nie uczyła się do matury, bo uznała, że zostanie modelką z Internetu... Świat oszalał!"

"Moja córka nie uczyła się do matury, bo uznała, że zostanie modelką z Internetu... Świat oszalał!"

"Córka zawsze była ambitną młodą osobą i nie wiem, co w nią wstąpiło, ale od jakiegoś czasu zaczęła spotykać się z dziwnymi dziewczynami, które zamiast edukacji wolą robić sobie durne zdjęcia i wrzucać je do sieci. Myślałam, że Wiktoria ma więcej oleju w głowie! Czemu ona mi to robi?!"

Wt. 16 maja

"Siostra organizuje komunię w domu. Oni się nie wykosztowali, więc i ja nie zamierzam"

"Siostra organizuje komunię w domu. Oni się nie wykosztowali, więc i ja nie zamierzam"

"Komunię syna urządziłam w restauracji i pochwaliłam się siostrze, że Heniu zebrał 15 tysięcy. Po odjęciu kosztów przyjęcia zostało mu 10 tysięcy. Aga poskąpiła i robi komunię w domu. Goście prawie Ci sami, pewnie liczy na podobne prezenty. Uważam, że na komunię w domu nie powinno się dawać aż tyle.  Chcę dać chrześnicy tysiąc. Syn dostał od nich dwa tysiące, ale była ich piątka i tysiąc zapłaciliśmy za nich w restauracji".

Pon. 15 maja