prawdziwa historia
"Zarabiam najniższą krajową, ale jestem szczęśliwa. Moi znajomi tego nie rozumieją"
"Zawsze twierdziłam, że pieniądze szczęścia nie dają. Dalej utrzymuje się w tym przekonaniu. Najważniejsze to mieć czas dla bliskich, a w szczególności dla rodziny. To dlatego mam normalną, niewymagającą pracę. Zarabiam najniższą krajową i się nie przemęczam. Jestem za to bardzo szczęśliwa, jednak moi znajomi tego nie rozumieją".
Nd. 9 lipca
"Jestem milionerem. Gorszego życia nie mogłem sobie wyobrazić"
"Niektórzy błędnie zakładają, że pieniądze dają w życiu szczęście i pozwalają spełniać marzenia i sięgać ręką po wszystko, co tylko się chce. Ja tym listem, który tutaj napisałem, chcę wam pokazać, że w istocie pieniądze nie są niczym wspaniałym. A powodują tylko to, że ludzie wokół nas epatują fałszem, dając nam błędne poczucia bycia szczęśliwym. Jest to jednak tylko szczęście na pozór. Pieniądze szczęścia nie dają".
Nd. 9 lipca
"Mąż dostał zaproszenie na wesele: "Dla Darka z osobą towarzyszącą"! A co ze mną i z synem?!"
"Słuchajcie, mam niezły hit... Dostaliśmy ostatnio z mężem zaproszenie na wesele od kuzyna. A właściwie to mąż dostał, bo mnie w tym zaproszeniu nie uwzględnili! Jest tam tylko napisane: "Dla Darka z osobą towarzyszącą". Serio?! Jestem żoną Darka od 8 lat! Jak to możliwe, by kuzyn nie wiedział, jak się nazywam? Nasze małżeństwo trwa dłużej, niż przyszli państwo młodzi się znają. A może oni chcą, żeby żonę w domu zostawił, a przyszedł z jakąś inną osobą do towarzystwa? Istnienia naszego syna w ogóle nie wzięli pod uwagę. Niebywałe! Mój Darek śmieje się, że teraz powinnam być grzeczna, bo inaczej faktycznie pójdzie na to wesele z sąsiadką".
Nd. 9 lipca
"Moja żona to przepiękna kobieta. Nie rozumiem, dlaczego jest dla siebie taka surowa!"
"Jesteśmy z Anną już 35 lat po ślubie. Od zawsze była dla mnie najpiękniejszą kobietą na Ziemi! Kiedy się poznaliśmy, wprost nie mogłem od niej oczu oderwać. Lata mijały, a ja ciągle byłem pod wrażeniem jej urody. Nadal tak jest! Niestety moja żona od kilku lat uważa, że jej moment przeminął. Wypatruje wszystkich oznak upływającego czasu i każdą z nich analizuje tak, że urasta do nie wiadomo jakich rozmiarów. Czuję się trochę winny tej sytuacji – za rzadko mówiłem jej, że jest wspaniała, że niezmiennie mi się podoba... Teraz próbuję to nadrobić, ale Ania zarzuca mi nieszczerość. Jak mam jej pomóc znów uwierzyć w siebie?"
Sob. 8 lipca
„Prawdziwy facet powinien mieć studia, samochód i dobrą pracę. Moje córki tego nie rozumieją”
„Jeśli chodzi o wychowywanie dzieci, to ja już swoje zrobiłam. Julia za moment kończy studia, a Kasia jest w połowie. Coś tam rzecz jasna jeszcze pomagamy, ale one same już za siebie decydują praktycznie w większości spraw, z którymi trzeba się zmierzyć w dorosłym życiu. Jedyne czym się martwię, to właśnie tym, jak one sobie to dorosłe życie poukładają, bo z szukaniem mężów, to idzie im kiepsko”.
Sob. 8 lipca
"Moja córka ma dwóch chłopaków. Nie chce słuchać moich rad, a ja nie wiem, czy powinnam się wtrącać..."
„Nie tak ją wychowałam. Po spotkaniu z jednym umawia się z drugim. Moja córka zwyczajnie ma dwóch chłopaków! Nie chce słuchać moich rad, a ja czuję straszny wstyd przed sąsiadkami. Sama nie wiem, czy powinnam się wtrącać. Współczesna młodzież nie ma żadnych zasad. Dla młodych skok w bok to żaden problem”.
Sob. 8 lipca
"Najpierw poprosił mnie do tańca, a potem. Nie, nie został moim mężem"
"Jestem prawdziwą romantyczką, dlatego zawsze sobie wyobrażałam, że pewnego dnia spotkam księcia, który zostanie moim mężem i który zostanie ojcem moich dzieci. Niestety, trudno znaleźć księcia na środku ulicy, dlatego zaczęłam chodzić na randki w ciemno. Gdy już myślałam, że spotkałam tego jedynego księcia, doszło do fatalnej tragedii".
Sob. 8 lipca
"To miał być nasz pierwszy urlop bez dzieci, ale mąż stwierdził, że nigdzie nie pojedzie"
"Cieszyłam się na te wakacje jak głupia! To miał być nasz pierwszy wyjazd we dwoje, od kiedy na świecie pojawiły się nasze dzieci. Czyli od wieeelu lat. Już od kilku miesięcy przeglądałam oferty, zastanawiałam się, gdzie spędzimy te wyjątkowe chwile. Mąż nie uczestniczył w tym planowaniu, ale zupełnie mnie to nie dziwiło – to ja byłam zawsze odpowiedzialna za organizację naszych urlopów. Wstępnie zarezerwowałam już przytulny apartament w Chorwacji i wczoraj chciałam ustalić z Tomkiem szczegóły. A on zakomunikował mi, że na żaden urlop się nie wybiera! Kiedy zdradził mi powód, zmroziło mnie..."
Sob. 8 lipca
"Sąsiad nie dba o swój ogród. Chyba nocą wytnę mu te chaszcze"
"Jestem fanką uporządkowanej przestrzeni. W moim ogrodzie są tuje, równo skoszony trawnik, kilka drzewek owocowych. Uważam, że to wystarczy. Jako estetka mam problem z sąsiadem. Za moim płotem rosną jakieś chaszcze. Zamiast trawnika, posiał łąkę kwietną, ma stare drzewa, z których sypią się liście, a najgorsze są te jego krzewy, których nigdy nie podcina. Już mam tego dość".
Sob. 8 lipca
„Jakaś kobieta żąda alimentów od mojego męża. Jak on mógł mi to zrobić?!”
„Gdy otworzyłam list, który znalazłam w skrzynce, nie mogłam się z tym pogodzić. Jakaś kobieta pisała o alimentach na dziecko, które za miesiąc ma pojawić się na świecie. Jak mój mąż, z którym spędziłam całe życie, mógł mi to zrobić?!”
Sob. 8 lipca
"Poznałam sekret narzeczonego i mnie zmroziło. Jak teraz wyplątać się ze ślubu?"
"Kiedy poznałam Kacpra, czułam się, jakbym wygrała los na loterii. Był szarmancki, przystojny, wesoły, dowcipny, troskliwy. Zawsze otwierał mi drzwi i płacił za obiad w restauracji. Gdy poprosił mnie o rękę, skakałam z radości. Teraz żałuję, że się zgodziłam. Poznałam jego sekret i mnie zmroziło".
Sob. 8 lipca
"Mama znalazła sobie faceta młodszego niż ja. A on jeszcze TAK się zachowuje"
"Moja mama przeżywa jakiś kryzys wieku średniego. Jestem w szoku, że ja jestem singielką, a ona znalazła sobie młodego amanta, który ma 20 lat. Zawsze mi się wydawało, że moja matka jest rozgarnięta, a teraz związała się z TAKIM typem".
Sob. 8 lipca
"Ta diagnoza miała wpędzić mnie do grobu. A jednak doszło do fatalnej pomyłki"
"Nie sądziłam, że w życiu spotka mnie coś właśnie takiego. Nie dość, że życie mi się tak ułożyło, jak ułożyło, to jeszcze na dodatek akurat w moim przypadku musiało dojść do tak okropnej pomyłki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć".
Sob. 8 lipca
Filip Nowobilski ma złotego malucha! Jego Fiat 126p robi furorę, jak Polska długa i szeroka!
Złoty chłopak, czyli Filip Nowobilski, to autor kanału "Duży w Maluchu" i właściciel jedynego w swoim rodzaju Fiata 126p... którego wygląd zwala z nóg! Kiedyś jako zwykły biały maluszek zupełnie nie rzucał się w oczy... Teraz robi prawdziwą furorę! Zwłaszcza że dziennikarz zaprasza do auta znane osobistości, z którymi robi wywiady w różnych zakątkach Polski. Jesteście ciekawi jego historii i ceny tego złotego cacka, które zarabia miliony?
Sob. 8 lipca
Szokujące zachowanie byłej teściowej: „Tego się po niej nie spodziewałam”
„Z mężem rozwiodłam się już kilka ładnych lat temu. Minęło już tyle czasu, że każde z nas ułożyło sobie życie na nowo u boku nowego partnera, z czego jestem bardzo zadowolona. Między nami było wiele niejasności, ale dziś łączą bardzo dobre stosunki no i przede wszystkim dzieci. Problem w tym, że nie wszyscy są w stanie zaakceptować, że mają ojczyma, którego bardzo lubią”.
Pt. 7 lipca
„Praca na kasie to ciężki kawałek chleba. Niewychowani klienci potrafią uprzykrzyć życie”
„Zaraz minie trzy lata, od kiedy jestem kasjerką w jednym z popularnych dyskontów i z przykrością muszę przyznać, że praca na kasie to ciężki kawałek chleba. Niewychowani klienci potrafią uprzykrzyć życie bardziej niż setki kilogramów towaru, którego przyjmowanie i układanie na półkach również należy do moich obowiązków. Ludzie, co z wami?! Z roku na rok jest coraz gorzej”.
Pt. 7 lipca