Reklama
 

prawdziwa historia

"W tym roku wyszłam za mąż. Miałam mieć cudowne święta, a były okropne. Wszystko przez rodzinę..."

"W tym roku wyszłam za mąż. Miałam mieć cudowne święta, a były okropne. Wszystko przez rodzinę..."

"Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tak to będzie wyglądać. Zawsze myślałam, że mam fajną rodzinę, a i nowa rodzina także ma trochę taktu. Niestety, okazało się, że nie. Przez całe święta musiałam zagryzać zęby i udawać, że wszystko jest w porządku, a nie było. Nastawiłam się na miły czas, pierwszy wspólny z mężem i jego rodziną. A co dostałam?"

Śr. 27 grudnia

"Mąż zostawił mnie, gdy wróciłam z córką do domu po porodzie. Mój świat legł w gruzach"

"Mąż zostawił mnie, gdy wróciłam z córką do domu po porodzie. Mój świat legł w gruzach"

"Przez ostatnie miesiące myślałam, że ja i Kuba jesteśmy najszczęśliwsi pod słońcem i czekamy wspólnie na naszą ukochaną Hanię. Jak bardzo się pomyliłam, gdy w dniu wypisu ze szpitala nie odbierał telefonu, a w domu na stole zastałam list pełen goryczy i opustoszone szafy... Mąż odszedł ode mnie, od nas, chociaż jeszcze chwilę temu obiecywał mi miłość. Przerosło go życie?"

Śr. 27 grudnia

Czytelniczka po rozstaniu z narzeczonym tuż przed świętami opisuje reakcję ciotki na wigilijnym spotkaniu

Czytelniczka po rozstaniu z narzeczonym tuż przed świętami opisuje reakcję ciotki na wigilijnym spotkaniu

"Po 5 latach związku rozstałam się ze swoim narzeczonym. W dodatku tuż przed świętami Bożego Narodzenia! To naturalne, że bałam się spotkania ze swoją rodziną i niewybrednych komentarzy. Od swojej cioci spodziewałam się gradu krytyki na temat tego, jak zepsułam sobie życie i tego, co to ze mnie za kobieta, skoro nie mam faceta! Jej słowa wytrąciły mnie z równowagi..."

Śr. 27 grudnia

"Nie rozumiem mojej córki. W Wigilię oburzona wstała od stołu, bo zapytałam się, czy jest w ciąży"

"Nie rozumiem mojej córki. W Wigilię oburzona wstała od stołu, bo zapytałam się, czy jest w ciąży"

"Moja córka jest ostatnio nadwyraz delikatna. A ja tego kompletnie nie rozumiem. Wigilię spędzaliśmy wszyscy razem, a ona oburzona wstała od stołu, bo zapytałam, czy jest w ciąży. Chyba trochę przesadza? Przecież to nic nadzwyczajnego, normalne pytanie". 

Śr. 27 grudnia

"Sylwestra spędzamy z mężem osobno. On imprezuje z kolegami, a ja z koleżankami. Teściowa ma z tym problem"

"Sylwestra spędzamy z mężem osobno. On imprezuje z kolegami, a ja z koleżankami. Teściowa ma z tym problem"

"Sylwester to dla mnie oczywiście huczna impreza! Uwielbiam ten czas, kiedy mogę popuścić wszystkie hamulce i po prostu oddać się doskonałej zabawie. To świetny moment na to, aby zapomnieć o trudach całego roku. Tym razem mąż idzie pobawić się z kolegami, a ja z koleżankami. Tak wspólnie postanowiliśmy, a moja teściowa widzi w tym wielki problem". 

Śr. 27 grudnia

"Na Wigilię pojechałam do rodziców. To była najgorsza decyzja. Jak oni mogli?"

"Na Wigilię pojechałam do rodziców. To była najgorsza decyzja. Jak oni mogli?"

"Te święta bez dwóch zdań zapamiętam do końca swoich dni. Pojechałam na Wigilię do rodziców z nadzieją, że będzie normalnie. Nie spodziewałam się jednak, że oni wywiną mi taki numer właśnie w czasie Świąt. Mówili, że przygotowali dla mnie specjalny prezent. Myślałam, że może chodzi o biżuterię, albo jakąś wycieczkę. W życiu bym się nie spodziewała, że to będzie właśnie taki prezent. No teraz to przesadzili".

Śr. 27 grudnia

Czytelniczka opisuje, jak mąż wrócił pijany z kolacji wigilijnej u brata i jak zareagowała

Czytelniczka opisuje, jak mąż wrócił pijany z kolacji wigilijnej u brata i jak zareagowała

"Te święta były na swój sposób wyjątkowe, bo się z mężem podzieliliśmy. Ja poszłam do swojej rodziny na wigilijną kolację, a mąż poszedł do swojego brata, z którym ja jestem skłócona. Myślałam, że wszystko skończy się dobrze, a jednak się myliłam, bo mój mąż wrócił z kolacji wigilijnej slalomem. Te noc zapamięta do końca swoich dni z powodu mojej reakcji".

Śr. 27 grudnia

"Mąż chce spędzić sylwestra z byłą narzeczoną i jej facetem. No chyba lekka przesada!"

"Mąż chce spędzić sylwestra z byłą narzeczoną i jej facetem. No chyba lekka przesada!"

"Jesteśmy z mężem dość liberalni i faktycznie do wielu rzeczy podchodzimy na luzie, ale uważam, że spędzenie sylwestra z byłą narzeczoną jest totalnym przegięciem i mam nadzieję, że mój mąż szybko zreflektuje się, że to nie był dobry pomysł".

Wt. 26 grudnia

Introwertyczka przed ślubem boi się wysyłania zaproszeń na wesele, choć rodziny nie zgodziły się na skromne przyjęcie

Introwertyczka przed ślubem boi się wysyłania zaproszeń na wesele, choć rodziny nie zgodziły się na skromne przyjęcie

"Jestem introwertykiem i wkrótce wychodzę za mąż. Z racji, że nie czuję się zbyt dobrze, kiedy muszę być w centrum uwagi, rozmawiać z nieznajomymi i dłużej obcować z ludźmi, zwłaszcza jako gospodyni, to jest dla mnie trudne. Właśnie dlatego chciałam zorganizować skromne przyjęcie dosłownie dla najbliższych, ale niestety przyszły mąż, jak i obie rodziny nie zgodziły się na to. Właśnie dlatego już przed ślubem czeka mnie jedna bardzo niekomfortowa, lecz obowiązkowa czynność."

Wt. 26 grudnia

Czytelniczka opisuje wyznanie męża po Wigilii dotyczące koleżanki z pracy Ali

Czytelniczka opisuje wyznanie męża po Wigilii dotyczące koleżanki z pracy Ali

"Wigilia tak jakoś natchnęła mojego męża, że zebrało mu się na szczerość. Bardzo zaskoczyło mnie to, do czego się przyznał. Mam mieszane uczucia, z jednej strony cieszę się, że wyznał mi prawdę, ale z drugiej strony zasiał we mnie pewne wątpliwości. Nie wiem też, czy do końca jest szczery. Zastanawiam się, czy w ogóle potrzebnie to wszystko mi mówił".

Wt. 26 grudnia

"Synowa nie potrafi gotować, a dziś jedziemy do niej na świąteczny obiad. Wyjdę głodna"

"Synowa nie potrafi gotować, a dziś jedziemy do niej na świąteczny obiad. Wyjdę głodna"

"Nie lubię jej odwiedzać i mój mąż doskonale o tym wie. Jednak zawsze mówi, że robimy to przecież dla naszego syna. Żeby nie było mu przykro. Ja wiem, że ma rację. Też nie chciałabym ranić jego uczuć. Dlatego jeżdżę do nich, choć nie mam na to ochoty. Synowa nie potrafi gotować, mimo że jej oczywiście wydaje się inaczej. Ale ja zawsze wychodzę od niej głodna. Tym razem na sto procent będzie tak samo".

Wt. 26 grudnia

"Spędzam Święta w szpitalu. Mąż rozpacza, a ja cieszę się, że choć raz mogę odpocząć"

"Spędzam Święta w szpitalu. Mąż rozpacza, a ja cieszę się, że choć raz mogę odpocząć"

"Święta to u nas co roku taka gonitwa, że nie nadążam. Na samą myśl o tych wszystkich przygotowaniach mi słabo, więc kiedy okazało się, że mogę mieć zaplanowany zabieg tuż przed świętami i prawdopodobnie będę musiała zostać w szpitalu na obserwacji w te świąteczne dni, nawet się nie zastanawiałam i od razu podjęłam decyzję, że chcę z tej możliwości skorzystać. Jestem tu sama, nie jem wigilijnych potraw, ale mam ciszę i spokój i muszę przyznać, że dawno nie miałam tak wspaniałych świąt. A mąż oczywiście rozpacza". 

Wt. 26 grudnia

"Gdy otworzyłam prezent od Adama, zrobiło mi się przykro. 11 lat razem, a on wręcza mi coś takiego?!"

"Gdy otworzyłam prezent od Adama, zrobiło mi się przykro. 11 lat razem, a on wręcza mi coś takiego?!"

"Jak co roku, postarałam się, żeby sprawić mojemu mężowi radość. W tym roku też dostał pod choinkę wypasiony prezent, na który odkładałam po trochu z wypłaty przez kilka miesięcy. A on... wręczył mi coś takiego, że trudno w ogóle to skomentować. Chodzę cały dzień wkurzona i rozczarowana. Chciałabym, żeby ktoś mnie przytulił..."

Wt. 26 grudnia

„W święta zawsze udaję wędrowca. Chodzę po domach i najadam się do syta. Warto szaleć tak...”

„W święta zawsze udaję wędrowca. Chodzę po domach i najadam się do syta. Warto szaleć tak...”

„Już od kilku lat w Wigilię znalazłem sobie fajny sposób na to, aby się najeść do syta. Korzystam tylko z dorobku tradycji, a przy tym jeszcze nieźle na tym wszystkim oszczędzam. Co roku wybieram inną rodzinę, pukam do drzwi, a potem powołuję się na prawo wędrowca i najadam się do syta. I jak się z tym czuję? Świetnie, bo jestem zwycięzcą”.

Wt. 26 grudnia