Reklama
 

prawdziwa historia

"Mój mąż wrócił do domu na bani. Nie spodziewał się tego, co go spotkało"

"Mój mąż wrócił do domu na bani. Nie spodziewał się tego, co go spotkało"

"Mój mąż Marek ostatnio naprawdę przesadzał. Ja rozumiem, że ktoś czasem chce sobie poimprezować, ale codziennie? To już przechodziło ludzkie pojęcie. Mąż od kilku tygodni przychodził do domu prawie nieprzytomny, padał na łóżko i spał. A rano jeszcze jak się obudził, przez wiele godzin wymiotował. Miałam tego serdecznie dość, ale żadne argumenty nie skutkowały, bo on za każdym razem mówił, że to ostatni raz i że go koledzy namówili. Wreszcie ostatnio go tak załatwiłam i takiego wstydu mu narobiłam, że teraz jak ognia unika kieliszka". 

Pon. 6 listopada

"Jestem w ciąży, a mąż o mnie nie dba, a mi jest naprawdę ciężko. Powinien nosić mnie na rękach"

"Jestem w ciąży, a mąż o mnie nie dba, a mi jest naprawdę ciężko. Powinien nosić mnie na rękach"

"Myślałam, że gdy zajdę w ciążę, będę miała dziewięć miesięcy wakacji. W końcu ciężarna kobieta powinna sporo odpoczywać i dbać o siebie bardziej, niż zazwyczaj. Okazało się, że wciąż mam do zrobienia te same obowiązki, choć mam zadyszkę nawet po przejściu z pokoju do łazienki. Spodziewałam się, że mąż będzie o mnie dbał, ale gorzko się rozczarowałam. On uważa, że ciąża to nie choroba, no i niby to prawda. Ale gdyby tak sam przytył w kilka miesięcy 25 kilo i musiał dźwigać ogromny brzuch, przez który nie widać nawet własnych stóp, z pewnością zmieniłby zdanie".

Pon. 6 listopada

"Moja wnuczka chce mnie ubezwłasnowolnić i zabrać mi dom. Mówi, że to dla mojego dobra"

"Moja wnuczka chce mnie ubezwłasnowolnić i zabrać mi dom. Mówi, że to dla mojego dobra"

"Mam wielki kłopot, bo mąż chory i się tak spodziewam, że prędzej czy później zostanę sama, więc trzeba te wszystkie kwestie związane z majątkiem i dziedziczeniem uporządkować. Początkowo myśleliśmy z mężem, żeby zapisać wszystko na wnuczkę, ale po tym, co mi powiedziała, sama już nie wiem. Proszę o pomoc i radę".

Pon. 6 listopada

"Moja żona zaczęła chodzić na dyskoteki. Co weekend wychodzi z koleżankami na miasto. A co ze mną?"

"Moja żona zaczęła chodzić na dyskoteki. Co weekend wychodzi z koleżankami na miasto. A co ze mną?"

"Myślałem, że żona bardziej zaangażuje się w życie rodzinne, a ona wciąż się bawi. Ja zostaję sam z dziećmi, a ona co weekend wychodzi z koleżankami na miasto. Wybierają się na dyskoteki i do barów, a ja nie mam chwili dla siebie. Ja nie wiem, ale coś trzeba z tym zrobić. Przecież ja się wykończę". 

Pon. 6 listopada

Na życzenie męża poddała się ryzykownemu zabiegowi. Jego koszt to 700 tysięcy złotych

Na życzenie męża poddała się ryzykownemu zabiegowi. Jego koszt to 700 tysięcy złotych

Podobno z miłości człowiek jest w stanie zrobić absolutnie wszystko, ale o czymś takim prawdopodobnie jeszcze nie słyszeliście. Niemiecka modelka Theresia Fischer na specjalne życzenie męża poddała się bolesnemu zabiegowi, który uszczuplił jej konto o ponad pół miliona złotych. Niestety po czasie żałuje podjętej decyzji, ale na zmiany jest już za późno...

Nd. 5 listopada

"Mąż zmienił styl i zaczął ubierać róż i czerwień, a do tego zapuścił włosy. Nie moja bajka!"

"Mąż zmienił styl i zaczął ubierać róż i czerwień, a do tego zapuścił włosy. Nie moja bajka!"

"Nie jestem fanką tego, aby kobiety nosiły tylko dziewczęce sukienki, a mężczyźni tylko koszule i garnitury. Bliżej mi do nowoczesności niż do tradycyjnego postrzegania mody, ale wydaje mi się, że mój mąż ostatnio troszeczkę przesadza i ponosi go fantazja, co kompletnie mi się nie podoba i nie wiem, jak mam mu powiedzieć, żeby zmienił styl".

Nd. 5 listopada

"Mąż straszy, że znajdzie kochankę jak nie schudnę. Już ja mu pokażę!"

"Mąż straszy, że znajdzie kochankę jak nie schudnę. Już ja mu pokażę!"

"Od pewnego czasu przybyło mi trochę ciałka. Mi to nie przeszkadza, ale najwidoczniej mój mąż ma z tym problem. Widzę te jego krytyczne spojrzenia i słyszę wredne komentarze. Ostatnio to już przegiął! Powiedział, że jak się nie odchudzę, to znajdzie sobie chudą kochankę. Już ja mu pokażę!"

Nd. 5 listopada

"Moja żona nie umie gotować. Muszę dojadać po kryjomu u mamy!"

"Moja żona nie umie gotować. Muszę dojadać po kryjomu u mamy!"

"Albo ją zostawię, albo chyba skonam z głodu! Taka myśl przyszła mi ostatnio do głowy po tym, jak żona zaserwowała mi obiad: kotlety mielone z buraczkami. Niby takie proste, klastyczne polskie danie. A jednak da się zepsuć. Jak tak dalej pójdzie, to mama będzie musiała nam gotować. Co za wstyd!"

Nd. 5 listopada

"Moja mama ciągle inwestuje w nowego faceta. Odmawia mi nawet kasy na wycieczki szkolne"

"Moja mama ciągle inwestuje w nowego faceta. Odmawia mi nawet kasy na wycieczki szkolne"

"Odkąd tata umarł, moja mama nie może sobie z tym chyba poradzić. Ciągle pociesza się w ramionach nowego faceta i przyprowadza go do domu na noc. Kupuje mu prezenty i zabiera do restauracji. Mnie traktuje jak powietrze, wszystkiego mi zakazuje i nawet nie ma kasy, żebym mogła pojechać na wycieczkę szkolną. Żyjemy ze skromnej renty po tacie i jego oszczędności. Moja mama powinna iść do normalnej pracy, a nie szukać sobie teraz miłości, bo za chwilę zacznie nam brakować na chleb!"

Nd. 5 listopada

"Odwiedziłem grób brata i zdębiałem. Czegoś TAKIEGO się nie spodziewałem!"

"Odwiedziłem grób brata i zdębiałem. Czegoś TAKIEGO się nie spodziewałem!"

"Grób Władka odwiedzam raz do roku, zawsze we Wszystkich Świętych. Mieszkam daleko, więc nie mam jak przyjeżdżać i wiek też już nie ten. Grobem miała zajmować się jego żona, która mieszka całkiem niedaleko. Jednak to, co zastałem w tym roku na cmentarzu, doprowadziło mnie do czarnej rozpaczy. Jak tak można!"

Nd. 5 listopada

"Wróciłam na cmentarz dwa dni po świętach. Z grobu zniknęły wszystkie znicze!"

"Wróciłam na cmentarz dwa dni po świętach. Z grobu zniknęły wszystkie znicze!"

"Mój weekendowy wypad na groby zamienił się w koszmar, kiedy zobaczyłam, że z grobu zniknęły wszystkie znicze, za które dałam fortunę! W pierwszym momencie prawie padłam na zawał, ale po chwili znalazłam winnego. Sprawa skończyła się na policji!"

Nd. 5 listopada

"Brat wrócił po 15 latach pracy zagranicą do Polski. Nie spodziewał się, że czeka go rozwód zamiast kochającej żony"

"Brat wrócił po 15 latach pracy zagranicą do Polski. Nie spodziewał się, że czeka go rozwód zamiast kochającej żony"

"Romek pracował ciężko przez blisko 15 lat w Austrii. Był cenionym elektrykiem i każdy grosz wysyłał do Polski do swojej żony i dzieci, aby miały lepiej. Zawsze go podziwiałam, że taki pracowity i obrotny. Po tylu latach zdecydował się na stałe wrócić do Polski i dokończyć budowę domu w wymarzonym miejscu. Jakież było jego zdziwienie, gdy w progu mieszkania zamiast kochającej żony powitał go... inny mężczyzna."

Nd. 5 listopada

"Ciotka kupuje podróby ubrań na targu i chwali się sąsiadkom, że wydała tysiące. Wszyscy się z niej śmieją"

"Ciotka kupuje podróby ubrań na targu i chwali się sąsiadkom, że wydała tysiące. Wszyscy się z niej śmieją"

"Ciocia Irena zawsze była ekscentryczna. Uwielbiała modne fatałaszki, ciężkie perfumy, kolorowe torebki były jej znakiem rozpoznawczym. Gdy przeszła na emeryturę, to nie było jej stać na wszystko, więc zaczęła kupować tanie podróbki z targu popularnych marek. Niestety nie wszystko wyglądało jak z żurnala, a mimo to ciotka wmawiała sąsiadkom, że są to najnowsze i oczywiście najdroższe kolekcje z Paryża, czy USA. Rzecz w tym, że sąsiadki się z niej śmieją i ciągle podchodzą do mnie z pytaniem, czy ciotka zwariowała. Nawet nie wiem, co im odpowiedzieć!"

Nd. 5 listopada

"Moja teściowa dzwoni nawet w nocy z pretensjami. Nic jej nie pasuje i dramatyzuje"

"Moja teściowa dzwoni nawet w nocy z pretensjami. Nic jej nie pasuje i dramatyzuje"

"Mama Tomka odkąd ją poznałam zawsze była bardzo zrzędliwa. Starałam się jednak ją polubić i akceptowałam jej fochy, złośliwości. Wszystko dla Tomka, którego kocham najbardziej na świecie. Ostatnio jednak nasza relacja z teściową bardzo się pogorszyła. A to dlatego, że ciągle ma jakieś pretensje, aluzje. Nie podoba jej się praktycznie wszystko, a to, że kupiliśmy nowe auto zamiast jeździć starym, a to, że lecimy na wakacje zamiast oszczędzać. Teściowa potrafi dzwonić nawet o północy, gdy przypomni sobie, że ma coś do powiedzenia. To męczące!"

Nd. 5 listopada