prawdziwa historia
"Teściowa faworyzuje moją córkę. Tylko dlatego, że wdała się w ojca!"
"Moja córka, od kiedy się tylko urodziła, wyglądała zupełnie jak swój ojciec. To prawdziwa kopia mojego męża. Syn natomiast, bardziej wdał się w moją rodzinę. Teściowa chyba nie jest w stanie tego przetrawić, bo wyraźnie faworyzuje wnuczkę. Do pewnego momentu nawet to tolerowałam, ale ostatnio przegięła!"
Sob. 2 grudnia
"Przyłapałam męża na gorącym uczynku. I to z kim... A ja jej tak ufałam tej..."
"Myślałam, że mój mąż mnie kocha i mu na mnie zależy. Byłam przekonany o tym, że będziemy razem w zdrowiu i chorobie. Że będzie mnie kochał i szanował. A jednak prawda okazała się zupełnie inna. Mój mąż mnie zdradzał. I to z kim zdradzał.... A ja jej tak ufałam".
Sob. 2 grudnia
"Moja żona znalazła sobie kochanka i to jakiego. Jak ona może z takim starszym?!"
"Moja żona od dawna mi się nie podobała i w zasadzie cieszę się z tego, że tak wyszło. Fajnie, że jesteśmy już po rozwodzie i nie mamy ze sobą już nic wspólnego. Z drugiej strony trochę mi przykro, że wyszło, że byłem rogaczem i żona zdradzała mnie z takim brzydkim typem".
Sob. 2 grudnia
"Gdy wrzucam swoje zdjęcia do sieci, mąż wariuje. Zakazał mi takich publikacji. Słusznie się martwi?"
"Wiedziałam, że mąż jest zazdrośnikiem i godziłam się na to tak naprawdę od samego początku, ale przez myśl mi nie przeszło, że to będzie eskalować do takiego stopnia, że zabroni mi w pewnym momencie nosić krótkie sukienki i być aktywną w sieci. Nie spotkałam się z czymś takim u żadnej koleżanki i zastanawiam się, czy wszystko w naszej rodzinie jest w porządku".
Sob. 2 grudnia
"Pracuję w zakładzie pogrzebowym. Historia starszego pana doprowadziła mnie do łez"
"W tym zakładzie pracuję przeszło dwa lata, ale ogólnie w branży prawie 10 lat. Myślałam, że do tej pory widziałam już wszystko, ale jednak myliłam się. Pewnego dnia przyszedł do nas starszy Pan, który powiedział, że ma do mnie specjalną prośbę. Zdziwiłam się jego ewidentnym zawstydzeniem i jakby strachem w jego oczach przed ocenianiem go. Jednak kiedy wysłuchałam jego historii, pomimo że to nieprofesjonalne, nie potrafiłam powstrzymać łez".
Pt. 1 grudnia
"Spędziłam godziny, żeby przygotować ten kalendarz adwentowy dla dzieciaków. Nie mogę uwierzyć, że mój mąż tak postąpił"
„Jak co roku, pierwszego dnia grudnia, dzieciaki otwierają kalendarze adwentowe. Choć zazwyczaj stawialiśmy na te kupne, w tym roku postanowiłam pójść o krok dalej i przygotować go samodzielnie. Spędziłam nad tym długie godziny, a mój mąż zrobił coś takiego... Do tej pory ciężko mi w to uwierzyć!”
Pt. 1 grudnia
"W zeszłe święta popełniłem niezłą gafę i pomyliłem prezenty. Teściowa na widok tego gadżetu zamarła"
„Piszę ten list ku przestrodze, żebyście nie popełnili mojego błędu w te święta. W zeszłym roku przytrafiła mi się przykra niespodzianka, bo pomyliłem prezenty i to, co miało trafić do mojej żonki, przypadkiem znalazło się w rękach teściowej. Mama Pauliny na widok tego gadżetu zamarła. Całe szczęście, że tegoroczne Boże Narodzenie spędzamy w moim domu rodzinnym, bo do tej pory czuję potężne zażenowanie...”
Pt. 1 grudnia
"Krystyna sprawiła, że znowu chce mi się żyć, ale moja córka uważa, że Krysia chce tylko przejąć po mnie mieszkanie"
"Mam na imię Jeremi i mam 74 lata. Żonę pożegnałem 10 lat temu. Długo nie mogłem sobie z tym poradzić, ale w końcu jakoś zacząłem wychodzić na prostą. Wciąż jednak to nie było to, nie byłem sobą. Przy córce jedynie trochę się ożywiałem, żeby się o mnie nie martwiła. Kiedy zauważyłem, że coraz rzadziej chce mi się wstawać z łóżka, to postanowiłem działać i zapisałem się do klubu seniorów. Mamy tam różne zajęcia, a co najważniejsze jest tam pan psycholog, z którym zacząłem regularnie rozmawiać. Bardzo mi to pomogło. Jednak największą różnicę poczułem, kiedy do naszego kółka dołączyła Krystyna. Piękna i energiczna kobieta! Uwielbiam z nią rozmawiać, ciągle bym jej słuchał i wpatrywał się w te jej zielone oczy. Sama wyszła z inicjatywą, żebyśmy zaczęli spotykać się też poza klubem seniorów. Nasze randki są wspaniałe! Byłem wniebowzięty do czasu, kiedy moja córka nie zrobiła mi o to awantury, sugerując, że Krysi chodzi tylko o moje mieszkanie. Zakazała mi z nią spotkań! Nie rozumie, że dzięki Krystynie znowu chce mi się żyć".
Pt. 1 grudnia
"Nie mogę uwierzyć, że moja mama urządziła takie przesłuchanie mojemu narzeczonemu. Ale wstyd"
„Powiedzieć, że najadłam się wstydu, to jakby nic nie powiedzieć... Moja mama zapowiada się na najgorszą teściową w całym wszechświecie, a ja nie potrafię nawet stanąć w jej obronie. Ostatnio urządziła takie przesłuchanie mojemu narzeczonemu, że aż mi parowała głowa. Nie uwierzycie, o co go wypytywała!”
Pt. 1 grudnia
"Gdy tylko przyjeżdżam do domu rodzinnego, zawsze jest to samo. Nie mam ochoty odwiedzać rodziców"
„Zawsze gdy wracam do domu rodzinnego, bardzo tego żałuję. Chyba już całkowicie straciłam ochotę na to, żeby odwiedzać moich rodziców. Wszystko przez to, że za każdym razem jest to samo. Niekończące się oczekiwania, których — chociażbym stanęła na rzęsach i nimi zaklaskała — nie jestem w stanie spełnić...”
Pt. 1 grudnia
"Zanurkowałam do szafy i znalazłam ukryty prezent świąteczny od męża. Ale z niego skąpiec"
"Uwielbiam świąteczny klimat i co roku nie mogę się doczekać na wigilijne spotkanie. Atmosfera jest niezastąpiona! Niestety, mój mąż nie podziela mojego entuzjazmu, a prezenty pod choinkę kupuje fatalne. Mimo to nie zrażam się, ale teraz już kompletnie przesadził! Ja kupiłam mu nową konsolę, a on mi coś takiego! Wiem, że prezenty nie są ważne jak miłość, ale przecież fajnie zrobić coś miłego dla żonki, która się stara, co nie?"
Pt. 1 grudnia
"Przefarbowałam się na blond, bo Antek tak chciał. Tydzień później powiedział mi o zdradzie"
"Antek chyba zawsze lubił blondynki, bo wiele razy namawiał mnie do przefarbowania się. A to kilka pasemek, a to grzywka. W końcu uległam jego namową i zrobiłam mu prezent. Na jego urodziny zaprezentowałam się w odświeżonym looku. Był zachwycony, ale tydzień później powiedział mi o zdradzie. Postanowiłam sprawdzić, kto mu tak zawrócił w głowie i to, co odkryłam - zszokowało mnie!"
Pt. 1 grudnia
"Sąsiadka doniosła, że zamykam złego psa na balkonie. Lecz karma szybko do niej wróciła..."
"Mam jedną taką znudzoną sąsiadkę panią Gienię, która jest naszym osiedlowym monitoringiem. Pech chciał, że ma okna wychodzące na nasz salon z balkonem, a do tego zwyczajnie mnie nie lubi... Chyba nikogo nie lubi! Nieraz widziałam, jak czai się za firanką ze swoją lornetką. Przyuważyła, że na naszym balkonie pojawił się wielki pies mojej córki, i najwyraźniej jej się to nie spodobało. Natychmiast zgłosiła to do administracji, a po paru godzinach wezwała policję! Jakież było jej zdziwienie, gdy donos zadziałał inaczej, niż sobie uplanowała..."
Pt. 1 grudnia
"Teściowa znów chce dołożyć się do prezentu dla wnuka. Zero kreatywności, niech się postara"
"Moja teściowa bywa bezczelna. Ja się staram, dobieram prezenty dla każdego, a ta znów chce iść na łatwiznę. Jak tak można? Powiedziała, że chce się dorzucić do świątecznego prezentu dla wnuka! Niech lepiej sama coś wymyśli i w końcu wykaże się kreatywnością. Dlaczego moje dziecko ma zawsze dostawać tylko jeden prezent? Stać mnie na to, żeby zapłacić za zabawkę".
Pt. 1 grudnia
"Mój kumpel Marcin przychodzi do mojego mieszkania z kochanką. A ja tymczasem idę do jego żony w wiadomym celu"
"Wiem, że robię coś bardzo niemoralnego. Wiem, że jestem człowiekiem, który zrobił coś okropnego. A jednak cieszę się, że to wszystko ułożyło się właśnie w taki sposób. Dzięki temu mogę chociaż raz na tydzień spotkać się z Karoliną, którą pragnę ze wszystkich swoich sił".
Pt. 1 grudnia
"Ożeniłem się ze starszą kobietą dla pieniędzy. Mam życie, jak w Madrycie, a ona nawet się nie domyśla, że..."
"Jestem typem mężczyzny, który zawsze potrafił się ustawić. Już nie jeden raz wychodziłem z opresji, gdy powiedziałem kobiecie jakiś komplement, uśmiechnąłem się szeroko, lub rzuciłem tekstem i od razu dostawałem to, co chcę. Tak to jest, gdy człowiek potrafi zauroczyć kobietę. Dobrze, że wyglądam tak niepozornie, bo dzięki temu efekt jest jeszcze bardziej porażający. Ożeniłem się ze starszą kobietą i nie ukrywam, że zrobiłem to dla pieniędzy. Dzisiaj mam wspaniałe życie pod każdym kątem i kilka kochanek".
Pt. 1 grudnia