Reklama
 

prawdziwa historia

"Brat wystawił na śmietnik pamiątki po babci. Kim trzeba być, żeby coś takiego zrobić?!"

"Brat wystawił na śmietnik pamiątki po babci. Kim trzeba być, żeby coś takiego zrobić?!"

"Jak można wyrzucić czyjeś całe życie do kontenera... Ja rozumiem, mieszkania nie są z gumy. Nie da się trzymać wszystkiego w nieskończoność. Można pozbyć się w ten sposób rupieci, kubków albo wywalić mało warte skorupy... ale czyjś przedwojenny pamiętnik, dokumenty, książki? Zdjęcia rodzinne?! I to należące do własnej, ukochanej babci, która go wychowywała? Kto robi takie rzeczy? Jak mamy być pokoleniem z przyszłością, jeśli nie będziemy znali i szanowali przeszłości i własnych korzeni..."

Wt. 20 lutego

"Dojazd do pracy autobusem to prawdziwa katorga. Ciągle krzyczące dzieci nie dają mi spokoju"

"Dojazd do pracy autobusem to prawdziwa katorga. Ciągle krzyczące dzieci nie dają mi spokoju"

"Mieszkam na obrzeżach Warszawy i serdecznie żałuję, że akurat tam, bo do pracy mam bardzo daleko i muszę jeździć kilkoma autobusami. To znaczy, jest jeden bezpośredni, ale tam się takie cyrki dzieją, że ja mam tego serdecznie dość i wolę jechać dłużej niż przez godzinę zamykać uszy. Przyznam się nawet szczerze, że takich podróży do domu to ja nawet najgorszym wrogom nie życzę. Żałuję, że spotkało mnie właśnie coś takiego. Ale nie mam wyboru. Do roboty jakoś dojechać muszę. No co robić?

Wt. 20 lutego

"Nie mam kontaktu z rodziną. Teraz zmarła babcia i chcą, żebym zrzekła się spadku"

"Nie mam kontaktu z rodziną. Teraz zmarła babcia i chcą, żebym zrzekła się spadku"

"Już od lat nie mam kontaktu z moją rodziną. Zależało im tylko i wyłącznie na tym, żebym im pomagała finansowo. Pracuję poza granicami Polski, a dla nich wypłata w euro była czymś wyjątkowym. Musiałam uwolnić się od tego wiecznego pożyczania pieniędzy, których nie widziałam z powrotem. Kiedy się od nich odcięłam, odżyłam. A teraz zmarła moja babcia i wszystkim zależy na tym, żeby zrzekła się spadku". 

Wt. 20 lutego

Czytelniczka bała się lotu do Egiptu z dziećmi za plecami, a po lądowaniu podziękowała ich matce

Czytelniczka bała się lotu do Egiptu z dziećmi za plecami, a po lądowaniu podziękowała ich matce

"Nie jestem religijna, ale jak zobaczyłam, kto się za mną rozsiada, aż się przeżegnałam... Dwa bombelki i obok nich kobieta z odrostami, a obok mnie jej facet. Pomyślałam - fantastycznie! 5 godzin lotu mam z bańki, a przy okazji początek urlopu we wspaniałym humorze... A jak się skończyło? Na odchodne nie mogłam się powstrzymać, żeby jej czegoś nie powiedzieć..."

Pon. 19 lutego

"Miałam romans z kolegą z pracy. Mój mąż o wszystkim wiedział, ale bał się rozstania"

"Miałam romans z kolegą z pracy. Mój mąż o wszystkim wiedział, ale bał się rozstania"

"Irka poznałam na jednej z konferencji w naszej firmie. To był strzał prosto w serca. Jeszcze tego samego wieczoru wylądowaliśmy w jego apartamencie. Nasz romans trwał przez kilka miesięcy. Niestety skończył się, bo Irek musiał wyjechać na drugą półkulę. Byłam bardzo nieszczęśliwa. Próbowałam ukrywać to przed mężem, ale pewnego dnia kompletnie mnie zaskoczył swoim wyznaniem..."

Pon. 19 lutego

Czytelniczka zorganizowała ślub po swojemu i zaprosiła tylko wybranych gości. Rodzina zareagowała awanturą

Czytelniczka zorganizowała ślub po swojemu i zaprosiła tylko wybranych gości. Rodzina zareagowała awanturą

"Kiedyś przeczytałam mądre zdanie, że ślub i wesele dla gości jest jednym z wielu, a dla Ciebie najważniejszym dniem życia, więc zorganizuj je tak, jak chcesz. Wzięłam sobie tę radę do serca, planując cały ten wyjątkowy dla mnie dzień. Chciałam zrobić to, czego pragnęłam, a zrezygnować z tego, co wypada, lub nie chcę, a inne panny młode robią pod naciskiem. Myślałam, że moje otoczenie przyjmie to ze zrozumieniem. Myliłam się".

Pon. 19 lutego

"Pracuję na dwóch etatach, a i tak ledwo wiążę koniec z końcem. Co za dziwne czasy"

"Pracuję na dwóch etatach, a i tak ledwo wiążę koniec z końcem. Co za dziwne czasy"

"Dzień za dniem mija, a ja nawet nie mam oszczędności. Mam dopiero 28 lat, a moje życie wygląda jak jedna wielka matnia. Tylko praca, druga praca, obowiązki domowe i ciągle brakuje czasu na cokolwiek. Czy wy też to zauważyliście? Czasem mi tęskno za dzieciństwem i latami młodości... Zero zmartwień, a człowiek wtedy dążył tylko do tego, żeby mieć te 18 lat! Ależ głupota, co?"

Pon. 19 lutego

"Mój mąż wydaje całą wypłatę na swój rower, a mi skąpi na nową torebkę. To niesprawiedliwe"

"Mój mąż wydaje całą wypłatę na swój rower, a mi skąpi na nową torebkę. To niesprawiedliwe"

"Nie pracuję od dwóch lat, bo wspólnie z mężem stwierdziliśmy, że lepiej będzie jeśli skupię na dzieciach. Na początku nie było to żadnym problemem, dopóki mój Tomek nie zaczął mi wydzielać kasy i wyliczać mnie z wydatków. To trochę słabe, bo sam wydaje już którąś wypłatę z rzędu na swoją wielką pasję, czyli rower górski... Rozumiem, że on ciężko pracuje dla nas, ale dlaczego skąpi mi na moje przyjemności. Przecież mi też coś się należy..."

Pon. 19 lutego

"Teściowa przeżywa druga młodość i co tydzień wychodzi na dancingi. Zapomniała o wnukach"

"Teściowa przeżywa druga młodość i co tydzień wychodzi na dancingi. Zapomniała o wnukach"

"Mój mąż Adam pracuje za granicą i przyjeżdża raz na 3 miesiące. Cały czas zbieramy pieniądze na budowę domu. Jeszcze do niedawna, teściowa pomagała mi ze wszystkim przy trójce naszych dzieci. Ale wszystko się zmieniło, gdy poznała Pana Wiesia i poszła z nim na dancing dla seniorów. Zamiast w weekend posiedzieć z wnukami, teściowa imprezuje! W ogóle nie myśli o tym, że ja też bym chciała gdzieś czasem wyjść. Poza tym wnuki tęsknią!"

Pon. 19 lutego

"Moja żona zepsuła nasze dziecko. Teraz rówieśnicy się z niego naśmiewają..."

"Moja żona zepsuła nasze dziecko. Teraz rówieśnicy się z niego naśmiewają..."

„Na początku jej zaufałem, bo myślałem, że jako matka wie najlepiej, co jest dobre dla naszego brzdąca. Jednak mój syn, który ma w domu do dyspozycji jedynie drewniane klocki i książki, czuje się jak obywatel drugiej kategorii w przedszkolnym świecie pełnym radości i kolorów...”

Pon. 19 lutego

"Synek jest mądry i wykształcony. Nie pozwolę mu wziąć ślubu z Beatą bez studiów"

"Synek jest mądry i wykształcony. Nie pozwolę mu wziąć ślubu z Beatą bez studiów"

"Mój syn to ma pomysły. Bardzo dużo pieniędzy włożyliśmy w jego edukację. To mądry i inteligentny chłopak, który od początku doskonale radził sobie w szkole. To dlatego zainwestowaliśmy sporo w jego edukację. A on chce to wszystko zaprzepaścić i związać się z Beatką, która nawet nie ma studiów! To byłby mezalians. Nie mogę mu na to pozwolić". 

Pon. 19 lutego

"Chcę zmienić córce chrzestnych przed komunią. Obecnych nie stać na fajny prezent"

"Chcę zmienić córce chrzestnych przed komunią. Obecnych nie stać na fajny prezent"

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Pon. 19 lutego

"Żona chce wynająć sprzątaczkę. Przecież ona całymi dniami siedzi w domu! Jak to nie ma czasu na porządki?"

"Żona chce wynająć sprzątaczkę. Przecież ona całymi dniami siedzi w domu! Jak to nie ma czasu na porządki?"

"Moja żona zrobiła się wyjątkowo wygodna. Zaczęło mi to przeszkadzać. Każdy z nas powinien mieć pewne obowiązki i się z nich wywiązywać. A ona robi z siebie królową. Ja pracuję, a ona ma zajmować się domem i dziećmi. Mamy ich trójkę, rok po roku, ale przecież maluchy też śpią. A ona twierdzi, że nie ma czasu na sprzątanie i oczekuje, że wynajmiemy sprzątaczkę. Komuś tu się chyba w głowie poprzewracało". 

Pon. 19 lutego

"Wyszłam za mąż za szefa. Każdego dnia myślę o tym, że miał przede mną tuzin innych kobiet"

"Wyszłam za mąż za szefa. Każdego dnia myślę o tym, że miał przede mną tuzin innych kobiet"

"Mój mąż jest ode mnie 25 lat starszy. Poznałam go w swojej pracy - był moim szefem. Tak się złożyło, że weszliśmy ze sobą w namiętny romans i zostawił dla mnie swoją żonę. Niby fajnie, a jednak nie do końca. Wzięliśmy ślub ze względu na naciski moich rodziców. Dzisiaj tego żałuję. Gdy jesteśmy razem w łóżku, widzę tylko tabuny kobiet, które miał przede mną".

Pon. 19 lutego