prawdziwa historia
Wzruszające: Ukrainka gra Chopina w swoim zbombardowanym domu... Łzy cisną się do oczu
To nagranie obiegło internet. Irina Maniukina, która jest profesjonalną pianistką, została nagrana przez swoją córkę w zniszczonym przez rosyjskich żołnierzy domu. To ostatni raz, gdy kobieta zagrała na swoim ukochanym fortepianie. Wiele osób porównało tę chwytającą scenę, którą napisało samo życie, z tym, co widzieliśmy w filmie "Pianista" Romana Polańskiego...
Czw. 17 marca
Starsza kobieta wtargnęła na ołtarz i zrobiła coś szalonego przy księdzu. Ludzie byli w szoku!
Jeśli myślicie, że w kościele w czasie mszy nie może dojść do absurdalnych sytuacji, chyba jeszcze nie widzieliście tego filmiku. W Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie 13 marca doszło do zdarzenia, o którym rozpisują się portale w całej Polsce. Niczego niespodziewający się ksiądz odprawiał mszę tak jak zawsze, gdy nagle na ołtarz wtargnęła starsza kobieta i zrobiła coś szalonego!
Czw. 17 marca
Teściowa domaga się przyjęcia komunijnego naszego syna na kilkadziesiąt osób. Czy to wesele?!
Komunie już za chwilę, a co za tym idzie, przygotowania do tego wydarzenia najwyższy czas zacząć. Niestety nie zawsze wizja rodziców jest taka sama jak wyobrażenie o przyjęciu komunijnym, które jest w głowie dziadków. W rodzinie Beaty od kilku tygodniu jest problem związany z organizacją spotkania rodzinnego po komunii jej syna.
Śr. 16 marca
"Koleżanka z klasy córki na komunię będzie mieć delikatny makijaż. Jej mama jest z tego dumna..."
Już niedługo komunijny okres, a co za tym idzie, rodzice postarają się na pewno, aby ich dzieci wyglądały tego dnia najpiękniej. Iza z Poznania także tego chce dla swojej córki, ale uważa, że przesadą jest makijaż dla dziewczynek tego dnia.
Wt. 15 marca
"Chcę zrobić plastykę brzucha po ciąży. Mąż uważa, że to marnowanie pieniędzy..."
Na początku relacji wszystko wydaje się różowe, a potrzeby drugiej połówki są tymi najważniejszymi. Z czasem niestety to się zmienia, a o tym, jak bardzo, podzieliła się z nami Wiktoria z Rybnika.
Sob. 12 marca
"Mąż w czasie sesji ślubnej sugerował, żebym się nie uśmiechała, bo... mam nieładne zęby!"
Ślub powinien być najważniejszym wydarzeniem w życiu. Przygotowania trwające miesiącami mają w końcu swój finał, a nowożeńcy powinni być najszczęśliwsi na świecie. Niestety Asia nie może pochwalić się takimi wspomnieniami. Mąż w czasie sesji ślubnej zrobił jej ogromną przykrość.
Pt. 11 marca
"Znajoma chciała podszyć się pod Ukrainkę, aby dostać paczkę od wolontariuszy..."
Cały czas Polacy pracują na granicach i w największych miastach, aby sprawnie organizować zbiórki paczek dla uchodźców z Ukrainy. Liczy się każdy, nawet najmniejszy gest, który może pomóc matkom i dzieciom poczuć się choć trochę bezpiecznie. Wolontariusze często pracują po kilkanaście godzin, aby mieć nad wszystkim kontrolę. Wśród nich jest nasza czytelniczka, Marta z Podkarpacia.
Śr. 9 marca
11-latek sam szedł przez Ukrainę, a na ręce miał zapisany numer telefonu... Co za chłopak!
O tym 11-latku pisze dziś cała Europa. Dzielny maluch przemierzył prawie całą Ukrainę, mając przy sobie tylko jedną reklamówkę, paszport i numer telefonu na rączce. Przy chłopczyku nie było nikogo. Musiał iść sam, dlaczego?
Śr. 9 marca
"Zdałam prawo jazdy za trzecim razem, teściowa drwiła ze mnie przy rodzinie"
Egzamin praktyczny na prawo jazdy wzbudza emocje w każdym, kto marzy o tym, aby zostać kierowcą. Niektórych ten strach paraliżuje, a innych wręcz motywuje do działania. Weronika zdała prawo jazdy za trzecim razem, ale i tak jest z siebie bardzo dumna. Niestety wszystko wskazuje na to, że tylko ona...
Wt. 8 marca
Polskie matki w geście solidarności z Ukrainkami przekazują im dziecięce wózki...
Taki widok rozczuli serce nawet największego twardziela! Zdjęcia z wózkami dziecięcymi z polskich dworców obiegły dziś cały świat. Z pozoru nic nie ma w tym zaskakującego, ale gdy poznasz prawdę, od razu się wzruszysz. Polscy rodzice zostawiają puste wózki dla mam z Ukrainy, które bardzo często przyjeżdżają tu z niczym...
Pon. 7 marca
"Ja i syn mamy rosyjskie nazwisko po mężu. Dzieci w szkole są okrutne. Dlaczego?!",
W związku z wojną, która cały czas toczy się w Ukrainie, zdecydowanie wzrosła niechęć do Rosjan. Pamiętajmy jednak, że obywatele nie mogą i nie powinni odpowiadać za to, co robi ich przywódca. Wystarczy spojrzeć na rosyjskie ulice i zobaczyć, ile w tej chwili odbywa się tam demomnstracji przeciw wojnie...
Pon. 7 marca
"Mam poczucie winy, że lecę na wakacje, gdy tak źle się dzieje w Ukrainie..."
To, co dzieje się cały czas w Ukrainie, dotyka każdego z nas. Ciężko pogodzić się z tym, że tuż za granicą nasi sąsiedzi walczą o wolność. Pomagamy, wspieramy i liczymy, że ich horror się skończy, ale nie możemy zapominać także o tym, aby starać się żyć normalnie. Ania z Torunia ma o to do siebie pretensje.
Nd. 6 marca
"Mąż karci mnie ciszą, gdy coś mu nie pasuje. Ostatnio nie odzywał się 9 dni..."
W związku nie zawsze jest tak różowo, jakby się tego chciało. Bardzo często, gdy do głosu dochodzą emocje, w relacji pojawiają się nieporozumienia. Dorota z Łodzi jest załamana tym, że nie może znaleźć wspólnego języka z mężem. Dosłownie, ponieważ on "karci" ją ciszą po kłótniach. Czy to normalne?
Pon. 28 lutego
"Teściowa przesiaduje u mnie codziennie, mimo że widzi, ile mam w domu roboty. Robi mi na złość!"
Z teściowymi jak jest, każdy wie! Czasem są dla nas jak drudzy rodzice, a czasem jest między nami takie napięcie, którego nie da się w żaden sposób rozładować. Olga z Wrocławia niestety należy do tej drugiej grupy i nie wie, co ma zrobić, aby przekonać do siebie swoją teściową, która w jej ocenie ciągle robi jej na złość.
Nd. 27 lutego
"Mam SMS-owy romans z sąsiadem, który wprowadził się do naszego bloku. Nie umiem tego przerwać..."
Nasza czytelniczka odważyła się podzielić swoją bardzo osobistą historią. Od kilku miesięcy ma SMS-owy romans z sąsiadem, który niedawno wprowadził się do jej bloku. Być może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oboje są po ślubie.
Nd. 27 lutego
"Nie mam ochoty na zbliżenia z mężem. Czy tylko ja coś takiego czuję? Jak to zmienić?"
W relacjach bywa różnie i chyba każdy z nas zdaje sobie z tego sprawę - raz jest dobrze i mamy ochotę przenosić wspólnie góry, a za innym razem najchętniej odwrócilibyśmy się od siebie i poszli w dwie różne strony. Do tego dochodzi proza dnia codziennego i nie zawsze ma się ochotę na zbliżenia.
Nd. 27 lutego