Reklama
 

prawdziwa historia

Psycholożka radzi nie zmuszać 7-letniego niejadka do jedzenia. Czytelniczka pisze, że to błąd

Psycholożka radzi nie zmuszać 7-letniego niejadka do jedzenia. Czytelniczka pisze, że to błąd

"Przecież to jeszcze dziecko, on nie wie, co jest dla niego dobre! Gdyby ta >psycholoszka< miała dzieci, a jestem pewna, że ich nie ma, to by wiedziała, że psim obowiązkiem rodzica jest nakarmić swoje dziecko, a jak nie chce, to je do tego zmusić! Gdybym była taka pobłażliwa, to mój synek by wychudł i dopiero by się mną zainteresowała opieka społeczna! Albo jeszcze gorzej — gdybym pozwoliła jeść synkowi tylko to, na co ma ochotę, to wpadłby w otyłość. No większej bzdury w życiu nie słyszałam. Uff, jakoś mi lepiej, jak się wam wyżaliłam. A może wy macie jakieś sprawdzone sposoby na niejadka?"

Czw. 27 kwietnia

"Wybrałam nietypowe imię dla syna. Rodzina i znajomi się ze mnie śmieją"

"Wybrałam nietypowe imię dla syna. Rodzina i znajomi się ze mnie śmieją"

"Byłam przekonana, że wybrałam idealne imię dla synka, niestety rodzina i znajomi mi je wręcz obrzydzili! Twierdzą, że to imię jak dla kota, albo co gorsze dla psa! Ale najlepsze jest to, co o tym imieniu powiedziała teściowa! Większej głupoty w życiu nie słyszałam! Poród tu tuż, błagam, pomóżcie, co mam zrobić! Czy upierać się przy swoim, czy jednak dać innym za wygraną i wybrać jakieś bardziej typowe imię dla syna?"

Czw. 27 kwietnia

"Moja córeczka nie pozwala przekłuć sobie uszu na komunię! Spalę się ze wstydu przed rodziną..."

"Moja córeczka nie pozwala przekłuć sobie uszu na komunię! Spalę się ze wstydu przed rodziną..."

"Nie wyobrażam sobie, żeby moja księżniczka była jedyną dziewczynką w klasie, która nie ma jeszcze przekłutych uszu! Wszystkie jej koleżanki noszą już kolczyki. Najgorsze jest to, że niebawem Jagoda przyjmuje pierwszą komunię świętą... Tak bardzo chciałam, żeby w tym dniu wyglądała pięknie... A ona zbuntowała się i nawet nie chce słyszeć o wizycie u kosmetyczki. Chyba spalę się ze wstydu przed rodziną... U nas rodzinną tradycją jest, że dziewczynki na pierwszą komunię noszą już prawdziwe kolczyki. Jak mam ją przekonać?"

Czw. 27 kwietnia

Syn czytelniczki symulował choroby, bo nauczyciel WF-u krzyczał na uczniów i ich wyzywał

Syn czytelniczki symulował choroby, bo nauczyciel WF-u krzyczał na uczniów i ich wyzywał

"Najpierw była boląca głowa, później brzuch. Później suchy kaszel, który okazał się wymuszany. Mój syn bardzo chętnie chodził do szkoły aż do końca trzeciej klasy. Był przykładnym uczniem, lubił odrabiać lekcje, zdobywał nagrody w różnych, szkolnych konkursach. Opowiadał dużo o swojej ukochanej wychowawczyni, a ona miała naprawdę świetne podejście do uczniów. Potrafiła ich tak zmotywować, że nawet największe leniuszki chętnie brały się do pracy. Jednak w tym roku wszystko się zmieniło. Olaf był zafascynowany tym, że pozna różnych nauczycieli i będzie zmieniał klasę z lekcji na lekcję, ale jego zapał szybko się skończył. Już wiem, dlaczego".

Czw. 27 kwietnia

Lucyna opisuje niską samoocenę, którą wiąże z chłodnym wychowaniem przez matkę. Publikujemy list

Lucyna opisuje niską samoocenę, którą wiąże z chłodnym wychowaniem przez matkę. Publikujemy list

"Zawsze czułam się gorsza od innych. Nie wiedziałam, dlaczego tak jest, bo w domu niczego nigdy nie brakowało, ale najwyraźniej nie chodziło mi wcale o te kwestie materialne. Byłam niewystarczająca, nie podobałam się sobie. Krytykowałam swój wygląd, swój głos. Nie lubiłam nawet tego, jak chodzę. Nie znosiłam siebie dosłownie za wszystko. Przez to wszyscy uznawali mnie za nieśmiałą osobę, bo zawsze byłam z boku. Choć czasem krzyczałam wręcz w środku i miałam ochotę wybuchnąć. Ale tego nie robiłam. Dopiero po latach zdałam sobie sprawę, że ta moja niska samoocena jest wynikiem nieprzepracowanych problemów emocjonalnych z dzieciństwa, a jest im winna moja matka. Nie wiem, czy jestem jeszcze w stanie coś z tym zrobić".

Czw. 27 kwietnia

Czytelniczka rozpoznała w ojcu chłopaka mężczyznę, z którym rok wcześniej spotkała się przez aplikację randkową

Czytelniczka rozpoznała w ojcu chłopaka mężczyznę, z którym rok wcześniej spotkała się przez aplikację randkową

"Długo na to czekałam. Krystian od początku mówił, że nie przedstawia swoim rodzicom każdej partnerki i przyprowadza do domu tylko te kobiety, które jego zdaniem pasują do niego idealnie. Wspominał, że do tej pory tylko w przypadku dwóch kobiet tak poczuł. Dopóki więc nie zaproponował mi obiadu u rodziców, czułam, że jestem tylko na chwilę. Że to przelotna znajomość i pewnie Krystian nie traktuje mnie poważnie. Aż wreszcie mi to zaproponował. Ucieszyłam się, choć miałam lekki stresik. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że znam już ojca Krystiana".

Czw. 27 kwietnia

"Teściowa nie ma dla mnie litości. Wykorzystuje moje dobre serce na każdym kroku"

"Teściowa nie ma dla mnie litości. Wykorzystuje moje dobre serce na każdym kroku"

"Nigdy nie sądziłam, że mnie to spotka. Mam wspaniałego męża i jego rodzina też wydawała mi się taka być. Wszystko zmieniło się po ślubie. Okazało się, że teściowa jest po prostu okrutna. Ja mam dobre serce, jestem skromna i nieśmiała. Nie potrafię się jej postawić, a ona bezczelnie to wykorzystuje. Już brak mi na to wszystko sił" 

Czw. 27 kwietnia

Czytelniczka o trzech dniach u teściów: teść przy kolacji dłubał w nosie i wycierał palce o stół

Czytelniczka o trzech dniach u teściów: teść przy kolacji dłubał w nosie i wycierał palce o stół

"Całkiem niedawno miałam przyjemność, chociaż nie wiem, czy to jest dobre słowo, spędzić trzy dni sam na sam ze swoimi teściami. Ta rodzinka jest dziwna, ale to, co wyrabia teść przy stole, to przechodzi ludzkie pojęcie".

Czw. 27 kwietnia

„Mąż postawił mi ultimatum. Nie chce mieszkać z moją chorą mamą”

„Mąż postawił mi ultimatum. Nie chce mieszkać z moją chorą mamą”

„Życie pisze najróżniejsze scenariusze, ale nigdy nie sądziłam, że ten napisany dla mnie będzie aż tak przepełniony rozgoryczeniem. Najbliższa mi osoba potrzebuje pomocy, a ja, zamiast działać bezwarunkowo, zastanawiam się, jak rozwiązać tę trudną sytuację. Wszystko przez to, że mąż postawił mi ultimatum. Nie chce mieszkać z moją chorą mamą, która nie może już funkcjonować bez stałej opieki”.

Czw. 27 kwietnia

Czytelniczka opowiada, jak rada młodego księdza przed ślubem wpłynęła na jej małżeństwo z Jarkiem

Czytelniczka opowiada, jak rada młodego księdza przed ślubem wpłynęła na jej małżeństwo z Jarkiem

"Od razu powiem, że żadna ze mnie dewota leżąca krzyżem pod obrazkiem Maryi. Nic z tych rzeczy. Mam sporo do zarzucenia dzisiejszej instytucji Kościoła. Wiem też, że moja historia może być inspiracją dla wielu par. Z pozoru błaha rada można sporo namieszać w Waszym życiu. W moim nieźle namieszała! A wszystko za sprawą jednego młodego księdza!"

Śr. 26 kwietnia

Sobowtórka Kim Kardashian nie żyje. 34-latka zmarła po kolejnej operacji plastycznej

Sobowtórka Kim Kardashian nie żyje. 34-latka zmarła po kolejnej operacji plastycznej

Christina Ashten Gourkani zdobyła internetową popularność jako sobowtórka Kim Kardashian. Kobieta od lat starała się jak najbardziej upodobnić do swojej idolki, między innymi dzięki kolejnym operacjom plastycznym. I to właśnie atak serca tuż po ostatniej operacji był przyczyną jej niespodziewanej śmierci.

Śr. 26 kwietnia

„Przyjechał milioner z miasta i myślał, że mnie wykorzysta. Nie dla prosiąt miód!”

„Przyjechał milioner z miasta i myślał, że mnie wykorzysta. Nie dla prosiąt miód!”

"Michał od dłuższego czasu się o mnie starał. Rodzina cały czas mnie namawiała, a wręcz mi kazała, żebym się z nim związała, skoro jest taki przystojny i bogaty. Coś mi w jego zachowaniu jednak nie grało. Wreszcie odkryłam prawdę". 

Śr. 26 kwietnia

"Mąż ma kochankę, a ja udaję, że o niczym nie wiem. Obmyślam plan zemsty"

"Mąż ma kochankę, a ja udaję, że o niczym nie wiem. Obmyślam plan zemsty"

"Przyszła pora na zemstę! Kiedy dowiedziałam się o zdradzie mojego męża, byłam załamana. Nie mogłam uwierzyć, że to spotkało właśnie mnie. Przecież przez lata byliśmy tak zgranym małżeństwem. Postanowiłam jednak ochłonąć. Uznałam, że nie mogę się po prostu z nim rozstać. Muszę obmyślić plan zemsty" 

Śr. 26 kwietnia

Wdowa po skąpym mężu znalazła pod deską podłogi kuferek ze sztabkami złota

Wdowa po skąpym mężu znalazła pod deską podłogi kuferek ze sztabkami złota

"Mój mąż zmarł 2 lata temu w wieku 72 lat. Janusz nigdy dobrze się nie odżywiał, więc pewnie dlatego zachorował i szybko zmarł. Okazuje się, że mój mąż skrywał w domu prawdziwy skarb, o czym dowiedziałam się kilka dni temu".

Śr. 26 kwietnia