Reklama
 

prawdziwa historia

"Żona znika na całe wieczory, a ja czuję się bardzo samotny"

"Żona znika na całe wieczory, a ja czuję się bardzo samotny"

"Z Asią jesteśmy małżeństwem od pięciu lat. Jeszcze niedawno wszystko było super, spędzaliśmy razem mnóstwo czasu. Pracujemy w podobnych godzinach, więc właściwie codziennie od siedemnastej byliśmy już tylko dla siebie. A w weekendy to wiadomo – gdzie Asia, tam i ja. Niestety dwa miesiące temu wszystko się zmieniło. Asia trzy razy w tygodniu prosto po pracy jedzie spotkać się z koleżankami i wraca późnym wieczorem. Wiem, dlaczego to robi i nawet jej trochę zazdroszczę, ale ja nie mogę sobie znaleźć miejsca w takim pustym mieszkaniu..."

Wt. 30 maja

"Moja córka nie idzie do komunii. Gdy teściowie to usłyszeli, niemal padli na zawał!"

"Moja córka nie idzie do komunii. Gdy teściowie to usłyszeli, niemal padli na zawał!"

"Teść aż się zapowietrzył, za to teściowa... się popłakała! Później jednak było jeszcze gorzej! Nastąpiły prośby i groźby, a nawet szantaże. Klamka jednak zapadła i nie damy się przekonać. Najważniejsze, że to nasza Asia podjęła taką decyzję i jesteśmy z niej dumni".

Wt. 30 maja

"Moja zmarła babcia krzyczała na mnie we śnie. Żałuję, że jej nie posłuchałem"

"Moja zmarła babcia krzyczała na mnie we śnie. Żałuję, że jej nie posłuchałem"

"Kochałem swoją babcię i naprawdę była dla mnie ważna. Pamiętam, że choroba babci była dla nas ogromnym zaskoczeniem. Nawet lekarz nie spodziewał się, że to białaczka. Niestety, babcia przegrała walkę z tą straszną chorobą. Moja kochana babcia ostatnio nawiedziła mnie we śnie. Żałuję, że jej nie posłuchałem".

Wt. 30 maja

"Nie potrafię pogodzić opieki nad dzieckiem z obowiązkami domowymi. Mąż chce mnie porzucić"

"Nie potrafię pogodzić opieki nad dzieckiem z obowiązkami domowymi. Mąż chce mnie porzucić"

"Zawsze byłam bardzo dobrze zorganizowaną osobą. Na co dzień dawałam z siebie wszystko, żeby zarabiać, zajmować się domem, a przy tym jeszcze dobrze wyglądać. Wszystko się posypało, kiedy urodziłam dziecko. Nie sądziłam, że córka będzie aż tak wymagająca! Teraz mąż chce mnie porzucić". 

Wt. 30 maja

"Nie chcę brać ślubu z partnerem z jednego powodu. On mnie nie rozumie"

"Nie chcę brać ślubu z partnerem z jednego powodu. On mnie nie rozumie"

"Jestem z moim partnerem bardzo szczęśliwa. Mam pewność, że to ten jedyny. Facet mojego życia i nie muszę i nie chcę rozglądać się za innym. Kocham go i nie wyobrażam sobie codzienności bez niego. Ale jest temat, w którym się kompletnie nie dogadujemy, a mianowicie - ślub. Tomek bardzo nalega, a ja nie chcę! Mam swój ważny powód i nie zmienię zdania. Niestety partner mnie nie rozumie, przez co regularnie się ostatnio kłócimy. Sama już nie wiem, co mam robić".

Wt. 30 maja

"Udaję, że przepiszę mieszkanie na córkę. Tak naprawdę nic nie dostanie"

"Udaję, że przepiszę mieszkanie na córkę. Tak naprawdę nic nie dostanie"

"Moje dzieci są okropne. Ja się dla nich poświęciłam, a oni nic od siebie nie dają. Nie mają dobrej pracy, nie chcieli się uczyć, ciągle chcą ode mnie pożyczać pieniądze. Najgorsze jest to, że mają zatrute serca. Nie pomagali mi w chorobie, kiedy najbardziej ich potrzebowałam. Przychodzą do mnie tylko wtedy, gdy czegoś chcą. Teraz jestem stara i udaję, że przepiszę mieszkanie na córkę. Tak naprawdę nic nie dostanie". 

Wt. 30 maja

"Teściowa zażyczyła sobie idealny prezent na sześćdziesiąte urodziny: kwaterę. Ale nie taką, jak myślisz"

"Teściowa zażyczyła sobie idealny prezent na sześćdziesiąte urodziny: kwaterę. Ale nie taką, jak myślisz"

"Teściowa zaprosiła nas na swoją sześćdziesiątkę. Zaplanowała wszystko, łącznie z prezentem, jakiego się od nas spodziewa. Poprosiła nas uprzejmie o... kwaterę! Początkowo myślałam, że mamy jej zarezerwować jakieś urocze miejsce na wymarzone wakacje, żeby w końcu mogła odpocząć... Jakże się pomyliłam! Mam wątpliwości, czy powinniśmy spełnić tę jej prośbę... Ludzie nas za to zlinczują!"

Wt. 30 maja

"Mąż zarejestrował się w aplikacji randkowej. Tłumaczy się, bo myśli, że ja się nabiorę. Nigdy więcej!"

"Mąż zarejestrował się w aplikacji randkowej. Tłumaczy się, bo myśli, że ja się nabiorę. Nigdy więcej!"

"W naszej relacji od jakiegoś czasu zaczęło się źle układać. Proponowałam mężowi terapię, ponieważ bardzo zależało mi na tym, aby zawalczyć o nas. Na początku się zgodził, a potem stwierdził, że nic złego się między nami nie dzieje i on nie będzie marnować pieniędzy. Pomyślałam, że może faktycznie wyolbrzymiam i lepiej skupić się na tym, aby w domowym zaciszu rozwiązać pewne sprawy".

Wt. 30 maja

"Mój były mąż poszedł na wywiadówkę. Następnego dnia napisała do mnie wychowawczyni syna"

"Mój były mąż poszedł na wywiadówkę. Następnego dnia napisała do mnie wychowawczyni syna"

"Zwykle to ja chodzę na zebrania w szkole Piotrka, ale w zeszłym tygodniu byłam w delegacji, więc na wywiadówkę poszedł Daniel, mój były mąż. Muszę powiedzieć, że pozytywnie mnie zaskoczył – zrobił szczegółowe notatki, które wysłał mi jeszcze tego samego wieczora! Ale mój zachwyt nie trwał długo. Następnego ranka w dzienniku elektronicznym zobaczyłam wiadomość od wychowawczyni mojego dziecka. Z lekkim zażenowaniem zreferowała mi, co nawyprawiał mój eks. Cóż, niektórzy ludzie się jednak nie zmieniają..."

Pon. 29 maja

"Wydałem już ponad 200 000 złotych, żeby wyglądać jak Nicki Minaj". A to jeszcze nie koniec!

"Wydałem już ponad 200 000 złotych, żeby wyglądać jak Nicki Minaj". A to jeszcze nie koniec!

Rudy Villalobos od trzech lat poddaje się zabiegom plastycznym, dzięki którym coraz bardziej przypomina swoją idolkę, raperkę Nicki Minaj. Transformacja jest kosztowna i bolesna, ale 27-latek jest w stanie poświęcić naprawdę wiele, żeby uzyskać wymarzony wygląd.

Pon. 29 maja

"Opuścili mnie wszyscy: moje dzieci, wnuczęta... Ale kiedy poszłam do notariusza, nagle odzyskali pamięć!"

"Opuścili mnie wszyscy: moje dzieci, wnuczęta... Ale kiedy poszłam do notariusza, nagle odzyskali pamięć!"

"Dzieci od dawna w niczym mi nie pomagały, unikały kontaktu, a wnuków nawet nie miałam okazji poznać, bo po co przywozić je do starej, schorowanej matki. Niech sobie radzi sama... Wszyscy mnie zaniedbali, a mimo to próbowałam ostatni raz wyciągnąć do nich rękę. Zaprosiłam swoje dzieci i wnuki na 80. urodziny. Nie przyjechał nikt. Dlatego prezent zrobiłam sobie sama — poszłam do notariusza, żeby spisać testament i wyłączyć z niego tych, którzy mnie opuścili. Gdy to ogłosiłam, natychmiast odnaleźli drogę do mojego domu, ale było już za późno".

Pon. 29 maja

"Na komunii córki teściowa rozpakowała koperty i podsumowała hojność gości. Jak tak można!"

"Na komunii córki teściowa rozpakowała koperty i podsumowała hojność gości. Jak tak można!"

"Komunia Karolinki skończyła się niemałym skandalem. Goście się poobrażali, a ja jestem tak wściekła, że aż się we mnie gotuje. Teściowa zrobiła taką pokazówę, że aż wstyd. Tym razem nie zamierzam jej wybaczać. To już nie pierwszy raz, kiedy jej bezczelność psuje rodzinne chwile. Co za człowiek!"

Pon. 29 maja

"Mąż narobił mi wstydu przed całą rodziną. Śmierdziało w całym domu"

"Mąż narobił mi wstydu przed całą rodziną. Śmierdziało w całym domu"

"Ja wiem, że mój mąż to straszny brudas i fleja, ale na Miłość Boską,  skoro już wiedział, że przyjedzie moja rodzina, to mógł chociaż posprzątać. Narobił mi takiego wstydu przed najbliższymi, że teraz wszyscy się z nas śmieją".

Pon. 29 maja

"Sąsiadka wychodzi na balkon bez ważnej części garderoby! Nie mogę się skupić. Jak jej to powiedzieć?"

"Sąsiadka wychodzi na balkon bez ważnej części garderoby! Nie mogę się skupić. Jak jej to powiedzieć?"

"Od kilku dni głowię się nad tym i głowię i nie mam pojęcia, jak jej to przekazać. Mógłbym np. napisać jej liścik i zostawić pod wycieraczką, ale wtedy nie mam pewności, że go znajdzie i odczyta... Może wy macie może jakieś pomysły, bo mnie już głowa od tego paruje!"

Pon. 29 maja