prawdziwa historia
"Nie chcę zajść w ciążę. To dlatego ukrywam przed mężem pewien sekret"
"Ja i mąż zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę. Kiedy zaszłam w pierwszą ciążę, byłam bardzo podekscytowana. Niestety, szybko okazało się, że mój entuzjazm jest przesadzony. Bardzo źle się czułam przez całe dziewięć miesięcy, a po porodzie wcale nie było lepiej. Macierzyństwo okazało się koszmarem. Mąż chce więcej dzieci, a ja nie. Teraz mam przed nim pewien sekret".
Sob. 10 czerwca
"Wyszłam za mąż za człowieka, który nawet mnie nie lubi. Jak wydostać się z tej relacji?"
"Błażeja poznałam dobre kilka lat temu, gdy kupowałam w sklepie warzywnym pomidory, a on wtedy zaopatrywał się w ziemniaki. Luźna rozmowa szybko przerodziła się w zaproszenie na kawę i potem poszło bardzo szybko. Codziennie chodziliśmy na spacery, trzymając się za ręce, wpatrując się w gwiazdy i obiecując sobie świetlaną przyszłość".
Sob. 10 czerwca
"Synowa przyprowadziła na cmentarz psa. Stało się coś strasznego!"
"W ubiegłym roku wydarzyła się niesamowita tragedia. Mój jedyny syn zginął w wypadku samochodowym. Do tej pory nie mogę się pozbierać i codziennie chodzę na cmentarz. Ostatnio była rocznica jego śmierci. Na cmentarz przyszła synowa i przyprowadziła swojego psa. Byłam temu przeciwna, ale ona się uparła. Wtedy stało się coś strasznego!"
Pt. 9 czerwca
"Moja 13-letnia córka robi makijaż do szkoły... Rozpacz, co z niej wyrośnie"
"Moja córka niebawem kończy 13 lat. Nie wyjdzie z domu bez makijażu — do szkoły też się maluje. Chce być taka, jak koleżanki i podobać się chłopakom, a nauka poszła w las. Moje koleżanki się śmieją, a ja nie mogę tego zrozumieć ani zaakceptować. To za wcześnie! Martwię się o nią... Jak tak dalej pójdzie, to nie wiem, co z niej wyrośnie..."
Pt. 9 czerwca
"Czy dziecko może mieć inny kolor oczu niż rodzice? Mam wątpliwości, czy córka jest moja..."
"Gdy braliśmy ślub cywilny, moja partnerka była w zaawansowanej ciąży. Nieplanowanej. Wyglądała pięknie z brzuszkiem i w białej sukni. Trzy miesiące później urodziła się nasza córeczka. Była bardzo szczęśliwym mężem i ojcem. Ale po pewnym czasie pojawiły się wątpliwości. Mała Julia miała zupełnie inny kolor oczu niż ja i żona... Przypadkiem spotkałem jej ostatniego partnera i... zdębiałem. Czy Julka na pewno jest moim dzieckiem?"
Pt. 9 czerwca
"Kobieta idealna w końcu mnie dostrzegła! Warto było walczyć o jej względy"
"Przez długi czas byłem singlem. Miałem duże powodzenie u kobiet, jednak jestem też bardzo wybredny. Zakochałem się w mojej koleżance i już żadna inna nie była mi w głowie. Przez lata walczyłem o jej względy, aż w końcu zwróciła na mnie uwagę. Teraz jesteśmy parą, a ja nie mogłem lepiej trafić".
Pt. 9 czerwca
"Udział w procesji o mały włos nie przypłaciłem życiem. Pomoc nadeszła w ostatniej chwili"
"Jestem gorliwym katolikiem, który już od dłuższego czasu ma kłopoty zdrowotne. Pomimo swojej trudnej sytuacji, staram się pielęgnować w swoim sercu uczucie wiary. Nigdy nie sądziłem, że to właśnie na procesji w Boże Ciało prawie znajdę się po drugiej stronie. Pomoc nadeszła w ostatniej chwili".
Pt. 9 czerwca
"Chodzę codziennie na grób męża. Córki uważają, że jestem nienormalna"
"Mój ukochany mąż odszedł zimą, po długiej chorobie. Mieliśmy jeszcze tyle planów! Nic nie zdążyliśmy zrobić. Śmierć mi go wydarła z ramion. Od tej pory prawie codziennie chodzę do niego na grób. Przesiaduję na ławeczce, sprzątam i przede wszystkim rozmawiam. Moje córki w ogóle tego nie rozumieją. Powiedziały, że jestem nienormalna, i że muszę dalej żyć",
Pt. 9 czerwca
"Teściowa przygarnęła nas pod swój dach. Bez niej nie dałabym rady"
"Życie pisze różne scenariusze. Nie spodziewałam się, że dla mnie przygotowało właśnie taki. Sama nie miałam nigdy dobrych relacji z mamą, dlatego obawiałam się, że z teściową tym trudniej będzie mi się dogadać. Jednak gdy wyszłam za jej syna, a ceny mieszkań potrzebowały w górę i musieliśmy odłożyć na bok marzenia o własnym M4, moja teściowa wyciągnęła do nas pomocną dłoń. Nigdy w życiu nikt nie zrobił dla mnie tak wspaniałej rzeczy. A było to tak..."
Pt. 9 czerwca
"Mój mąż to prawdziwy przystojniak. Mam ogromne szczęście, że jest mój"
"Kocham mojego męża nad życie. Jesteśmy ze sobą już tyle lat, a on mi się jeszcze nie znudził. Cały czas patrzę na niego z podziwem. Ma ponad czterdzieści lat, a wciąż wygląda jak prawdziwe ciacho! Mam szczęście, że dzielę życie właśnie z nim".
Pt. 9 czerwca
"Moja synowa zrobiła mi najpiękniejszy prezent. Jestem jej taka wdzięczna!"
"Przyznam, że na początku trochę sceptycznie podchodziłam do żony mojego syna, Kasi. Wydawała mi się taka mało serdeczna, zamknięta w sobie, miałam wrażenie, że się wywyższa. Nigdy nie było między nami żadnego konfliktu, ale brakowało mi bliskości. Mam dwóch synów i chyba podświadomie liczyłam, że Kasia będzie taką moją córeczką. W końcu pogodziłam się z tym, że stosunki między nami będą po prostu poprawne. I wtedy ona zrobiła coś, czego w ogóle się nie spodziewałam!"
Czw. 8 czerwca
"Tinder sparował mnie z mężem koleżanki. Co mam jej powiedzieć?"
"Od kilku tygodni siedzę na Tinderze. Kiedy rozstałam się z facetem, postanowiłam trochę zaszaleć. Nie spodziewałam się jednak, że znajdę tam… Marka i jego wyuzdane zdjęcia! Ciekawe, co by na to powiedziała Monika, jakby zobaczyła, że jej mąż wstawia w aplikacji randkowej zdjęcia z nagim torsem. Co mam zrobić?"
Czw. 8 czerwca
"Nikt nie chce mnie przyjąć do roboty. W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem"
"Kiedyś to było... i pracę można było normalną dostać i się nie trzeba było narobić. Teraz każdy tylko wymaga, a płacić nie ma komu. Mam tego dość, a do emerytury jeszcze daleko. Jest mi bardzo przykro, ale niestety muszę stwierdzić, że w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem".
Czw. 8 czerwca
"Mąż miał schudnąć dla mnie. Niedawno okazało się, że skorzystała z tego też inna"
"Marek mocno się zapuścił. Nadal był dla atrakcyjny, ale widziałam, że coraz gorzej czuje się we własnej skórze, dlatego mocno naciskałam, żeby wziął się za siebie. Posłuchał mnie, powiedział, że robi to dla mnie. Przeszedł totalną metamorfozę i tak wkręcił się w zdrowy styl życia, że normalnie go nie poznawałam. Szybko okazało się, że za jego przemianą stoi ktoś jeszcze..."
Czw. 8 czerwca
"Mój syn to niezłe ciacho. Znalazłam dla niego idealną narzeczoną"
"Mój synek ma już dwadzieścia dwa lata i do tej pory nie przyprowadził do domu żadnej dziewczyny. Ja oczywiście chcę dla niego jak najlepiej. Jest nieśmiały, ale za to bardzo przystojny. Musi mieć partnerkę idealną. Znalazłam kandydatkę, która na pewno wpadnie mu w oko".
Czw. 8 czerwca
"Myślałam, że to miłość mojego życia. Do czasu, kiedy się do mnie wprowadził"
"Mieszkamy razem z Pawłem od 3 miesięcy. Wiem, że to jeszcze za krótko, żeby kogoś oceniać, ale naprawdę nie sądzę, że będzie lepiej. Moje mieszkanie zamieniło się przez te kilkanaście tygodni w prawdziwy śmietnik i pobojowisko. A może jestem już za stara, żeby z kimś mieszkać?"
Czw. 8 czerwca