Reklama
 

prawdziwa historia

"Zniknął mój pierścionek z brylantem. W najgorszych snach nie pomyślałabym, kto mi go zabrał"

"Zniknął mój pierścionek z brylantem. W najgorszych snach nie pomyślałabym, kto mi go zabrał"

"Kilka tygodni temu ktoś włamał się do naszego domu. Przynajmniej na początku tak myślałam. Wszędzie były porozrzucane rzeczy, ale paradoksalnie oszczędności nie zniknęły. Tak naprawdę brakowało tylko mojego złotego pierścionka z brylantem".

Sob. 18 lutego

Kolumbijczyk ma szmacianą narzeczoną. Para spodziewa się trzeciego dziecka!

Kolumbijczyk ma szmacianą narzeczoną. Para spodziewa się trzeciego dziecka!

Mężczyzna z Kolumbii ogłosił, że on i jego wybranka spodziewają się trzeciego dziecka. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ukochana Kolumbijczyka jest szmacianą lalką. Para relacjonuje swoje niezwykłe życie na TikToku. Video z imprezą wydaną na cześć ich trzeciego dziecka obejrzało już ponad 70 000 osób.

Pt. 17 lutego

„Żona brata nie chce mnie widzieć w swoim domu. Ja tylko zażartowałam, a ona...”

„Żona brata nie chce mnie widzieć w swoim domu. Ja tylko zażartowałam, a ona...”

„Ja nie należę raczej do osób konfliktowych i nie jest to tylko moje przekonanie. Żyję na tym świecie niespełna czterdzieści lat, a nie pamiętam, kiedy ostatni raz posprzeczałam się z kimś na amen. Tzn. teraz już pamiętam, bo do krótkiej listy takich osób dopisałam ostatnio swoją bratową. Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać...”.

Pt. 17 lutego

"Żona wielokrotnie mnie zdradzała, ale to moja wina. Mam nadzieję, że jeszcze mi wybaczy"

"Żona wielokrotnie mnie zdradzała, ale to moja wina. Mam nadzieję, że jeszcze mi wybaczy"

"Moja żona Iza to dobra kobieta i wiem, że bardzo mnie kocha. Każdy ma chwile słabości, więc rozumiem, że mnie zdradziła. Teraz się boję, że zdecyduje się mnie rzucić dla tego drugiego. Iza wróć, proszę ".

Pt. 17 lutego

"Mąż płaci mi za opiekę nad naszymi dziećmi. Uważam, że to sprawiedliwe rozwiązanie"

"Mąż płaci mi za opiekę nad naszymi dziećmi. Uważam, że to sprawiedliwe rozwiązanie"

"Jestem mamą Tosi, Franka i Ignasia - trójki małych urwisów w wieku przedszkolnym. Czy tęsknię za powrotem do pracy, robieniem kariery, spotkaniami z przyjaciółmi? Bardzo! Jednak mój mąż upiera się, że posłanie naszych dzieci do przedszkola będzie błędem, które nie tylko odchorują one, ale i my. Znaleźliśmy rozwiązanie, które na ten moment w miarę się sprawdza".

Pt. 17 lutego

"Przyszła teściowa kupiła swojej córce mieszkanie, a mojemu narzeczonemu żałuje nawet na wesele!"

"Przyszła teściowa kupiła swojej córce mieszkanie, a mojemu narzeczonemu żałuje nawet na wesele!"

"Czytam u Państwa dość często wiadomości od czytelników. Chciałam i ja poruszyć ważną, według mnie, kwestię. Uważam, że niezależnie od wieku, dzieci powinny otrzymywać jednakową pomoc od swoich rodziców - jeśli rodzice mogą sobie finansowo na to pozwolić. Nie mogę już dłużej patrzeć, jak mój narzeczony jest pomijany i niesprawiedliwie traktowany przez swoją matkę".

Pt. 17 lutego

"Mam 45 lat i już wybrałem trumnę i garnitur na ostatnią drogę. Nikt nie będzie za mnie decydował"

"Mam 45 lat i już wybrałem trumnę i garnitur na ostatnią drogę. Nikt nie będzie za mnie decydował"

"Chłopie! Całe życie przed Tobą - powiedział do mnie syn, kiedy oznajmiłem mu, że wybieram się do zakładu pogrzebowego. No, może i tak. Ale skąd mam wiedzieć, że jutro nie potrąci mnie ktoś na pasach, albo nie spadnie mi coś na głowę i mój żywot się nie zakończy? Przezorny zawsze ubezpieczony, jak to mówią. Poza tym ja nie chcę obarczać moich bliskich wybieraniem trumny czy garnituru. Od lat mam tę samą wagę i jestem przekonany, że kupiony dziś strój będzie idealny nawet za paręnaście czy parędziesiąt lat. Po drugie - inflacja! Przecież taka trumna za jakiś czas będzie kosztować dużo więcej. No i po trzecie i chyba najważniejsze - nikt nie będzie za mnie decydował! Lubię mieć wszystko tak, jak lubię".

Pt. 17 lutego

"Ten tłusty czwartek to był koszmar! Cały dzień słyszałem tylko, ile to trzeba ćwiczyć, żeby spalić jednego pączka"

"Ten tłusty czwartek to był koszmar! Cały dzień słyszałem tylko, ile to trzeba ćwiczyć, żeby spalić jednego pączka"

"Uff, nareszcie po tłustym czwartku! Co roku jest to samo: zamiast po prostu zjeść pączka i się tym cieszyć, koleżanki pół dnia gadają, jak to będą później spalać, jeśli teraz zgrzeszą. Słyszę tylko, jak się zarzekają, że to wyjątkowa sytuacja, że raz w roku to można, że potem pobiegają... Litości! Uwierzyłbym w te rozkminy, gdyby na co dzień leciały na listku sałaty i wodzie. A przecież widzę, jak się obżerają. Pączek niby tuczy inaczej?"

Pt. 17 lutego

"Nauczycielka nie chce dopuścić syna do matury. Okrutnie się na niej zemszczę"

"Nauczycielka nie chce dopuścić syna do matury. Okrutnie się na niej zemszczę"

"Marcinek to mój ukochany synek. Ja go doskonale rozumiem, że on nie radzi z matematyką. To trudny przedmiot i zupełnie nieprzydatny. Jestem wściekła, że nauczycielka nie ułatwia życia mojemu synkowi, więc zdrowo mnie popamięta".

Pt. 17 lutego

"Teściowa obrażona, że nie zaprosiłam jej na baby shower. No jeszcze tego by brakowało!"

"Teściowa obrażona, że nie zaprosiłam jej na baby shower. No jeszcze tego by brakowało!"

"Już za niecałe dwa miesiące na świecie pojawi się mój synek i razem z mężem czekamy na niego! Od ponad trzech lat planowaliśmy ciążę i gdy dowiedzieliśmy się, że spodziewamy się dziecka, byliśmy wniebowzięci. Mam już za sobą także baby shower. Przyjęcie okazało się niestety niezbyt przyjemnym doświadczeniem, a bardziej to, co wydarzyło się po nim..."

Pt. 17 lutego

"Zamiast powiększania ust i  przedłużania paznokci wolę zafundować sobie kurs językowy! Inteligencja ponad wygląd"

"Zamiast powiększania ust i przedłużania paznokci wolę zafundować sobie kurs językowy! Inteligencja ponad wygląd"

"W swoim towarzystwie mam wiele koleżanek i naprawdę każdą z nich lubię na swój sposób, ale niestety nie rozumiem mody na ogromne usta i bardzo długie paznokcie i rzęsy, które moim zdaniem są wręcz odpychające. Do tego przerażające są pieniądze, które za tym idą! Jak można tyle wydawać na bzdety?"

Czw. 16 lutego

"Chłopak oświadczył mi się w Walentynki. Przyjęłam pierścionek, ale to kicz, jakich mało..."

"Chłopak oświadczył mi się w Walentynki. Przyjęłam pierścionek, ale to kicz, jakich mało..."

"Długo myślałam nad tym czy podzielić się tą historią, ale doszłam do wniosku, że muszę wylać gdzieś swoje żale i frustracje, a nie chcę mówić o tym moim koleżankom, bo nie zrozumiałyby kompletnie o co mi chodzi. Zaręczyny w walentynki to jest dla mnie szczyt kiczu i żałuję, że tego dnia się wydarzyły".

Czw. 16 lutego

65-latek z Łodzi zdawał prawo jazdy kilkadziesiąt razy! Za którym razem mu się udało?

65-latek z Łodzi zdawał prawo jazdy kilkadziesiąt razy! Za którym razem mu się udało?

Nie każdy zdaje prawo jazdy za pierwszym razem, a jeśli należysz do tej grupy szczęśliwców, to nie pozostaje nam nic innego, jak złożyć ci gorące gratulacje. Pan Bogdan z Łodzi od kilku lat chciał zdać prawo jazdy, ale mu to nie wychodziło. W końcu się udało! Za którym razem?

Czw. 16 lutego

„Mój teść traktuje teściową jak służącą i kucharkę. Przykro się na to patrzy”

„Mój teść traktuje teściową jak służącą i kucharkę. Przykro się na to patrzy”

„Pierwsze spotkanie z teściami pozostało w mojej głowie do dziś, choć od tamtej pory minęło ponad dziesięć lat. Wtedy jeszcze jako dziewczyna ich syna pomyślałam, że tworzą naprawdę zgrane i szanujące się małżeństwo. Dopiero wiele lat po ślubie zaczęłam dostrzegać to, czego wcześniej nie widziałam i szybko zmieniłam zdanie o ojcu Jacka”.

Czw. 16 lutego