Reklama
 

prawdziwa historia

"Gdy mówię mężczyznom, że mam dziecko, nagle przestają mi odpisywać. Jestem gorsza?"

"Gdy mówię mężczyznom, że mam dziecko, nagle przestają mi odpisywać. Jestem gorsza?"

"W dzisiejszych czasach ciężko znaleźć prawdziwą miłość, o czym przekonałam się już wielokrotnie, a zwłaszcza teraz, gdy jestem od 10 lat mamą. Faceci nie potrafią się zachować i nie wiem, z czego to wynika. Wystarczy, że powiem o tym, że mam syna i od razu uciekają".

Sob. 15 lipca

"Mój facet nie chce ślubu. Kocham go, ale nie wyobrażam sobie żyć na gębę!"

"Mój facet nie chce ślubu. Kocham go, ale nie wyobrażam sobie żyć na gębę!"

"Jesteśmy razem już kilka lat. Nigdy na poważnie nie rozmawialiśmy o ślubie, ale przyszedł już czas, żeby się określić. Arek kategorycznie nie chce ślubu, ja jestem w szoku. No przez myśl mi nie przeszło, że ma takie poglądy. Nigdy nawet nie wspomniał, że ślub to dla niego zbędne ceregiele. Serce karze zostać, rozsądek szukać kogoś, kto chce żyć po mojemu. Co robić?"

Sob. 15 lipca

Wyznanie toksycznej teściowej: „Wstydzę tego, jak traktowałam synową”

Wyznanie toksycznej teściowej: „Wstydzę tego, jak traktowałam synową”

„Ostatnio trafia na dużo najróżniejszych historii, czy to w gazetach, czy w Internecie, w których synowe żalą się na swoje przyszłe bądź obecne teściowe i coś mnie tknęło, że może sama powinnam podzielić się swoim wyznaniem odnośnie do mojej relacji, tyle że z synową. Dziś to już niestety moja była synowa i można powiedzieć, że poniekąd to ja przyczyniłam się do zakończenia małżeństwa mojego syna”.

Sob. 15 lipca

"Teść śmieje się z mojego męża, bo on gotuje i sprząta. Już mam tego dość"

"Teść śmieje się z mojego męża, bo on gotuje i sprząta. Już mam tego dość"

"Mąż to dobry człowiek, bardzo mnie szanuje i doskonale wie o tym, że o dom powinien dbać równomiernie każdy domownik. Skoro ja pracuję i jestem w stanie ugotować obiad, to on podobnie. Dla mojego teścia jest to nie do pomyślenia. Cały czas śmieje się z Marcela i go z tego powodu poniża". 

Sob. 15 lipca

"Złamałam nogę przed urlopem, więc mąż pojechał z sąsiadką. Teraz się rozwodzimy!"

"Złamałam nogę przed urlopem, więc mąż pojechał z sąsiadką. Teraz się rozwodzimy!"

"Cóż, nie sądziłam, że będę się rozwodzić już dwa lata po ślubie, ale nie ma tego złego... A zaczęło się zupełnie niewinnie! Mieliśmy z mężem wykupiony wyjazd do Grecji, dziesięć dni, urocza miejscowość, przytulny hotel z basenem. Ale pech chciał, że trzy dni przed wyjazdem złamałam nogę. Zaczęło się nerwowe szukanie wśród znajomych osoby, która mogłaby pojechać zamiast mnie. Okazało się, że nasza wybawicielka jest pod nosem – na moje miejsce wskoczyła Renata, nasza sąsiadka. Renia pojechała z Patrykiem, ja zostałam ze złamaną nogą. Niestety po ich powrocie dowiedziałam się takich rzeczy, że nie było już czego zbierać. Uznałam moje małżeństwo za zakończone!"

Sob. 15 lipca

"Szybko weszłam w nowy związek. Wszyscy twierdzą, że za szybko. Zostawił mnie, to na co mam czekać?"

"Szybko weszłam w nowy związek. Wszyscy twierdzą, że za szybko. Zostawił mnie, to na co mam czekać?"

"Mariusz zostawił mnie po trzech latach związku. Dość szybko w moim życiu pojawił się ktoś inny. Zaryzykowałam i walczę o szczęście. Wszyscy wokół wytykają mi, że nie kochałam byłego, skoro tak szybko znalazłam drugiego. To przecież nie żałoba, żebym czekała rok!"

Sob. 15 lipca

"Córka zakochała się w moim chłopaku! Jak ją do niego zniechęcić?"

"Córka zakochała się w moim chłopaku! Jak ją do niego zniechęcić?"

"W najśmielszych snach nie sądziłam, że do tego dojdzie. Błagam, pomóżcie, co mam robić?! Nie chcę stracić Norberta, bo ja też go kocham! Czy macie jakieś pomysły, co zrobić, by zniechęcić moją córkę do mojego chłopaka? Może powinnam naopowiadać Jagódce jakichś niestworzonych rzeczy o Norbercie tak, żeby wybiła go sobie z głowy? Bardzo dziwnie się czuję w tej sytuacji..."

Sob. 15 lipca

"Żona jest z Domu Dziecka. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale wszystko się zmieniło i mamy problem"

"Żona jest z Domu Dziecka. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale wszystko się zmieniło i mamy problem"

"Moja żona ma za sobą bardzo trudną przeszłość. Nie od razu wiedziałem, że Ania była w Domu Dziecka, jednak nie miało to dla mnie żadnego znaczenia. Układało nam się cudownie, założyliśmy rodzinę. Niestety w pewnym momencie wszystko się zmieniło. Teraz już wiem, że pewne sprawy nas dzielą. Boję się, co będzie dalej".

Pt. 14 lipca

„Moja matka nie akceptuje tego, że jestem ojczymem. Te dzieci zasługują na prawdziwy dom”

„Moja matka nie akceptuje tego, że jestem ojczymem. Te dzieci zasługują na prawdziwy dom”

„Jestem już totalnie bezradny i nie wiem, co mogę jeszcze zrobić, aby moja partnerka oraz jej dzieci mogły funkcjonować w zdrowej rodzinie, wolnej od bezsensownych nieporozumień. Bardzo mi na tym zależało i próbowałem już absolutnie wszystkiego, ale moja matka nie akceptuje tego, że jestem ojczymem. Te dzieci zasługują na prawdziwy dom i ja ten prawdziwy dom chcę im dać, bez względu na to, czy komuś to odpowiada, czy nie”.

Pt. 14 lipca

Teściowa jest oburzona, że synowa Alicja zatrudniła do sprzątania mieszkania panią Asię

Teściowa jest oburzona, że synowa Alicja zatrudniła do sprzątania mieszkania panią Asię

"Mój syn ożenił się z Alą trzy lata temu. Powiem wprost: nie byłam zachwycona. Ta dziewczyna ma w sobie coś takiego, że od początku mi się nie podobała. Ciągle tylko by wyjeżdżała na jakieś wycieczki, chodziła na imprezy, uprawiała jakieś dżogingi i inne sporty. Od razu było widać, że nie zależy jej na stworzeniu prawdziwego ogniska domowego. Ostrzegałam mojego Mikołaja, że to nie jest materiał na żonę, ale nie chciał mnie słuchać. I co? I wyszło na moje! Alicja w ogóle nie dba o dom! Co ich odwiedzam, widzę kolejne miejsca, które zarastają brudem. Ale to nie jest najgorsze. Ostatnio dowiedziałam się, jak moja synowa postanowiła się z tym uporać. Jestem zażenowana!"

Pt. 14 lipca

"Jestem w ciąży i szukam chłopaka. Nie wszyscy rozumieją moją sytuację..."

"Jestem w ciąży i szukam chłopaka. Nie wszyscy rozumieją moją sytuację..."

"Ludzie myślą, że jak jestem przyszłą mamą to nic od życia mi się nie należy i powinnam siedzieć w domu i nawet nie wynurzać się na krok z mieszkania. Ja chcę tylko być znów kochaną i czuć się dla kogoś ważna. Czy to naprawdę tak dużo?"

Pt. 14 lipca

Fryzjerka i barberka zakochała się w starszym o dwie dekady kliencie Januszu i opisuje ich związek

Fryzjerka i barberka zakochała się w starszym o dwie dekady kliencie Januszu i opisuje ich związek

„Pewnego dnia zupełnie przypadkiem trafiliśmy na siebie na mieście. Pech chciał, że wylałam na niego kawę, którą właśnie kupiłam w lokalnej kawiarni. Janusz stwierdził, że to jego wina i postanowił odwdzięczyć się, zapraszając mnie na małą czarną”.

Pt. 14 lipca

"Moja 30 lat starsza żona nie grzeszy urodą. Nie powinna się dziwić, że ją zdradzam"

"Moja 30 lat starsza żona nie grzeszy urodą. Nie powinna się dziwić, że ją zdradzam"

"Miałem 20 lat i złapałem byka za rogi. Mianowicie poznałem wówczas pewną kobietę - 50-letnią, bogatą wdowę. Z jednej strony wyglądała młodo i bardzo o siebie dbała, więc ludzie dawali jej nawet 36 lat, a z drugiej no miała mnóstwo kasy i od razu się mną zainteresowała. Nie sądziłem jednak, że tak szybko się zestarzeje i tak będzie wyglądać. Nie mogę na nią patrzeć, więc nie powinna się dziwić, że ją zdradzam".

Pt. 14 lipca

Teściowa poprosiła synową, by mówiła do niej „mamo”, bo zawsze marzyła o córce

Teściowa poprosiła synową, by mówiła do niej „mamo”, bo zawsze marzyła o córce

„W relacji z teściową to przerobiłam już raczej wszystko, co było tylko możliwe. Od drobnych sprzeczek przez większe kłótnie aż po wielomiesięczne etapy milczenia z każdej strony. Przez wiele lat nie potrafiła zrozumieć, że jej złote rady na każdy temat nie są mi potrzebne, a i ja też nie byłam bez winy. Wszystko zmieniło się, dopiero gdy otwarcie porozmawiałyśmy. Szkoda, że tak późno”.

Pt. 14 lipca