Reklama
 

prawdziwa historia

"Niebawem biorę rozwód, ale mąż nie chce się wyprowadzić. Uprzykrza życie mi i dzieciom"

"Niebawem biorę rozwód, ale mąż nie chce się wyprowadzić. Uprzykrza życie mi i dzieciom"

"W końcu dojrzałam do decyzji o rozwodzie. Wiem, że to najlepsze, co mogę zrobić dla siebie oraz swoich dzieci. Niebawem będę wolna, ale nie mogę dogadać się z moim mężem. Wciąż z nami mieszka i uprzykrza nam życie. Nie chce się wyprowadzić z MOJEGO mieszkania". 

Wt. 10 października

"Partnerka nie chce mieszkać z moją mamą. Ale ja mam z nią dobrze. Za nic nie płacę"

"Partnerka nie chce mieszkać z moją mamą. Ale ja mam z nią dobrze. Za nic nie płacę"

"Moja mama ma duży dom. Ma też rentę po ojcu i swoje pieniądze. Niczego jej nie brakuje, a raczej powinienem powiedzieć, że niczego nie brakuje nam. Nie muszę pracować, nie muszę robić nic. Ale jak poprosi, żebym wyniósł śmieci, czy wywiesił pranie, to ja się honorem nie unoszę. Talerz też czasem po sobie umyję, a nie tylko wrzucę do zlewu. Dzięki temu dobrze żyję z mamą i nie zamierzam tego zmieniać. Ostatnio jednak spotykam się z fajną dziewczyną. Też ma 30 lat. To dobry wiek na założenie rodziny, ale chciałem z nią najpierw trochę zamieszkać. Nie zgodziła się na mieszkanie z moją mamą. Czy ona nie rozumie, jak to wygoda i oszczędność?"

Wt. 10 października

"Ostatnio w domach moich przyjaciół jest tylko jeden temat. Nie mogę już tego znieść"

"Ostatnio w domach moich przyjaciół jest tylko jeden temat. Nie mogę już tego znieść"

"Kiedyś miałam zupełnie normalnych znajomych. Można było wyjść z nimi do kina, czy ogarnąć jakąś domówkę albo wspólnie gdzieś wyjechać. Teraz? Nie ma takiej opcji. Oni nie mają już takich możliwości, a poza tym dla nich wszystkich liczy się teraz tylko jedno. Mam nadzieję, że ja nigdy nie zamienię się w takiego człowieka. To by była dla mnie największa porażka, bo wiem już, jak się takich ludzi odbiera".

Wt. 10 października

"Od kilku miesięcy szukam pracy. Wymagania pracodawców mnie przerażają, ale to co stało się ostatnio to szok!"

"Od kilku miesięcy szukam pracy. Wymagania pracodawców mnie przerażają, ale to co stało się ostatnio to szok!"

"Kilka miesięcy temu zostałam zwolniona z pracy ze względu na złą sytuację finansową firmy. Od tego czasu szukam pracy, ale ofert jest niewiele i są bardzo kiepsko płatne. Ale najbardziej irytują mnie wymagania pracodawców. Ostatnio spotkałam się z takim zadaniem na rekrutacji, że byłam w szoku!"

Wt. 10 października

"Nie robię przyjęcia po chrzcie, żeby rodzina nie kłóciła się przy stole. Po mszy rozejdziemy się do domów"

"Nie robię przyjęcia po chrzcie, żeby rodzina nie kłóciła się przy stole. Po mszy rozejdziemy się do domów"

"W tę niedzielę będzie chrzest naszego synka. Termin wypadł nam fatalnie, ale nic nie poradzę. Nie chcemy szastać kasą na wystawne przyjęcia, poza tym dla nas liczy się wymiar duchowy, a nie spożywczy tego wydarzenia. Mamy też obawy, że w tym terminie jak nic przy stole byłaby niepotrzebna dyskusja na tematy niezwiązane z naszym Kubusiem. Jeszcze tylko kłótni do kotleta nam brakuje... i przerzucania się hasłami, kto jest mądrzejszy! Dlatego razem z mężem ustaliliśmy, że po mszy nie robimy imprezy, tylko wspólne zdjęcie przed kościołem, życzenia, a potem wszyscy poza chrzestnymi i rodzicami rozejdą się do domów. Lecz takiej reakcji się nie spodziewaliśmy..."

Wt. 10 października

„Mam lepszy kontakt z byłą teściową, niż z byłym mężem. To naprawdę wspaniała kobieta”

„Mam lepszy kontakt z byłą teściową, niż z byłym mężem. To naprawdę wspaniała kobieta”

„Gdy wychodziła za mąż, to nawet w najgorszych przewidywaniach nie spodziewałam się, że moje małżeństwo z Piotrkiem nie przetrwa nawet pięciu lat. Widocznie tak miało być, choć nie jestem zadowolona z faktu, iż taką, a nie inną niespodziankę otrzymałam od losu na trzydzieste urodziny. Tyle dobrego, że po rozwodzie mam lepszy kontakt z byłą teściową, niż z byłym mężem. To naprawdę wspaniała kobieta”.

Pon. 9 października

"Moja prababcia ma 95 lat, wygląda na 80 i cieszy się życiem. Też bym tak chciała w jej wieku"

"Moja prababcia ma 95 lat, wygląda na 80 i cieszy się życiem. Też bym tak chciała w jej wieku"

"Jestem pełna podziwu dla mojej prababci! Ta kobieta jest nie do zdarcia... Należy do coraz mniej licznego pokolenia ludzi z żelaza, których chyba nic nie złamie. Całe życie pracowała fizycznie, na świeżym powietrzu, i rzadko kiedy chorowała. Urodziła i wychowała piątkę dzieci, a troje z nich przeżyła - jeśli liczyli na spadek, to się nie doczekali. Całe życie mieszka w małej mieścinie, pamięć wciąż ma fenomenalną, nie chce niczyjej pomocy i do teraz jeszcze kłóci się z nami, że ją ograniczamy! Też bym chciała być taka w jej wieku, ale tę jedną rzecz mogłaby już odpuścić..."

Pon. 9 października

"Synowa mi płaci za to, że kryję jej zdradę przed moim synem.Tak trzeba żyć"

"Synowa mi płaci za to, że kryję jej zdradę przed moim synem.Tak trzeba żyć"

"Może dla kogoś to wszystko wydać się dziwne, ale nie dla mnie. Ja nawet Angelikę rozumiem. Wiadomo, jaki jest mój syn. Dobry z niego mężczyzna, ale nie do życia. Angelika natomiast jest córką dobrze sytuowanych znajomych i osiąga w życiu sukcesy. Mój syn i Angelika tworzą idealną relację, ale niestety ona go zdradza. Nie mogę dopuścić, żeby syn się dowiedział, a jeszcze przy okazji mogę sama na tym zarobić. Ubijam złoty interes".

Pon. 9 października

"W łóżku mojego chłopaka znalazłam dziwne zawiniątko. Oniemiałam, gdy odkryłam, co tam jest!"

"W łóżku mojego chłopaka znalazłam dziwne zawiniątko. Oniemiałam, gdy odkryłam, co tam jest!"

"Niedawno poznałam idealnego mężczyznę. Do tej pory układało się między nami wspaniale i pasowaliśmy do siebie pod każdym względem. Niestety jest jeden haczyk — jego była dziewczyna. Byli razem aż przez 6 lat, niestety ona bardzo go zraniła i się rozstali. Rafał zapewniał mnie, że ten temat jest definitywnie zamknięty i za żadne skarby do niej nie wróci. Niestety po tym, co znalazłam w jego łóżku, przestałam mu wierzyć. Gdy to znalazłam, aż się wzdrygnęłam. Nie wiem, co dalej robić. Czy przyznać się mu do tego znaleziska?"

Pon. 9 października

"Syn ma 28 lat i jest wiecznie zmęczony. Ja w jego wieku miałam już dzieci i pracę"

"Syn ma 28 lat i jest wiecznie zmęczony. Ja w jego wieku miałam już dzieci i pracę"

"Karolek powinien tryskać życiem. Przecież dopiero co skończył 28 lat! Ja w tym wieku pracowałam na dwa etaty i miałam już dwójkę dzieci, męża i dom na utrzymaniu. A on? Nadal mieszka z nami, nie ma stałej pracy i jest wiecznie zmęczony. Nie rozumiem czy to takie pokolenie, czy po prostu mój syn jest taki leniwy."

Pon. 9 października

"Chcę pomóc starszym sąsiadom i zawiozę ich na wybory! To mój obowiązek obywatelski!"

"Chcę pomóc starszym sąsiadom i zawiozę ich na wybory! To mój obowiązek obywatelski!"

"Uważam, że w tych wyborach, jak jeszcze w żadnych innych, ważne jest to, żeby dużo ludzi oddało głos. Czasem jednak jest tak, że ktoś chciałby zagłosować, ale zwyczajnie nie ma, jak dojść do lokalu, bo siły witalne już nie te. Myślałam o tym, co mogę zrobić, żeby jakoś wspomóc moją lokalną społeczność i wymyśliłam, że pomogę starszym sąsiadom i zawiozę ich na wybory! Efekty mojego pomysłu mnie zaskoczyły!"

Pon. 9 października

"Moja siostra bierze ślub, ale ja nie chcę być świadkową. Nie mam kasy na drogi prezent!"

"Moja siostra bierze ślub, ale ja nie chcę być świadkową. Nie mam kasy na drogi prezent!"

„Kocham moją siostrę i wiem, że zasługuje na to, co najlepsze! No właśnie, ale ja nie jestem wymarzoną i najlepszą świadkową. Nie dość, że nie mam kasy, aby kupić jej i jej mężowi odjechany prezent, to jeszcze kompletnie nie lubię wieczorów panieńskich. A przecież zgodnie z tradycją powinnam go zorganizować. Jak mam jej odmówić i wytłumaczyć, że źle się czuję w tej roli? Błagam o pomoc! Do ślubu zostało już tylko 4 miesiące!"

Pon. 9 października

"Mój brat od lat zdradza żonę. Wiem o wszystkim, ale nic nie powiem dla dobra ich dziecka"

"Mój brat od lat zdradza żonę. Wiem o wszystkim, ale nic nie powiem dla dobra ich dziecka"

"Mój brat odkąd pamiętam przebierał w kobietach. Gdy w końcu dowiedział się, że jedna z dziewczyn zaszła w ciąże, to od razu się oświadczył Joli i przez jakiś czas wiedli cudowne życie. Wszystko zmieniło się po porodzie. Mój brat ciągle wyjeżdżał w delegację z koleżankami z pracy. Zdradzał Jolę na lewo i prawo. Wcale nie miał wyrzutów i nawet perfidnie miał kilka kont na portalach społecznościowych. Gdy zapytałam go o to wprost, potwierdził, że jest z Jolą tylko dla dziecka, a sam chce korzystać z tego, że jest przystojny i bogaty. Postanowiłam milczeć, bo nie wiem, czy by to nie zniszczyło życia Joli i ich dziecka!"

Pon. 9 października

"Nie rozumiem, dlaczego panie z przedszkola udostępniają zdjęcia, na których moja córeczka wyszła niekorzystnie. Jak tak można?"

"Nie rozumiem, dlaczego panie z przedszkola udostępniają zdjęcia, na których moja córeczka wyszła niekorzystnie. Jak tak można?"

„Jestem zrozpaczona. Moja córeczka to piękna dziewczynka. Nie ma się co dziwić! Urodę odziedziczyła po rodzicach. Jednak, jak każdemu, zdarza się jej, że niekorzystnie wyjdzie na zdjęciu. Nie rozumiem jednak dlaczego panie z przedszkola publicznie udostępniają te nieudane fotki na stronie placówki. Próbowałam z nimi rozmawiać, ale to wszystko na nic. Czułam się, jakbym rzucała grochem o ścianę...”

Pon. 9 października