Reklama
 

prawdziwa historia

"Kaśka przez lata obiecywała mi, że zostaniemy rodzicami. Po ślubie zostały mi tylko marzenia"

"Kaśka przez lata obiecywała mi, że zostaniemy rodzicami. Po ślubie zostały mi tylko marzenia"

"Wychowywałem się w bardzo dużej rodzinie. Mam sześciu braci i dwie siostry. Szukałem kobiety, która będzie chciała mieć ze mną wesołą gromadkę dzieci. Myślałem, że Kaśka jest właśnie odpowiednią kobietą, bo przez lata karmiła mnie mrzonkami o tym, że kiedyś będziemy mieli drużynę piłkarską! A wiecie co mamy? Nic. Nie dorobiliśmy się ani jednego potomka, bo moja księżniczka nie chce mieć rozstępów!"

Wt. 5 marca

"Mąż do domu przychodzi jak do hotelu. Dla niego liczą się tylko nowe kontrakty i praca"

"Mąż do domu przychodzi jak do hotelu. Dla niego liczą się tylko nowe kontrakty i praca"

"Tomek to już chyba w ogóle nas nie kocha. Od dwóch lat codziennie wraca późno z pracy i mówi, że tak trzeba skoro chcę mieć nowe ubrania, kosmetyki i wypasioną chatę. Rzecz w tym, że ja nigdy tego nie chciałam, a on mi przypisał takie marzenia... Bardziej bym chciała, aby mnie przytulił. Tak mocno jak przytula nowe umowy z klentami do siebie z łezką wzruszenia w oku..."

Wt. 5 marca

"Pożyczyłam na 2 dni przyjaciółce wózek po synu. Oddała go po 2 latach w fatalnym stanie"

"Pożyczyłam na 2 dni przyjaciółce wózek po synu. Oddała go po 2 latach w fatalnym stanie"

"Żeby ona oddała ten wózek z własnej woli, to jeszcze, ale ja musiałam do niej jechać i nakazać jej oddać mi ten wózek. Po prostu weszłam do niej do mieszkania, bez zapowiedzi, zaproszenia, ani nic i kazałam jej oddać moją własność. Ta na szczęście, widząc mój upór, spakowała go w całość i z ogromnym fochem oraz łaską wreszcie mi go oddała. Byłam tak zadowolona, że w końcu odzyskałam swoją własność, że niestety nie zauważyłam, jak bardzo ten wózek jest zniszczony".

Wt. 5 marca

"Koledzy nazywają mnie kurą domową. A ja jestem dumny, że moja żona się realizuje"

"Koledzy nazywają mnie kurą domową. A ja jestem dumny, że moja żona się realizuje"

"Beatka jest wziętą panią dietetyczką i nie chciałem, żeby rezygnowała ze swojej kariery. To ja po porodzie szybko poszedłem na tacierzyński i przez kolejne 4 lata złapałem bakcyla na wychowywanie dzieci i zajmowanie się domem. To cieszy mnie w życiu bardziej niż programowanie, które robiłem przez lata. Życie rodzinne stało się moją pasją, ale koledzy śmieją się ze mnie, że jestem kurakiem domowym. I po co te szydercze docinki?"

Wt. 5 marca

"Mój mąż jest 15 lat młodszy. Na ulicy myślą, że to mój syn"

"Mój mąż jest 15 lat młodszy. Na ulicy myślą, że to mój syn"

"Mam na imię Jola i mam męża młodszego ode mnie o 15 lat. Ja mam 45, a on 30. I mimo że się dobrze trzymam jak na swój wiek, różnica jednak rzuca się w oczy, co bywa często źródłem wielu nieporozumień. Zazwyczaj się z Mikołajem z tego śmiejemy, ale ostatnio jedna kobieta naprawdę przesadziła…"

Wt. 5 marca

"Mama mówi, że jak ożenię się z Basią, to mnie wydziedziczy. Wszystko przez to, że narzeczona jest biedna"

"Mama mówi, że jak ożenię się z Basią, to mnie wydziedziczy. Wszystko przez to, że narzeczona jest biedna"

"Mama nie miała nic przeciwko temu, żebym chodził z Basią, ale kiedy powiedzieliśmy, że się zaręczyliśmy, no to się zaczęło. Mama mi powiedziała, że przymykała oczy na to, że jesteśmy parą, bo chciała, żebym się wyszumiał przed znalezieniem porządnej kandydatki na żonę. Kategorycznie zabroniła mi żenić się z Basią, bo jej rodzice posiadają mały majątek, a my po moim ojcu dostaliśmy sporą firmę. Mama grozi, że mnie wydziedziczy, jak jej nie posłucham. A ja tak bardzo kocham Basię. Co mam zrobić w tej sytuacji?"

Wt. 5 marca

"Musiałam wyprosić szwagierkę z naszego mieszkania. Nie mogłam dłużej wysłuchiwać tych komentarzy"

"Musiałam wyprosić szwagierkę z naszego mieszkania. Nie mogłam dłużej wysłuchiwać tych komentarzy"

"Nie jestem i nigdy nie byłam konfliktową osobą, ale potrafię stanowczo zareagować, gdy poczuję, że ktoś z premedytacją próbuje przekraczać pewne granice, których przekraczać nie powinien. Oczywiście to też nie jest tak, że jestem przewrażliwioną na swoim punkcie księżniczką i czepiam się o byle co. Potrafię przymknąć oko na wiele rzeczy, ale ostatnio nie wytrzymałam i musiałam wyprosić szwagierkę z naszego mieszkania. Nie mogłam dłużej wysłuchiwać tych komentarzy".

Wt. 5 marca

"Chcieliśmy wprowadzić się do rodziców męża, a oni odmówili. Jak mogli?"

"Chcieliśmy wprowadzić się do rodziców męża, a oni odmówili. Jak mogli?"

"Nasza sytuacja nie jest zbyt dobra. Straciłam pracę i mamy dwójkę małych dzieci. Nie stać nas na dalszy wynajem mieszkania. To dlatego zapytaliśmy teściów, czy możemy się do nich tymczasowo przeprowadzić. Myśleliśmy, że na pewno się zgodzą, a oni odmówili. Byłam w szoku, jak mogli się tak zachować?"

Wt. 5 marca

"Zarządca dopatrzył się, że grób Stefana stoi w złym miejscu. Teraz mam problem"

"Zarządca dopatrzył się, że grób Stefana stoi w złym miejscu. Teraz mam problem"

"Ostatnio na naszym cmentarzu parafialnym robili remanent pochówków. Zarządca cmentarza sprawdzał wszystko z planami... i wyszło, że grób Stefana, mojego św.p. męża, został wykopany nie tam, gdzie trzeba. Pochowali mi chłopa w połowie na ścieżce, a teraz chcą tam chodnik zrobić! Poszłam do kancelarii..."

Wt. 5 marca

"Partner odszedł ode mnie i zabrał telewizor. Jak go odzyskać?"

"Partner odszedł ode mnie i zabrał telewizor. Jak go odzyskać?"

"Wróciłam po pracy do domu, zmęczona, głodna... Patrzę, a w mieszkaniu cisza! Przyzwyczaiłam się już przez 10 lat, że Marek zawsze odpoczywał na kanapie, gdy wracałam do domu po 8 godzinach pracy. A teraz go nie ma. Z przedpokoju zniknęły jego kurtki i buty. Na stole w kuchni kartka. W salonie, tam, gdzie jeszcze rano wisiał wypasiony telewizor, zieje teraz pustka. Tak się zdziwiłam, że aż usiadłam. Jak on mógł mi to zrobić? Co teraz? Muszę go odzyskać..."

Wt. 5 marca

"Wydaję majątek na mój wygląd. Facet powinien się dołożyć, przecież też z tego korzysta"

"Wydaję majątek na mój wygląd. Facet powinien się dołożyć, przecież też z tego korzysta"

"Jestem bardzo atrakcyjną kobietą. Niestety, nic nie ma za darmo. Wygląd dzisiaj też dużo kosztuje. Kto wygląda, ten wie. Niestety, mój facet, który korzysta z moich wdzięków, nie chce się dołożyć ani złotówki. Co więcej, jeszcze ma wobec mnie wymagania!"

Wt. 5 marca

"Moja córeczka ma chrzest. Czy mogę jej na różowo paznokietki pomalować?"

"Moja córeczka ma chrzest. Czy mogę jej na różowo paznokietki pomalować?"

"Moja mała córeczka niebawem będzie mieć chrzest. Marysia ma 3 miesiące i zaraz będziemy ją chrzcić. Tak naprawdę, to wcale nie jesteśmy wierzący i z partnerem nawet do komunii nie pójdziemy, ale też nie da się ukryć, że takie chrzciny to dobra okazja do tego, żeby się nachapać. Zrobię obiad i zaprosimy wszystkich na chatę, i będzie tanio, a każdy kasę przyniesie, więc chrzciny robimy. Problem mam inny. Zastanawiam się, czy pomalować mojej córeczce paznokcie na różowo".

Wt. 5 marca

"Wziąłem sobie młodszą żonę, ale układ jest jasny. Będzie się mną opiekować, a cały spadek dla niej"

"Wziąłem sobie młodszą żonę, ale układ jest jasny. Będzie się mną opiekować, a cały spadek dla niej"

"Zawsze chciałem mieć młodszą żonę, w myśl powiedzenia, że to najlepszy sposób na to, żeby się odmłodzić. Tak się jednak zdarzyło, że przez 30 lat byłem w związku z kilkoma kobietami, kilka lat młodszymi, ale to nie było to. Wreszcie poznałem Karolinę i to ona sprawiła, że znowu poczułem się mężczyzną. Nie mam złudzeń. Wiadomo, że poleciała na moją kasę i wcale mi to nie przeszkadza. Układ jest jasny. Przez ten następne myślę ponad 10 lat, ma być dobrą żoną, a spadek jest jej".

Wt. 5 marca

"Chrzest, komunia, wesele... Jestem matką chrzestną i skąd mam brać na to kasę? A wymagania są coraz większe"

"Chrzest, komunia, wesele... Jestem matką chrzestną i skąd mam brać na to kasę? A wymagania są coraz większe"

"Życie matki chrzestnej jest bardzo trudne. W ogóle się tego nie spodziewałam. Mam troje chrześniaków, a każdy z nich ma swoje oczekiwania. A zwłaszcza ich rodzice. Muszę pamiętać o ich urodzinach, kupować im drogie prezenty, a co tu dopiero mówić o takich uroczystościach jak komunia czy ślub! Skąd brać na to wszystko pieniądze? Wymagania są coraz większe". 

Wt. 5 marca