prawdziwa historia
„Mąż i teściowa namawiają mnie, abym zwolniła się z pracy i została kurą domową...”
Gdy tylko ukończyłam szkołę średnią i poszłam na studia, to przyrzekłam sobie, że będę robiła wszystko, aby pozostać silną i niezależną kobietą bez względu na okoliczności. Całe studia pracowałam i zawsze miałam pieniądze na swoje potrzeby. Dziś mąż w kooperacji ze swoją mamusią chcą zrobić ze mnie niewolnika.
Czw. 1 grudnia
"Żona nie widzi świata poza naszym synem. Nasz związek powoli przestaje istnieć"
Przyjście dziecka na świat to nie tylko ogromna radość, ale również wiele zmian - szczególnie w związku. Partnerzy mają już mniej czasu tylko dla siebie, dlatego tak ważne jest, aby mimo wszystko pielęgnować momenty we dwoje. Mogą to być wyjścia na randki albo po prostu wspólnie zjedzone śniadanie. Okazuje się, że niestety czasami druga osoba nie szuka kontaktu z partnerem i całkowicie dedykuje swój czas maluchowi.
Czw. 1 grudnia
"Teściowa nie rozumie, że sama z mężem chcę wychować syna. Wmawia nam, że nie wiemy, jak się do tego zabrać"
Dokładnie od trzech miesięcy jestem dumną mamą i nie mogę wyjść z podziwu, że można aż tak bardzo kogoś pokochać, kogo tak naprawdę się nie zna i razem z mężem oszaleliśmy na punkcie małego Ignasia. Jest cudowny i nie wiem, jak mogliśmy żyć wcześniej bez niego!
Czw. 1 grudnia
"Mój narzeczony chce, żebyśmy płacili po połowie za każde wyjście do knajpy! To jakiś totalny absurd, przecież to rola faceta"
Przyjęło się, że za pierwszą randkę płaci mężczyzna. Następne rachunki można dzielić po połowie, lub naprzemiennie. Wciąż jednak gdzieniegdzie panuje przeświadczenie, że to mężczyzna jest odpowiedzialny za organizację i finansowanie spotkań z partnerką. Czy to słuszne podejście, a może krzywdzący stereotyp, jakoby mężczyzna był jako jedyny odpowiedzialny za aspekt finansowy w związku?
Czw. 1 grudnia
"Rodzice okłamywali mnie całe życie. Ten człowiek nie jest moim ojcem"
Nie miałam łatwo w gimnazjum i liceum. Dzieci często ze mnie żartowały i przezywały, nazywając mnie „rudą wiewiórką”. Dzieci z piegami i rudymi włosami nigdy nie mają łatwo, dlatego nie bez pozoru to właśnie mój wygląd zewnętrzny stał się moim największym kompleksem, tym bardziej, że moja mama ma piękne czarne kręcone włosy, podobnie jak moja młodsza siostra.
Czw. 1 grudnia
Poznajcie tureckie Roszpunki: bliźniaczki zaczęły zapuszczać włosy 14 lat temu!
Mobina i Mohanna to mieszkające w Turcji bliźniaczki, które w wieku 10 lat zdecydowały, że będą zapuszczać włosy tak długo jak to będzie możliwe. I obie w tym postanowieniu wytrwały! 24-letnie dziś kobiety mają dziś włosy imponującej długości. W mediach społecznościowych prowadzą wspólne profile, dzięki którym ich fantastyczne fryzury stały się słynne na całym świecie.
Śr. 30 listopada
"Zdradziłam męża. Jestem w ciąży i nie mam pewności, kto jest ojcem. Czy powinnam przyznać się do zdrady?"
"Pewnie teraz znajdzie się cała gromada oceniających... Postawcie się jednak na moim miejscu. Takie rzeczy się dzieją, ja miałam pecha i zaszłam w ciążę. To był krótki i nic nieznaczący romans. Teraz żyję w ciągłym stresie, bo nie mam pewności, kto jest ojcem. Zachodzę w głowę, czy przyznać się mężowi. Wiem, że będzie cudownym tatą. Poza tym wiem, że mi nie wybaczy".
Śr. 30 listopada
"Synowa kolejny rok z rzędu nie złożyła mi życzeń na urodziny, a sama liczy na prezenty z byle okazji"
Urodziny i imieniny bliskiej osobie to zdecydowanie dobra okazja do wysłania życzeń, a nawet wręczenia podarunku. Czy rzeczywiście jednak brak życzeń należy traktować jako objaw ignorancji?
Śr. 30 listopada
„Rodzice nie chcą poznać moich przyszłych teściów, bo są ze wsi i pracują na roli”
Z moimi rodzicami od zawsze łączyły mnie bardzo dobre relacje i nigdy nawet bym nie przypuszczała, że kiedykolwiek będę musiała się za nich wstydzić. Byli dla mnie ogromnym wzorem do naśladowania, a ich życiowa mądrość oraz zawodowe osiągnięcia imponowały mi już od najmłodszych lat. Myślała, że tak już będzie zawsze...
Śr. 30 listopada
"Mój mąż chce, żebym upodobniła się do jego ulubionej aktorki. Zaczęło się od przefarbowania włosów..."
Wydawało mi się, że ja i mój mąż jesteśmy dla siebie stworzeni. Zawsze doskonale się dogadywaliśmy i nie narzekaliśmy na nasze życie łóżkowe. Niestety, to zmieniło się po narodzinach dziecka. Krzychu otwarcie mówi, że już mu się nie podobam i chciałby, żebym upodobniła się do jego ulubionej aktorki.
Śr. 30 listopada
"Miałam mieć syna. Gdy okazało się, że będzie córka, mąż nie odezwał się do mnie przez tydzień"
Planowaliśmy z mężem dziecko od roku i nie zależało nam tak naprawdę na żadnej płci i najważniejsze było to, aby maluszek był zdrowy, ale gdy okazało się na początku, że będzie to syn, Irek oszalał z miłości. W gruncie rzeczy ja też chciałam mieć synka i przygotowywałam się do tej myśli, opowiadałam przyjaciołom o tym, że będziemy mieć małego Ignasia.
Śr. 30 listopada
"Przyszłej teściowej przeszkadza moja waga. Uważa, że powinnam być chudsza. Mam tego dość!"
Jestem typem kobiety, która nigdy nie nosiła rozmiaru S lub M. Zawsze byłam troszkę grubsza i nosiłam 40 lub 42. Nie ukrywam, że mam na czym usiąść i czym oddychać, ale to chyba dobrze? To jednak nie podoba się mojej smukłej przyszłej teściowej, która nosi rozmiar 34 i ma talię osy. Mam już dość jej perfidnych zaczepek.
Śr. 30 listopada
"Za tydzień mój rozwód. Tak bardzo nie chce pokazać mężowi swojego bólu"
"Co zrobić, by tego dnia trzymać dumnie podniesioną głowę? Marek mnie zdradził. Okrutnie i z uśmiechem na twarzy oznajmił, że jest zakochany i ma mnie dość. Poniżył mnie i zranił. Za tydzień nasz rozwód. On nawet nie mrugnie, a ja boję się, że totalnie się rozsypię. Nie chcę dać mu tej satysfakcji i pokazać, że bez niego jestem wrakiem".
Wt. 29 listopada
"Zakochałam się w starym laryngologu. Na samą myśl o nim robi mi się bardzo gorąco"
Stanisław to 50-letni laryngolog. Chociaż jego włosy są już trochę przyprószone siwizną, to on sam jest bardzo wysportowany i męski. Stanisława poznałam, jak byłam u niego na wizycie w przychodni. Od razu mi się spodobał i teraz nie mogę przestać o nim myśleć. Jest taki przystojny...
Wt. 29 listopada
"Mąż całkowicie przejął kontrolę nad moim życiem. Nawet wylicza mi kalorie, bo twierdzi, że nie umiem zadbać o swoją figurę"
Dbanie o zdrową dietę partnera/ki może być przejawem troski i miłym gestem. Jest jednak cienka granica pomiędzy ingerowaniem w to, co i w jakich ilościach je druga osoba, czyli ingerowanie w jej dietę, a chęcią zadbania o zdrowie bliskiej osoby. Czy da się rozróżnić te dwie rzeczy?
Wt. 29 listopada
"Mój zięć zachowuje się jak prostak. Wstyd zapraszać go na rodzinne imprezy!"
Różnica pokoleń robi swoje - często zachowanie młodych osób nie do końca odpowiada starszym osobom. Czy jednak są pewne granice i zasady savoir-vivre'u, które należy przestrzegać bez względu na wiek, pochodzenie i swoje własne przyzwyczajenia oraz poglądy?
Wt. 29 listopada