Reklama
 

prawdziwa historia

"Moja żona leży w śpiącce, a ja ją zdradzam. Coś mi się od życia należy"

"Moja żona leży w śpiącce, a ja ją zdradzam. Coś mi się od życia należy"

"Ja wiem, że zaraz zostanę skrytykowany i zmieszany z błotem, ale co mam powiedzieć. No będę szczery. Rok temu moja żona ciężko zachorowała. Przez długi czas się nią opiekowałem, ale w końcu żona popadła w śpiączkę. Pewnego dnia nie wytrzymałem i ją zdradziłem, a potem sytuacja zaczęła się powtarzać. Ja chociaż w taki sposób mogę pozbyć się negatywnych emocji".

Czw. 31 sierpnia

"Mój mąż ma mi za złe, że jestem ładna. Jego zdaniem powinnam siedzieć w kuchni"

"Mój mąż ma mi za złe, że jestem ładna. Jego zdaniem powinnam siedzieć w kuchni"

"Mojego męża poznałam w wieku 23 lat i to była miłość od pierwszego wejrzenia. Nie da się ukryć, że byłam najładniejszą laską na roku na studiach, więc nic dziwnego, że Janek się mną zainteresował. Fajne, że to skończyło się ślubem i małżeństwem. Nie sądziłam jednak, że mój mąż po latach małżeństwa aż tak się zmieni i powie mi coś takiego".

Czw. 31 sierpnia

„Mówiłam córce, żeby szukała bogatego chłopa. Dzisiaj to ja finansuję ich zachcianki”

„Mówiłam córce, żeby szukała bogatego chłopa. Dzisiaj to ja finansuję ich zachcianki”

„W życiu każdy popełnia błędy i jest to oczywiście normalne, ale nie każdy błąd da się naprawić jednym pstryknięciem palcami. Nie zliczę, ile razy mówiłam córce, żeby szukała bogatego chłopa. Dzisiaj to ja finansuję ich zachcianki, ale nie wiem, co będzie, gdy mi do pracy zabraknie już sił. Mój zięć co rusz liczy na kolejne datki, a ja przecież tych pieniędzy nie zrywam z krzaków na działce”.

Czw. 31 sierpnia

"Bratowa zażądała, żebym była matką chrzestną jej córki. Przecież ja nie jestem wierzącą! Co to za pomysł!"

"Bratowa zażądała, żebym była matką chrzestną jej córki. Przecież ja nie jestem wierzącą! Co to za pomysł!"

"Jestem ugodową osobą i staram się żyć ze wszystkim w zgodzie. Rodzina mojego męża jest bardzo wierząca, a mnie z wiarą katolicką nie po drodze. Dopóki nikt nikomu niczego nie narzucał, żyliśmy w zgodzie. Niestety ostatnio bratowa przegięła!"

Czw. 31 sierpnia

Czytelniczka opisuje sąsiadkę Kaśkę, która zaprzyjaźniła się z nią, bo chciała zbliżyć się do jej męża

Czytelniczka opisuje sąsiadkę Kaśkę, która zaprzyjaźniła się z nią, bo chciała zbliżyć się do jej męża

"Bardzo się ucieszyłam, kiedy Kasia zaczęła dołączać do mnie na spacerach z psami. To moja sąsiadka, więc mogłyśmy razem pić kawkę i plotkować. Brakowało mi babskiego towarzystwa na naszej wsi. Okazało się jednak, że to podstępna kobieta! Tak naprawdę miała w tych spotkaniach ukryty cel". 

Czw. 31 sierpnia

"Teściowa chce przyjechać do nas na weekend. Wypada mi pójść na imprezę?"

"Teściowa chce przyjechać do nas na weekend. Wypada mi pójść na imprezę?"

"Pewnie nikogo to nie zdziwi, ale nie przepadam za moją teściową. To wyjątkowo męczącą i trudna kobieta, które uważa, że wszystko jej się należy. Znów chce do nas przyjechać na weekend i będę musiała jej usługiwać. Wolę się w tym czasie spotkać z koleżankami. Wypada mi?" 

Czw. 31 sierpnia

Mąż schował się w szafie, by zaskoczyć żonę, i przyłapał ją na ukrywaniu ceny rośliny za 279 zł

Mąż schował się w szafie, by zaskoczyć żonę, i przyłapał ją na ukrywaniu ceny rośliny za 279 zł

"W poniedziałek skończyłem wcześniej pracę i stwierdziłem, że nie ma co siedzieć bez sensu, trzeba jechać do domu. Będę wcześniej i zrobię żonie małą niespodziankę! To się dopiero zdziwi, jak wróci... Założyłem fikuśny strój i czekałem. Przyszła podejrzanie szybko! Gdy tylko usłyszałem zgrzyt klucza w zamku, od razu wskoczyłem do szafy, żeby zrobić spektakularny coming out we właściwym momencie. Lecz nic nie poszło po mojej myśli..."

Czw. 31 sierpnia

"Udostępniłam publicznie moją intymną sesję porodową. Reakcja bliskich mnie rozczarowała"

"Udostępniłam publicznie moją intymną sesję porodową. Reakcja bliskich mnie rozczarowała"

"Bałam się tego porodu i z jednej strony odliczałam dni do spotkania z moją córeczką, a z drugiej wolałabym nie rodzić wcale. Wiedziałam jednak, że chcę mieć z tego wydarzenia jakąś pamiątkę. Znalazłam kobietę, która robi profesjonalne i bardzo intymne sesje porodowe. Zapragnęłam, żeby wykonała taką też dla mnie. Umówiłyśmy się, że będzie pod telefonem w okolicy terminu mojego porodu. Dotarła na czas. A gdy zobaczyłam, jak piękne zdjęcia zrobiła, chciałam podzielić się nimi ze światem, więc udostępniłam je publicznie. Reakcja moich bliskich mocno mnie rozczarowała".

Czw. 31 sierpnia

"Mój mąż od 5 lat szuka pracy. Odrzuca wszystkie oferty, a ja muszę utrzymywać dom"

"Mój mąż od 5 lat szuka pracy. Odrzuca wszystkie oferty, a ja muszę utrzymywać dom"

"Wróciłam do domu zmęczona jak po całym dniu w kopalni. – Co tu taki bałagan? – zapytałam. – Nie będę z tobą dyskutował tym tonem. Nie widzisz, że jestem zajęty? – odpowiedział Andrzej, oglądając mecz w telewizji. Bez słowa wyszłam z pokoju i zamknęłam się w łazience. Tak wygląda moje życie już od 5 lat, od kiedy mój mąż stracił pracę."

Czw. 31 sierpnia

Nastolatek całymi dniami zamykał się w pokoju, bo ukrywał przed matką przygarniętego bezdomnego kota

Nastolatek całymi dniami zamykał się w pokoju, bo ukrywał przed matką przygarniętego bezdomnego kota

"Zaczęłam myśleć, że on ma depresję. Nie chciał ze mną rozmawiać, nie chciał, żebym wchodziła do jego pokoju. Najlepiej czuł się tam sam. Wcześniej był bardzo aktywny. Rower, hulajnoga, rolki, ciągle gdzieś śmigał z kolegami. Teraz nie wychodził nawet, żeby zagrać w piłkę. Jadł też najchętniej w swoim pokoju i tylko znosił na dół talerze. Ja już rozkładałam ręce. Każda próba rozmowy z nim czy jakiejkolwiek pomocy mu kończyła się tak samo. Uciekał do pokoju i trzaskał mi drzwiami przed nosem. Ale kilka dni temu odkryłam, co tak naprawdę się dzieje. Nie mogłam w to uwierzyć".

Czw. 31 sierpnia

"Były mąż oświadczył się kochance po tygodniu od naszego rozwodu. Ja dostałam pierścionek po 4 latach"

"Były mąż oświadczył się kochance po tygodniu od naszego rozwodu. Ja dostałam pierścionek po 4 latach"

"Myślałam, że z moim mężem wiedziemy szczęśliwe życie i dajemy sobie wspólnie radę, ale Bartek kilka miesięcy po rozpoczęciu nowej pracy, oznajmił, że odchodzi, a jego kochanka siedzi na dole w aucie. Zamurowało mnie tak mocno, że nie byłam nawet w stanie wydusić słowa!"

Czw. 31 sierpnia

"Mąż porównał mnie do Fiata, a swoją byłą partnerkę do Ferrari. Powinnam się obrazić?"

"Mąż porównał mnie do Fiata, a swoją byłą partnerkę do Ferrari. Powinnam się obrazić?"

"Nie mówię, że jestem pięknością i miss świata, ale uważam, że nie jestem brzydką kobietą i mężczyźni przed ślubem za mną się oglądali i chodziłam na randki. Jednak gdy wyszłam za mąż, nie czułam już tego, że podobam się mężowi, a wręcz miałam wrażenie, że ogląda się za innymi. Moja pewność siebie zmalała do zera".

Śr. 30 sierpnia

"Ogórek, jaja i kiełbasa... Mój kolega z pracy codziennie smrodzi w biurze. Powinienem szukać innej roboty?"

"Ogórek, jaja i kiełbasa... Mój kolega z pracy codziennie smrodzi w biurze. Powinienem szukać innej roboty?"

„Kiedy dostałem tę robotę, byłem najszczęśliwszym człowiekiem, jaki stąpał tego dnia po ziemi. Praca w dużej firmie informatycznej była spełnieniem moich marzeń. Po długich latach studiów i dwukrotnym powtarzaniu ostatniego roku w końcu się udało. Zatrudnili mnie! Jednak teraz mój kolega z biura codziennie zatruwa mi życie. A właściwie to powietrze...”

Śr. 30 sierpnia

"Zakochałam się przez Internet. Kiedy straciłam pieniądze, dotarło do mnie, że padłam ofiarą oszusta"

"Zakochałam się przez Internet. Kiedy straciłam pieniądze, dotarło do mnie, że padłam ofiarą oszusta"

"Myślałam, że już jestem za stara na miłość. A jednak trafiło mi się – i to w wieku 55 lat! Byłam taka szczęśliwa! Wszystkie koleżanki mi zazdrościły. Myślałam, że złapałam pana Boga za nogi! Dlatego też, kiedy po raz pierwszy poprosił o pomoc finansową nawet chwili się nie zawahałam. Teraz skończyłam ze złamanym sercem i długiem na 60 tysięcy złotych."

Śr. 30 sierpnia