Reklama
 

prawdziwa historia

"Moja siostra żyje w nietypowym związku. Tę jedną rzecz robią osobno"

"Moja siostra żyje w nietypowym związku. Tę jedną rzecz robią osobno"

"Karolina od kilku lat ma faceta. Można powiedzieć, że są ze sobą szczęśliwi, chociaż tą jedną rzecz robią osobno. Ale to ponoć nowy przepis na "żyj długo i szczęśliwie". A wy co o tym sądzicie? "

Wt. 30 stycznia

"Tata zmarł nagle w wypadku. Po śmierci wysyła mi znaki. Czy to możliwe?"

"Tata zmarł nagle w wypadku. Po śmierci wysyła mi znaki. Czy to możliwe?"

"Tata zmarł w wypadku samochodowym ponad miesiąc temu. Nagle jego samochód stoczył się w rów. Niestety nie wiem, co dokładnie wtedy się wydarzyło i przede wszystkim nie wiem, co było przyczyną śmierci. Ta niepewność jest nie do wytrzymania. Nie potrafię przez nią spać. Zaczęłam jednak dostawać dziwne znaki. Czy to możliwe, że to tata po śmierci wysyła mi znaki i w ten tajemny sposób chce mi przekazać, na co zmarł? Czy mieliście kiedyś takie doświadczenia ze znakami od zmarłych? Proszę o rady!"

Wt. 30 stycznia

"Synowa chce dać swojej córce takie imię. Wstyd na całą rodzinę"

"Synowa chce dać swojej córce takie imię. Wstyd na całą rodzinę"

"Ta malutka to w całej naszej rodzinie wyczekane dzieciątko. Jak się dowiedziałam, że zostanę babcią, to byłam taka szczęśliwa, jak nigdy wcześniej. Już sobie wyobrażałam jak będę z małą chodzić na spacery i zabierać ją na nocki. Ale przeszło mi, gdy dowiedziałam się, jakie propozycje imion ma dla niej moja synowa. Przecież jak ktoś by do mnie podszedł i spytał, jak ma na imię, to ja bym się ze wstydu spaliła. Wstyd na całą rodzinę".

Wt. 30 stycznia

"Żona myśli, że będzie robić karierę. A co z domem i dziećmi? Ja nie oczekuję wiele, tylko obiadu i porządku"

"Żona myśli, że będzie robić karierę. A co z domem i dziećmi? Ja nie oczekuję wiele, tylko obiadu i porządku"

"Mojej żonie ostatnio coś się chyba poprzestawiało w głowie. Mieliśmy jasny układ. Umowa była taka, że ja pracuję, a ona zajmuje się dziećmi i domem. Ja wywiązuję się z naszego układu, zarabiam dużo, więc ona nie musi się niczym martwić. A teraz nagle sobie wymyśliła, że ona będzie robić karierę! Śmiechu warte! Przecież nawet matury nie zdała, a ja przez nią mam nie mieć ciepłego obiadu na stole? To tak nie może wyglądać". 

Wt. 30 stycznia

"Żona o wszystkim w domu decyduje. Człowiek nawet pasztetu sam nie może kupić"

"Żona o wszystkim w domu decyduje. Człowiek nawet pasztetu sam nie może kupić"

"Tak się składa, że w moim domu to jest tak, że ja ani słowa nie mogę powiedzieć, bo od razu mam nad sobą swoją żonę. Ona to jest taki ostry typ, który decyduje absolutnie o wszystkim, ale co zrobić no takie życie. Ostatnio jednak to już przesadziła. Okazało się, że już nawet pasztetu sam nie mogłem kupić, bo żona zabroniła. Bardzo sobie współczuję, ale co zrobić. Taką sobie wziąłem i taką mam".

Wt. 30 stycznia

"Wszyscy w pracy nazywają mojego męża długopisem. Udaje twardego, a nikomu nie umie się postawić"

"Wszyscy w pracy nazywają mojego męża długopisem. Udaje twardego, a nikomu nie umie się postawić"

"Tak się składa, że pracujemy z mężem w jednej firmie. On w zasadzie ma takie bardziej kierownicze stanowisko, a ja jestem marketingowcem. Niestety, w firmie nikt mojego męża nie szanuje i się z niego śmieją, że jest miękiszonem i sam nie potrafi żadnej decyzji podjąć. Wytykają go palcami, że wystarczy mu dać kartkę do podpisania, a on nawet od razu się podpisuje. Wstyd mi, że tak ludzie postrzegają mojego partnera".

Wt. 30 stycznia

"Synowa zabrania mi kupowania grających zabawek. Chciałaby tylko drewniane, a mnie na to nie stać"

"Synowa zabrania mi kupowania grających zabawek. Chciałaby tylko drewniane, a mnie na to nie stać"

"Moja synowa ma bardzo duże wymagania i oczekiwania. Wydawało mi się, że dobra z niej kobieta, ale ostatnio przechodzi sama siebie. Mój wnuczek ma roczek, a ja chciałabym mu kupować zabawki, ale po prostu mnie na to nie stać. W sklepach są często promocje na te grające, a moja synowa mi zabrania ich prezentować! Mówi, żebym inwestowała w drewniane, bo ona sobie nie życzy tyle plastiku w domu. Chyba trochę przesadza?"

Wt. 30 stycznia

"Płakałam i błagałam, by mnie tam nie zostawiali. Niestety, nie chcieli słuchać"

"Płakałam i błagałam, by mnie tam nie zostawiali. Niestety, nie chcieli słuchać"

"Kochałam swoich rodziców, niezależnie od tego, co się działo. Kochałam ich i zawsze chciałam być przy nich. Przecież rozumiałam, że sytuacja się nico w domu zmieniła i nie będą mi dużo uwagi poświęcać. Chciałam zostać i być przy nich, zauważana. Niestety, rodzice postanowili inaczej. Mam do nich żal, nawet po upływie lat. Ale wiem, że muszę napisać ten list. By rozliczyć się z przeszłością i dać Wam przestrogę..."

Pon. 29 stycznia

"Mama zdradzała ojca z jego szefem i wcale nie żałowała. Gdy poznałam powód, byłam w ciężkim szoku"

"Mama zdradzała ojca z jego szefem i wcale nie żałowała. Gdy poznałam powód, byłam w ciężkim szoku"

"Wróciłam do domu po zajęciach na uczelni i byłam w szoku. Usłyszałam w salonie śmiech jakiegoś mężczyzny, a potem mojej mamy. Okazało się, że to pan Martin, szef ojca. Tata pracował w dużej firmie logistycznej i często był w delegacji. Tak było i tym razem. Zajrzałam z ukrycia, co dzieje się w pokoju i byłam w szoku. Mama świetnie się bawiła siedząc na kolanach Martina, a on gładził jej plecy. Chrząknęłam, a mama aż z przerażenia podskoczyła. Nie wiedziałam, że zdradza ojca..."

Pon. 29 stycznia

"Ciągle trafiam na marudne i wymagające księżniczki. Chyba zostanę starym kawalerem"

"Ciągle trafiam na marudne i wymagające księżniczki. Chyba zostanę starym kawalerem"

"Kumple ciągle mi mówią, że mam świetne kobiety obok siebie i jak ja to robię. Ale nie zdają sobie, że prawie każda to straszna księżniczka. Cóż z tego, że piękności jak z wybiegów miss, jak one mają wysokie oczekiwania i chcą, żeby je wszędzie wozić, kupować kwiaty, prezenty. Ale to nie działa w drugą stronę. Coraz częściej myślę o tym, że zostanę starym kawalerem, bo za każdym razem, gdy poznaję jakąś fajną dziewczynę, to znowuż z kompleksami, a ja mam już 32 lata i zwyczajnie mi się nie chce już przekonywać kogoś do tego, że jest wiele wart. Skoro ktoś chce być w związku, to powinien znać swoją wartość."

Pon. 29 stycznia

"Gdy chciałem powiększyć rodzinę, żona powiedziała, że musi to z nim przegadać. W głowie się nie mieści!"

"Gdy chciałem powiększyć rodzinę, żona powiedziała, że musi to z nim przegadać. W głowie się nie mieści!"

„Pół roku temu wzięliśmy ślub. Uważam, że to najwyższa pora, żebyśmy zabrali się za powiększanie rodziny. Sam mam już 32 lata, a moja żona 31, więc sami rozumiecie, że czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Zegar biologiczny nieubłaganie tyka, więc poruszyłem ostatnio ten temat. W odpowiedzi usłyszałem, że moja żona musi to z NIM przegadać. W głowie się nie mieści!”

Pon. 29 stycznia

"Ośmieszyłam kochankę Pawła na oczach jej klientów. Należało jej się, bo rozbiła naszą rodzinę"

"Ośmieszyłam kochankę Pawła na oczach jej klientów. Należało jej się, bo rozbiła naszą rodzinę"

"O zdradzie Pawła wiem od dawna. Nigdy nie był tak naprawdę w stu procentach wierny. Już po ślubie patrzył za innymi, wodził nosem za spódniczkami, ale mieliśmy małe bliźniaki, więc nie chciałam się rozstawać. Klasyczny przypadek. W naszym związku było raz lepiej, raz gorzej, ale kochałam go. Jednak, gdy dowiedziałam się z kim zdradził mnie ostatni raz, to wiedziałam, że zemsta musi być słodka i nie pozwolę nigdy więcej na to, aby ktoś cierpiał."

Pon. 29 stycznia

"Moja żona ma ciągle zachcianki w ciąży. Przynieś, podaj, pozamiataj. Nie jestem jej sługą"

"Moja żona ma ciągle zachcianki w ciąży. Przynieś, podaj, pozamiataj. Nie jestem jej sługą"

"Przynieś czekoladę, pozamiataj, pojedź po lody, zrób pranie, zawieź mnie dosłownie wszędzie. Moja żona z każdym tygodniem ciąży coraz bardziej zachowuje się jak księżniczka. Wiem, że jest jej ciężko, ale czy mnie ktokolwiek pyta, jak ja się czuję lub co u mnie słychać? To bardzo męczące być przyszłym ojcem. Kocham ją, ale sam już nie daję rady. Oczekiwania Gośki są ogromne, a ja jeszcze muszę zarobić na wszystko..."

Pon. 29 stycznia

"Mój kilkumiesięczny syn zepsuł nam cały wyjazd na ferie. Mąż powiedział, że nas zostawi..."

"Mój kilkumiesięczny syn zepsuł nam cały wyjazd na ferie. Mąż powiedział, że nas zostawi..."

„Myślałam, że trwające ferie zimowe będą doskonałą okazją do wspólnego, rodzinnego wyjazdu. To był pierwszy taki wypad, odkąd urodziłam Jacusia. Nie spodziewałam się jednak, że zamiast miłych wspomnień wybuchnie taka afera. Mój kilkumiesięczny syn zepsuł nam całe wczasy. Na domiar złego mąż powiedział, że nas zostawi...”

Pon. 29 stycznia