Dieta Andersona

Sobota, 24 grudnia 2011 | Lifestyle
Oceń:
4.2 / 13 głosów

Lekki posiłekChcąc najkrócej opisać tę metodę odchudzania można by zaryzykować termin „trudna sztuka niełączenia”. Pojawia się więc pytanie „z czym to się je?”

Ten sposób na osiągnięcie wymarzonej sylwetki polega na takim zestawianiu spożywanych pokarmów, aby w menu nie dochodziło do zestawiania węglowodanów z białkami. Do tego bezwzględnie zakazane jest picie alkoholu oraz napoi zawierających kofeinę.

Nie bez znaczenia jest także kolejność przyjmowanych pokarmów, nie mamy tu jednak do czynienia z planem godzinowym, ale jedynie pewnymi ramami czasowymi. I tak: nad ranem zaleca się jeść owoce, koło południa wskazana jest lekka sałatka warzywna bądź przyrządzony z nich sok, a po południu aż do godziny 20-tej kulinarna uczta jest niemal nielimitowana, więc można przyrządzać nawet dość obfite posiłki (pamiętając jednak o zasadzie niełączenia!).

Dieta nie jest więc zbyt restrykcyjna, nie wydziela „brutalnie” małych porcji i nie nakazuje stałych pór posiłków. Po jedzenie można więc sięgać zawsze wtedy, kiedy poczuje się uczucie głodu. Skutek? Stopniowa utrata wagi, pozbycie się toksyn i brak uszczerbku na zdrowiu.

Podobne tematy