Reklama
 

prawdziwa historia

"Te święta spędzę na egzotycznej plaży sama. Mój obrażalski mąż zostaje z mamusią i jej kotami"

"Te święta spędzę na egzotycznej plaży sama. Mój obrażalski mąż zostaje z mamusią i jej kotami"

„Mój małż nie wierzył, że to zrobię, a ja postawiłam na swoim! Już w tamtym roku, w Boże Narodzenie, tak się opracowałam, a teściowa powiedziała, że wszystko jej nie smakuje, że chemia jakaś i, że w ogóle jest ble! No to powiedziałam mu, że następne święta spędzam na Malediwach - z nim lub sama i mało mnie obchodzi jego zdanie! Oczywiście mi nie wierzył w ogóle, więc go zaskoczyłam, gdy z konta zniknęło pięć tysięcy na wakacje wielkanocne all inclusive!"

Pon. 18 marca

"Teściowa nie uznaje ślubu cywilnego. Koleżankom opowiada, że jestem tylko dziewczyną Maćka"

"Teściowa nie uznaje ślubu cywilnego. Koleżankom opowiada, że jestem tylko dziewczyną Maćka"

"Nie wiem, co jest nie tak z matką Maćka, ale ja dłużej już z nią nie wytrzymam. Właśnie dowiedziałam się, że wszystkie jej sąsiadki i dalekie krewne zostały oficjalnie poinformowane, że jestem dziewczyną Maciusia. A my przecież niedawno wzięliśmy ślub i teściowa tam była! To dziwna sytuacja i postanowiłam się z nią rozmówić!"

Pon. 18 marca

Czytelniczka po nocnej awanturze sąsiadów powiesiła na tablicy ogłoszeń kartkę z tym, co usłyszała przez ścianę

Czytelniczka po nocnej awanturze sąsiadów powiesiła na tablicy ogłoszeń kartkę z tym, co usłyszała przez ścianę

"Sąsiedzi w środku nocy zaczęli się strasznie kłócić, a że ściany mam cienkie, to słyszałam wszystko, co do słowa. Leciały najmocniejsze inwektywy, jakie sobie można wyobrazić. Sąsiedzi nie zamierzali się jednak powstrzymywać i niczym nieskrępowani wyznali, co robią, gdy nikt nie patrzy. Oniemiałam. Na szczęście znalazłam na nich sposób".

Pon. 18 marca

"Wracam z pracy, a ona leży. Znowu zmęczona. Co to za żona?"

"Wracam z pracy, a ona leży. Znowu zmęczona. Co to za żona?"

"Oczywiście, że ja się nie odzywam. Nie powiedziałem na ten temat nigdy ani słowa. Ale za każdym razem, gdy wracam z pracy, a ona znów leży, jestem tak wkurzony, że muszę na chwilę wyjść, żeby ochłonąć. Nie mam wielkich wymagań. Tylko  żeby podała mi ciepły obiad i zadbała o nasz wspólny dom. No... może czasem jakiś masaż by się jeszcze przydał. Ale to działa, póki co tylko w drugą stronę. Co to za żona?"

Pon. 18 marca

"Jestem osobą wierzącą. Przez to wszyscy w szkole się ze mnie śmieją"

"Jestem osobą wierzącą. Przez to wszyscy w szkole się ze mnie śmieją"

"Tak się składa, że ja zostałem wychowany w taki sposób, że wiara zawsze była ważna dla mnie i mojej rodziny. Mam 17 lat i chodzę do liceum i niestety mój sposób patrzenia ma świat, jest niestety wyjątkiem. Tak się składa, że w naszej klasie tylko 3 osoby chodzą na religię, a z tych trzech to tylko ja naprawdę jestem wierzący, a dwie inne osoby chodzi na katechezę, bo ich rodzice chcą. Niestety, ze względu na swoją wiarę spotykam się ze stygmatyzowaniem przez moich rówieśników".

Pon. 18 marca

"Żona mnie zaniedbuje. Każe mi jeść ten sam obiad dwa dni z rzędu"

"Żona mnie zaniedbuje. Każe mi jeść ten sam obiad dwa dni z rzędu"

"Ja się z nią w końcu rozwiodę i to będzie jej wina, że nie chciała o mnie zadbać. Jakoś inne żony nie mają z tym problemu, żeby przyrządzić coś dobrego do jedzenia dla kochanego mężusia. I przede wszystkim świeżego, a nie... odgrzewane z poprzedniego dnia. A ona? Szkoda gadać. Na początku było inaczej, ale teraz..."

Pon. 18 marca

"Moja córka woli spać w śpiworze u swojej siostry niż nocować u mnie..."

"Moja córka woli spać w śpiworze u swojej siostry niż nocować u mnie..."

"Rzeczywiście, któregoś dnia doszło do sytuacji, w której obraziłam jej partnera, wygłaszając dość nieprzemyślany monolog na jego temat. Choć czasami żałuję, że doszło do tego incydentu, nie zamierzam go przepraszać. Właściwie to uważam, że to wszystko jego wina, więc to on powinien przeprosić mnie!"

Nd. 17 marca

"Teściowa stwierdziła, że sprzeda swoją działkę, bo zawsze może przyjechać na naszą. Pomocy"

"Teściowa stwierdziła, że sprzeda swoją działkę, bo zawsze może przyjechać na naszą. Pomocy"

"Moja teściowa to taka typowa z kawałów, właśnie dlatego zawsze cieszyłam się, że rzadko ją widuję, bo mam małe mieszkanie, dwójkę dzieci i psa, a więc miejsca brak. Z tego powodu jeździliśmy do niej kilka razy w roku, a mąż dzwoni regularnie. Jednak teraz najprawdopodobniej się to skończy. Wszystko przez to, że teściowa chce sprzedać swoją działkę, na której spędzała każdą wolną chwilę, a odwiedzać naszą, która mieści się względnie niedaleko mojego mieszkania. Nie wiem, jak jej to wyperswadować z głowy".

Nd. 17 marca

"Pozwalam mojemu dziecku na wszystko. Niczego nie żałuję"

"Pozwalam mojemu dziecku na wszystko. Niczego nie żałuję"

"Jestem samotną matką. Do tego mocno wyluzowaną. Pozwalam mojemu dziecku naprawdę na wiele i niczego nie żałuję. Tylko nie rozumiem, dlaczego ludzie się ciągle wkurzają. Zajmijcie się swoimi sprawami!"

Nd. 17 marca

"Moja żona chce mnie wrobić w dziecko. Co robić?"

"Moja żona chce mnie wrobić w dziecko. Co robić?"

"Moja była żona okropnie mnie potraktowała. Chciałem dać jej wszystko, ale w końcu nawet ja zauważyłem, że zależy jej tylko na moich pieniądzach. Zdradzała mnie bez opamiętania, kłóciła się ze mną i była złą żoną. Po prostu źle trafiłem. No, ale co zrobić, takie miałem szczęście. No trudno, życie. Nie sądziłem jednak, że jeszcze w trakcie rozwodu ona będzie chciała mnie wrobić w dziecko. Masakra to mało powiedziane".

Nd. 17 marca

Mąż czytelniczki w ciąży znikał z domu i wydawał pieniądze; detektyw ustalił, że jego matka jest śmiertelnie chora

Mąż czytelniczki w ciąży znikał z domu i wydawał pieniądze; detektyw ustalił, że jego matka jest śmiertelnie chora

"Bardzo obawiałam się tego, że mój mąż mnie zdradzał. Ostatnio, bardzo dziwnie się zachowywał i był jakiś taki nieswój. Często wychodził z domu i tracił bardzo dużo pieniędzy. Był po prostu dziwny. Wcześniej, jak wyszłam za niego za mąż, to był taki wesoły, uśmiechnięty i po prostu fajny. A teraz, gdy zaszłam w ciążę, on zupełnie się zmienił. Normalnie zupełnie inny człowiek. Byłam w pewnym momencie, że ma kogoś na boku, a wtedy przeprowadziłam śledztwo i okazało się, że się myliłam. Gdy się o tym dowiedziałam, to się popłakałam".

Nd. 17 marca

"Pracuję jako opiekunka. Nie spodziewałam się, że 80-latka będzie moją najlepszą przyjaciółką"

"Pracuję jako opiekunka. Nie spodziewałam się, że 80-latka będzie moją najlepszą przyjaciółką"

"Kiedy zaczęłam pracę jako opiekunka osób starszych, uważałam, że to tymczasowe i myślałam, że nie zwiążę swojej przyszłości właśnie z tym zawodem. Tym bardziej zdziwiłam się, kiedy jedna z moich podopiecznych stała się moją najlepszą przyjaciółką. Okazuje się, że z osiemdziesięciolatką mam więcej tematów do rozmów, niż z koleżankami ze studiów". 

Nd. 17 marca

Czytelniczka o wykańczaniu domu: kłótnie i groźby rozwodu zniszczyły jej małżeństwo przed przeprowadzką

Czytelniczka o wykańczaniu domu: kłótnie i groźby rozwodu zniszczyły jej małżeństwo przed przeprowadzką

„Wszystko to zaczęło w końcu przynosić mi więcej szkody niż pożytku, a ja, zamiast cieszyć się nowym etapem w życiu, byłam coraz bardziej sfrustrowana. Oliwy do ognia dolewał mój mąż, który ciągle narzekał. Nie mógł zaakceptować, że prace remontowe potrafią się przeciągać, i zamiast wspierać mnie w tym wszystkim (jak przystało na partnera), stale wytykał mi błędy i niedociągnięcia. Nasze rozmowy przestały być konstruktywne, a coraz częściej kończyły się kłótniami i groźbami o rozwodzie”.

Sob. 16 marca

"Przeniosłam się z miasta na wieś. To była najgorsza decyzja w moim życiu"

"Przeniosłam się z miasta na wieś. To była najgorsza decyzja w moim życiu"

"Myślałam, że na wsi odnajdę spokój ducha. Oglądałam te relacje na Instagramie, gdzie ludzie wychodzą w piżamie w kratę na swoje własne patio z kubkiem gorącej kawy i marzyłam o tym samym. Teraz pluję sobie w brodę, co ja najlepszego zrobiłam!"

Sob. 16 marca