Reklama
 

prawdziwa historia

"Córka ma 18 lat i wychodzi za mąż. Jestem z niej dumna i kibicuję jej związkowi. Moje koleżanki są w szoku!"

"Córka ma 18 lat i wychodzi za mąż. Jestem z niej dumna i kibicuję jej związkowi. Moje koleżanki są w szoku!"

"Nie będę ukrywała, że gdy Weronika poinformowała mnie o tym, jakie plany ma wobec Kuby, to przez chwilę byłam zła, ale już po krótkim czasie uznałam, że to najlepsza decyzja, jaką mogli podjąć. Uściślając, moja córka nie jest w ciąży, a wychodzi za mąż za kolegę z klasy dlatego, bo się bardzo kochają. Niezbyt przychylnie wypowiadają się o tym moje koleżanki".

Śr. 21 czerwca

Anastazja Rubińska nie żyje, a internauci nie dają jej spokoju: "Sama się prosiła o to"

Anastazja Rubińska nie żyje, a internauci nie dają jej spokoju: "Sama się prosiła o to"

W połowie czerwca media obiegła informacja dotycząca poszukiwań 27-letniej Polki mieszkającej w Grecji na wyspie Kos. Rodzina apelowała, aby pomóc w odnalezieniu młodej kobiety. Niestety finał poszukiwań okazał się tragiczny. 18 czerwca znaleziono zwłoki pieknej Polki.

Śr. 21 czerwca

"Pojechałem na wakacje i straciłem całą wypłatę. Dlaczego ta rybka jest aż taka droga?!"

"Pojechałem na wakacje i straciłem całą wypłatę. Dlaczego ta rybka jest aż taka droga?!"

"Człowiek jedzie nad polskie morze, żeby wypocząć no i mu się to należy, jak psu buda. Co z tego jednak, jak to wszystko jest aż tak drogie, że tylko na Ciebie czatują, żeby oszukać i wydoić Cię z kasy. A ja biedny człowiek jestem, ale co zrobić, wakacje to wakacje".

Śr. 21 czerwca

"Mąż ukrywa przede mną, ile zarabia... ale przed kimś innym nie ma tajemnic. Spędza mi to sen z powiek"

"Mąż ukrywa przede mną, ile zarabia... ale przed kimś innym nie ma tajemnic. Spędza mi to sen z powiek"

"Mój mąż skrupulatnie ukrywa przede mną, ile zarabia... Mimo że jesteśmy małżeństwem od pięciu lat i nie mamy rozdzielności majątkowej, on nad wszystkimi swoimi dochodami czuwa beze mnie. Nie sam, bo ktoś inny ma upoważnienie do jego kont bankowych... Niby jest wspaniałym małżonkiem i niczego mi nie brakuje, jednak to chyba nie jest normalne, żeby żona nie znała wysokości dochodów męża i nie miała dostępu do konta. Zaczyna mnie to naprawdę mocno niepokoić, bo chciałabym mieć z nim dziecko, a nie wiem nawet, do kogo należy dom, w którym mieszkamy".

Śr. 21 czerwca

"Panicznie bałam się rodzić dziecko. W końcu urodziłam i stała się rzecz niesłychana"

"Panicznie bałam się rodzić dziecko. W końcu urodziłam i stała się rzecz niesłychana"

"Zawsze miałam jakiś taki uraz do rodzenia dzieci. To pewnie dlatego, że moja mama straciła dziecko, bardzo cierpiała i podświadomie też bardzo się tego bałam. Byłam przekonana o tym, że nigdy nie będę rodzić, ale w końcu zaszłam w ciążę, a to całkowicie zmieniło moje życie. Dzisiaj jestem naprawdę szczęśliwą kobietą i wcale tego nie żałuję, że urodziłam przepięknego bobaska. A to wszystko dlatego, że jest jeden bardzo ważny powód".

Śr. 21 czerwca

"Usłyszałam TO od syna w dniu jego urodzin. Rozpłakałam się"

"Usłyszałam TO od syna w dniu jego urodzin. Rozpłakałam się"

"Mój syn to świetny chłopiec. Wiele koleżanek mówi mi, że zazdroszczą mi tego, że jest tak ułożony, grzeczny i inteligentny, a dodatkowo ma jednak w sobie tę dziecięcą iskrę. Uwielbiam go i jestem z niego dumna. Wydawało mi się, że nie jestem takim najgorszym rodzicem. Dbam o potrzeby Stasia i staram się, żeby mu niczego nie brakowało. Czasem jednak życie weryfikuje nasz sposób myślenia. Ostatnio Staś miał urodziny - już jedenasta. Wprost nie mogę uwierzyć w to, że mam już w domu nastolatka. Ale on zawsze będzie dla mnie moim małym chłopcem. Wyprawiłam mu urodziny, jak zwykle, ale to, co usłyszałam od syna w tym dniu, sprawiło, że się rozpłakałam. I nie były to łzy szczęścia".

Śr. 21 czerwca

"Nie umiem wybrać pomiędzy dwoma mężczyznami. Serce mówi jedno, a rozum drugie"

"Nie umiem wybrać pomiędzy dwoma mężczyznami. Serce mówi jedno, a rozum drugie"

"Mój mąż jest bogaty i zapewnia mi życie na wysokim poziomie. Niestety nie ma już między nami uczucia i po tylu latach to ja traktuję go jak brata. Traf chciał, że ostatnio do szaleństwa zakochałam się w drugim mężczyźnie, który jest jednak biedny jak mysz kościelna! Ten drugi mężczyzna rozbudził we mnie dawno uśpione uczucia i namiętności. Z jednej strony zachęca mnie ustabilizowane i dobrze już znane życie z bogatym mężem, a z drugiej strony strasznie kusi mnie namiętne i pełne pasji, choć biedne życie z tym drugim mężczyzną. Ja wiem, że nikt za mnie życia nie przeżyje, ale proszę, poradźcie, którego mężczyznę wybralibyście na moim miejscu?"

Śr. 21 czerwca

"Syn nie chciał się podzielić zabawkami w piaskownicy. Inne matki na mnie wsiadły"

"Syn nie chciał się podzielić zabawkami w piaskownicy. Inne matki na mnie wsiadły"

"Zupełnie nie rozumiem takiego podejścia. Ale nie ogarniam też tego, że jakaś matka może iść ze swoim dzieckiem na plac zabaw bez żadnych zabawek. Nie mieszkamy na zamkniętych osiedlach, gdzie zabawki leżą w piaskownicach i są do użytku każdego. Tutaj każdy wszystko przynosi ze sobą. Ostatnio po raz kolejny miałam bardzo podobną sytuację. Wrzuciłam Frankowi do piaskownicy wór jego zabawek, a inne dzieciaki mu je wyrywały. Pakowałam więc wszystko i szłam dalej, a matki na mnie zawsze wsiadały! Przecież mój syn nie musi się dzielić, prawda?"

Śr. 21 czerwca

Dzielą ich 53 lata, łączy... niemal 8 lat małżeństwa! Udowodnili niedowiarkom, że miłość nie pyta o wiek

Dzielą ich 53 lata, łączy... niemal 8 lat małżeństwa! Udowodnili niedowiarkom, że miłość nie pyta o wiek

Nikt nie dawał im szans. Poznali się na cmentarzu i od razu się w sobie zakochali. Wychowywany przez babcię Gary miał wtedy zaledwie 17 lat, a Almeda... 71! Wbrew woli rodziny, krótko później powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Mimo różnicy kilku pokoleń para tworzy szczęśliwe, romantyczne małżeństwo, i to już niemal od 8. lat! Pasują do siebie?

Wt. 20 czerwca

"Otworzyłam przypadkiem list do sąsiadki. Nigdy niczego tak nie pożałowałam"

"Otworzyłam przypadkiem list do sąsiadki. Nigdy niczego tak nie pożałowałam"

"Nie znam tutaj nikogo. To znaczy, no wiadomo, że sąsiadom mówię dzień dobry,  jak ich zobaczę, ale nie wdawałam się z nimi nigdy w żadne dyskusje i kompletnie nie mam pojęcia, jacy są, co robią itp. Chociaż ściany mają uszy, a tutaj ludzie jakoś dziwnie głośno mówią ;). No i przyznać muszę, że nad moim mieszkaniem czasem jakieś dantejskie sceny się niestety rozgrywają. Ale to nie moja sprawa, więc staram się nie zwracać na to uwagi. Jednak pech chciał, że ostatnio otworzyłam przypadkiem list, który należał właśnie do sąsiadki z góry. Nigdy niczego tak nie pożałowałam".

Wt. 20 czerwca

"Teściowa nauczyła mnie, jak wychować mężczyznę na męża i ojca! Nieprawdopodobne, ale działa"

"Teściowa nauczyła mnie, jak wychować mężczyznę na męża i ojca! Nieprawdopodobne, ale działa"

"Jesteśmy młodym małżeństwem. Osiem miesięcy temu urodził się nasz synek — pierwsze, wymarzone i wykochane dziecko. Przygotowywałam się do macierzyństwa bardzo długo; chciałam, żeby wszystko było idealnie. Mój mąż początkowo kompletnie nie wiedział, jak zająć się takim maleństwem, a ja irytowałam się, kiedy coś robił nie tak... Odbijało się to na relacjach między nami, a ja byłam coraz bardziej zmęczona. Koniec końców to ja musiałam zajmować się wszystkim przy dziecku i w domu, żeby było sprawnie. Z odsieczą przyszła jednak moja teściowa. To ona nauczyła mnie, jak w prosty sposób wychować sobie męża i dobrego ojca dla naszego dziecka. I o dziwo, zadziałało! Nie wyobrażacie sobie, jak jestem jej wdzięczna..."

Wt. 20 czerwca

„Nigdy więcej nie pójdę na wesele z małymi dziećmi. Mam ważny powód i...”

„Nigdy więcej nie pójdę na wesele z małymi dziećmi. Mam ważny powód i...”

„Wesele od zawsze kojarzyło mi się przede wszystkim z dobrą zabawą oraz chwilowych oderwaniem od szarej rzeczywistości, tym bardziej w dzisiejszych czasach, bo jak wszyscy wiemy, kolorowo nie jest. Miałam okazję bawić się wyśmienicie już na wielu weselach, ale to jeszcze przed urodzeniem dzieci. Niestety ostatniego, na którym miałam okazję być na początku czerwca tego roku, nie będę wspominać z takim entuzjazmem”.

Wt. 20 czerwca

"Mąż stale podcina synowi skrzydła. Ostatnio już naprawdę przesadził"

"Mąż stale podcina synowi skrzydła. Ostatnio już naprawdę przesadził"

"Nasz syn jest bardzo wrażliwym chłopcem. Potrzebuje silnego wsparcia emocjonalnego, żeby ze wszystkim sobie radzić. Mocno przejmuje się opinią innych i generalnie już wiem, że nie będzie mu w życiu łatwo. Ostatnio okazało się, że to autysta. Trudno było mi postawić diagnozę samodzielnie, choć wiem, że wielu rodziców to potrafi, ale szkoła skierowała nas do poradni, gdzie wytłumaczono nam, że syn wymaga szczególnego podejścia. Mój mąż jakby się na niego obraził po tym, gdy dowiedział o autyzmie. Zmienił też do syna nastawienie i ja poniekąd go rozumiem, bo jest rozżalony, ale to przecież nie jest wina Kacpra. Poza tym ciągłe podcinanie mu skrzydeł na pewno tutaj nie pomoże, a mąż ostatnio już serio przesadził".

Wt. 20 czerwca

"Moja nastoletnia córka nie ma żadnych zainteresowań. Ciągle siedzi przed komputerem"

"Moja nastoletnia córka nie ma żadnych zainteresowań. Ciągle siedzi przed komputerem"

"Kocham swoje dziecko, ale obecnie po prostu nie mogę na nią patrzeć. To, co ona wyprawia, przechodzi ludzkie pojęcie. Nie spodziewałam się, że z tak mądrej i słodkiej dziewczyny, wyrośnie nastolatka bez żadnych zainteresowań. Gdzie popełniłam błąd? Starałam się wychować ją jak najlepiej!" 

Wt. 20 czerwca