prawdziwa historia
"Mój brat nie chce kupić zniczy na grób naszej matki. Powód wbija w fotel"
"Zbliża się Wszystkich Świętych i jak co roku, sytuacja się powtarza. Mój leniwy brat nie chce dołożyć się do zakupu zniczy. To już przechodzi ludzkie pojęcie. Rok w rok wydaję fortunę na wiązanki i znicze, a on przychodzi na gotowe. Mam już tego serdecznie dość. Albo w tym roku się wreszcie dołoży, albo..."
Sob. 28 października
"Lubię puszyste kobiety, a moja dziewczyna chce się odchudzać. Jak ją przekonać, że duże jest piękne?"
"Od kiedy pamiętam, pociągały mnie kobiety w większym rozmiarze. Lubię, kiedy kobieta ma trochę ciała i jest za co złapać. I taką też znalazłem. Byliśmy bardzo szczęśliwi — aż do teraz. Wiktoria usłyszała przykry komentarz na ulicy, i teraz postanowiła się odchudzać. Nie chcę, żeby była szczupła!"
Sob. 28 października
"Kupuję córce używane ubranka i zabawki. Teściowie to krytykują"
"Mam jedyną córeczkę i nie narzekam na brak pieniędzy. Mimo wszystko uważam, że nie ma sensu wydawać więcej, niż to konieczne. Moja córka ma wszystko to, co powinna, ale ubranka i zabawki zazwyczaj kupuję jej używane. Dzięki temu mogę sporo zaoszczędzić. Teściowie tego nie rozumieją i cały czas mają do mnie problem".
Sob. 28 października
"Moja mama powiększyła usta i zaczęła ćwiczyć. Wprost mówi, że chce wyrwać młodzieniaszka"
"Moja mama w wieku 48 lat rozwiodła się z moim ojcem i uważam, że to jest jedna z najlepszych decyzji, jaką podjęli w życiu. Bardzo wcześnie mnie mieli, ponieważ w wieku 20 lat i nie dziwię się, że teraz chcą sobie na nowo układać życie. Ojciec związał się z koleżanką z pracy, a moja mama szaleje!"
Pt. 27 października
"Mam 23-letniego chłopaka i nie do końca rozumiem jego żarty. 9 lat różnicy to aż tak dużo?"
"Tobiasza poznałam na imprezie i od razu między nami zaiskrzyło. Do tego stopnia wpadł mi w oko, że nawet nie zdążyłam zapytać się, ile ma lat, a dopiero na trzeciej randce wyjawił, że właśnie miał urodziny i skończył 23 lata. Byłam w szoku, ponieważ między nami jest 9 lat różnicy".
Pt. 27 października
"Aż przykro się patrzy, jak mój narzeczony traktuje swoją mamę. Ala jest przecież tak dobrą osobą"
"Przez długi czas nie udało mi się poznać mamy mojego narzeczonego, ponieważ mieszka na innym kontynencie i bardzo rzadko ma taką możliwość, aby odwiedzić Pawła i zresztą on też nie zawsze może pozwolić sobie na tak długi lot, który jest dość drogi, ponieważ podróż do Australii kosztuje naprawdę dużo. Wydawało mi się jednak, że Paweł dogaduje się z mamą, bo takie pozory stwarzał, ale gdy w końcu udało mi się ją poznać, czar prysł".
Pt. 27 października
"Widzieliście prognozę pogody na Wszystkich Świętych? Tego się nie spodziewałam. Teraz nie mam się w co ubrać"
„Już dawno zaplanowałam sobie idealną stylizację na Wszystkich Świętych. Śmiejcie się, śmiejcie, że moda cmentarna, ale ja wiem swoje. Tylko ten jeden raz w roku ciotka i kuzynki przyjeżdżają do naszego miasta, to kiedy indziej miałabym zabłysnąć? Teraz sprawdziłam prognozę pogody i jestem załamana. Tego zupełnie się nie spodziewałam! Nie mam w co się ubrać!”
Pt. 27 października
"Byłam na początku ciąży, kiedy poczułam ostry ból brzucha. Nie wierzyłam, że to znowu się dzieje"
"Wszystko się tak dobrze układało. Zaszłam w upragnioną ciążę w miarę szybko, ale bałam się jak nigdy. Wszystko przez cztery poprzednie starty, choć lekarz mówił, że wszystko jest w porządku i bym się nie martwiła na zapas i nie denerwowała siebie i dziecka. Starałam się trzymać tej myśli, ale kiedy byłam w 9. tygodniu ciąży i chciałam podnieść pudło z ubraniami, poczułam ostry ból brzucha, a później spodnie zabawiły się na czerwono. Nie wierzyłam, że to znowu się dzieje. Choć doskonale wiedziałam, że właśnie tracę dziecko".
Pt. 27 października
"Matka kazała mi zaprosić jej nowego gacha na święta, bo w przeciwnym razie nie przyjdzie"
„Mój świętej pamięci ojciec pewnie się w grobie przewraca. Odkąd umarł i matka zakończyła żałobę, ciągle z kimś randkuje. Zrozumiałabym, gdyby była stała w uczuciach, jednak przez ostatnie dwa lata miała więcej partnerów niż ja i siostra przez całe życie. Gdy zaprosiłam ją na święta, dała mi dziwne ultimatum. Sama nie wiem, co o tym myśleć...”
Pt. 27 października
"Wzięliśmy ślub tylko dla prezentów. Oj, po przeliczeniu kasy szybko tego pożałowaliśmy"
„Palił nam się grunt pod nogami i zwyczajnie na świecie potrzebowaliśmy kasy. Przez własną głupotę narobiliśmy sobie dość sporych długów. Długo myśleliśmy, co by tu zrobić, żeby odbić się od dna i w końcu wymyśliliśmy — bierzemy ślub! Byliśmy pewni, że kasa z kopert pomoże nam spłacić długi. Niestety po przeliczeniu szybko tego pożałowaliśmy!”
Pt. 27 października
"Mam podejrzenia, że ona spotyka się z kimś jeszcze. Czy to może być prawda?"
"Rok temu poznałem wspaniałą kobietę. Tak naprawdę to aż nie mogłem uwierzyć w to, że taki ktoś jak ona w ogóle zwrócił na mnie uwagę. Jest wyjątkowa, dosłownie mój ideał pod każdym względem. W wielu kwestiach się dogadujemy. Jedyne co, to ja wolałbym spędzać z nią cały wolny czas, a ona często chce robić sobie noce lub cale weekendy beze mnie. Ostatnio mam podejrzenia, że ona spotyka się z kimś jeszcze. Czy to może być prawda?"
Pt. 27 października
"Mąż zostawił mnie dla innej i zapomniał o naszych dzieciach. Z pomocą przyszedł jego brat"
"Krzysiek odszedł do innej kobiety. Chociaż obiecywał, że będzie dbał o nasze dzieci, to bardzo szybko o nas zapomniał. Płaci alimenty, ale to marne 500 zł... Sama muszę sobie radzić, by wychować i zapewnić byt naszym dzieciom. Zbliżały się święta i choć myślałam, że znów zabraknie mi na prezenty, to bardzo się zaskoczyłam".
Pt. 27 października
"Mój chłopak myśli, że zostanie popularnym aktorem. Fajnie, ale to ja opłacam rachunki i mam tego dość"
"Poznałam Adama rok temu. Imponowała mi jego pasja do gry aktorskiej. Zawsze mówił, że będzie aktorem i marzą mu się role w serialach. Kibicowałam mu, ale gdy zamieszkaliśmy razem, to szybko okazało się, że nic nie zarabia na tych rolach w telewizji i nawet go nie stać na zapłacenie czynszu..."
Pt. 27 października
"Moja przyjaciółka otworzyła butik. Wciska ludziom chińszczyznę za fortunę. Co powinnam zrobić?"
„Klaudia — moja najlepsza przyjaciółka — wpadła na pomysł, że zostanie businesswoman i otworzyła swój butik. Choć początkowo bardzo jej kibicowałam, gdy poznałam prawdę, ręce mi opadły! Zastanawiam się, gdzie w tym jakaś moralność i etyka? Czy powinnam interweniować? Pomocy!”
Pt. 27 października
"Mam 10 lat i najbardziej chciałbym, żeby moi rodzice powiedzieli, że mnie kochają. Chociaż czasem"
"Mam na imię Adaś i niedługo kończę 10 lat. Ale to wszystko jedno... Rodzice nigdy nie mówią do mnie po imieniu. Rzadko do mnie mówią, bo stale nie ma ich w domu. Dużo pracują, ale ja wiem, że to dlatego, żebyśmy mogli wygodnie żyć i raz w roku jechać na wakacje. Tylko że ja nie chcę jeździć na wakacje. Nie chcę też żadnych prezentów ani nowych gierek. Za miesiąc mam urodziny i jedno marzenie..."
Pt. 27 października
"Martwię się o mojego kotka. Już nie wiem, co mam robić. Jakieś rady?"
"Nie planowałam, że zamieszka ze mną kot. Zawsze lubiłam zwierzęta, ale jestem bardzo zapracowana i nawet dla przyjaciół nie mam czasu, a co dopiero na opiekę nad jakimś zwierzakiem. Ale odezwała się do mnie koleżanka, która pracuje w fundacji i zapytała, czy nie zaopiekowałabym się jednym z ich kociaków. Mówiła, że nie ma z nim problemów i wystarczy dać mu jeść i wymienić żwirek w kuwecie. Zgodziłam się. Adoptowałam go i zakochałam się w tym kociaku z wzajemnością. Ale martwię się o niego, bo jednak jakiś problem się pojawił i nie wiem, co mam zrobić?"
Pt. 27 października