Quantcast
  • Manelka odsłony: 2363

    Jak urządzacie pokój Waszych dzieci?

    Jestem ciekawa jak urzadzacie pokoj waszych pociech.. czy robicie im osobny typowo dzieciecy pokoik czy tylko lozeczko bedzie w waszym pokoju...Ja chyba wybiore opcje druga.. bo wprawdzie mamy 3 pokoje i ten trzeci jest maly ale musielismy niestety posiwecic go na biuro mojego meza...stoja tam 2 komputery i niestety nie ma ich gdzie postawicw pozostalych a poza tym niewskazana jest dla malego dziecka bliskosc komputera. U nas wiec lozeczko bedzie stalo w naszym ze tak powiem srednim pokoju... nie bedzie to typowo dzieciecy pokoj (chodzi mi o tapety i mebelki dzieciece) ale mam mnostwo maskotek ... kupimy ladne lozeczko z baldachimemi moze jakies dzieciece zaslonki....mysle ze naszemu malenstwu ten pomysl przypadnie do gustu...a poza tym bedzie blisko nas!efekt koncowy moich planow bedzie widoczny za pare miesiecy ;)

    Odpowiedzi (18)
    Ostatnia odpowiedź: 2011-04-01, 22:35:49
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
suhotnikowa 2011-04-01 o godz. 22:35
0

My mamy 3 pokojowe mieszkanie. Salon, sypialnia (w dposlownym znaczeniu) i pokoik, o ktorym zawsze wiedzielismy ze bedzie Maluszka, a na razie stoi tam kompik :D
Mysle,ze na poczatku lozeczko bedzie stalo w naszej sypialni, jakies 3-6miesiecy.A potem komp do sypialni powedruje,a na jego miejsce lozeczko...Pokoik jest odmalowany na słoneczny żołty kolor, roletki żółciutkie zamowione, nawet mamy juz zegar scienny ze słonikiem i królem dżungli ;)

Odpowiedz
Gość 2011-03-23 o godz. 17:34
0

U nas Amelinka miała od początku samodzielny pokoik ze swoimi mebelkami i od poczatku miala w pokoju taka dziecieca kanape(za to dosc duza bo miescilismy sie na niej oboje z mezem i jeszcze luz byl)wyciagana i rozkladana....taki jak by wielki fotel dwuosobowy ale w dzieciecym stylu ,no i my tam z mezem spalismy do chwili kiedy mala budzila sie w nocy czyli ok.3miesiace-moze mniej nawet...teraz ona spi na tej kanapie ale bedziemy musieli ja sprzedac bo w drodze brat lub siostra i pietrowke beda dzieciaczki mialy :D

Odpowiedz
monles 2009-03-07 o godz. 09:16
0

My tez w naszym jak narazie dwupokojowym mieszkaniu wygospodarujemy kacik dla dziecka w sypialni. Bedzie trzeba troche przemeblowac, a jak narazie jestesmy w trakcie gruntowniejszego remontu i pokoj został odmalowany na pastelowy kolor. W przyszlosci oczywiscie myslimy przeprowadzic sie do wiekszego mieszkania a jak narazie nie bedzie zle.

Odpowiedz
Gość 2009-02-22 o godz. 09:02
0

A nasz Szymonek bedzie mial swoj pokoik..zreszta przy kupnie mieszkania upieralam sie zeby bylo ono 3-pokojowe ze wzgeldu na dzieciaka...tapeta jest juz kupiona i tatus w najblizszym czasei zajmei sie wytapetowaniem pokoju...mamy tez tam jednoosbowy tapczan,wiec pewnie wiekszosc nocy bede na nim przesypiala karmiac malego...a co do mebelkow to dopiero w licpu sie pojawia...

Odpowiedz
Gość 2009-02-20 o godz. 10:26
0

Musimy byc Danetko dobrej mysli. Podobno dzieci daja sile do przenoszenia gor i czesto robi sie wiele rzeczy, o ktore wczesniej by sie nie podejrzewalo: bo brak pieniedzy, czasu itd....

Odpowiedz
Reklama
Danetka 2009-02-20 o godz. 10:08
0

ja mam nadzieje, że w ciągu trzech lat też uda nam sie zamienić na trzy pokoje, bo chcielibyśmy dwoje dzieci a w dwóch pokojach to jednak trochę za ciasno.

Odpowiedz
Gość 2009-02-20 o godz. 10:03
0

My mieszkamy w kawalerce, wiec Jasioli tylko wygospodarujemy kacik, gdzie postawimy lozeczko i byc moze komode (jak sie miejsce znajdzie). Dlatego np. kupujemy lozeczko z szuflada, zeby miec jak najwiecej miejsca na rzeczy Jasioli.Nie bedziemy tapetowac tego kacika, bo to by idiotycznie wygladalo, gdybysmy np. chcieli postawiac lozeczko w innym kacie pokoju lol Nasz pokoj jest calkiem duzy, na szczescie mamy balkon, wiec mam gdzie rozwieszac pranie. Mimo to mam nadzieje, ze zanim Jasiola zacznie na dobre biegac, zamienimy mieszkanie na trzypokojowe lokum. Mam ogromna nadzieje, ze nam sie to uda i marzenia sie spelnia.
A w piatek idziemy na USG i jesli Jasiola sie odwroci, to przekonamy sie, czy to Jas, czy Ola. lol Juz nie moge sie doczekac, choc poczatkowo myslalam, ze wytrwam w postanowieniu, ze do porodu nie chce wiedzec.

Odpowiedz
Danetka 2009-02-20 o godz. 09:24
0

na początku na pewno bedzie spał z nami ale tylko w nocy w dzień będzie spał u siebie w łóżeczku

Odpowiedz
Manelka 2009-02-20 o godz. 09:03
0

widze ze jest pol na pol.. ;) u nas tez pokoik w ktorym obecnie spimy i bedziemy z dzieckiem bedzie docelowym pokojem naszego malenstwa... ale poki co beziemy tam razem :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-19 o godz. 19:44
0

Danetka napisał(a):ja przypuszczam,że w nocy mały będzie spał z nami, podobno dzieci lepiej śpią a poza tym, mama nie rozbudza się przy karmieniu przez co lepiej się wysypia. Niedługo wam powiem czy tak faktycznie jest lol
Z wami w łóżku?

Gdzies czytalam ze potem je trudno od tego odzwyczaic.

Odpowiedz
Reklama
ewcccia 2009-02-19 o godz. 19:09
0

My kupiliśmy dla Juli cały pokój dziecięcy. Jak narazie mebelki są porozstawiane w różnych pokojach. Szafa i regał stoi w pokoju, który docelowo będzie jej pokojem. Łóżeczko i komoda do przewijania znajdują się obecnie w naszej sypialni, ze względu na wygodę i chęć posiadania dziecka blisko siebie w nocy :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-19 o godz. 16:56
0

U nas na początku dzidzia będzie z nami w pokoju - chodzi o wygodę przy nocnym wstawaniu...

Między czasie będziemy szykować mały pokoik.

Odpowiedz
Gość 2009-02-19 o godz. 15:57
0

My niestety w ogóle nie mamy swojego mieszkania, mieszkamy z rodzicami męża i mamy jeden pokój około 14metrów. Ale to kamienica dziewietnastowieczna, więc pokój ma 350cm wysokości. Zbudowaliśmy antresolę, na której mamy sypialnię i tak pewnie dziecko z nami nie będzie spać, bo nie wiem jak sobie poradze z wnoszeniem na górę. Wygospodarujemy miejsce na łóżeczko niedaleko okna. Przewijak na łózeczko, wanięnkę będę stawiać na stole. Trochę ciasno, zważywszy, ze pod antresolą mamy jeszcze dwa komputery. Wiem, ze to niezbyt korzystnie dla dziecka, ale nie mamy innego wyboru. Ale chyba się jakoś pomieścimy, Gorzej jak dziecię zacznie chodzić, bo podłogi zostaje mało :)

Odpowiedz
Gość 2009-02-19 o godz. 13:36
0

Tak twierdzi siostra mojego męża. Ona praktykowała karmienie przez sen w łóżku :)
Moja siostra znów nigdy ze swoimi dziećmi nie spała, pierwsze miesiące spali w wózeczku, później od razu w łóżeczku... :) Ale dzieci mojej siostry przesypiały prawie całe noce od pierwszych miesięcy... :)
Mam nadzieję, że to rodzinne i moja dzidzia też tak będzie miała :)

Odpowiedz
AsiaT 2009-02-19 o godz. 13:29
0

My palnujemy zrobic oddzielny pokoik dla dzidziusia, tylko jakos brakuje czasu zeby go wyremontować. Więc pewnie na początku będzie sobie maleństwo spało w naszej sypialni a my powoli bedziemy urządzać dla niego oddzielne gniazdko

Odpowiedz
Danetka 2009-02-19 o godz. 13:25
0

ja przypuszczam,że w nocy mały będzie spał z nami, podobno dzieci lepiej śpią a poza tym, mama nie rozbudza się przy karmieniu przez co lepiej się wysypia. Niedługo wam powiem czy tak faktycznie jest lol

Odpowiedz
Gość 2009-02-19 o godz. 12:18
0

Podobnie jak Danetka, nie zamierzamy na razie rezygnować z sypialni. Łożeczko dzidzi będzie więc stało obok naszego łóżka. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie ma sporo plusów, przynajmniej dla karmiącej mamy :)

Odpowiedz
Danetka 2009-02-19 o godz. 12:02
0

my mamy dwa pokoje, a jak narazie nie zamierzam rezygnowac z typowej sypialni, tak więc w naszej sypialni wytapetowaliśmy kącik gdzie stoi łózeczko i to na tyle, mebelków żadnych nie mam bo się nie mieszczą, jest duża narożna szafa typu Komandor, przewijać będę na łóżku lub w łazience na pralce gdzie będzie leżał przewijak.
W prawo od łóżeczka jest szafa, a na lewo widać kawałek naszego łóżka:

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie