"Mąż chciał mnie przechytrzyć, a ja od dawna wiedziałam o jego zdradzie. Peszek"

"Mąż chciał mnie przechytrzyć, a ja od dawna wiedziałam o jego zdradzie. Peszek"

"Mąż chciał mnie przechytrzyć, a ja od dawna wiedziałam o jego zdradzie. Peszek"

canva.com

"Mąż myślał, że uda się mu mnie przechytrzyć? Nie ma mowy! Przecież ja go bardzo uważnie obserwowałam od długiego czasu. Zachowywał się podejrzanie i szybko odkryłam jego romans. On specjalnie ukrywał to w tajemnicy, chciał uzbierać pieniądze, a później się przeprowadzić do swojej kochanki. To się zdziwił, bo ja wiedziałam o jego planach i obmyśliłam jeszcze lepsze rozwiązanie". 

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Mąż mnie zdradzał

Z mężem jesteśmy w związku od kilkunastu lat, doczekaliśmy się dwójki dzieci i łączy nas dom. Oboje sporo zarabiamy, choć ja zdecydowanie więcej od mojego męża. To dlatego na mojej głowie spoczywają większe wydatki. Nigdy mi to nie przeszkadzało, jednak w pewnym momencie zachowanie mojego męża zaczęło mnie niepokoić. Byłam czujna i zaczęłam sprawdzać jego telefon. Szybko okazało się, że mnie zdradzał. Miał kochankę, sporo młodszą ode mnie. To piękna kobieta. Najgorsze jest to, że chciał mnie przechytrzyć. Planował wspólną przyszłość z nową ukochaną. Najpierw chciał się jednak odpowiednio zabezpieczyć finansowo przy moim boku.

kobieta dumna z siebie pokazuje na siebie palcami canva.com

Nie udało mu się mnie przechytrzyć

Nie dałam się. Poznałam plany męża odpowiednio wcześnie, więc śledziłam jego każdy ruch. Nie mogłam pozwolić na to, żeby zostawił mnie z niczym. Zaczęłam udawać, że mamy dodatkowe wydatki. Musiał się zatem więcej dokładać do domowego budżetu. Z każdą awarią auta, pieca w kotłowni czy zmywarki był coraz bardziej zirytowany. Pokazywałam mu fikcyjne rachunki i tłumaczyłam, że sama mam sporo wydatków, więc musi dawać mi na to pieniądze. Mężowi nie udało się zebrać żadnych pieniędzy. Mało tego, musiał jeszcze mi dokładać ze swoich oszczędności, a on cały czas miał nadzieję, że się odkuje. Jego kochanka robiła się coraz bardziej niecierpliwa, a on cały czas kazał jej czekać.

Trzeba było myśleć o tym wcześniej

W końcu jego kochanka go zostawiła. Wcale się jej nie dziwię, właśnie do tego chciałam doprowadzić. On myślał, że ja o niczym nie wiem, więc żył tak, jakby nic się nie stało. Wcześniej zebrałam odpowiednie materiały dowodowe i podałam go o rozwód. Rozstałam się z nim, wyznałam mu całą prawdę, a on zaczął mnie przepraszać na kolanach. Chciał, żebym do niego wróciła. Nie ma opcji, samo życie. Mógł myśleć o tym wcześniej, teraz już za późno.

Zdradzona Kobieta

Kim jest żona Andrzeja Seweryna? Dopiero piąta żona okazała się właściwa. Zobacz zdjęcia!
Źródło: Fot. Tricolors/East News
Reklama
Reklama