"Żona myśli, że zjadła wszystkie rozumy. Poucza matki na placu zabaw, jak mają wychowywać dzieci"

"Żona myśli, że zjadła wszystkie rozumy. Poucza matki na placu zabaw, jak mają wychowywać dzieci"

"Żona myśli, że zjadła wszystkie rozumy. Poucza matki na placu zabaw, jak mają wychowywać dzieci"

Canva

"Kaśka to już przechodzi samą siebie. Codziennie zamęcza mnie i dzieci jakimiś frazesami z psychologii i nie myśli o tym, że nawet nie bardzo rozumiemy, o czym mówi. Cały czas strofuje nas jak mamy się zachowywać, a o wychowaniu dzieci wie wszystko najlepiej. Ostatnio nawet zaczęła pouczać inną kobietę na placu zabaw, aby nie przegrzewała dziecka. Po co w ogóle się odzywała? A tamta kobieta jak to matka polka prawdziwa naskoczyła na nią prawie z pazurami!"

Reklama

Publikujemy list naszego czytelnika. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Moja żona wymądrza się na każdym kroku

Moja żona niedawno zakończyła studia z psychologii i postanowiła, że zbawi cały świat. Nie tylko ten nasz malutki świat w domu, ale też obcych ludzi. Ciągle próbuje każdemu wmówić, że coś robi źle w zakresie wychowywania dzieci, czy myślenia. Mam wrażenie, że zwariowała od tej psychologii...

Ostatnio pouczała jakąś kobietę na placu zabaw, żeby dziecka nie ubierała tak ciepło, a później postanowiła jej wytłumaczyć, że krzyczenie na dziecko to nie jest dobry pomysł, bo jakieś tam decybele, czy coś takiego... Ja nawet sam nie wiem, o co chodzi. Kobieta popatrzyła na nią, jakby była opętana i uciekła z dzieckiem, gdzie pieprz rośnie.

Próbowałem jakoś załagodzić sytuację, ale nie dało się. Nic dziwnego, kobieta poczuła się bardzo urażona.

kobieta-zadowolona wskazuje na siebie Canva

Dzieci boją się zrobić jakikolwiek krok

Najgorsze jest jednak to, że nasze dzieci boją się też cokolwiek powiedzieć lub zrobić. Bo martwią się, że mama je oceni negatywnie... Moja żona kompletnie się odkleiła i cały czas uważa, że wszystko wie lepiej. Wprowadza także sporo nowych rozwiązań, których wyuczyła się na studiach. A to wszystko jest całkowicie niepotrzebne...

Ostatnio próbowała dzieci przekonać także do weganizmu, bo to podobno zdrowsze. To nic oczywiście, że przez ostatnie kilka lat jedliśmy mięso.

Obawiam się coraz bardziej, że niedługo moja żona sama będzie potrzebowała pomocy, aniżeli nasza rodzina.

Chciałbym, aby wróciła moja dawna żona, ciepła i wyrozumiała, a nie maniaczka psychologii i wychowywania dzieci wedle jakichś filozofii! Po co to komu, najważniejsze, że czynimy dobro, nieprawdaż? Poza tym, ja nie lubię się wtrącać w nie swoje sprawy, a moja żona już tak... To mi się bardzo niepodoba.

Tomek

Krzysztof i Maja Rutkowscy pojawią się w "Azja Express". Żona detektywa skomentowała. Zobaczcie zdjęcia detektywistycznej pary!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama