Syn Zenka Martyniuka ROZWODZI SIĘ! Znowu obraża Ewelinę: "Fu** off z taką dziewczyną!"

Wtorek, 16 lipca 2019 | Gwiazdy, Newsy
Oceń:
2.8 / 17 głosów

Syn Zenka Martyniuka, Daniel, bierze rozwód. To koniec trwającego zaledwie 9 miesięcy małżeństwa z Eweliną. Daniel zdradził powody rozstania z matką jego córki na Instastory. Znowu oskarżył Ewelinę o "złapanie" go na dziecko oraz parcie na szkło. Nie przebierał przy tym w słowach.

Małżeństwo Daniela i Eweliny Martyniuków od początku było bardzo burzliwe. Para pobrała 6 października 2018 roku po zaledwie po półtora miesiąca znajomości. Ewelina miała wtedy niespełna 19 lat. Jak się wkrótce okazało, decyzje o ślubie podjęto naprędce, ponieważ Ewelina była już wtedy w ciąży. Małżeńska sielanka nie trwała jednak długo. Tuż przed nowy rokiem między Eweliną i Danielem doszło do karczemnej awantury w ich domu w Wasilkowie, w wyniku której ciężarna Ewelina wylądowała za drzwiami, a Daniel nie chciał jej wpuścić do domu. Po tamtym zdarzeniu stosunki między małżonkami mocno się ochłodziły. Daniel zaczął życie instagramowego celebryty i wyprowadził się do Warszawy. Z kolei Ewelina wyjechała do domu rodziców w Wielkopolsce, by tam w spokoju przygotować się do porodu.

Gdy w lutym na świat przyszła córka pary - Laura, Daniel postanowił pogodzić się z żoną, którą wcześniej wyzywał publicznie od nimfomanek i gówniar. 30-latek podobno walczył o to, by sprowadzić Ewelinę i Laurę do Warszawy, by zacząć nowe życie z dala od teściowej, która jego zdaniem manipuluje Eweliną i wtrąca się w ich małżeństwo. Gdy wydawało się, że między małżonkami w końcu zaczyna się układać, w mediach pojawiły się doniesienia o tym, że Daniel złożył pozew o rozwód i sprzedaje dom w Wasilkowie. Ostatecznie nic takiego się nie wydarzyło. Wkrótce Ewelina i Daniel wrócili na Podlasie, a na Instagramie chwalili się wspólnymi zdjęciami z chrztu Laury. Jeszcze nie dalej niż w maju Daniel zamieścił obszerną relację z rodzinnego wypadu na koncert Zenka Martyniuka podczas Polsat SuperHit Festiwal w Sopocie, na którym on i żona wyglądali na szczęśliwych. Okazuje się, że były to tylko pozory.

Syn Zenka Martyniuka się rozwodzi 

Wygląda na to, że Daniel i Ewelina jednak nie zdołali znaleźć porozumienia w sprawach rodzinnych i mimo chwilowej poprawy, relacje między nimi ciągle pozostawały napięte. Atmosfera w związku zrobiła się nieznośna do tego stopnia, że Daniel Martyniuk podjął decyzję o rozwodzie. Informacja o tym, że syn Zenka rozwodzi się z żoną wyszła przypadkiem, podczas zabawy w pytania i odpowiedzi na Instastory. Daniel, zapytany przez internautę, dlaczego nie pokazuje się już z żoną i córką, odparł, że jest w trakcie rozwodu z Eweliną.

Nie mam wakacji od żony i córki, ja biorę z nią rozwód po prostu. Ta dziewczyna tylko miała parcie na szkło. Rozwód z Eweliną, i to szybko. Koniec! Nienawidzę ludzi, którzy mają parcie na szkło - powiedział.

Martyniuk nie zdradził wprost, dlaczego rozwodzi się z żoną, ale z jego kolejnych wypowiedzi wynika, że ma jej za złe fakt, że nie stosuje plastrów antykoncepcyjnych. 30-latek już wcześniej oskarżał żonę, że "złapała" go na dziecko, ponieważ w pewnym momencie przestała się zabezpieczać.

Powiedziała, że nosi plastry, a nie nosiła ich. Fu** off z taką dziewczyną! Każdy chyba wie, jak się w tych czasach zabezpieczać - mówił w transmisji na żywo.

Z Eweliną przed zrobieniem samego dziecka znałem się 1,5 miesiąca. Po czym, jak jej matka się o tym dowiedziała, to wpadła w furię i zaczęła ją zabierać. Ewelina mówiła: „Daniel, zabierz mnie z tego domu”, bo jej dom jest domem pełnym psycholi" - opowiadał internautom.

Córkę swoją kocham oczywiście. Chciałbym ją zabrać jak najdalej z tej fermy kaczek i kurcząt, bo tam strasznie śmierdzi. Ja nie jestem w stanie tam żyć. Pewnie moja córka też nie będzie chciała tam być, więc szybko ucieknie do tatusia. Tak, nie jestem już z Eweliną, jesteśmy w trakcie rozwodu. W d**** ją mam. Myślicie, że jak ktoś ma słodką buzię tak jak Ewelinka, to jest, ku***, słodki? - mówił wzburzony Martyniuk.

Przypomnijmy, że Daniel i Ewelina pobrali się 6 października 2018 roku w Grabówce pod Białymstokiem. Na weselu kosztującym 300 tysięcy złotych bawiło się 260 osób. W śniadaniówce Martyniuk zdradził, że w ramach podróży poślubnej miał zabrać ukochaną w rejs po Malediwach, ale ze względu na ciążę musieli przełożyć wyjazd. Dziś już wiadomo, że zaległy miodowy miesiąc się nie odbędzie. Martyniukowie byli małżeństwem 9 miesięcy.

loading...

Podobne tematy