Teściowa mąci w związku Daniela i Eweliny? "Jak zwykle doprowadziła do kłótni". O CO POSZŁO?

Teściowa mąci w związku Daniela i Eweliny? "Jak zwykle doprowadziła do kłótni". O CO POSZŁO?

Syn Zenka Martyniuka, Daniel, dwa dni temu został ojcem. Z tej okazji pogodził się z Eweliną. Niestety narodziny dziecka nie wpłynęły na poprawę relacji Daniela z teściową. Znowu doszło między nimi do kłótni.

Rodzina Martyniuków w końcu ma powody do radości. 12 lutego na świat przyszła córka Daniela i Eweliny. Narodziny dziecka sprawiły, że poróżnieni po niedawnej awanturze małżonkowie w końcu zawiesili broń i razem spędzili czas na porodówce. W relacji na InstaStory Daniel ogłosił, że znowu jest z Eweliną, lecz - jak powiedział - przeprosił ją tylko częściowo, ponieważ dziewczyna nadal nie wyjaśniła mu wszystkiego. Świeżo upieczeni rodzice zdążyli się już nawet posprzeczać o imię dla córki. Daniel twierdził, że dziewczynka to Noemi, zaś Ewelina - że Laura.

O ile pojawienie się dziecka pozytywnie wpłynęło na relacje Daniela z Eweliną, tak nie przerwało impasu w stosunkach M. z rodziną żony. Od samego początku Daniel drze koty z teściową, która - jak zdradził w jednym z postów - robi wszystko, by uprzykrzyć mu życie po wpadce Eweliny. Daniel wyznał, że matka i babcia 19-letniej dziewczyny nie chciały, by w rodzinnej wsi mówiono o niej "panna z dzieckiem", dlatego czym prędzej zmusiły Daniela i Ewelinę do wzięcia ślubu.

Ewelina nosiła plastry antykoncepcyjne przestała je nosić i zaszła w ciążę. I w tym momencie nasz związek przestał istnieć - żalił się tuż po awanturze Daniel. -Było to już 7 miesięcy temu. Została zmuszona do ślubu przez matkę i babcię, bo co ludzie powiedzą na wsi w Russocicach, panna z dzieckiem. Na ślubie od jej matki usłyszałem, że mnie zniszczy, co teraz skrupulatnie robią, pierwszy raz u nich w domu, a teraz gdy przestałem tam jeździć, wysłali Ewelinę do Białegostoku, żeby podlać oliwy do ognia - wyjaśniał na Facebooku.

Sytuacja nadal pozostaje napięta. Wiele wskazuje na to, że rodzina nie powita Noemi/Laury w komplecie, ponieważ Daniel nie zamierza pojawiać się w Russocicach. Z jego relacji wynika, że już dzień po porodzie matka Eweliny wywołała kłótnię. Nie spodobało jej się to, że para chce opublikować zdjęcia córki w serwisie społecznościowym.

Jadę już do hotelu po odwiedzinach u Eweliny, nie zamierzam jechać do jej rodziców, w szczególności jej mamy. Byliśmy z Eweliną zgodni do umieszczenia filmu i zdjęcia. Ale jak zwykle jest jedna osoba, której coś nie pasuje, pani Bogusia. I jak zwykle doprowadziła do kłótni. Może ktoś jej przetłumaczy w końcu? - mówi.

Coś nam mówi, że ta telenowela jeszcze się nie skończyła...

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Obserwuj styl.fm na:

Google News