Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Zdrowie » Odchudzamy się
  • cichosza 2013-08-08 o godz. 18:26, odsłony: 5391 0

    Czy aby schudnąć lepiej ćwiczyć czy głodzić się?

    Szlag mnie trafia, jak kobiety żeby zrzucić kilka kg głodzą się, rezygnują z pieczywa i słodyczy, wcinają same kiełki i tym podobne produkty, a później dziwią się, że im nic to nie daje, albo, że prześladuje je efekt jojo.Ja robię zupełnie inaczej - jem co lubię, a później spalam to na siłowni, albo na pilatesie.Dobrze, że niedaleko siebie mam Warszawiankę i Fitness Park, więc na jogę, czy własnie wspomniany pilates mogę wbijać kiedy tylko mi się podoba, bo jest u nich taka opcja.Zatem wniosek: po co się głodzić, skoro można się porusząć i efekty mieć podobne a nawet i lepsze? :)A jakie jest wasze zdanie?

    Odpowiedzi (88) Kategoria: Zdrowie :: Odchudzamy się Ostatnia odpowiedź: 2018-12-05, 12:44:43 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Jarzynowa 2013-08-08 o godz. 19:26 0

cichosza ja też uważam,że ruch jest waży ale wcinanie snickersów i bieganie potem na siłownię tez mija sie z celem, racjonalne odżywianie i sport - to ma sens

neferi 2013-08-09 o godz. 22:51 0

dokładnie, wszytko z rozsądkiem! Gdybym jadła wszytko to co lubię to i codzienne treningi by nie pomogły :))
Liczy się całokształt, styl życia, Twoja codzienna dieta i to jak spędzasz wolny czas.

cichosza 2013-08-10 o godz. 12:22 0

Nieno, jasne dziewczyny, nie mówię o tym, żeby opychac sie czekoladą a później biegać do upadłego na bieżni, ale nie wyobrażam sobie nie jeść tego, co lubie np. bądź co bądź kolorycznych nalesników czy pierogów :)
Wszystko w granicach rozsądku i dobrego samopoczucia :)

A wy chodzicie na fitness? :)

Jarzynowa 2013-08-10 o godz. 14:02 0

cichosza napisał(a):
A wy chodzicie na fitness?

ja kiedys chodziłam, wręcz maniakalnie lol no ale teraz jak widac po miom suwaczku forsowe ćwiczenie raczej nie jest wskazane

neferi 2013-08-10 o godz. 16:40 0

cichosza napisał(a):
A wy chodzicie na fitness? :)

Aktualnie skończyłam 6 weidera i chodzę na basen :D
Kiedyś chodziłam na fitness 3 razy w tygodniu po 3h...ale było super!!! Planuję wrócić do tego bo musiałam przestać przez chorobę :( Czułam się wtedy fantastycznie

cichosza 2013-08-12 o godz. 08:20 0

A skąd jesteście? Gdzie chodzicie na ten fitness? Może Warszawa, tak jak ja? :)
Ja staram się maniakalnie chodzić na różne zajęcia z aerobiku Fitness Parku, ale niestety nie zawsze wychodzi. Za dużo mam ostatnio pracy.

neferi, coś ty robiła na tym fitnessie przez 3 godziny? :D

12345ania12345 2013-08-12 o godz. 18:36 0

Ja chodziłam do fitness clubu ale na siłownie, bo tex tam była... I jesli chodzi o to bylam mega zadowolona :) Pół roku ćwiczeń niecałe + zmieniony calkowita dieta , tryub zycia = mniej 20 kg na wadze, w koncu czuje się piękną, pewną siebie, atrakcyjną! Chwilowo zaniedbałam cwiczenia, ale z dieta sie trzymie i na wadze nie przybywa, jednak mysle powrócic do cwiczonek jak tylko skonczy sie sesja :)

Jarzynowa 2013-08-12 o godz. 18:41 0

12345ania12345 napisał(a):
Pół roku ćwiczeń niecałe + zmieniony calkowita dieta , tryub zycia = mniej 20 kg na wadze, w koncu czuje się piękną, pewną siebie, atrakcyjną!

gratuluję :) piekny wynik :)

neferi 2013-08-12 o godz. 21:59 0

cichosza napisał(a):
neferi, coś ty robiła na tym fitnessie przez 3 godziny? :D

To co robić powinnam lol Chodziłam do Gymnasionu i np. szłam na 16.30 i po kolei zaliczałam pilates, TBC, płaski brzuch :) Potem za dwa dni inny zestawik :)............a potem zdychałam :P
cichosza napisał(a):
Gdzie chodzicie na ten fitness? Może Warszawa, tak jak ja? :)

Też Wawa lol
12345ania12345 napisał(a):
Pół roku ćwiczeń niecałe + zmieniony calkowita dieta , tryub zycia = mniej 20 kg na wadze, w koncu czuje się piękną, pewną siebie, atrakcyjną!

Świetnie!!! Tak trzymaj laska

cichosza 2013-08-13 o godz. 11:01 0

12345ania12345 , szacuneczek :D
Trzymam kciuki, żebyś nadal trwała w swoich postanowieniach :)

A jesli chodziłyście na jakies zajęcia to na jakie, słyszałyście o zumbie?
Ja zamierzam się własnie w moim Fitness parku na te zajęcia zapisać.
Pytałam recepcjonistę Anie jak to wyglada i w ogóle, ale powiedziała, że trzeba przyjść i po prostu przetestować, ale warto...

Teraz oglądam filmiki w necie i powiem wam, że fajnie to wyglada.

zresztą zobaczcie: http://www.youtube.com/watch?v=qwVdBH4vjLU

neferi 2013-08-13 o godz. 18:25 0

cichosza napisał(a):
A jesli chodziłyście na jakies zajęcia to na jakie, słyszałyście o zumbie?

fajnie to wygląda ...jak na amerykańskim filmie heheheh. Czekam na Twoje relacje jak już będziesz po :D
Z zajęć to najczęściej bywałam na:
TBC, BS, Płaski brzuch, Fit ball, ABT, pilatess
Uświadomiłam sobie właśnie, że ja jakim nałogowcem byłam.......strasznie chciałabym wrócić do tego nałogu

olivcia22 2013-08-14 o godz. 16:57 0

hey :) ja jestem na diecie od 3 tygodni i pozbyłam sie 6 kilogramow :)
jestem na diecie francuskiej i bardzo sobie chwale, nie glodze sie wrecz przeciwnie, jestem najedzona do potegi. do diety oczywiscie cwiczenia, niestety nie mam czasu zeby isc na fitness. kupiłam sobie stepper wiec cwicze + aerobik ale w domu. efekty masakrycznie szybkie i widoczne. oczywiscie nie zapominam o smarowaniu sie kremami i tez działa tylko trzeba regularnie, pod prysznicem masaz naprzemienny (zimna, ciepła woda). zostało mi jeszcze 14kg i bede zadowolona:)

Olencia:) 2013-08-15 o godz. 12:40 0

olivcia22 napisał(a):hey :) ja jestem na diecie od 3 tygodni i pozbyłam sie 6 kilogramow :)
jestem na diecie francuskiej i bardzo sobie chwale, nie glodze sie wrecz przeciwnie, jestem najedzona do potegi. do diety oczywiscie cwiczenia, niestety nie mam czasu zeby isc na fitness. kupiłam sobie stepper wiec cwicze + aerobik ale w domu. efekty masakrycznie szybkie i widoczne. oczywiscie nie zapominam o smarowaniu sie kremami i tez działa tylko trzeba regularnie, pod prysznicem masaz naprzemienny (zimna, ciepła woda). zostało mi jeszcze 14kg i bede zadowolona:)

a moglabys napisac cos dokladniej o tej diecie?? co jesz?? i jak?? :)

mariolcia_1 2013-08-15 o godz. 13:15 0

Olencia:) http://www.kfd.pl/dieta-proteinowa-francuska-odchudzanie-8082.html
tu jest chyba dobrze opisana

Olencia:) 2013-08-15 o godz. 13:16 0

mariolcia_1 napisał(a):Olencia:) http://www.kfd.pl/dieta-proteinowa-francuska-odchudzanie-8082.html
tu jest chyba dobrze opisana

Dziekuje
poczytam sobie pozniej...

cichosza 2013-08-16 o godz. 13:29 0

olivcia22 napisał(a):hey :) ja jestem na diecie od 3 tygodni i pozbyłam sie 6 kilogramow :)
jestem na diecie francuskiej i bardzo sobie chwale, nie glodze sie wrecz przeciwnie, jestem najedzona do potegi. do diety oczywiscie cwiczenia, niestety nie mam czasu zeby isc na fitness. kupiłam sobie stepper wiec cwicze + aerobik ale w domu. efekty masakrycznie szybkie i widoczne. oczywiscie nie zapominam o smarowaniu sie kremami i tez działa tylko trzeba regularnie, pod prysznicem masaz naprzemienny (zimna, ciepła woda). zostało mi jeszcze 14kg i bede zadowolona:)

6kg w 3 tygodnie? Wow! Muszę spróbować.
W ogóle musze jakiejś diety spróbować, bo takie ograniczanie się nic nie daje. Musze jakiś konkretny system odchudzania opracowac po prostu.
Może dieta francuska to właśnie będzie TO!

A na zumbę idę jutro, bo jest tylko w poniedziałki i w czwartki, i na pewno powiem wam jak było :)

A poza tym... jakie jeszcze diety stosujecie?

aime 2013-08-18 o godz. 12:42 0

Drastyczne diety są według mnie okropne. Najlepiej jest zacząć się zdrowo odżywiać, ułożyć sobie zbilansowaną dietę i uskuteczniać aktywność ruchową. I oprócz tego, że możemy naprawdę pozbyć się zbędnych kilogramów to jeszcze zrobimy coś dla zdrowia przy okazji.
A zumba wygląda świetnie! Sama nigdy nie byłam na czymś takim ale naoglądałam się trochę filmików na you tube i jestem zachwycona. Chociaż gorąco Was namawiam też do tańca brzucha. Ja chodzę na lekcje do świetnej tancerki Sary Damm i nie mogę się napatrzyć zawsze na jej kobiece ruchy. Chcę tańczyć jak ona! :)

neferi 2013-08-18 o godz. 14:31 0

aime napisał(a):
Drastyczne diety są według mnie okropne. Najlepiej jest zacząć się zdrowo odżywiać, ułożyć sobie zbilansowaną dietę i uskuteczniać aktywność ruchową. I oprócz tego, że możemy naprawdę pozbyć się zbędnych kilogramów to jeszcze zrobimy coś dla zdrowia przy okazji.

Wielkie brawa.....szkoda, że tak mało osób tak myśli.....tzn. może i myślą , ale na pewno nie postępują.

kilio 2013-08-19 o godz. 10:34 0

Oczywiście, że nie warto jest się głodzić, żeby schudnąć jest przecież mnóstwo diet, które pomogą nam zrzucić zbędne kilogramy, a wcale nie trzeba rezygnować z przyjemności. np . dieta monignac albo dieta zgodna z grupą krwi, możesz jeść wszystko;) A ćwiczenia fizyczne nie tylko pomagają w tym, żeby mieć piękną sylwetkę, ale też dają mnóstwa radości i energii;)

neferi 2013-08-19 o godz. 20:17 0

DIETOM - NIE!!!
ZMIANA STYLU ŻYCIA I ŻYWIENIA - TAK!!!!

cichosza 2013-08-20 o godz. 08:10 0

Dietom nie, ale żeby sobie wypracować zdrowe nawyki zywienia trzeba się w jakiś sposób ograniczyć. Nie da sie z dnia na dzień zacząć odżywiac normalnie, jest to po prostu niewykonalne. Jakieś chociażby minimalne restrykcje sa potrzebne.
A moja francuska dieta mnie póki co mnie kręci. Nigdy wcześniej nie byłam na takiej diecie dieci, więc jest to dla mnie zabawa, zabawa z jedzeniem ;)

A co do zumby... Byłam, się wyginałam i było fajnie, myslę, że za tydzień też sie udam do Fitness Parku na te zajęcia.
Trzeba wspierać dietę ćwiczeniami w końcu, prawda? :)

olivcia22 2013-08-30 o godz. 10:21 0

Dieta proteinowa nie jest dieta drastyczna przynajmniej dla mnie. Mozna jesc duzo i zdrowo i jestes syta. Ja mam w pracy duzo ruchu oprocz tego cwicze w domu. Poza tym jesli stosujesz sie do zasad diety to nie ma w tym nic złego. nie powiem dla mnie I faza diety byla najgorsza poniewaz nie lubie rub i chudego miesa, jogurtow naturalnych i innych produktow bogatych w białko wiec dla mnie to bylo trudne. Ale w drugiej fazie dodajesz warzywka. Z kazda faza urozmaicasz swoja diete nowymi produktami i co najwazniejsze stopniowo wracasz do normalnego jedzenia...takze najpierw trzeba przeczytac ksiazke. Pozdrawiam

cichosza 2013-08-31 o godz. 11:45 0

Własnie, plusem diety dukana jest to, że można jeść kiedy się chce i co się chce, tylko, ze ograniczony rodzaj produktów. Szczerze powiedziawszy jakoś mi to nie przeszkadza. Wprowadzam bowiem pewne nawyki żywieniowe do mojego jadłospisu, podoba mi się to.
Poza tym ćwicze. Dzisiaj znowu zumba w fitness parku, już się nie mogę doczekać.

A tańczyłyście kiedykolwiek dancehall?

lawa 2013-08-31 o godz. 13:52 0

Ja niestety prawie cały dzień siedzę w pracy przy biurku, dlatego staram się codziennie dla zdrowia również psychicznego wychodzić na długi spacer z psem, w tym czasie wyciszam się po całym dniu, oddycham świeżym powietrzem, a od kiedy mam takie buty do ćwiczenia pupy i nóg easytone dodatkowo spalam zbędny tłuszczyk i kalorie.
Czekam na wiosnę i lato nie tylko ze względu na spacery ale i obfitość świeżych owoców i warzyw :)

olivcia22 2013-08-31 o godz. 17:36 0

cichosza ja probowałam tanczyc dancehall ale poki co to u mnie w miescie chyba nie ma wiec ucze sie sama :) a raczej staram sie uczyc jak wroce wczesniej z pracy i meza nie ma w domu. za to pragne zapisac sie na salse :)

neferi 2013-08-31 o godz. 19:33 0

Zapisałam się na Vacu fit ...sprawdzimy to cudo
Od jutro małe zmiany w żywieniu :) Piersi gotowane z kurczaka już czekają :) Dziś było huczne pożegnanie napoleonką i orzeszkami w karmelu.. żegnajcie !!!

cichosza 2013-09-01 o godz. 09:58 0

O widzę, że nie tylko ja walczę ze zbędnymi kilogramami - fajnie :D
neferi, co to za dietka? Francuska, jak moja? :)

A czym jest vacu fit?
Ja póki co zumbuję. dancehall mam w planach. Znajoma mi opowiada o tym dużo, poza tym poakzywała mi ostatnio na imprezie jak się to tańczy i bylam zachwycona :D

A tak poza tym.... bo ja nie umiem pływac... czy myslicie, ze gdy zapisze się na basen to mnie tam pływac nauczą?
Tak głupio trochę, bo mam już dwadzieściakilka lat, ale fajnie by było sie pounosić na wodzie

neferi 2013-09-01 o godz. 20:33 0

cichosza dietkę sama opracowałam :) Jeść zdrowo i racjonalnie ...to podstawa !

Vacu to coś w rodzaju stepera tylko że w komorze, pod ciśnieniem. Wróciłam waśnie z pierwszych zajęć...było....bardzo męcząco!!! Niestety mało nie zemdlałam :( i musiałam wcześniej skończyć.Wykupiłam karnet...wariatka jestem!!

cichosza zapisz się na naukę pływania! albo na aqua aerobic :) Jestem zdania , że pływać każdy powinien potrafić. Chociażby dla własnego bezpieczeństwa.

cichosza 2013-09-02 o godz. 11:06 0

Neferi, o kurde, zajęcia w jakiejś komorze?
Nie mogłabym tak, podejrzewam u siebie klaustrofobię, więc tez nei dałabym rady wysiedziec zbyt długo w takim czymś...

O aqua aerobiku już myslałam. Sprawdziłam sobie nawet zajecia w Fitness Parku w Agorze, ale podstawowym problemem jest to, że się po prostu wstydzę tej nauki pływania.

Czy to normalne, czy ja po prostu schizuję?

neferi 2013-09-02 o godz. 18:18 0

cichosza schizujesz:)
A w komorze jesteś tylko od pasa w dół :)

kilio 2013-09-03 o godz. 11:27 0

A co powiecie na skoki na trampolinie, żeby się pozbyć zbędnych kilogramów??? Mnie taki sposób się bardzo podoba i jest świetną zabawą. Powiem wam, że jak zobaczyłam ten filmik http://www.trampolina.org/tematy/filmy/
to wydawało mi się, że nie ma nic prostszego, jak skakanie w górę i w dół, a jak sama zaczęłam skakać byłam zaskoczona tym, że potrzeba do tego aż tak dobrej kondycji.
Skakałyście kiedyś drogie panie?

cichosza 2013-09-03 o godz. 12:15 0

neferi, nie schizuje :P tak mam po prostu, co poradzę :P

A skoro w komorze jest się od pasa w dół, to może kiedyś kiedyś się przejde :)

A co do trampolin.... chetnie bym poskakała. Tak się ochamić, fajna zabawa :)
kilio, a można zrzucic jakieś kilogramy od tego skakania? :P
bo ja ostatnio mam świra na punkcie zrzucania kilogramów

neferi 2013-09-03 o godz. 18:28 0

cichosza napisał(a):
bo ja ostatnio mam świra na punkcie zrzucania kilogramów

i ja, i ja

cichosza Zapisuj się na basen!! W każdym wieku można się uczty c pływać, ważne żeby zacząć , na naukę nigdy za późno
Ja chodzę na Inflancką koło arkadii.

kilio fajna ta trampolina :) Pewnie troszkę kg można zrzucić ale nie liczyłabym na cuda!!
Na zrzucanie sadełka najlepsze są aeroby

cichosza napisał(a):
Fitness Parku
fajnie tam jest?

cichosza 2013-09-07 o godz. 13:53 0

neferi napisał(a):cichosza napisał(a):
bo ja ostatnio mam świra na punkcie zrzucania kilogramów

i ja, i ja

cichosza napisał(a):
Fitness Parku
fajnie tam jest?

Nie ma jak psychoza zrzucania kilogramów, nie? :P
Ale to mnie motywuje, tzn. ta psychoza mnie motywuje :D
Zobaczymy za kilka miesiecy, a nuż w koń osiągnę idealną wagę :)

a co do Fitness Parku...
Pewnie, że fajnie, gdyby nie było fajnie to bym tam nie chodziła :)
Zajęcia przyjemne, urozmaicone (tzn. program bogaty), no i opcja aerobik non stop, czyli masz zajęcia przez cały dzień, a nie, że masz ochotę pójść na yogę o 14, patrzysz w program, a tam pusto :)
A z tym basenem to się zastanowię :P

kilio 2013-09-07 o godz. 15:19 0

Wiecie każda aktywność fizyczna na pewno pomoże w pozbyciu się zbędnych kilogramów. Może i nie jakoś strasznie dużo, ale zawsze coś;)
Poza tym moim zdaniem takie skoki są o tyle fajne, że nieźle można się przy tym bawić, a dobra zabawa powinna zawsze nam towarzyszyć;) Bo znacznie przyjemniej się ćwiczy jeśli coś sprawia nam dużo przyjemności;)
Mam rację??

neferi 2013-09-07 o godz. 18:40 0

cichosza napisał(a):
Zobaczymy za kilka miesiecy, a nuż w koń osiągnę idealną wagę :)

a dużo masz do zrzucenia?

cichosza 2013-09-09 o godz. 11:46 0

neferi napisał(a):
a dużo masz do zrzucenia?

Jakies 10 kg, chciałabym 12, ale nie będę się katowała jak wariatka. Myślę, że 8-10kg będzie cudownie :)
Ale już mi spadło 3kg przez miesiać więc jestem na dobrej drodze :)
Trzymajcie kciuki za moją silną wolę

kilio 2013-09-10 o godz. 09:03 0

oczywiście, że będziemy trzymać za ciebie kciuki. Pisz jak ci idzie ??
I przyznam szczerze, że faktycznie bardzo dobrze Ci idzie. Oby tak dalej. bo naprawdę warto;)
Ale widzę, że mnóstwo osób ma bzika na punkcie zrzucania kilogramów. Ale uważajcie, żeby nie przesadzić;)

cichosza 2013-09-10 o godz. 13:08 0

Nono, każdy ze znajomków i rodziny mi mówi, że mam uważać, żeby przypadkiem w jakąś anemię nie wpaść czy coś w ten deseń, ale ja jestem hard babka i nie dam sie wykończyć w taki sposób. Poza tym zbyt bardzo lubię jeść, żeby mnie jakas anoreksja czy inne paskudztwo dopadło :)

Co więcej...?

A wy jesteście na diecie? Jak długo i jakie efekty? :)

Neferi, sprawdziłaś ofertę fitness parku?

Olencia:) 2013-09-10 o godz. 13:15 0

cichosza napisał(a):Nono, każdy ze znajomków i rodziny mi mówi, że mam uważać, żeby przypadkiem w jakąś anemię nie wpaść czy coś w ten deseń, ale ja jestem hard babka i nie dam sie wykończyć w taki sposób. Poza tym zbyt bardzo lubię jeść, żeby mnie jakas anoreksja czy inne paskudztwo dopadło :)

Co więcej...?

A wy jesteście na diecie? Jak długo i jakie efekty? :)

Neferi, sprawdziłaś ofertę fitness parku?

ja na diecie nie jestem :P ale ograniczam sie z jedzeniem...
na silownie staram sie chodzic prawie codziennie... :)
no i kg leca w doool...

neferi 2013-09-11 o godz. 12:45 0

cichosza napisał(a):
Jakies 10 kg, chciałabym 12, ale nie będę się katowała jak wariatka. Myślę, że 8-10kg będzie cudownie :)

to tak jak ja :) i też już zrzuciłam 3 kg w ciągu miesiąca :) Będziemy się napędzać ...zawsze w kupie raźniej :) cichosza napisał(a):
Neferi, sprawdziłaś ofertę fitness parku?

nio fajna ale trochę za daleko bym miała, na razie wypróbowuję vacu fit, ale nie widzę na razie jakiś rewelacyjnych efektów. Gładsza skóra na udach, ale kg w normie. Mam karnet open do 9 kwietnia, jak będzie kicha to wracam do Gymnasionu

cichosza 2013-09-14 o godz. 12:07 0

Ano, neferi będziemy sie napędzały :D
ja wyciskam ostatnie poty na fitnessie, ale już widze efekty, więc to mnie motywuje :)

Ja do fitness parku mam niedaleko więc tam śmigam. ty też sie keidyś przejedź ejśli znajdziesz czas. Teraz wiosna idzie bedzie można poszaleć :)

a co do vacu... wypytywałam znajomych co to jest i jak działa, i nie jest to takie straszne jak myślałam, może i ja się skusze :)

neferi 2013-09-14 o godz. 17:49 0

cichosza musisz mi przyłożyć bo się opierdzielam

cichosza 2013-09-15 o godz. 14:04 0

neferi a masz a masz a masz
Weź się w garść i cwicz kurde :P
lato się zbliża założę się, że będziesz chciała poświecić swoim zgrabnym tyłeczkiem na plaży
Mnie motywuje takie haslo 'ja w bikini na plaży' :D
Dzisiaj biking w Fitness parku, a co!
Trzeba sobie zajęcia i życiu urozmaicać :P

W nastepnym poście masz napisać, że się wzięłaś za siebie :P

neferi 2013-09-15 o godz. 21:47 0

cichosza to muszę się wstrzymać z postami lol
Problem nie w ćwiczenia , bo ćwiczę tylko w objadaniu się :x

cichosza 2013-09-17 o godz. 10:06 0

neferi, z psotami się nie wstrzymuj. Wstrzymuj sie w jedzeniu czekolady i innych takich zabijaczy dobrego, szczupłego samopoczucia ;P

Ja wczoraj zgrzeszyłam :D
zjadłam troche popcornu oglądając film i popiłam to pepsi, ale na szczęście light :D

cichosza 2013-10-06 o godz. 11:15 0

halo halo, jest tam kto? :P

Nie spać, zwiedzać!!

neferi 2013-10-06 o godz. 12:25 0

cichosza cześć Coś dawno nas w tym wątku nie było :)
Jak się trzymasz? U mnie super. Kolejny dzień z zieleniną hehehhe

cichosza 2013-10-15 o godz. 13:41 0

neferi, kupę lat :D
Jak dobrze cię 'widzieć' :)
No u mnie ok. Ostatnio miałam małe wahania i skusiłam się ileś razy na coś słodkiego :(
ale co tam, później to jakoś wytrzęsłam na urodzinach kumpla :P

A co u ciebie? co poza zieleniną :D
Jak ćwiczenia? :)

neferi 2013-10-15 o godz. 19:36 0

cichosza witaj kochana Od poniedziałku jestem na proteinowej i jakieś 2,5 kg mi ubyło, suwaczek uaktualnię jak więcej się zrobi. Ćwiczenia na razie zawiesiłam. Nie wyrabiam organizacyjnie (ślub mam niedługo) A w sumie to moje latanie, załatwianie jak ćwiczenia.

cichosza 2013-10-19 o godz. 16:08 0

Ślub niedługo? O jaaa, nie wiedziałam :D
no to moje gratulacje :D
Więc pewnie więcej sie nawet podczas załatwiania ruszasz niż ja na swojej zumbie w Fitness Parku :D

i jak tam dietka proteinowa? Nie znudziło ci się jeszcze jedzenie nabiału?

kilio 2013-10-20 o godz. 09:19 0

o kurcze to ja też się przyłączę do tych gratulacji. ;)
Na pewno uda ci się zrzucić tyle ile będziesz chciała. Tylko wybierz też ćwiczenia, które będą nie tylko pomocna w pozbyciu się zbędnych kilogramów, ale też będą sprawiać ci satysfakcję. tak jest znacznie przyjemniej;)
Cichosza, a może jakieś inne ćwiczenia też byłyby wskazane, wiesz myślę o tym, żeby były pomocne w gubieniu wagi, ale też sprawiały radochę??
na pewno zumba taka jest a coś innego?

neferi 2013-10-20 o godz. 13:12 0

kilio cichosza Witajcie babeczki kochane :)
Zostały mi 2 miesiące i 6 dni lol ...i ok. 8 - 10 kg do zrzucenia. Fajnie byłoby do ślubu zrzucić trochę ale nie upieram się na te 10

ja jestem wielbicielką baseniku :) i szczerze polacam. Doskonale wysmukla, poprawia kondycję...same ochy i achy

cichosza 2013-10-21 o godz. 08:35 0

Basenik w moim przypadku odpada, bo pływac nie umiem
A na zumbę śmigam jak często się tylko da.
Niestety nie mam aż tyle czasu, żeby chodzić do Fitness Parku na wszystkie zajęcia, które mnie interesują, ale mam szumny plan, zeby na 'jędrną pupę' zacząć chodzić :D

Neferi, na bank uda ci się 10kg zrzucić na dietce proteinowej, o ile będziesz trzymała się reguł :)
Ciężko jest, ale wierzę w ciebie :D

PoCaHoNtAz 2013-10-21 o godz. 08:40 0

cichosza trucht, spacer. Powolny ruch najlepiej spala tluszcz Okolo godziny spacerku co 2 dzien i zobaczysz.

aime 2013-10-21 o godz. 12:53 0

Neferi ja chodzę na basen do Fitness Parku :D uwielbiam pływać, ale naprawdę przynosi to u Ciebie takie efekty? To fakt, że wyszczupla ale w takim sensie, że ładnie kształtuje sylwestkę, ale brzuszek z którym mam największy problem jakoś nie chce wcale tak hop siup zniknąć :P

cichosza 2013-10-22 o godz. 13:14 0

Ale ja spaceruje dużo, a i tak nie widze różnicy w wadze swej :P
Nie wiem, chyba musiałabym biegac po 2 godziny dziennie, zeby etgo typu ruch coś mi dawał :)
I widze, ze aime tak jak ja do Fitness parku chodzisz :D
Ale czad :D
z tym ze ja na warszawiankę jesli już...

PoCaHoNtAz 2013-10-22 o godz. 13:20 0

cichosza marsz daje wiecej niz bieganie, bo wolniejszy ruch spala tkanke tluszczowa, a wiekszy wysilek wiecej wody ;)
Ja biegalam i chodzilam i zdecydowanie marsz rownostajny godzinny dawal efekty, a po bieganiu to nie widzialam w sumie nic.

cichosza 2013-10-28 o godz. 07:32 0

Łoł, to nie wiedziałam :)
PoCaHoNtAz, dzieki, że mi o tym napisałaś. Teraz to już zdecydowanie wiecej będę chodziła :)
Ale powiedz mi jeszcze czy spacerowanie po mieście daje takie same efekty jak spacer na bieżni na siłownię?

saulute 2013-10-28 o godz. 12:16 0

Ja biegania nie lubię. Dobre jest na poprawę kondycji, ale żeby spalić trochę tłuszczyku, to zdecydowanie wolę zróżnicowane ćwiczenia i do tego dobrą dietkę. Co do marszu, to już chętniej. Chodzić lubię, ale nie miałabym czasu na godzinny marsz rekreacyjny:( Jakie ćwiczenia robicie w domu? Coś, co było by efektywne i nieczasochłonne?

cichosza 2013-10-29 o godz. 10:35 0

Hm... swego czasu skakałam na skakance i robiłam brzuszki, ale znudziło mi się. ja to jednak potrzebuje więcej urozmaiconego ruchu, stad ta zumba w fitness parku...

Chodzi mi po głowie jakiś taniec jeszcze, może salsa...

A wy tańczycie?

aime 2013-11-04 o godz. 10:48 0

Wow, nie wiedziałam, że marsz spala tkankę tłuszczową a bieganie wodę, przydatna informacja :) A nie lepiej byłoby połączyć jedno i drugie? Tzn biegać żeby pozbyć się wody z organizmu i później maszerować żeby spalić tkankę tłuszczową?

cichosza 2013-11-05 o godz. 07:44 0

No można byłoby tak robić, aime :)
w zasadzie powinno się robić tak, gdy się ćwiczy na bieżni, ze najpierw się przez 20 minut maszeruje a dopiero później zaczyna biec. Tak jest lepiej dla naszej kondycji i zdrowia. Nie przemęczamy bowiem stawów :)

Wracam do pytania o taniec: tańczycie?

cichosza 2013-11-13 o godz. 10:21 0

haaaallloooo

neferi 2013-11-23 o godz. 17:42 0

cichosza Witaj kochana :) Dawno mnie tu nie było...natłok obowiązków przedślubnych. :(

Oj jak ja dawno nie tańczyłam, ale kiedyś przez jakieś 8 lat trenowałam taniec :) Trzeba chyba sporo odwagi by na takich zajęciach taneczno-fitnessowych się "otworzyć", ośmielić. . Pamiętam jak zaczęłam chodzi na pilates to czułam się głupio robiąc te wszystkie rzeczy, no ale w końcu każdy z grupy je wykonywał hehehe.
Nie ma na razie szans bym zapisała się na jakieś zajęcia. Czasowo nie da rady. Robię na razie tylko brzuszki w domu.

cichosza 2013-11-24 o godz. 11:08 0

A jak tam twoje przygotowania do slubu? Już większość obowiązków zrealizowana czy dalej daleko do końca? :)
No a co do tańca, to jego umiejętność na pewno na weselu się przyda
Ja ostatnio trenuję ostro lationo dance w Fitness Parku

A jak suknia slubna, już wybrana?

neferi 2013-11-24 o godz. 20:01 0

cichosza Już wszystko zbliża się ku końcowi. Został miesiąc i teraz jest najbardziej napięty grafik.

A tu link do mojej kiecki http://forum.styl.fm/suknia-neferi.t96881.htm
Ale ciiiiiiiiiiii bo zaraz nas adminki wywalą za omawianie niewątkowych spraw :)

dziś dałam się babci namówić na pyszne lody....wyrzuty sumienia męczą.

cichosza 2013-11-24 o godz. 20:03 0

Neferi, sukienka jest przepiekna :D
Na pewno będziesz w niej slicznie wygladała

Lody dobra rzecz, ja się na nie tez kusze ostatnio coraz częściej. Dzisiaj miałam smietankowego rożka na śniadanie, a ostatnio deser wisniowy na kolację :D
Nie potrafię sobie odmówic takich przyjemnosci tym bardziej, gdy wiem, że wytrząse te kalorie na zumbie w fitness parku.

Trzymam kciuki za ciebie, żebyś dała radę wszystko idealnie poogarniac przed slubem :)

aime 2013-11-24 o godz. 20:05 0

Neferi piękna suknia!!!! piękna, piękna i jeszcze raz cudowna!! :)
A nie robiąc OT - dlaczego czułaś się głupio na pilatesie? Mnie się wlasnie na takich zajęciach podoba to, że tak naprawdę każdy wykonuje dokładnie te same ćwiczenia i świadomość tego, że wszyscy wyglądają śmiesznie mnie uspokaja :)

cichosza 2013-11-24 o godz. 20:06 0

Ja tam za pilatesem tak średnio przepadam. Jakoś wole bardziej energetyczne zajęcia.
A ty aime pilatesik lubisz?
często chodzisz na takie zajęcia? :)

corolla 2013-11-24 o godz. 20:08 0

Tylko zdrowa, racjonalna dieta i ćwizcenia - regularne daja dobre efekty. Ja chodze do klubu fitnes (siłonia, orbitrek, joga) i staram sie dobrze odżywiać. Niestety musze się ciągle pilnowac, bo wystarczy pare dni wcinać kolacje poźniej niz o 18.00 i 3 kilo do przodu, taka natura - złosliwa przemiana materii.

HollyGolightly 2013-11-24 o godz. 20:11 0

Mnie też najbardziej pomaga regularne uprawianie sporu i zwracnie bacznej uwagi na to co sie je. Małe porcje, ale częściej i zero słodyczy :(

Andelamore 2013-11-24 o godz. 20:14 0

Mądry człowiek po szkodzie... Ja się skutecznie odchudziłam, ale w przyszłym tygodniu idę do lekarza pod kątem anemii... Teraz Wasze rady odnośnie ruchu, a nie diety robią się dla mnie jak najbardziej logiczne... :|

12345ania12345 2013-11-24 o godz. 20:18 0

dziewczyny znacie jakieś ćwiczonka na biust , żeby zrzucić ? W obwodzie klatki piersiowej ? Bo ja nie mam pojęcia jakie to.. :(

Jarzynowa 2013-11-24 o godz. 20:20 0

12345ania12345 napisał(a):dziewczyny znacie jakieś ćwiczonka na biust , żeby zrzucić ? W obwodzie klatki piersiowej ? Bo ja nie mam pojęcia jakie to.. :(
zeby z samego biustu schudnac? lol

Keighty 2013-11-24 o godz. 20:24 0

Jarzynowa wydaje mi sie, ze chodzilo o obwod pod biustem do odchudzenia :)

Jarzynowa 2013-11-24 o godz. 20:27 0

Keighty a moze ...

12345ania12345 2013-11-24 o godz. 20:29 0

Keighty napisał(a):Jarzynowa wydaje mi sie, ze chodzilo o obwod pod biustem do odchudzenia :)
dokładnie, bo tym samym klatkę piersiową się rzeźbi :) biust się ujędri, to co zbędne to zniknie..:)

bask_g 2013-11-24 o godz. 20:31 0

Ja może nie mam potrzeby zrzucać wagi ale za to biegam co dzień w tygodniu 2,5 kilometra. W weekend odpoczynek. T uważam dobre rozwiązanie, jednocześnie się człowiek dotlenia i wzmacnia mięśnie np uda
Ostatnio się rejestrowałam na nike http://nikerunning.nike.com/nikeos/p/nikeplus/pl_PL/
jest tam kilka fajnych rzeczy, mnie się przydał program treningowy, potrafi zmotywować do biegania nawet w deszczu :)

karotka1992 2013-11-24 o godz. 20:35 0

12345ania12345 podziwiam Cię :)

jowita09 2013-11-24 o godz. 20:38 0

Dieta bez aktywności fizycznej nie daje efektów, po prostu. Ja cenie sobie to że mam czas na siłownię 2 razy w tygodniu. I czuję się świetnie. Chodzę do http://www.manufakturazdrowia.pl/. Jeśli któraś jest z Krakowa, polecam!

marta33 2013-11-24 o godz. 20:39 0

też ćwiczę:) bez wysiłku nie ma efektów, głodówka to rozwiązanie na krótką metę i tylko może nam zaszkodzić. ja sporo biegam, nie tylko spalam zbędne kalorie, ale też poprawia mi się humor. dodatkowo piję ustroniankę z potasem, taka nowość dla aktywnych;)

EmmyZ 2013-11-24 o godz. 20:42 0

Ja ostatnio zobaczyłam się na jednym zdjęciu z imprezy i się przeraziłam.. W zasadzie momentalnie podjęłam decyzję o przejściu na dietę i ćwiczeniach.. już nawet zakupiłam komplet dresów tego typu http://sklep.adrenaline.pl/pol_m_Odziez-Damska_Dresy-komplety_Do-fitnesu-1766.html Ale mam pytanie do Was, czy znacie jakieś ćwiczenia, żebym zrzucić trochę z brzucha i bioder, ale żeby jednocześnie ujędrnić pośladki? Bo boję się, że jak schudnę to również tyłek mi zleci a tego w sumie bym nie chciała..

marta33 2013-11-24 o godz. 20:44 0

też ćwiczę:) bez wysiłku nie ma efektów, głodówka to rozwiązanie na krótką metę i tylko może nam zaszkodzić. ja sporo biegam, nie tylko spalam zbędne kalorie, ale też poprawia mi się humor. dodatkowo piję ustroniankę z potasem, taka nowość dla aktywnych;)

EmmyZ 2013-11-24 o godz. 20:46 0

Ja ostatnio zobaczyłam się na jednym zdjęciu z imprezy i się przeraziłam.. W zasadzie momentalnie podjęłam decyzję o przejściu na dietę i ćwiczeniach.. już nawet zakupiłam komplet dresów tego typu http://sklep.adrenaline.pl/pol_m_Odziez-Damska_Dresy-komplety_Do-fitnesu-1766.html Ale mam pytanie do Was, czy znacie jakieś ćwiczenia, żebym zrzucić trochę z brzucha i bioder, ale żeby jednocześnie ujędrnić pośladki? Bo boję się, że jak schudnę to również tyłek mi zleci a tego w sumie bym nie chciała..

Klikier 2014-05-09 o godz. 14:19 0

Na pewno głodzić się nie można, bo efekt będzie odwrotny do pożądanego. Zdrowy bilans - dieta i ruch - OK. Powiem Wam dziewczyny, że jako formę ruchu warto wybierać rower. Ja mam akurat STRATOSA firmy Author, taki specjalny rower do treningów za ponad 2tys. , ale zwykłe miejskie też wystarczą http://www.centrumrowerowe.pl/rowery/f/kross:397,e,7/ . Świetnie nogi się wyrabiają

iwkacompl 2015-08-25 o godz. 13:46 0

Ja przy odchudzaniu bardziej starałam się głodzić, i to błąd.Nabawiłam się zaparć,nie mogłam zrobić po kilka dni,pomagał mi dicopeg,ale teraz piję więcej wody,więcej ćwiczę i nie mam z tym problemu.

marietka2233 2015-09-15 o godz. 20:06 0

Ja osobiście polecam Therm Line Fast.Jeśli ktoś chce
schudnąć 5-7 kilo to taki suplement jest idealny.Tak było w moim
przypadku,tabletki łykałam 2 miesiące i schudłam 6 kilo,do tego lekkie posiłki
i trochę ruchu.Chciałabym jeszcze ze dwa kilo zrzucić i myślę,że mi się uda.

ulanka3 2015-09-16 o godz. 13:00 0

zdecydowanie dieta i cwiczenia, duzo wody i wiara w to, ze sie uda :)

lidka91 2018-12-05 o godz. 12:44 0

Najważniejsze jest odchudzanie zdrowe i skuteczne Bez jo-jo. Przez wiele lat sama zmagałam się z problemem nadwagi, diety nic nie pomagały, a ćwiczenia strasznie mnie nudziły. Schudłam dopiero wtedy gdy zaczęłam jeść pięć razy dziennie zbilansowane i zdrowe posiłki, bez żadnych głodówek. Odrzuciłam pieczywo, słodycze, słodkie gazowane napoje i fast foody. Żeby przyspieszyć cały proces redukcji wagi warto pomyśleć np o Sibutraminie 20mg. Jest to lek, który który przyspieszy cały ten proces, a jednocześnie da dużego kopa energii potrzebnej do dalszego działania. Osobiście mogę zaproponować Natalię, która odpowie Ci ewentualnie na wszelkie pytania, wytłumaczy czy doradzi (kom:733 566 390). 3maj się i powodzenia :)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań