Quantcast
  • frania12 odsłony: 9304

    To juz trzeci raz!!!

    We wtorek tzn 23.12 o godzinie 20 mialam umowiona wizyte u mojego lekarza. polozylam sie do badania usg a on bada i bada i nic nie mowi...w koncu ze jest zle ulozony plod w tym momencie i szuka dalej. powiedzialam do niego czy jest wszystko w porzatku...on powiedzial ze tak i mowi o prosze zobaczyc tu bije serce...niestey ja nie bylam w stanie tego zauwazyc...ciagle sie go pytalam czy jest dobrze on mowi ze nie mam sie martwic-napewno wszystko dobrze i ze w niedziele mam do niego zadzwonic zeby jeszcze raz podejrzec plod bo lepiej byc zapobiegawczym i czesciej kontrolowac...
    ale mnie cos tknelo i poszlam do innego lekarza. poprosilam zeby mnie przyjal. byl bardzo zajety ale w koncu dal sie namowic. bylo tak jak podejrzewalam...dzidzia juz nie zyla. lekarz powiedzial ze ciaza odpowiada na 9t i 4d i od okolo dwoch tygodni moze juz niezyc!!! to bylo okropne. dal od razu skierowanie do szpitala i poradzil zeby isc najlepiej od razu i jutro juz na wigilie bede w domu. jak tak zrobilam ale umowilam sie w szpitalu ze przyjde rano na czczo. pojechalam do domu...noc byla najgorsza.obudzilam sie w nocy i mowie do meza...to stalo sie naprawde czy to tylko sen....
    rano pojechalam na zabieg. okolo godz.12.30 bylo juz po wszystkim a o godz 17.00 bylam juz w domu.
    jest mi bardzo smutno i w pewnym momencie zwatpilam juz w istenienie Boga ale na szczescie dobrze sie zastanowilam i wiem ze to Bog pisze ta powiesc.
    postanowulam ze nie bede juz plakac i bede sie cieszyc z tego ze mam mojego meza i jego milosc

    Odpowiedzi (25)
    Ostatnia odpowiedź: 2010-05-31, 00:31:19
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Żaneta79 2010-05-31 o godz. 00:31
0

Franiu-ja również stracilam trzy anioleczki i nie wiem co mam dalej robić.Moim jedynym marzeniem jest tulić swoje dziecko!Za kilka dni kończę 30 lat i chciałabym się schować przed całym światem!Obiecałam sobie,że do tych 30tych urodzin będę już miala dwójkę rozkosznych bobasków.Co za ironia losu...Najgorsze z tego wszystkiego to fakt,że nie znam przyczyny poronień.Dwie ciążę poroniłam samoistnie,trzecią 1 września-poronienie zatrzymane.Na początku myślałam,że było to puste jajo płodowe,ale w szpitalu okazało się,że ciąża przestała się całkowicie rozwijać w 6 tygodniu.Nie było serduszka.Dostałam 4 tabletki na wywolanie krwawienia,potem zabieg i po dwóch dniach do domu.Nie jestem w stanie przeżć tego po raz czwarty.Niby nic dwa razy się nie zdaża?A u mnie trzy razy ten sam ból,rozpacz i bezradność....

Odpowiedz
Isia 2010-05-03 o godz. 09:42
0

Franiu łączę się z Tobą w bólu.
Miejmy nadzieję, że Nowy Rok przyniesie Ci Szczęście i
upragnione baby, czego Ci życzę z całego serca....

Odpowiedz
ReRe 2010-05-02 o godz. 07:00
0

Bardzo mi przykro...Ja straciłam też swojego bobaska nosiłam go umarłego 3 :( Jesteś jeszcze młoda i do Ciebie też zawita kruszynka. Najważniejsze żebyś się nie załamywała kiedy ja przestałam myśleć o ciąży to od razu zaszłam.

Odpowiedz
NUKA 2010-04-29 o godz. 03:02
0

bardzo mi przykro

Odpowiedz
Anulka1984 2010-04-29 o godz. 00:08
0

frania12, dla Wszystkich Twoich Aniołków!!!!
Przytulam Cie i głeboko wierze ze Bóg Cię nagrodzi pięknymi i zdrowymi dziećmi i Ty tez musisz w to wierzyć mimo iż jest to trudne

Odpowiedz
Reklama
karolinka7947 2010-04-29 o godz. 00:02
0

frania12, podziwiam cie i to bardzo. ja nie wiem czy drugi raz umialabym sie z tym pogodzic a ty juz planujesz co dalej. tzrymam kciuki i podzwiam.

Odpowiedz
frania12 2010-04-28 o godz. 23:59
0

na domiar zlego to nie koniec tego koszmaru. krwotok itp...ale juz teraz jestem w domu i jutro zadzwonie do gina oczywisciego innego-tego co mi powiedzial prawde. a mze nawet wyiore sie do jeszcze innego aby zasiegnac porady. mam nadzieje ze to wszystko sie dobrze skonczy.

dziekuje wam wszystkim za slowa otuchy....

Odpowiedz
ania j 2010-04-28 o godz. 02:20
0

Franiu sercem jestem z Toba razem cala moja rodzina.Mam nadzieje ze juz teraz to bedzie dobrze!

Odpowiedz
xenarthra 2010-04-28 o godz. 00:50
0

franiu przytulam mocno i sptarsznie mi przykro. trzymaj sie kochana cieplutko. dla twojego Anioleczka. :(

Odpowiedz
Kochamslonko 2010-04-27 o godz. 03:39
0

Franiu podziwiam za siłę która masz ....niestety nic więcej nie jestem w stanie napisać....życzę Ci by Twoje marzenie o dzidziusiu zdrowym i pięknym jednak się spełniło

Odpowiedz
Reklama
Pysia 2010-04-26 o godz. 00:00
0

Franiu tak mi przykro

Odpowiedz
babinka 2010-04-25 o godz. 21:18
0

Franiu, bardzo bardzo mi przykro :( trzymaj się cieplutko, mam nadzieję że mąż da ci oparci którego tak potrzebujesz i że jeszcze zaświeci dla was gwiadzdka

no wlasnie......dlatego sa potzrebne wizyty u gina.Tylko ja w dalszym ciagu nie moge sie nadziwic tym pijaczkom i narkomankom im nic sie nie dzieje
ja myślę że się dzieje, tylko którą pijaczkę będzie obchodziło, że poroniła. pewnie się ucieszy, że koniec kłopotu i tyle. A że dziecko chore to też jej nie będzie przeszkadzać bo też ma je w nosie. Smutne to ale niestety prawdziwe :(

Odpowiedz
Ptysiok 2010-04-25 o godz. 06:15
0

frania12, jak przeczytałam temat to zamarłam.....mnie tez spotakło to 3 razy........przez chwile zastanawialam się czy to nie ja założyłam ten temat (chyba chciałam w to wierzyć).........wiem co czujesz......wiem jaki to ból....ja do dziś nie umiem z nim żyć........nic nie napisze.....czasem lepiej jest razem pomilczeć........chciałabym być obok ciebie i potrzymac cie za rękę i nie mówić nic........

Odpowiedz
ania j 2010-04-25 o godz. 05:47
0

malutka311 napisał(a):Anetka niestety moze nie byc zadnych objawow no wlasnie......dlatego sa potzrebne wizyty u gina.Tylko ja w dalszym ciagu nie moge sie nadziwic tym pijaczkom i narkomankom im nic sie nie dzieje!

Odpowiedz
malutka311 2010-04-25 o godz. 05:12
0

Anetka niestety moze nie byc zadnych objawow :( ja tak chodzilam 4 tygodnie :( jeszcze troche a mysle ze moglo by dojsc do zakazenia organizmu

Frania przytulam Cie mocno!!!!!!!

Odpowiedz
czarnaaj 2010-04-25 o godz. 00:36
0

frania bardzo jestes dzilena naprawde cieplo dzis mysle o tobie

Odpowiedz
karolinka7947 2010-04-25 o godz. 00:32
0

Franiu kochana przykro mi bardzo nie wiem co powiedziec. trzymaj sie kochan. i podziwiam twoja wiare i nsile. ja bym tak chyba nie mogla. kjestemz toba!

Odpowiedz
czarnaaj 2010-04-25 o godz. 00:31
0

frania nie bede współczuć bo wtedy bardziej boli jestes silna i dasz rade kochana wierze ze bedziesz miec upragnionego dzidziusia --trzymaj sie kochana

Odpowiedz
Agga 2010-04-24 o godz. 23:18
0

Anetka74 napisał(a):Czy można przez kilka tygodni chodzić z martwym dzieckiem i nic nie czuć? Żadnych bóli,krwawień?
kochana wierz mi że można, ja sama w 5 miesiącu tak włąsnie straciłam swojego aniołka :( gdyby nie fakt że dostałam po jakimś czasie wymiotów i ogolnego zatrucia już organizmu, nawet bym nie przypuszczała że moje maleństwo nie żyje - i też trwało to już ok 2-3 tygodni :( nawet do zabiegu mnie nie mogli uśpić bo już miałam tak zakażony organizm... ehhh :(\ a ruchów nie czułam bo ogólnie nie jestem najszczuplejasza i nawet przy Karolce ruchy miałam własnie w okolicach 5 miesiąca
Franiu kochana - tak bardzo mi przykro, trzymaj się dzielnie, wkońcu dla Ciebie zaświeci najjaśniejsze słoneczko...

Odpowiedz
ania j 2010-04-24 o godz. 21:58
0

Anetka74, objawy pozniej jak pozniej wiesz to sie zorientujesz ,a obumarcie nie boli no chyba ze dochodzi do zakazenia wtedy jest juz nie wesolo i tego sie nie przeoczy.Przynajmniej mowie z wlasnego doswiadczenia.No i bywa tak ze nie ma zadnych znakow "ostrzegawczych" tez .....

Odpowiedz
kasiagio 2010-04-24 o godz. 21:38
0

frania12, kochana nie wiem co napisać bo brakuje mi słów

Odpowiedz
Pepper 2010-04-24 o godz. 21:06
0

Franiu, tak mi przykro.... :( Przytulam Cię...

Odpowiedz
mika2780 2010-04-24 o godz. 19:59
0

frania12, jest mi strasznie przykro

Odpowiedz
Anetka74 2010-04-24 o godz. 19:34
0

Cóż mogę napisać.Los Cię mocno doświadcza,pewnie jest w tym jakiś plan.Tylko jaki?

Mnie coś zastanawia.
Czy martwa ciąża nie daje żadnych objawów? Czy można przez kilka tygodni chodzić z martwym dzieckiem i nic nie czuć? Żadnych bóli,krwawień?

Odpowiedz
strazakowa 2010-04-24 o godz. 15:36
0

frania jest mi potwornie przykro, wznbudziło to we mnie łzy, współcZUję, czas świąt miłości i szczęścia a Ciebie to spotyka, nie wiem co mówić, współczuję :( i sciskam, a ty jesteś silna, bo ja po pierwszym razie wiem, ze Bóg ................. hmmm

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie