Quantcast
  • miu miu odsłony: 1377

    Małżeństwo

    Małżeństwo...

    Ona: Co tak siedzisz?
    On: Jak siedzę?
    Ona: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
    On: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę.
    Ona: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.
    On: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę.
    Ona: Już ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu.
    On: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba.
    Ona: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.
    On: Nie zarzucam ci kłamstwa. Czego ty chcesz ode mnie?
    Ona: Nic nie chcę od ciebie. Chcę tylko, żeby mnie traktował jak dawniej.
    On: Dobrze, postaram się.
    Ona: Dawniej nie musiałeś się starać.
    On: Moja droga, daj mi spokój.
    Ona: Mogę ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej też byś się tak do mnie odezwał.
    On: (milczy)
    Ona: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała ci przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie?
    On: Tak.
    Ona: Ach, więc przyznajesz się nareszcie!
    On: Do czego się przyznaję, na miłość boską?
    Ona: Do czego? Że zmieniłeś się w stosunku do mnie.
    On: O czym ty mówisz?
    Ona: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jesteś inny niż dawniej?
    On: Przestań się mnie czepiać. Czego ty chcesz ode mnie?
    Ona: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej.
    On: (milczy)
    Ona: Ach, więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś.
    On: Czego chciałem? Co ty wygadujesz?
    Ona: No sam przed chwilą powiedziałeś, że mnie już nie kochasz. Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś tę rozmowę. Przynajmniej będę wiedziała. Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej.
    On: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie. Przestań bajdurzyć, bo mnie szlag trafi i daj mi przeczytać gazetę, do wszystkich diabłów!
    Ona: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział bez zastanowienia? Biedny! Przykro ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej... No, to dobrze. Już się nie gniewam. Co tak siedzisz?
    On: Jak siedzę?
    Ona: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.

    Odpowiedzi (10)
    Ostatnia odpowiedź: 2009-05-12, 13:53:16
    Kategoria: Pozostałe
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
NUKA 2009-05-12 o godz. 13:53
0

8)

Odpowiedz
xena_music 2009-04-30 o godz. 21:12
0

lol lol lol lol lol lol lol lol

Odpowiedz
Gość 2009-04-20 o godz. 17:17
0

takie właśnie są kobitki lol lol

Odpowiedz
magduś* 2009-04-18 o godz. 16:56
0

echhhhhh... lol :D

Odpowiedz
marta*** 2009-04-10 o godz. 13:44
0

ach te kobiety :D :D :D

Odpowiedz
Reklama
monia:) 2009-04-10 o godz. 10:19
0

lol lol lol

Odpowiedz
madelaine 2009-04-09 o godz. 23:04
0

lol lol

Odpowiedz
aniutka 2009-04-09 o godz. 16:58
0

lol lol

Odpowiedz
sensikue 2009-04-09 o godz. 13:19
0

lol lol lol

Odpowiedz
caradura 2009-04-09 o godz. 00:09
0

haha lol
skądś to znam

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie