"Mam męża i dwóch kochanków. Życie jest zbyt krótkie, by być wierną jednemu facetowi "

"Mam męża i dwóch kochanków. Życie jest zbyt krótkie, by być wierną jednemu facetowi "

"Mam męża i dwóch kochanków. Życie jest zbyt krótkie, by być wierną jednemu facetowi "

Canva.com

"Żoną jestem już od 4 lat, ale od dwóch lat mam także dwóch kochanków. Dzięki temu mam pieniądze na dobre życie od męża, który ciągle jest w delegacji i mnie zaniedbuje. Więc moje fantazje spełniają Piotr i Paweł. Bliskie koleżanki wiedzą o tym układzie i mówiąc szczerze zazdroszczą mi, że się na to zdecydowałam. Która kobieta nie chciałaby mieć pieniędzy na luksusowe wydatki i jednocześnie wychodzić na imprezy w mieście w towarzystwie boskich przystojniaków? Dzięki temu czuję się kobietą w 100%! A mój mąż? I tak jest zajęty bardziej kasą niż mną, więc nie musi o niczym wiedzieć!"

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Zdradzam męża i jest mi z tym dobrze

Jestem w układzie doskonałym. Gdy mąż jest w domu, daję z siebie sto procent i staram się jako żona, ale że póki co nie mamy dzieci, to jestem również wieczorami i w weekendy, gdy mąż przesiaduje w biurze lub jest na delegacji - królową balu i flirtu! Zawsze w eleganckich lokalach pojawiam się z Piotrem i Pawłem, którzy pracują także w naszym domu - jeden z nich dba o ogród, a drugi załatwia najpilniejsze sprawy mojego męża, jest trochę asystentem.

Widzimy się często w domowych warunkach, więc nie ma obaw, że ktoś kiedyś powie, że z nimi gdzieś byłam. Mój mąż w ogóle ich nie podejrzewa o romans ze mną. Ale w sumie nie ma takiej potrzeby, bo nigdy nie dałam mu do zrozumienia, że mnie nie kręci, czy po prostu wolę młodszych gości.

canva.com

Wszystkie koleżanki mi zazdroszczą

Dzięki takim relacjom czuję się kobieca, a poziom pewności siebie rośnie z każdym dniem w górę. Często spotkamy się z koleżankami i każda po kryjomu dopytuje mnie, jak tak naprawdę jest w takiej relacji. Widzę, że same chciałyby zacząć, ale zwyczajnie nie mają odwagi. A sama uważam, że życie jest zbyt krótkie, aby spędzić je z jednym mężczyzną.

Ktoś pewnie powie, że to perfidne, ale ja w tym nie widzę na prawdę nic złego. Mój mąż nie narzeka, a wręcz przeciwnie zawsze chwali się żonką przed kolegami, bo w domu wszystko jest zrobione, a o co mnie poprosi to i załatwione. A ja mam czas dla siebie i chyba mogę oczekiwać od życia czegoś więcej niż czekania na jego powrót z delegacji. Dobrze się bawię i zasadniczo nie mam zamiaru tego szybko kończyć. Właściwie to polecam to każdej kobiecie, która chce czuć się kobieco, bo nie ma nic fajniejszego niż to, gdy faceci starają się o twoje względy.

Marina

Agnieszka Włodarczyk zdradziła szczegóły sukni ślubnej! O mały włos nie doszło do wpadki!
Źródło: instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial
Reklama
Reklama