Quantcast

"Moja żona to syfiara. W ogóle nie sprząta w domu. Ostatnio w kuchni zalęgły się robale"

"Moja żona to syfiara. W ogóle nie sprząta w domu. Ostatnio w kuchni zalęgły się robale"

"Moja żona to syfiara. W ogóle nie sprząta w domu. Ostatnio w kuchni zalęgły się robale"

canva.com

W życiu bym nie pomyślał, że Julka to taki człowiek demolka! Przecież jest zadbaną kobietą, a kiedy razem zamieszkaliśmy, wyszło szydło z worka. Z biegiem czasu jest coraz gorzej. Ona w ogóle nie sprząta! Zostawia po sobie taki syf, że w kuchni zalęgły się robale. Nic do niej nie dociera... 

Reklama

Moja żona to prawdziwa syfiara

Julka to piękna, zadbana kobieta. Kiedy tylko ją ujrzałem, od razu wiedziałem, że to prawdziwy ideał. Naprawdę uważam, że jest wspaniała. Blondynka, długie włosy i nogi, niebieskie oczy. Po prostu zjawiskowa! Zakochałem się od pierwszego wejrzenia, a jej uroda całkowicie zamydliła mi oczy. Początkowo nie zauważałem jej mankamentów, szybko wzięliśmy ślub i zamieszkaliśmy razem. A teraz otrząsnąłem się z tego stanu i jestem w szoku!

Moja żona to prawdziwa syfiara. W ogóle wokół siebie nie sprząta. Zostawia wszędzie brudne naczynia i resztki jedzenia. O odkurzaniu, ścieraniu kurzy czy umyciu naczyń nawet nie ma mowy. Kiedy wracam z pracy, to ja muszę się wszystkim zająć, a ona wtedy odpoczywa na kanapie i ogląda swoje ulubione seriale. Twierdzi, że chociaż tyle należy się jej od życia.

brudne ubrania canva.com

Żadne argumenty na nią nie działają

Ostatnio w naszej kuchni zalęgły się robale. Byłem w delegacji, więc nie sprzątałem przez kilka dni. Kiedy wróciłem, w domu panował istny armagedon. Skończyły się czyste naczynia - kubki i talerze, więc Julka kupiła w sklepie jednorazowe. Stwierdziła, że w kuchni strasznie śmierdzi i na dodatek jest brudno, więc nie do końca wie, jak sobie z tym poradzić.

Tłumaczyłem jej, że w naszym domu zalęgły się robale i to wszystko przez nią. Ona uznała, że to moja wina, bo widocznie za mało się przyłożyłem i powinienem był dużo więcej i dokładniej sprzątać. Nic do niej nie dociera!

mężczyzna sprząta canva.com

Tak się nie da żyć! Co robić?

Przecież tak się nie dać. Jak ja mam jej przemówić do rozumu? Kocham ją, nadal podziwiam jej urodę i uważam, że jest naprawdę wspaniała. Nie jestem jednak w stanie robić wszystkiego sam. Przecież to ona robi największy syf.

Zatrudnienie sprzątaczki nie wchodzi w grę. Nie stać mnie na to wszystko. Poza tym Julka spędza sporo czasu w domu, bo pracuje jedynie dorywczo, więc uważam, że powinnam nauczyć się trzymania porządku. Ona jednak zamiast tego, woli skupić się na swoich ulubionych zajęciach, czyli dbaniu o swój wygląd i oglądaniu telewizji.

Co powinienem zrobić, żeby poprawić komfort naszego życia? Ja w końcu wykończę się nerwowo. Jestem już bardzo zmęczony...

Olivier Janiak pozuje z synami. Wyrosną z nich prawdziwe przystojniaki? Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/olivierjaniak
Reklama
Reklama