Quantcast

Daniel Martyniuk się rozwodzi. Chce odebrać Ewelinie córkę

Daniel Martyniuk się rozwodzi. Chce odebrać Ewelinie córkę

Syn Zenka Martyniuka jest w trakcie rozwodu. Daniel chciałby wkrótce wyjechać z kraju i otworzyć własny biznes. Przedtem jednak zamierza wytoczyć żonie batalię o prawo do wychowywania córki Laury.

Reklama

Po zaledwie dziewięciu miesiącach małżeństwa Daniel i Ewelina Martyniukowie rozwodzą się. Syn króla disco polo wyznał na Instagramie, że ma dość żony, bo ta ma parcie na szkło, w dodatku jest manipulowana przez swoją matkę, która od początku, gdy tylko Ewelina zaszła w ciążę, robi wszystko, by uprzykrzyć mu życie.

Syn Zenka Martyniuka ROZWODZI SIĘ! Znowu obraża Ewelinę: "Fu** off z taką dziewczyną!"

W rozmowie z Pudelkiem młody Martyniuk powiedział, że nie ma już szans na uratowanie małżeństwa z Eweliną. Za rozpad swojego związku przede wszystkim obwinia teściową.

Jeszcze zanim się pobraliśmy, jej mama wtrącała się we wszytko. Ewelina już wtedy mówiła:"zabierz mnie stąd". Teściowa ją buntuje przeciwko mnie, matka jej zagroziła, że jak będzie ze mną, to jej rodzina się od niej odwróci - wyjawił.

30-letni celebryta ma już dość życia na Podlasiu, dlatego chce sprzedać dom w Wasilkowie i wyjechać w szeroki świat. W rozmowie z Pudelkiem zdradził, że chodzi mu po głowie Portugalia albo Chorwacja i własna firma czarterowa. Zanim jednak wyjedzie z kraju, chciałby uregulować kwestie związane z opieką nad kilkumiesięczną córką. Laura pozostaje pod opieką Eweliny, która mieszka obecnie w domu swoich rodziców w Wielkopolsce. Daniel już w relacji na Instastory zapowiadał, że będzie chciał zabrać córkę z gospodarstwa  teściów - znanych hodowców drobiu. Chciałbym ją zabrać jak najdalej z tej fermy kaczek i kurcząt, bo tam strasznie śmierdzi - argumentował. Nie ukrywa, że będzie walczył w sądzie o przyznanie mu prawa do opieki nad Laurą.

Rozwód chcę wziąć za porozumieniem stron. Zazwyczaj jest tak, że dziecko zostaje przy matce, ale ja chcę zabrać Laurę do siebie - powiedział w rozmowie z Pudelkiem.

Reklama
Reklama