Dominika Gwit mierzy się z EFEKTEM JOJO. Internauci bezlitośni: "Tragedia! No chyba, że to ciąża..."

Piątek, 13 kwietnia 2018 | Lifestyle
Oceń:
3.8 / 13 głosów

Dominika Gwit skupiła na sobie uwagę mediów, gdy w 2014 roku spektakularnie zrzuciła 50 kg. Aktorka opowiadała wtedy, że przeraziła jej wizja otyłości 3 stopnia w wieku 25 lat i odchudzała się głównie dla zdrowia. Na podstawie swoich doświadczeń napisała książkę pt. "Moja droga do nowego życia". Niestety w ciągu 2 lat aktorkę dopadł efekt jojo i zaokrągliła się jeszcze bardziej. Nie pomógł nawet udział w programie Taniec z Gwiazdami, w którym usłyszała nawet kilka gorzkich słów od jury. Zapewne pamiętacie, sytuację, kiedy prawdziwą konsternację wprowadził widzów dość niespodziewany i brutalny komentarz zwykle łagodnej w wypowiedziach Beaty Tyszkiewicz:

 „Jest pani bardzo apetyczną jagodzianką i wiem, że wszystkie kostiumy są specjalnie dla pani szyte na miarę. Ale myślę, że te wszystkie żarty z pani strony mają tylko zasłonić prawdę. Jakby pani tak zrzuciła ze 20 kilo, to byłoby pani lżej.

Aktorka przyznała, że czuje się dobrze w swoim ciele, z czym wcale się nie kryje. Ostatnio pojawiła się na premierze sztuki Szalone nożyczki", a fani zauważyli, że jeszcze bardziej się zaokrągliła. Zaniepokojeni zdrowiem aktorki, apelują:

Nie wierzę, że czujesz się dobrze. Zadbaj o siebie! 

Nie szkoda Ci tej ciężkiej pracy na siłowni i diety? - pytali w komentarzach.

Niektórzy jednak nie przebierają w słowach. Widząc zdjęcia i wideo, które aktorka opublikowała na swoim Instagramie, dolewali oliwy do ognia.

To chyba choroba? Ten brzuch, tragedia! No chyba że to ciąża.

W ciąży jest?

Akceptująca swoje krągłości Dominika, odpowiedziała szybko:

Nie, mam duży brzuch :)

Zobaczcie, co tak rozjuszyło Internautów...

 A tak zmieniała się Dominika po udziale w "Tańcu z Gwiazdami". Faktycznie jest źle?

1 z 22
Źródło: MW MEDIA
1 z 22