Quantcast

Jarosław Bieniuk wstrzymuje film o Annie Przybylskiej? Nie chce, by dzieci zapamiętały ją w taki sposób

Jarosław Bieniuk wstrzymuje film o Annie Przybylskiej? Nie chce, by dzieci zapamiętały ją w taki sposób

Film o Annie Przybylskiej może nie prędko ujrzeć światło dzienne, a wszytko przez to, że mąż zmarłej aktorki, Jarosław Bieniu, nie zaakceptował scenariusza - informuje "Super Express".

Reklama

Na pomysł, by zrealizować film biograficzny o Annie Przybylskie, wpadli zaprzyjaźnieni z gwiazda twórcy, w tym odkrywca jej talentu, reżyser Radosław Piwowarski. Prace nad scenariuszem i obsadą ruszył pod koniec zeszłego roku, znaleziono także producent - Grupe Polsat. Pół roku temu Piwowarski przedstawił roboczą wersję scenariusza rodzinie Anny Przybylskiej. Jak informuje "Super Express", swoje poprawki wniosła już mama aktorki.

Reżyser skończył kolejną wersję scenariusza i w tygodniu przed świętami Wielkiej Nocy widział się z mamą Ani Przybylskiej oraz z agentką i przyjaciółką Ani, Małgosią Rudowską. Teraz robi drobne korekty - powiedziała tabloidowi Małgorzaty Raszek-Zaliwska.

Jednak od tamtej nic się nie wydarzyło. Według informacji tabloidu prace nad filmem zostały wstrzymane, ponieważ wciąż nie ma akceptacji scenariusza przez męża aktorki. Podobno w paru sprawach nie zgadza się on z wizją reżysera.

Jarek Bieniuk nie był zachwycony tym, w jaki sposób zostały przedstawione początki Ani w show-biznesie. Nie chce, żeby ich dzieci zapamiętały mamę w taki sposób - powiedziała "Super Expressowi" osoba z otoczenia rodziny Anny Przybylskiej.

Do tej pory nie wiadomo także, kto zagra główną bohaterkę. W tej sytuacji premiera na wiosnę 2018 roku raczej nie wchodzi w rachubę.

Źródło: mwmedia
Reklama
Reklama