Quantcast
  • Gość odsłony: 3434

    Jak przesunąć okres?

    Domyślam się, że najskuteczniejszą metodą na przesunięcie okresu są tabletki hormonalne (we wtorek idę do lekarza), czy przed wizytą powinnam wykonać jakieś badania ? Czy lekarz może mi wypisać takie tabletki bez żadnych badań ? Tak powiedzmy "od ręki" ? Jak bardzo są one "szkodliwe" - czy mój regularny jak dotąd cykl się rozreguluje ? Nigdy nie brałam żadnych tabletek anty, stąd moje (może dla niektórych dziwne) pytania.

    Odpowiedzi (13)
    Ostatnia odpowiedź: 2013-10-19, 04:16:21
Odpowiedz na pytanie
Zamknij Dodaj odpowiedź
Gość 2013-10-19 o godz. 04:16
0

Szczerze mówiąc myślałam, że to prostsza sprawa. Gdybym wiedziała wcześniej to pewnie po przemyśleniu i tak bym się nie zdecydowała na branie tabletek kilka miesięcy wcześniej. Jakoś przeżyję, chyba ;)

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 04:04
0

MiuMiu, mnie notorycznie dopada @ na wyjazdach.. niby na poczatku mnie korcilo, zeby przesuwac, ale juz sie przyzwyczailam.. moze sie po prostu spytaj lekarza, jakie srodki mozesz brac, zeby zminimalizowac skutki uboczne? Dobrze bedzie. :)

Co do tabletek anty., to kazdy organizm reaguje inaczej, trudno sie 'ogolnie' wypowiadac. Ja po Dianie nie mialam skutkow ubocznych, ale juz po Harmonecie organizm mi wariowal..
Takze faktycznie decyzje o zaczeciu ich stosowania najlepiej podjac kilka m-cy wczesniej i wyprobowac na sobie..

Odpowiedz
Licho 2013-10-19 o godz. 03:54
0

MiuMiu, zagadaj do lekarza, żeby Ci wypisał receptę na no-spę forte, jeśli może.

Ja nie wymienię wszystkich proszków, które brała. Diany chyba akurat nie, ale napewno i Harmonet i Cilest i jednofazowe i wielofazowe, generalnie ponad 15 lat (z przerwami) łykałam różne hormony. I nie trafiłam na taki, który u mnie nie daje efektów ubocznych. Wybór był tylko taki, czy wolę znosić efekty uboczne i mieć spokój czy z powodu efektów ubocznych mam się przerzucić na gumki.

Plastry (bodajże Avant) też brałam. Prawdę mówiąc one dawały najmniej efektów ubocznych, ale po roku-dwóch moja skóra przestała je tolerować.

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:50
0

Ech, sierota ze mnie, mogłam pomyśleć wcześniej :/
No nic w takim razie zostało mi zabezpieczyć się w duże ilości i no-spy i zacisnąć zęby :'(

ps. dzięki za odpowiedzi i porady :)

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:45
0

kometa napisał(a):Reasumujac, chyba tego przesuniecia, ktore MiuMiu ma na mysli nie da sie wykonac w tym cyklu?
no w tym cyklu nie da się, choćby nie wiem co :)
kometa ja brałam Dianę i zerio skutków ubocznych

Odpowiedz
Reklama
Licho 2013-10-19 o godz. 03:43
0

sorki, zauważyłam że nie wyjaśniłam do końca...
jak się zacznie drugie opakowanie bez przerwy, to wtedy "omija się" jedną miesiączkę, zaś druga przypadnie o 7 dni (te pominięte) wcześniej.

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:42
0

Dobbi piszac to nie widzialam Twojego posta ;) Ale chodzilo mi o to, ze nawet jednofazowe roznia sie zawartoscia hormonu (no i kwestia reakcji organizmu) - Harmonet ma niby malutko hormonow, a dla mnie to bylo za malo, z kolei Cilest to byla dla mnie ta "konska dawka", az sie boje co by bylo jakbym Diane brala ;)

Reasumujac, chyba tego przesuniecia, ktore MiuMiu ma na mysli nie da sie wykonac w tym cyklu? Czyli pozostaje liczyc na naturalne opoznienie zwiazane z podroza, lotem itp. (aczkolwiek jak znam zycie, u mnie akurat by bylo przyspieszenie i dostalabym okres wczesniej).

Odpowiedz
Licho 2013-10-19 o godz. 03:40
0

Miumiu...
Teoretycznie tabletki są bezpieczne, teoretycznie dawki hormonów są minimialne, tylko czemu dziewczyny z mojego pokolenia (troszkę starszych nastolatek ;) ) które brały pigułki po kilka, czasem kilkanaście lat nagminnie mają problem z zajściem i donoszeniem ciąży? 90% moich koleżanek miało jakieś ciążowe problemy.
Gdyby ktoś mnie o tym uprzedził zanim lekarz zapisał mi pierwsze pigułki pewnie bym się nie zdecydowała...

Ja po pigłułkach miałam masę objawów ubocznych. Najbardziej uciążliwy to było tycie oraz depresja. Natomiast pigułki zdecydowanie zmniejszały dolegliwości bólowe. I obfitość miesiączki.

A co do przesuwania (do przodu) to Dobbi ma rację, można przesunąć o kilka dni do przodu w kolejnym cyklu tabletek. Pytanie czy jest sens tylko po to łykać prochy...


Przesunięcie polega na tym:
Tabletki (niezależnie od tego czy jedno czy wielofazowe) bierze się w takim cyku: 21 dni tabletek, 7 dni przerwa (na krwawienie) i potem znowu 21 / 7... itd
Przesuwanie polega na tym, że po skończeniu jednego opakowania nie robiąc przerwy zaczyna się kolejne.
Trzeba koniecznie skonsultować z lekarzem czy wolno!!!

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:37
0

no tak, bo są "wielofazowe" ;), ale to i tak nie jest tzw. końska dawka.
pewnie jak pierwszy raz to da Ci jednofazowe

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:35
0

No ale to zalezy jakie tabletki, sa rozne zawartosci hormonow zarowno pod wzgledem rodzaju, jak i ilosci. Tylko nie bardzo wiem, jak by mialo wygladac to przesuniecie, skoro tabletki chyba bierze sie 1 dnia nowego cyklu czyli od okresu?? (dzizas, 3 lata temu przestalam brac tabsy i juz zapomnialam o co w tym chodzi ;) )

Odpowiedz
Reklama
Gość 2013-10-19 o godz. 03:32
0

no końska dawka to to nie jest, spokojnie, ja nie miałam żadnych skutów ubocznych po tabsach, wręcz przeciwnie :)
zdaje mi się, że @ możesz przesunąc dopiero po użyciu jednego listka tabsów i od razu zaczęcia drugiego, wiesz o tym?

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:29
0

Chodziło mi o ilość hormonów, czy to jest taka znikoma ilość czy końska dawka. No i czy mogą być jakieś poważne skutki uboczne, typu wymioty. Nie wiem czy gra jest warta świeczki :/ Jadę, a właściwie lecę na 6 dni do Londynu. Przy czym 2 ostatnie dni prawdopodobnie spędzę zwijając się z bólu...Zastanawiam się czy okres tak sam z siebie mi się nie przesunie. Ale to takie marzenie

Odpowiedz
Gość 2013-10-19 o godz. 03:21
0

zwykle lekarz bada, ale spotkałam się też że tego nie robi, chyba nie ma reguły.
mnie po tabsach cykl sie wyregulował i po odstawieniu tak zostało, jak w zegarku...
czy sa szkodliwe? to zależy co przez to rozumiesz.

Odpowiedz
Odpowiedz na pytanie